bardzo lubiłam i ceniłam Jarugę-Nowacką

10.04.10, 20:28
Madra, piękna kobieta.
Strasznie Jej żałuję.
    • umathurman Re: bardzo lubiłam i ceniłam Jarugę-Nowacką 10.04.10, 20:46
      jej nazwisko najbardziej mnie zabolało na czarnej liście.
      • marta76 Re: bardzo lubiłam i ceniłam Jarugę-Nowacką 10.04.10, 20:52
        mnie tak samosadmądra,społecznica i piękna.
      • mariolka99 umathurman : 11.04.10, 19:52
        OT:


        Niezła sygnaturka wink
    • 11anetta Re: bardzo lubiłam i ceniłam Jarugę-Nowacką 10.04.10, 20:47
      bardzo fajna kobieta byla niestety....tez ja lubialam
    • owianka Re: bardzo lubiłam i ceniłam Jarugę-Nowacką 10.04.10, 20:50
      Dużo dobrego robiła.
    • tully.makker Re: bardzo lubiłam i ceniłam Jarugę-Nowacką 10.04.10, 21:02
      tak, najwieksza strata...
    • gazeta_mi_placi Re: bardzo lubiłam i ceniłam Jarugę-Nowacką 10.04.10, 21:12
      Ja też sad
      Piękna kobieta sad
      Miałam nadzieję,że jednak jej tam nie było...
      Boli ...

      [i]
    • denea Re: bardzo lubiłam i ceniłam Jarugę-Nowacką 10.04.10, 21:33
      Bardzo lubiłam jej słuchać w rozmaitych debatach. To właśnie ta z
      osób, po których płakałam sad Cały dzień kręcę głową w
      niedowierzaniu - Boże, Boże, i ten, i ten, i tamten - i pośród nich
      Ona też - bardzo mi przykro sad To była jedna z tych osób naszego
      życia publicznego, które uważam za rzeczywiście mądre, rozsądne,
      które cenię... ceniłam sad
    • wespuczi Re: bardzo lubiłam i ceniłam Jarugę-Nowacką 10.04.10, 21:40
      ja rowniez
      nie moge uwierzyc ze akurat ona nie zyje sad
      • czar_bajry Re: bardzo lubiłam i ceniłam Jarugę-Nowacką 10.04.10, 21:43
        Też Ją bardzo ceniłam...
    • miska_malcova Re: bardzo lubiłam i ceniłam Jarugę-Nowacką 10.04.10, 22:14
      ja też bardzo ją ceniłam, jak i Szymanek-Deresz i Krystynę Bochenek...
      Potworna strata...
      • tysia77 Re: bardzo lubiłam i ceniłam Jarugę-Nowacką 10.04.10, 22:36
        Autor: miska_malcova
        ja też bardzo ją ceniłam, jak i Szymanek-Deresz i Krystynę
        Bochenek...
        Potworna strata...
        Podpisuję się pod tym,to była moja pierwsza myśl po ogłoszeniu listy
        ofiar.
        • lila1974 Re: bardzo lubiłam i ceniłam Jarugę-Nowacką 10.04.10, 23:33
          Żal mi ich wszystkich przeokrutnie, a gdy sobie pomyślę, że mieli świadomość
          tego co się dzieje ... trwam w niedowierzaniu.
    • nangaparbat3 Re: bardzo lubiłam i ceniłam Jarugę-Nowacką 10.04.10, 22:50
      Przyłaczam się, to byla "moja" posłanka, żal mi też wielu roznych osob , ktore
      szanowałam i lubilam, i takich, które lubilam tylko jako ludzi. Jednak
      najbardziej żal mi pilotow, jestem przekonana, ze dzialali pod presją, a
      prezydet - pod presją mediów, szopki jaka by urządzily, gdyby zawrocil i nie
      przylecial na czas.
      • lila1974 Re: bardzo lubiłam i ceniłam Jarugę-Nowacką 10.04.10, 23:35
        Tak, mam podobne podejrzenie, że pilot działał pod presją, choć dobrze wiedział,
        że postępuje wbrew procedurom sad
    • sueellen Re: bardzo lubiłam i ceniłam Jarugę-Nowacką 11.04.10, 00:18
      Bardziej od Nowackiej cenilam Annę Walentynowicz, ale przykro mi z powodu
      smierci wszystkich jednakowo.
    • miminko Re: bardzo lubiłam i ceniłam Jarugę-Nowacką 11.04.10, 00:19
      to glownie dla niej (powiedzialam sobie w duchu) zapalilam dzisiaj swoja
      swieczke na krakowskim przedmiesciu.
    • super-mikunia Re: bardzo lubiłam i ceniłam Jarugę-Nowacką 11.04.10, 09:36
      Też najbliższa mi była z ofiar. Bardzo lubiłam ją słuchać i na nią patrzeć uncertain
      Niepowetowana strata sad
    • morgen_stern Re: bardzo lubiłam i ceniłam Jarugę-Nowacką 11.04.10, 10:11
      Tak, Jaruga - Nowacka i moja krajanka, Krystyna Bochenek, bardzo na
      Śląsku lubiana i wiele dla Śląska robiąca dobrego.

      Dostałam cynk, że samolotem miał lecieć Schetyna, ale odstąpił komuś
      miejsce. Ktoś jeszcze się "zamienił", ale wyleciało mi z głowy kto.
      Nie chciałabym być na ich miejscu - życie uratowane, ale wyrzuty
      sumienia wobec rodziny tej osoby, która zginęła chyba by mnie zjadły
      żywcem.
    • ally Re: bardzo lubiłam i ceniłam Jarugę-Nowacką 11.04.10, 10:42
      Śledziłam pracę sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny - Jaruga-Nowacka
      była b. aktywna i b. mądrze się wypowiadała, w czym często była wyjątkiem.
      Jej śmierć do wielka strata dla kobiet w Polsce.
      • kali_pso Re: bardzo lubiłam i ceniłam Jarugę-Nowacką 11.04.10, 10:48
        Jej śmierć do wielka strata dla kobiet w Polsce

        To prawda.
        Miała odwagę walczyć.
        • yoka1 Re: bardzo lubiłam i ceniłam Jarugę-Nowacką 11.04.10, 11:12
          najbardziej właśnie mi jej żal.
    • aurita Re: bardzo lubiłam i ceniłam Jarugę-Nowacką 11.04.10, 11:50
      Ja tez ja bardzo cenilam. Kilkakrotnie mialam przyjemnosc sluchac osobiscie jej
      wystapien. Madra kobieta.

      Straszny zal....

      PS. dopiero sie dowiedzialam ze miala 60 lat i dzieci ktore wzielam za jej
      dzieci byly jej wnukami....
      • joxanna Re: bardzo lubiłam i ceniłam Jarugę-Nowacką 11.04.10, 18:45
        Jeszcze Szymankową. I Przewoźnika bardzo mi żal.

        W pewnym momencie włączyłam wczoraj TVN24 i wypowiadali się dziennikarze. Chwilę tylko słuchałam, zanim mi dzieci zawrzeszczały dźwięk, ale padło bardzo ważne zdanie:
        1) szkoda ludzi jako ludzi. Tragedia dla rodzin;
        2) polityczne machiny są sprawne, wkrótce wygenerują nowych polityków;
        3) ale szkoda państwowców - urzędników, którzy potrafili działać w interesie państwa niezależnie od opcji politycznej. I to jest największa tragedia dla Polski.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja