my-azi
08.04.10, 14:50
Rozgladam sie wokolo i widze tylko takie w maskach.Pewnie zle sie
rozgladam.Ale mozliwosci tez ograniczone.
Mam dosc kolorowych pisemek,pudelka i glupich seriali.Bezmyslnego
paplania.Tej calej papki i wymuszonych usmiechow,bo wypada,albo:
moze sie kiedys przydac.
Mi brakuje takich Prawdziwych kobiet,co to nie udaja,nie wymadrzaja
sie, nie zawiszcza.Madrych,cieplych,zyciowych.Takich co interesuje
caly Wszechswiat ze swoimi tajemnicami i brudnymi plamami
historii,takich co nie zamykaja sie we wlasnym szalasie,tylko
wychodza na lake i robia,mowia rzeczy cudowne...
Ja wiem,inne czasy,inna generacja.Dobrze,ze takie kobiety mozna
czasem spotkac...przynajmniej na kartkach papieru.Albo w domu nad
rozlewiskiem

Czujecie taka potrzebe szukania inspirujacych i madrych zyciowo
kobiet?Taki pierwotny glod wiedzmy???
Czy tylko ja tak mam?