Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania?

07.04.10, 18:19
Pewien lekarz zrobił nam wielką przysługę i teraz chciałam
mu "podziękować".
Myślałam o jakimś dobrym alkoholu ale nie typu koniak,itp. tylko
inny.I tu mam dylemat bo z finansami krucho i nie chcialabym bardzo
szaleć.
Co byście doradźiły w takiej sytuacji?Czy alkohol np 0,5 litra taki
do 50 zł nie urazi go?
    • takatoszymura Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 18:21
      Dobre wino.
      • truscaveczka Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 08.04.10, 09:20
        Podobno wino w tym kontekście jest niezgodne z sv wink
    • angazetka Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 18:22
      Żadnego alkoholu, bo to żałosne. Kwiatki kup, jeśli już.
      • lila1974 Kwiaty 07.04.10, 18:57
        a jak alkohol to własnej produkcji smile
    • aniakoles Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 18:22
      taaa a później afery z pijanymi lekarzami, jak ci lekarze maja być trzeźwi jak
      tylko alkohol dostająwink ja nie kumam, po co alkohol???czemu taki durny zwyczaj
      się utarł?można podarować np. eleganckie pióro/długopis czy czekoladki...
    • burza4 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 18:25
      bardziej elegancko byłoby zaprosić go na kolację na przykład. No i taniejsmile
      • hanka20074 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 18:33
        Niestety to bardzo zapracowany człowieksad
        Jednak wolałabym alkohol bo wiem że to go ucieszysmile
        • lola211 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 18:54
          Za 50 zł nic innego jak wino nie kupisz, a i to zaden cymes w tej
          cenie nie bedzie.Nie da rady choc stowy wydac?
      • takatoszymura Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 18:35
        burza4 napisała:

        > bardziej elegancko byłoby zaprosić go na kolację na przykład. No i
        taniejsmile

        Do 50 zł to chyba na zapiekankę musiałaby tego lekarza wziąć smile
        • burza4 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 18:52
          zaprosić do domu rzecz jasnasmile nawet jeśli jest zajęty i odmówi, to takie
          zaproszenie jest znacznie milsze niż wręczenie flaszki.

          • lola211 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 18:55
            Mysle, ze byloby to niezreczne.
          • takatoszymura Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 18:56
            burza4 napisała:

            > zaprosić do domu rzecz jasnasmile
            A ja nadal sie upieram, że do tych 50 zł nie da sie zrobić fajnej
            kolacji wink
            • lola211 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 18:58
              Pewnie, ze sie nie da.
              • burza4 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 21:58
                lola211 napisała:

                > Pewnie, ze sie nie da.

                Nie da się? Chyba że ktoś na kolację serwuje pieczone prosię, ja nie lubię
                zastawiania stołu a'la "u cioci z Grójca na imieninach" banalnymi półmiskami
                wędlin, czy sałatkami. Bez trudu da się zrobić fajną kolację za 50 zł - kuchnia
                włoska jest tania, pyszna i robi wrażenie.
                • gryzelda71 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 08.04.10, 06:56
                  Bez trudu da się zrobić fajną kolację za 50 zł - kuchnia
                  > włoska jest tania, pyszna i robi wrażenie.

                  Możesz zaproponować dania na kolację dla 2 osób(co za pomysł zapraszać lekarza
                  do domu na taką kolację?) z napojami za 50 zł robiące wrażenie?
                • lola211 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 08.04.10, 08:56
                  Zastawiony stol to wydatek rzedu 5 stów minimum.
                  Co niby kupisz na te kolacje dla 3 osób do zjedzenia plus lampka
                  wina? Makaronem z parmezanem ugoscisz?
                  Podaj przyklad, chetnie skorzystam, zamiast wydawac sporo kasy na
                  takie okazje.
                • crises Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 08.04.10, 09:34
                  No, dawaj, dawaj te przepisy na wypaśną włoską kolację z winem za 50
                  peelenów, bo czarno to widzę. Najtańsza butelka wina, jaką wypada
                  podać na stół przy kolacji dziękczynnej, raczej niżej 30 zł nie
                  zejdzie. Torebka prawdziwego parmezanu to kilkanaście. Zostaje
                  nawyżej na spaghetti alio e olio.
                  • marghe_72 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 08.04.10, 13:49
                    crises napisała:
                    Torebka prawdziwego parmezanu to kilkanaście.

                    OT
                    jak w torebce to zapewnie nie jest to prawdziwy parmezan
                    Prawdziwy parmezan tylko w kawałku
                  • burza4 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 08.04.10, 18:53
                    Zakładam, że takie rzeczy jak oliwę, sól, czosnek czy masło się w domu i tak ma.

                    Paczka włoskiego makaronu - 6 zł. Szpinak - kolejne 6 zł, do tego śmietana,
                    masło, czosnek. Albo nietypowo - niedawno kupiłam mrożone, średnie krewetki
                    (obrane, gotowane) - za 21 zl/kg. Do sosu do tagiatelle wystarczy pół kilo.
                    Polecam świetny ser Grana Padano(wg mnie smaczniejszy niż parmezan) - kawałek za
                    15 zł, do posypania wystarczy utrzeć 1/10. Zresztą ser jest w zasadzie pomijalny.

                    Wina co prawda nie brałam pod uwagę, ale - polecam promocje, tak się składa, że
                    sporo win które u nas chodzą po 30-40 zł w Niemczech widzę za parę euro, więc
                    nie cena robi smak.
                    • lola211 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 08.04.10, 18:57
                      więc
                      > nie cena robi smak.

                      Tylko ze tak sie sklada, iz za w miare dobre wino w Polsce trzeba
                      zaplacic.Ze sie przeplaca za szit, to i owszem, ale dobrego za pare
                      groszy-nie kupisz.
                      No i niestety, ale nie jestem przekonana do makaronu na dziekczynna
                      kolacje.
                      • burza4 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 08.04.10, 20:10
                        lola211 napisała:

                        lola211 napisała:
                        > Tylko ze tak sie sklada, iz za w miare dobre wino w Polsce trzeba
                        > zaplacic.Ze sie przeplaca za szit, to i owszem, ale dobrego za pare
                        > groszy-nie kupisz.

                        Kupię, tylko trzeba się znać i wiedzieć gdzie. Do przewidzenia było, że forum
                        e-matka składa się głownie z koneserek wybitnych roczników za pierdylion euro...

                        > No i niestety, ale nie jestem przekonana do makaronu na dziekczynna
                        > kolacje.

                        nie musisz, nie ma obowiązku.

                        Nawiasem mówiąc, odwołuję imprezę bo jakoś mi się wydawało, że chodzi o
                        kumpla-lekarza a tu chyba jednak jest ciut inna relacja, a to zmienia postać rzeczy.
                        • lola211 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 09.04.10, 12:41
                          > Nawiasem mówiąc, odwołuję imprezę bo jakoś mi się wydawało, że
                          chodzi o
                          > kumpla-lekarza a tu chyba jednak jest ciut inna relacja, a to
                          zmienia postać rz
                          > eczy.

                          No wlasnie- zmienia.Bo znajomego to ja makaronem podejme- sama
                          uwielbiam- ale jakas personę - juz nie.

                          Do przewidzenia było, że forum
                          > e-matka składa się głownie z koneserek wybitnych roczników za
                          pierdylion euro..
                          > .
                          Nie jestem wybitnym koneserem, ale testuje duzo win i przekonałam
                          sie ze wina ponizej 40 zł(naciagane) sa po prostu niedobre.
                          • gryzelda71 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 09.04.10, 13:07
                            Znajoma zawsze tak głosiła,ze poniżej 50 to siki weroniki nie wina.Oj zdziwiła
                            się jak dostała w kieliszku nie wiedząc co hehe
                            • lola211 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 09.04.10, 16:18
                              Pamietasz jakie to wino?
                              Moze taki z niej smakosz po prostu.
                              Sama chetnie wydawalabym na trunki mniej niz wiecej, no ale niestety-
                              jak sie juz skusilam na tanie, to nie moglam tego pic.
                              • gryzelda71 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 09.04.10, 16:24
                                Zauważyłam,ze obecnie dla wielu osób bardziej liczy się cena,niż to co się za
                                nią kryje.
                                Nie mam problemu z wypiciem wina za 20 zeta,niecała dychę i takiego za 2
                                setki.Pije to co mi smakuje,a nie to co odpowiednio kosztuje.Jak ze wszystkim
                                zresztą.Za dużo mam lat,żeby nie wiedzieć co się składa na cenę towaru.
                                • lola211 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 09.04.10, 16:52
                                  Nie, to nie chodzi o to, ze "liczy sie cena".Chodzi o to,ze im
                                  drozsze wino tym ryzyko nizsze.Sposród tanich win masz naprawde
                                  nikle szanse na ustrzelenie dobrego.A jak bedziesz sie poruszac na
                                  wyzszym poziomie to ryzyko kupienia kwacha zmnacznie maleje.

                                  >Za dużo mam lat,żeby nie wiedzieć co się składa na cenę towaru.

                                  Akurat z winami jest tak, ze jakosc musi kosztowac.
                                  Mialam swego czasu mozliwosc interesowac sie tym zawodowo, nie
                                  tylko z pozycji konsumenta.

                                  Bylam nie raz czestowana winem, od ktorego mnie wykrecalo, po
                                  sprawdzeniu okazywalo sie ze gospodarz duzo za nie nie dał.
                                  Pije wina czesto, mam skale porównawcza, sikacze za 2 dychy sa dla
                                  mnie nie do przełkniecia.

                                  Ostatnio testuje wina musujace i zgroza mnie ogarnia jak ktos
                                  uroczystosc uswietnia czym takim jak wino na d. czy podróby
                                  rosyjskiego popularnego wina.Tego nie da sie pic.




                                  • marghe_72 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 09.04.10, 17:32
                                    lola211 napisała:

                                    >
                                    > Akurat z winami jest tak, ze jakosc musi kosztowac.
                                    > Mialam swego czasu mozliwosc interesowac sie tym zawodowo, nie
                                    > tylko z pozycji konsumenta.

                                    czy ja wiem
                                    Bardzo dobre wina można kupić za kilka euro. Ale nie w PL, niestety
                                    • lola211 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 09.04.10, 17:45
                                      Pewnie, ze korzystniej sobie przywiezc (z kraju produkcji
                                      najlepiej), ale jak rozumiem dyskutujemy o winach dstepnych na
                                      polskim rynku.
                                • marghe_72 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 09.04.10, 17:31
                                  gryzelda71 napisała:

                                  > Zauważyłam,ze obecnie dla wielu osób bardziej liczy się cena,niż
                                  to co się za
                                  > nią kryje.
                                  Prawda.

                                  A warto pamiętac, że ceny win (alkoholi jako takich) są w Polsce z
                                  sufitu..
                          • burza4 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 09.04.10, 14:55
                            Kombinuję z przepisami, mam wiele takich, które robią wrażenie a nie wymagają
                            szyjek rakowych i długich godzin w kuchni. Dodatki, dekoracje, sposób podania,
                            wykwintne nakrycie do stołu - jeśli ma się przed oczami obraz jak z Elle
                            Decoration, to każde danie robi się wyrafinowane. Nie lubię banalnego,
                            zastawionego półmiskami stołu, kojarzy mi się z prowincjonalnym brakiem polotu.

                            Widocznie jeszcze za mało przetestowałaś, bo wielokrotnie trafiłam na bardzo
                            fajne wina poniżej 40 zł, a zdarzyło się też że nadziałam na niedobre powyżej
                            100. Ktoś, kto faktycznie zna się na rzeczy, może sobie pozwolić na
                            przyniesienie fantastycznego wina mołdawskiego za 20 zł, i ja widzę w tym chęć
                            podzielenia się odkryciem czegoś nietuzinkowego, a nie przejaw ignorancji.
                            • gryzelda71 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 09.04.10, 16:05
                              Ktoś, kto faktycznie zna się na rzeczy, może sobie pozwolić na
                              > przyniesienie fantastycznego wina mołdawskiego za 20 zł, i ja widzę w tym chęć
                              > podzielenia się odkryciem czegoś nietuzinkowego, a nie przejaw ignorancji.

                              A początkujący nie może podzielić się odkryciem?
                            • gryzelda71 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 09.04.10, 16:07
                              Nie lubię banalnego,
                              > zastawionego półmiskami stołu, kojarzy mi się z prowincjonalnym brakiem polotu.
                              >

                              A ja chyba bardzie wydumanych ozdób i dekoracji które maja ukryć,ze na stole nie
                              ma nic do zjedzenia.
                            • lola211 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 09.04.10, 16:25
                              się z prowincjonalnym brakiem polotu.
                              >
                              > Widocznie jeszcze za mało przetestowałaś, bo wielokrotnie trafiłam
                              na bardzo
                              > fajne wina poniżej 40 zł

                              Podziel sie wiedza, jakie to wina.Ja mam dostep do szerokiego
                              asortymentu i naprawde- cudu trzeba by kupic dobre tanie
                              wino.Moldawskie próbowałam, to konkretne nie przemówilo do mnie,
                              lubie wina chilijskie.

                              Co do dan- tez nie lubie banalu i go unikam.Zadnych salatek z
                              gotowanych warzyw i innych mieszanek.
                              Ale- chcac kogos ugoscic jednym konkretnym daniem tym bardziej
                              postawie na jakosc i wydam sporo, by bylo wykwintnie.
                              Co mi po dekoracjach, jesli samo jedzenie bedzie takie sobie.

                              Dodatki, dekoracje, sposób podania,
                              > wykwintne nakrycie do stołu

                              Tak- plus cos ekstra do jedzenia.
                              • gryzelda71 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 09.04.10, 16:37
                                Nie wiem,czemu tak się upierasz z tymi winami.Przecież to kwestia co nam
                                smakuje.No chyba,że ważna rolę odgrywa tez czynnik wypada,modne itp.
                                Jeden zajada się ostrygami a dla mnie to jeden wielki...nie dokończę.
                                • lola211 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 09.04.10, 16:57
                                  Przecież to kwestia co nam
                                  > smakuje

                                  Ugoszczenie kogos tanim winem to gafa.Lepiej juz polac
                                  mineralnej.Jak komus smakuje tanie poslednie wino, niech sobie pije,
                                  ale niech nie czestuje tym innych, ktorzy byc moze na winach sie
                                  znaja i bedzie to dla nich doznanie negatywne.

                                  Mnie kiedys goszczono slodkim ulepkiem, bo pani domu takie wlasnie
                                  smakuje.Obrzydliwe winsko za 15 zl.
                                  • gryzelda71 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 09.04.10, 17:10
                                    Lola proszę......
                                    Nie zapraszam do siebie,ba nie mam wśród znajomych osób co po łyku rozpoznają
                                    szczep i kraj produkcji.
                                    Naprawdę jak widzę butelkę to nie mam pojecie ile za nią zapłacono,no chyba,że
                                    znam,ale nie znam wielu,wręcz większości.A jak nie smakuje to nie pije i nie mam
                                    problemu,ze mnie źle przyjęto.
                                    A...bardzo smakował mi sikacz wg twojego kryterium australijski.20zeta,ale kupie
                                    jeszcze.
                                    • lola211 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 09.04.10, 17:37
                                      A jak nie smakuje to nie pije i nie ma
                                      > m
                                      > problemu,ze mnie źle przyjęto.

                                      Mamy inne doswiadczenia, inny gust, inne zdanie w tym temacie.
                                      "Mnie smakuje" nie jest dla mnie zadnym dowodem na to, ze
                                      wino jest dobre.Liczy sie takze bukiet, barwa.

