Czy to oznacza że nie lubię dzieci?

09.04.10, 12:40
Żeby nie było, sama mam dziecko, nie jestem jakąś bezdzietną, zawziętą zołzą, która uważa, że dzieci to małe potwory, które tylko szkodzą człowiekowi w realizacji swoich celów i takie tam.
Ostatnio jednak zauważyłam, że zaistniała u mnie pewna tendencja do wykrywania fałszu u dzieci. Teraz podam parę przykładów, żebyście zrozumiały o co mi właściwie chodzi.
Są święta, jesteśmy u moich teściów, teściowa ma na lodówce naklejonego takiego psa, amstafa. Jedno z dzieci (wiek 7 lat) idzie do kuchni, widzi to zdjęcie i zaczyna strasznie płakać, lamentować, że ono miało kiedyś takiego właśnie psa i on zdechł i bardzo za nim tęskni. Lament trawa chyba z godzinę, przy czym ja ewidentnie widzę tu grę aktorską i chęć zwrócnia na siebie uwagi gości przez to dziecko, a inni tego nie widzą. Litują się, pocieszją, w końcu podłamana teściowa idzie do kuchni i zdziera naklejkę, żeby zaoszczędzić bólu. Dodam jeszcze, że ów pies zdechł gdy chłopiec miał 2 lata i gsy się z nim rozmawia na temat tego psa, to wychodzi na to, że on go nawet nie pamięta, a wygląd pamięta ze zdjęć, które trzymają rodzice.
Kolejna sytuacja: dziecko spycha ze schodów wózek ze swym malutkim braciszkiem. Matka oczywiście odpowiednio reaguje karcąc dzieciaka, a ten w odwecie wpada w histerię i powtarza przez cały dzień słowa typu "nie chce mi się żyć", "zabijcie mnie" itp. Ja temu dziecku nie wierzę, widzę że celowo skrzywdziło brata a teraz chce siebie postawić w roli ofiary. Oczywiście wszyscy się nad nim litują i dziwią, że ja tego nie robię.
Mój syn też nie jest święty i ja to dostrzegam, widzę kiedy próbuje grać, wykorzystywać sytuację itd. Dlaczego inni tego nie widzą, idealizują dzieci i uważają, że to ja mam problem bo zwyczajnie dzieci nie lubię? Usłyszałam to od osoby, której próbowałam wytłumaczyć moje postrzeganie.
    • i_b13 Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 12:47
      no to w takim razie ja tez nie lubię dzieci. Mam nerwa, gdy widze
      histeryków. Nie znoszę klamczuchów. Nie trawię wymuszaczy. Nigdy nie
      lituję się nad oszustem. Jestem wredna? Może. Swojej córce nie
      pozwalam na takie zachowania, a jesli już takie się zdarzą nie
      zwracam na nią uwagi. Nie pozwolę soba manipulować.
      Sama manipulowalam swoimi rodzicami i na głowę im wlazłam. teraz to
      widzę.
      • kropkacom Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 13:07
        Nie lubię wyrachowania u dzieci. Lubię dzieci szczere (nawet w histerii smile ).
    • broceliande Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 12:54
      Dzieci są niedojrzałe emocjonalnie. Nie reagują, nie myślą jak
      dorośli.
      Mnie to nie dziwi ani nie odrzuca.
    • gaskama Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 13:16
      Moim zdaniem, obie opisane przez Ciebie sytuacje ukazują jakieś
      głębsze problemy, które mają te dzieci. To nie ma nic wspólnego z
      fałszem albo oszukiwaniem. Nie mam podstaw do jakieś analizy tej
      sytuacji, ale w drugim przypadku mamy do czynienia z klasyczną
      zazdrością o młodsze rodzeństwo, strachem przed odrzuceniem. W
      pierszym przypadku dziecko też starało się z jakiegoś powodu zwrócić
      na siebie uwagę. Moim zdaniem o fałszu, czy wyrachowaniu nie ma tu
      mowy. Wydaje mi się, że nie rozumiesz psychiki dziecka. Czy przez to
      nie lubisz dzieci, tego nie wiem. A czemu Ci zależy na odpowiedzi
      innych?
    • mondovi Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 13:26
      nie. to oznacza, że dzieci nie rozumiesz (na podstawie treści postu).
      • em_lu Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 13:33
        Aha, w takim razie biedne to moje dzieckosmile
        • mondovi Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 13:38
          być może. ciężko wnioskować na podstawie jednego postu.
        • z_lasu Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 13:59
          Niekoniecznie. Na swoje dziecko patrzysz sercem. Nie musisz znać,
          rozumieć pewnych mechanizmów dzięciecej psychiki, żeby nie zrobić
          dziecku krzywdy; wystarczy, że je kochasz. A na cudze dziecko
          patrzysz rozumem. Widzisz może więcej niż rodzice, ale czy więcej
          rozumiesz z tej sytuacji?
          • gaskama Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 14:07
            "Widzisz może więcej niż rodzice, ale czy więcej
            rozumiesz z tej sytuacji?"

            Ładnie powiedziane.
      • cherry.coke Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 13:40
        mondovi napisała:

        > nie. to oznacza, że dzieci nie rozumiesz (na podstawie treści postu).

        OK. Przewiduje, ze ten watek osiagnie co najmniej 200 postow smile
        • mondovi Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 13:43
          prawdopodobnie tak. i jeszcze będą trzy równoległe pyskówki.
    • izabellaz1 Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 13:46
      1. Gdzie Ty bywasz?! big_grin (dzieciak krzyczący "nie chce mi się żyć" i "zabijcie
      mnie" pewnie gdzieś to słyszywink )

      2. Ja lubię bardzo niewiele dzieci poza moim własnym. Irytują mnie, bo dość
      często widać, że są małymi kopiami swoich rodziców.
      • des4 Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 14:18
        pewnie innych irytuje twoje dziecko, chociażby z tego, ze jest kopią
        ciebie...
        • izabellaz1 Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 14:39
          des4 napisał:

          > pewnie innych irytuje twoje dziecko, chociażby z tego, ze jest kopią
          > ciebie...

          Pewnie bywają i tacy. Nie wiem. Różne są gusta. Nie wszyscy muszą się kochać.
          Dzieci wyluzowanych rodziców lubię, bo same takie są.
          A jak rodzice mają skłonności do histerii, manipulatorstwa, czy doopościsku, to
          dzieci tym bardzo szybko przesiąkają.
    • zlosliwe_malpisko Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 13:53
      dzieci, które zachowują się tak jak te z opisanych przez Ciebie
      sytuacji nie tylko nie lubię, ja ich po prostu nie znoszę.
      Wiem, wiem - nie powinnam żywić niechęci w ich kierunku, wszak takie
      zachowanie to nie ich wina, tylko rodziców, którzy na to pozwalają.
      Ale nic na to nie poradzę, nie trawię takich terrorystów (żeby nie
      napisać bachorów).
    • na_pustyni Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 13:55

      Mój instynkt macierzyński został w pełni zaspokojony. Oprócz mojej
      córki inne dzieci toleruję max godzinę big_grin
    • nenia1 Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 14:07
      Czy nie lubisz dzieci - nie wiem.

      Brak ci jednak pewnego rodzaju empatii
      pozowalającej dostrzec, że za takimi zachowaniami
      kryją się pewne trudne emocje, które dziecko
      wyraża właśnie w taki "niedojrzały" sposób.

      Przypisujesz małym dzieciom cyniczną, wyrachowną
      manipulację.

      Tymczasem to próby zwrócenia na siebie uwagi, które
      wynikają bądź z jej deficytu, bądź z faktu, że dorośli
      nie potrafią pomóc dziecku w wyrażaniu negatywnych
      emocji w "dojrzały" sposób.
      • kkokos Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 18:29
        > Przypisujesz małym dzieciom cyniczną, wyrachowną
        > manipulację.

        tak, są takie dzieci, które obrzydliwie, cynicznie, wyrachowanie manipulują. nie
        robią tego oczywiście świadomie (tzn. są za małe, by umieć opisać swój sposób
        myślenia typu "będę lizusem, bo to się opłaci" lub "wzbudzę w niej poczucie
        winy, to może coś dostanę"), ale robią to instynktownie. instynktownie
        cwaniaczą, mają to we krwi lub genach. nie wszyscy podli, wredni ludzie stają
        się takimi na skutek "trudnego dzieciństwa", niektórzy tacy się po prostu rodzą.

        a teraz możecie mnie zadziobać smile
        • nangaparbat3 Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 23:18
          kkokos napisała:

