Jeden z najkrótszych wątków na forum...

06.04.10, 10:07
Niech w tym wątku wpiszą się tylko te osoby,które mają fajne (i żywe!)
teściowe,które się nie wtrącają,dzieci "bawią" idealnie,niezbyt często i nie
zbyt rzadko oraz których bratowe są normalne i mają normalne dzieci.
    • kocianna Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 10:11
      Ja!
      Moze dlatego, ze tesciowa jest 1500 km na zachod, a niebratowa 3000 km na zachod
      stad smile
      Ale jak byly blizej (odpowiednio: 3 km i 300 metrow) to tez byly idealne.
      Odszczekuje wszystko, co na temat tesciowej pisalam w ciazy. Babcia jest genialna.
    • yenna_m dobre :) 06.04.10, 10:12
      ja sie niestety wpisac nie moge big_grin
      idealnej nie mam smile ani jednej ani drugiej tongue_out
      ale nie wierze w ludzi idealnych tongue_out
    • truskawkowe_studio Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 10:13
      hehe fajny watek smile
      wpisuje sie pod fajna tesciowa, bratowej jeszcze nie mam i mam
      nadzieje ze obecna kandydatka nia nie zostanie smile
    • lila1974 Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 10:14
      Wpisuję się z fajną teściową, która nawet jeśli czasami uważa, że nie mam racji
      lub robię coś źle, to mi tego nie mówi lub mówi delikatnie.

      Bardzo ją lubię.
    • triss_merigold6 Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 10:16
      Moją teraz oceniam jako bardzo w porzo. Raz na 2 tyg. potomek spędza
      u niej weekend, wraca odpasiony i z wyprawką spożywczą typu "owoce,
      zupa w słoiku, kotlecik", babcia poczyta, na plac zabaw zabierze.
      Czasem, bardzo rzadko, teściowa na pół dnia przyjedzie posiedzieć z
      potomkiem jak jest chory i wymienia się w opiece z moim ojcem.
      Bezkolizyjnie jest.
      • wieczna-gosia Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 13:31
        znaczy sie wyprostowalo? to fajnie bo pamietam ze mialas do niej
        pretensje.
    • ewcia1980 Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 10:17
      hmmm... teściwa mam idealną.
      wiec mogłabym sie wpisać
      ale bratowej nie mam - wiec czy liczy sie??
    • 18_lipcowa1 Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 10:20
      ja mam fajną teściową
      jak również mojego męża brat i jego żona są ok
      spędzamy miło czas, pomagamy sobie
      każdy ma jakieś wady ale ja nie marnuję czasu na szukanie podtekstów
      w każdym zachowaniu członków mojej rodziny
    • marychna31 Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 10:23
      Mama mojego męża nie żyje ale teść ma drugą żonę z którą sie lubię i szanuję.
      Synek mówi do niej "babciu". Bratowej nie mam bo jestem jedynaczką ale mam dwie
      szwagierki, z którymi się rówież bardzo lubię a jedna z nich mieszka po
      sąsiedzku i dzielimy razem garaż, piwnicę i ogród i nie ma żadnych zgrzytów.
      • marychna31 ps 06.04.10, 10:31
        Moje dziecko ma 4 lata a nigdy, nawet raz ani żona teścia, ani żadna z moich
        szwagierek nie pomogły mi przy dziecku. Pewnie gdybym poprosiła to by pomogły
        ale ja nie chcę żadnej ze stron narzucać towarzystwa, którego sami nie pragną.

        Pewnie byłoby miło pójść z mężem do kina nie na zmianę ale razem, na jeden seans
        ale mamy świadomość, że nasze dziecko jest nasze i tylko na nas spoczywa cała
        odpowiedzialność za synka. Chcę przez to napisać, że dobre stosunki z rodziną
        męża są w jakiejś części wynikiem braku roszczeniowej postawy wobec
        którejkolwiek ze stron.

        Mam poczucie, że gdyby ktokolwiek poprosił o pomoc ta zawsze zostałaby udzielona
        ale jak widać nikt tego nie nadużywa wink
    • kai_30 Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 10:28
      Ja mam pierwszą teściową (babcię moich starszych dzieci) w porządku. Mimo
      rozwodu jej syna ze mną nadal jesteśmy w kontakcie, bardzo rzadkim, ale
      życzliwym, dzieci spędzają u niej co roku miesiąc wakacji (z ojcem przebywają
      max tydzień rocznie). Przed rozwodem też była bardzo OK wink Zero wtrącania się, w
      kwestii dzieci szanowała moje zdanie, nigdy na nią nie narzekałam.