                                      Nie zamierzam nikogo oceniac, nawracac- po prostu MOIM zdaniem jesli
                                      gosci sie kogos winem, powinno byc ono w miare dobre jakosciowo.
                                      Jesli komus smakuje tanie, to raczej jest pewne, ze posmakuje mu to
                                      drozsze- lepsze.W druga strone raczej to nie podziala.


                                      • gryzelda71 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 09.04.10, 17:46
                                        > "Mnie smakuje" nie jest dla mnie zadnym dowodem na to, ze
                                        > wino jest dobre.Liczy sie takze bukiet, barwa.

                                        A ja sadziłam,że to"mnie smakuje" to wypadkowa i mojego kubka smakowego i
                                        bukietu i barwy i ceny(tak i ceny).

                                        Nie wiem dlaczego,ale jak piszesz dobre jakościowo,to widzę ukryte znaczenie za
                                        odpowiednio wysoką cenę.Może dlatego,że zawsze podkreślasz,że coś dużo kosztuje?
    • spacey1 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 18:59
      Uważam, że piękny bukiet kwiatów w tej sytuacji będzie najodpowiedniejszy i
      niekrępujący.
      • lola211 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 19:03
        Kwiaty dla faceta? Srednio mi to pasuje.
        • spacey1 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 19:08
          Nie rozumiem, dlaczego nie? na obrone pracy mag. na przykład przyjęło się dawać
          kwiaty komisji albo tylko promotorowi, a to b. często są mężczyźni.
          Uważam obdarowywanie alkoholem za prostacki zwyczaj.
          jak nie kwiaty, to dobra książka, ale tu trudno trafić w gust.
          • lila1974 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 19:52
            Zgadzam się ... kwiaty są m.in. po to, by nimi dziękować ... miły i
            niezobowiązujący gest, którym damy wyraz naszej wdzięczności.
      • protozoa Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 22:14
        I będzie w słoiku "zdobił" parapet w pokoju lekarskim, a gdy zacznie śmierdzieć
        przywoła sie salową, żeby wyrzuciła. Odradzam.
        • lila1974 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 22:16
          Wiesz, kwiaty tak mają ... więdną i trzeba je wyrzucić tongue_out
    • ammazuko_powrot Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 20:32
      A nie wystarczy samo słowo dziękuję i uśmiech? Muszą być prezenty?
      • kocianna Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 20:43
        Ciacho własnoręcznie upieczone (ewentualnie przez kogoś zaprzyjaźnionego, ale
        domowe). Ja lekarzowi, który nam pomógł, dałam litrowy słoik prawdziwego miodu z
        zaprzyjaźnionej pasieki. Zrobił dla nas wiele i wykraczało to poza jego normalne
        obowiązki.
        • slonko1335 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 20:55
          Obstawiam zupełnie tak jak Kocianna, coś z domowej spiżarki, taki prawdziwy miód
          na przykład lub ciasto domowej roboty, bardzo odbra kawa, ekskluzywne czekoladki.
          • marminia Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 21:53
            Kwiaty fajne, bo mało zobowiązujące. Ja też dawałam miód z własnej
            pasieki i wydaje mi sięwink, że sprawiłam tym radość obdarowanemu.
            Kiedyś mojej lekarce kupiłam fajną filiżankę (też kosztowała nieco
            ponad 50 zł), ale wiedziałam, że lubi tego typu gadżety.
            • protozoa Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 22:16
              Mam z 50 róznego rodzaju filiżanek, filiżaneczek, figurek, serweteczek -
              naprawde nie ma co z tym robic. Ludzie zlitujcie się - list do szefa jest
              najlepszym rozwiązaniem - miłym, tanim, legalnym.
              • crises Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 08.04.10, 09:30
                Wystaw na allegro. Ja tak robię.
    • protozoa Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 22:12
      Jako lekarz, żona lekarza, córka lekarzy, wnuczka lekarzy informuje Cię, że
      wręczanie nam alkoholi jest obraźliwe. Nie potrzebujemy tego typu "podziękowań".
      Jeśli chcesz naprawdę wyrazić wdzięczność - napisz list do jego szefa, opisz co
      było ekstra , podziękuj. Koszt - znaczka pocztowego, ewentualnej kartki i
      koperty czyli ca 5 zł ( 1/10 tego co chcesz przeznaczyć).
      • sebaga Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 22:35
        ja myślę , ze ten list to fajny pomysł. Alkohol, zalezy co kto lubi,
        moj mąz dentysta, więc taki niby -lekarz smile dostal juz kilka butelek
        baardzo drogich trunków. Nie wiemy co z nimi zrobic, bo pijemy co
        innego. Więc jeśli nie znasz preferencji lekarza to alkohol odpada.
        Kwiaty, w sumie fajny pomysl, zona się ucieszy smile
        • lila1974 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 22:40
          O liście do przełożonego chyba nigdy bym nie pomyślała, zatem uwagę uznaję za
          cenną ... kwiaty mimo wszystko też lub coś z domowych wyrobów tongue_out
          • ja_inaczej Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 07.04.10, 22:50
            Sorki realne ceny sa takie ze za 50zl nie zaprosisz do knajpy
            lekarza a ni nie kupic dobreo trunku.Wiec moze idz podziekuje i
            wlasnie ten list do przelozonego.a co jesli operowal leczyl szef?