          > a teraz możecie mnie zadziobać smile

          A po co? Sama sobie świetnie radzisz.
    • alabama8 Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 14:26
      A co cię to dziecko obchodzi. Takie jest i to sprawa rodziców żeby
      doprowadzić do pionu.
      eeeh ... kolejny wątek o dzieciach szwagierki ... dorośnij, świata
      się nie opowiada na podstawie takich zdarzeń ...
      Mam zacząć kolejny wątek od posta o dwulatku sypiącym piaskiem i o
      moim świętym oburzeniu. Podnieś trochę poziom.
    • kannama Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 14:32
      Nie wiem czy dzieci są wyrachowane czy po prostu złożone. Ale..kiedyś
      opiekowałam się kilkorgiem 2-3 latków przez dwa tygodnie. Wiedziałam które się
      lubią, które nie. Pewnego dnia podchodzi do mnie ojciec jednego z dzieci i mówi,
      że Karol (jego syn)położył mi na stole czekolade. Minęło jakieś 20 minut do mnie
      i grupki dzieci w piaskownicy przychodzi ów Karol. Nagle widzę jak trójka dzieci
      biegnie w jego kierunku krzycząc Karolku, Karolku choć się ze mną pobaw, czy
      chcesz mój samochodzik itp. Dzieci normalnie nie bawiące się z Karolem. One
      zrozumiały to tak KAROL MA CZEKOLADĘ. Trzeba się postarać to nam da. Dzieci
      bardzo dobrze kalkulują. Od początku. Kiedy i jak płakać. Kiedy się uśmiechnąć.
      Przecież to mali ludzie. Mnie takie "nieszczere" zachowania denerwują u
      dzieciaków starszych, którzy kumają o co chodzi z uczciwością, prawdą.
    • el_jot Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 15:14
      Ani w jednej ani w drugiej sytuacji nie widzę fałszu dzieci, raczej
      nieumiejętność poradzenia sobie z trudnymi sytuacjami, ale to jest
      normalne dla dzieci, dorośli powinni jakoś zareagować, a nie udawać
      że ne widzą problemu.To drugie dziecko musiało usłyszeć, pewnie od
      rodziców takie słowa, bo samo by czegoś takiego nei wymyśliło. A
      jeżeli o ciebie chodzi, nie wiem czy lubisz dzieci czy nie, na pewno
      ich nie rozumiesz, a nawet nie starasz się zrozumieć. Ja nie
      przepadam za dziećmi, nie "ciumkam" do nich, ale nie napisałabym, że
      są fałszywe, a na pewno z tych sytuacji to nie wynika.
    • nika_75 Pewnie ma być tak:) 09.04.10, 15:44
      Jesteś inna niż wszyscy.. przenikasz pozory.. widzisz więcej niż pospolici ludzie..
      Eeeee... (ziew)
    • anorektycznazdzira Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 17:59
      To zapewne tylko wybrane przykłady ale w przypadku
      1. uznałabym, że tak sie wczuło w opowiedziana przez rodziców rzewną
      historię, ze samo uwierzyło we własne cierpienie (i w tym sensie
      jest szczere)
      2. problem jest niesłychanie złożony, bo dziecko cierpi po
      pojaiweniu sie rodzeństwa, jest strasznie zazdrosne, nie radzi sobie
      z tym i jego zachowania (tak, durne) są jednak przejawem
      autentycznej
      rozpaczy.
      Nie żebym nigdy nei miała poczucia, ze dzieciak manipuluje, często
      to widzę, nie moich dzieci częsciejtongue_out ale w opisanych przykładach
      nie do końća.
    • liberata Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 22:18
      Są dzieci, które potrafią manipulować i takie, które tego nie
      umieją. Moja starsza córka, siedmiolatka nie potrafi tego zupełnie.
      W przedszkolu była przestraszona i wyobcowana. W szkole jest właśnie
      tą naiwną, która nie rozumie, że dzieci lubią ją jak ma czekoladę, a
      nie zwracają uwagi, kiedy jej nie ma.
      Młodsza, trzylatka - rozumie każdy grymas kolegi i potrafi się
      odpowiednio zachować - załagodzić, kiedy jej na tej przysłowiowej
      czekoladzie zależy i odszczeknąć się, kiedy ma gościa w nosie. I kto
      tu jest lepiej przystosowany społecznie? Niestety, niestety -
      manipulator.
      • kocianna Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 22:36
        Moja za to, pytana, czy ma ochotę pojechać do cioci - ochoty wyraźnie nie miała,
        ale nie chciała też urazić cioci - powiedziała "oo, herbatka się rozlała" - i
        wszyscy rzucili się wycierać herbatkę. Miała ze trzy lata.
        Kiedy nie ma mnie w domu w weekend, całuje śpiącego ojca w czółko i mówi ze
        słodkim uśmiechem: tatusiu, podobno robisz pyszne śniadanka?

        Manipulacja czy dyplomacja? I gdzie jest granica?
        • liberata Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 23:12
          Może po prostu - wyczucie?
          Niektóre dzieci przeginają z premedytacją i grają na uczuciach, ale
          i tak to świadczy o ich empatii. Trzeba umiejętnie pokierować i nie
          dać sobie wejść na głowę.
      • nangaparbat3 Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 23:21
        liberata napisała:

        > W szkole jest właśnie
        > tą naiwną, która nie rozumie, że dzieci lubią ją jak ma czekoladę, a
        > nie zwracają uwagi, kiedy jej nie ma.

        A Ty skad to wiesz?
    • nangaparbat3 Re: Czy to oznacza że nie lubię dzieci? 09.04.10, 23:24
      To oznacza, ze nie rozumiesz, ze dzieci po prostu zostaly nauczone niemówienia o
      pewnych emocjach - i nauczone, ze wyrazanie innych, zapewni im zainteresowanie
      i czułosc.
Pełna wersja