3zosia-2009
05.04.10, 18:36
Jest mi smutno,bo pokłóciłam się z siostrą.Ale czy nie miałam racji.Moja mama
mieszka sama,więc myślałam,że siostra pójdzie do niej na śniadanie,żeby było
jej miło,a ta mi mówi,że nie została zaproszona.Jak to usłyszałam to się
zaczęło...Ja nie mogłam jechać bo w piątek wyszłam ze szpitala i nie czuje się
na siłach.
Kurcze a z drugiej strony,mam wyrzuty sumienia,bo myślę że się wtrącam.I że
nie powinnam tak się przejmowac,tym bardziej,że ani mama ani siostra nie
odwiedziły mnie w szpitalu.Pomóżcie może zadzwonic do siostry i przeprosic.