      • slonko1335 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 08.04.10, 08:52
        Widziałam ostatnio podziękowanie dla lekarza od rodziny w lokalnej gazecie, ładnie napisane - może coś w tym stylu?
        • majenkir Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 08.04.10, 13:39

          slonko1335 napisała:
          > Widziałam ostatnio podziękowanie dla lekarza od rodziny w lokalnej
          gazecie,


          Bardzo dobry pomysl! Niedrogo, ciekawie, no i reklama dla
          doktorka smile.
    • asia_i_p Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 08.04.10, 07:04
      Alkohol niepewny, jeśli nie wiesz, czy i co facet pije.
      Kwiaty? Czekoladki?
    • alabama8 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 08.04.10, 09:10
      Mamy pewnego znajmego lekarza. Jak wpada z wizytą - to zawsze z
      flaszką, ciekawa zapytałam dlaczego zawsze z flaszką - "no przecież
      jakbym sam chciał te wszystkie dowody wdzięczności spożyć to bym już
      dawno się wykończył"
      • hanka20074 Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 08.04.10, 09:22
        Dziękuję za wszystkie sugestie,muszę coś w końcu wybraćsmile
        • grzalka Re: Co i w jakiej ilości w ramach podziękowania? 08.04.10, 16:20
          List do szefa tak, podziękowanie w gazecie tak, alkohol, kwiaty, czekoladki,
          filiżanki i inne gadżety zdecydowanie nie

          własny wypiek też jest bardzo sympatyczny smile
    • tully.makker Ciekawe 08.04.10, 17:03
      ze nikt nawet sie nie zajaknal sie o ksiazce, dobrym filmie, plycie,
      bilecie na wydarzenie kulturalne (to akurat powyzej 50pln, wiec zly
      przyklad)
      • gryzelda71 Re: Ciekawe 08.04.10, 17:07
        Może dlatego,że trudno trafić w gust,no chyba,że to bardzo dobry znajomy,a nie
        wygląda na takowego.
      • angazetka Re: Ciekawe 08.04.10, 17:11
        Bo trudno trafić w gust obdarowanego. Dlatego kwiatki są uniwersalne smile
      • spacey1 Re: Ciekawe 08.04.10, 17:13
        ejże, ja się zająknęłam o książce sad
        • grzalka Re: Ciekawe 08.04.10, 19:29
          bo książka czy bilet do teatru są bardzo ryzykowne- ryzyko nietrafienia w gust
          jest bardzo duże
          • mruwa9 Re: Ciekawe 09.04.10, 17:52
            no, chyba, ze sie ( w miare) dobrze zna osobe obdarowywana.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja