olcia029
31.03.10, 22:23
stłuczenie przy oku, pani nic nie wiedziała. W tym czasie prowadziła kiermasz
książki na korytarzu, niby druga była z dziećmi. Zdenerwowało mnie to, że nikt
w szatni nie poinformował, że dziecko ma jakiś uraz. Sama zauważyłam i okazało
się, że jakaś grubsza sprawa. Syn nie chciał mówić, kręcił - nie wiem czy
zmyślał, czy bał się kolegów starszych, czy pani zabroniła. Ma dopiero trzy i
pół roku.... ale czasem zmyśla. Ślad spory, do tej pory czerwone obok oka.
Okazało się , ze kolega przywalił mu lokomotywa z drewna. Jak zareagować?
robic aferę, ja wiem, że dzieci psocą ale pani powinna reagowiac i wiedziec co
i jak sie dzieje....