      Natomiast moja druga teściowa to już inna bajka big_grin
    • echtom Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 10:35
      Spełniam oba warunki smile
    • bacha1979 Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 10:42
      Mam fajna a bratowa- bardzo długo i wytrwale walczyła o mojego brata, oprócz
      tego spoko teściową. Nasze relacje są o tyle łatwiejsze, że oczywiście mieszkamy
      osobno, ale wiem, że zawsze zostanie z dzieckiem w razie nagłej potrzeby (ale
      korzystamy sporadycznie- bo mamy nianie), że kocha mała. Ma oczywiście wady, ale
      kto ich nie ma???
      • gabi683 Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 10:47
        Mam bardzo fajną teściową smile
        • denim81 Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 10:55
          teściową mam prawie idealną, chociaż kiedyś tak nie myślałam, ale
          byłam gówniarąwink bratowa ma pewne wady ale też jest ok, często się
          spotykamy i dobrze o niej myślę, ona o mnie chyba też, ale za to
          szwagierka i szwagier, no załamka, ale to działa w dwie stronysmile
    • girasole01 Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 10:53
      Ja! Bratowej co prawda nie mam i nie bede miala, ale mam szwagierke,
      moze byc? smile Tesciowa i szwagierka sa w porzadku smile
    • aluc Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 10:54
      no ja mam
      co wygrałam?
    • kannama Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 10:58
      Ja mam świetną teściową, bratowej brak bom jedynaczka, za to teścia chętnie
      odstąpię smile
    • truscaveczka Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 11:00
      Nie mam bratowej smile
      Mam szwagierkę fajną za to smile
      Teściowa dzieckiem się dobrze zajmuje, karmi zdrowo, rozpuszcza w
      stopniu zrozumiałym, co prawda dziecko po nocowaniu u babci nadaje
      się do resocjalizacji, ale to raczej normalne - rodzicom nie pali
      się do stawania na rzęsach na cześć Księżniczki wink
      Jeśli chodzi o nasze wzajemne kontakty, wystarcza nam obu pakt o
      nieagresji.
      Ba! Teściowa nawet zaakceptowała moje uwagi na temat zajmowania sie
      dzieckiem i je wdrożyła!

      Co nie zmienia faktu, ze moja wytrzymałość na teściowej gadane
      kończy sie po 2 godzinach wink
      • edor67 Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 11:05
        Ja mam. I teściową, i bratową. Za to do przyszłej szwagierki nie mogę się
        przekonać. Ale o szwagierki nie było pytaniasmile
    • agao_72 Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 11:25
      mama mojego męża to najwspanialsza osoba pod słońcem. tak ślicznie mówi do mnie
      Aguniu. nie wtrąca się do niczego, a jak Zosi a jest u nich to opiekuje
      się nią z tak piękną troskliwością. my nie nadużywamy jej uprzejmości.

      bratową i szwagierkę mam rewelacyjne. z bratem nie rozmawiam, ale o bratowej nie
      powiem nic złego. dzieciaki są też fajne.
    • wieczna-gosia Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 13:33
      normalna mam tesciowa, normalne dwie szwagierki? z normalnymi
      rodzinami. Na tescia troche narzekam ale po 20 latach juz chlopak nie
      kasa smile
    • moni4444 Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 13:34
      Moja tesciowa jest najlepsza jaka moze byc,,))
    • tabakierka2 Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 13:37
      ja!
      ale jeszcze dzieć się nie urodził, a brata nie mam, więc i bratowej
      nietwink
      nie wiem, czy się kwalifikujętongue_out
    • sanrio moi n/t 06.04.10, 13:38

      • latajacamysz teściowie ok 06.04.10, 13:51
        Moja teściowa jest świetna, teść też. Jako jedynaczka bratowej nie posiadam.
        Szwagierka jest, niestety nie do końca ok... ale da się przeżyć jak Ją ignoruję
        wink córę ma fajną, aż dziw przy takiej mamuśce, ale to pewnie zasługa ojczyma
        (brat męża)
    • babsee Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 13:45
      Moja tesciowa sie bardzo wyrobila-uznala wreszcie ze synusia nie
      zabije,co wiecje wykarmiony chodzi zadowolony wiec nagle, z dnia na
      dzien mnie pokochala(po 4 latach rezerwy)i jest teraz naprawde ok.
      Bratową myslalam ze mam ok ale cos jakies dziwne hocki klocki
      wyczynia ostatnio-tyle ze ja mam to w dupie i sie nie wtracam wiec
      mi to zwisa.
    • be_em Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 13:58
      ooo...to ja! to ja! big_grin wreszcie!!! big_grin
    • ciri_77 Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 15:10
      Ja też smile) Mam fajną tesciową (na dodatek mieszkamy w jednym domu) bratowej nie
      posiadam ale mam dwie sympatyczne szwagierki smile, jeszcze bezdzietne.
    • aandzia43 Re: Jeden z najkrótszych wątków na forum... 06.04.10, 15:34
      Ze śp. teściową można się było dogadać. Z bratową też kotów nie drę. Bratowa
      męża jest ok, jej przychówek takoż zarówno.
Pełna wersja