tika-tika
04.04.10, 23:31
chciałam się wygadac a i dowiedzieć się co sądzicie o takiej
sytuacji:
działka , moja bratowa podejmuje się zająć jakiś czas moim synkiem
2i pół roku, jej dziecko jest w podobnym wieku . za jakiś czas do
pokoju na górze( dość dużo schodów) wchodzi moja kuzynka a tam mój
synek siedzi sam , a bratowa ze swoim w toalecie .
przemilczałam ale postanowiłam nie zostawiać więcej dziecka pod taką
opieką ...
jakiś czas później zabawa w piasku , bratanek sypie dookoła
piaskiem , ja proszę by tego nie robił bo są inne dzieci którym może
nasypać do oczu , żadnej reakcji a za chwilę dostaję garścią piasku
w twarz a po sekundzie drugi raz a bratowa zero reakcji ,odwruciłam
się na pięcie by nie było awantury i przemilczałam ...
Co byście zrobiły na moim miejscu ? dodam że mieszkam z rodzicami i
to oni proszą bym nic nie mówiła bo jak się obrazi to więcej nie
przyjedzie ....
a takich dziwnych sytuacji jest "często i gęsto " ...