Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską.

11.04.10, 18:43
Gdy pierwszy raz ją zobaczyłam, na zdjęciach w jakiejś gazecie -
pomyślałam sobie - hm. no niezbyt urodziwa.
Potem był jakis program przed wyborami prezydenckimi - i wówczas
pomyslałam sobie - nielubiany przeze mnie L. Kaczyński ma fajną żonę.
Później jeszcze gdzies tam przeczytałam wywiad, były czasami zdjęcia
z imprez - pomyslałam sobie jaka to kochająca się para. Wielki
szacunek dla p. prezydentowej - mając duży potencjał intelektualny
dla milości była przy męzu - ale w taki pozytywny sposób - nie
poświęcająco - upierdliwy - tylko dlatego, że taki był jej wybór.
Po śmierci Prezydenta w zasadzie doszłam do wniosku, że duzy wpływ
na jego wizerunek miał jego brat bliźniak - bardziej porywczy i
zapalczywy. I zreszta częściej pojawiający sie w mediach.
Jest niewyobrażalnie przykro, że tak sie stało. Teraz, oglądając
wspomnienia oraz relacje na żywo - wiem, że jestem Polką i doceniam
naszego Prezydenta za to, że był wielkim, gorącym patriotą.
Nie wiedziałam, że będzie mi tak smutno po śmierci pierwszej pary RP.
    • cherry.coke Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 11.04.10, 18:51
      > Po śmierci Prezydenta w zasadzie doszłam do wniosku, że duzy wpływ
      > na jego wizerunek miał jego brat bliźniak - bardziej porywczy i
      > zapalczywy. I zreszta częściej pojawiający sie w mediach.

      Ona byla jego towarzyszem prywatnym, a brat - publicznym i politycznym. Stad
      dwie tak rozne twarze prezydenta - do tej publicznej roli nie pasowal, bo to nie
      byla jego rola. Bardzo mi jej szkoda, byla prawdziwa Pierwsza Dama.
    • gazeta_mi_placi Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 11.04.10, 18:57
      Bardzo sympatyczna,skromna osoba sad
    • myga Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 11.04.10, 18:58
      Wzruszajacy artykul o Marii kaczynskiej na kp.ru:
      kp.ru/daily/24471/630373/
      Komentarz pod zdjeciem: "Pierwsza dama Polski byla piekna kobieta".
      • marzeka1 Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 11.04.10, 19:33
        Taka jak ona powinna być Pierwsza Dama: wykształcona, taktowna,
        skromna, ale elegancka. I podobało mi się, że miała własne zdanie,
        często wbrew swojemu środowisku, patrz: in vitro, Rospuda.
      • pimpusia81 Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 11.04.10, 19:53
        Najstraszniejsze w tym jest to ,że tyle ludzi stracilo matki ,ojcow
        synów córki,babcie ,dziadków.Żal mi corki pani Marii Kaczyńskiej ,że
        straciła jednego dnia ojca i matkę
      • ira_07 Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 11.04.10, 20:18
        Bo ona wcale nie była brzydka, jak się powszechnie w Polsce twierdziło. Z jej twarzy biła serdeczność. O wiele bardziej lubiłam ją, niż p. Kwaśniewską, która może była bardziej światowo-dworsko-salonowa, ale przez to mniej swojska.

        Maria Kaczyńska nie była takim typem, ale nie była też szarą, niewykształconą myszą. Była taka ciepła i swoja, nie oderwana od rzeczywistości (taką wydawała mi się zawsze p. Kwaśniewska). Będzie mo jej brakowało.
        • krokre Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 13.04.10, 18:32
          ira_07 napisała:

          > Bo ona wcale nie była brzydka, jak się powszechnie w Polsce twierdziło. Z jej t
          > warzy biła serdeczność. O wiele bardziej lubiłam ją, niż p. Kwaśniewską, która
          > może była bardziej światowo-dworsko-salonowa, ale przez to mniej swojska.
          >
          > Maria Kaczyńska nie była takim typem, ale nie była też szarą, niewykształconą m
          > yszą. Była taka ciepła i swoja, nie oderwana od rzeczywistości (taką wydawała m
          > i się zawsze p. Kwaśniewska). Będzie mo jej brakowało.

          Popieram, wyrwałaś mi te słowa z ust. Dla mnie Kwaśniewska była troszkę wyniosła
          dama w porównaniu do Pani Kaczyńskiej. Będzie mi jej baardzo brakowało
          I pozostał smutek, żal ....sad(((
    • przeciwcialo Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 11.04.10, 19:42
      Lubiłam ich razem, tak ciepło razem na siebie patrzyli.
      Nierozłączni do końca.
      • marminia Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 11.04.10, 19:56
        W tamtym wywiadzie powiedziała: "Wierzę, że szczęśliwym można być
        tylko razem z ukochanym człowiekiem. Nie ma miłości nie ma
        szczęścia". Myślę, że była szczęśliwa....
      • slonko1335 Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 11.04.10, 20:11
        > Nierozłączni do końca.

        eh, tak mi brakowało tej drugiej trumny, zawsze była u jego boku, szkoda że
        dzisiaj nie mogła...
        • red-truskawa Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 11.04.10, 20:38
          Pierwsze co mi przyszło do głowy jak uslyszałam wczoraj- ONA NIE ŻYJE, i to
          własnie Jej najbardziej mi szkoda. Kobieta szalenie inteligentna, taktowana,
          ciepła, z wielkim spokojem w oczach.
      • mama303 Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 11.04.10, 20:23
        przeciwcialo napisała:

        > Lubiłam ich razem, tak ciepło razem na siebie patrzyli.
        > Nierozłączni do końca.

        Niestety w ostatniej drodze rozłaczono ich. Powinni wrócić razem.
        • slonko1335 Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 11.04.10, 20:27
          Mam nadzieję, że uda się szybko zidentyfikować jej zwłoki i wkrótce "dołączy" do
          męża, nie pochowają go chyba samego, nie?
    • aurita Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 11.04.10, 20:13
      umiala myslec niezaleznie od pogladow politycznych jej meza.
      Szczegolnie cieplo ja wspominam po jej wypowiedzi na temat IVF. I pomogla
      wychowankom Sue Rider

      Prywatnie byli najwyrazniej zakochana i ciepla para.
      • maria220 Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 11.04.10, 20:24
        to co mnie w Marii najbardziej ujęło to bijąca na kilometr
        serdeczność i szczerość, nie było w niej nawet krzty sztuczności i
        wywyższania się, strasznie jest mi Jej szkoda...
    • mama303 Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 11.04.10, 20:26
      Też polubiłąm Tę kobietę, chociaz nie od początku. Ujmowała mnie
      skromnoscią, naturalnością.
    • sanna.i Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 11.04.10, 20:40
      Mam to samo, lubiłam ją od początku, często to deklarowałam. Ciepła, serdeczna,
      taktowna. Kobieta z prawdziwą klasą.
    • annvangier Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 12.04.10, 12:42
      też Marię Kaczyńską bardzo lubiłam jesli mozna polubić kogoś kogo się nie zna,
      zwróćcie uwagę, na migawkach oni się nie raz trzymali za ręcę, jako para byli
      fajni, pewnie byli dobrymi rodzicami ,
      no i skoro taka ciepła, rozsadna kobieta pokochała Lecha Kaczyńskiego to on
      chyba też miał pozytywne cechy osobowości, których może nie zawsze umiał
      publicznie pokazać
      • cherry.coke Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 12.04.10, 12:49
        annvangier napisała:

        > też Marię Kaczyńską bardzo lubiłam jesli mozna polubić kogoś kogo się nie zna,
        > zwróćcie uwagę, na migawkach oni się nie raz trzymali za ręcę, jako para byli
        > fajni, pewnie byli dobrymi rodzicami ,
        > no i skoro taka ciepła, rozsadna kobieta pokochała Lecha Kaczyńskiego to on
        > chyba też miał pozytywne cechy osobowości, których może nie zawsze umiał
        > publicznie pokazać

        Mysle, ze on byl dobrym czlowiekiem i takich dobrych cech mial mnostwo. W roli
        prezydenta byl nie na swoim miejscu i wierze analizom i artykulom, ktore mowily,
        ze nie cierpial jej i zle sie w niej czul, ze wpedzala go w chorobe.

        W innym watku pisze sie o gazetach publikujacych teraz "dobre" a wczesniej "zle"
        zdjecia prezydenta. Mialam okazje widziec sporo nieprzebranych zdjec
        reporterskich z wydarzen z jego udzialem. On po prostu naprawde tak zle wygladal
        "bedac prezydentem" - skrzywiony, niezadowolony, zly, zdenerwowany, czego nie
        umial "fachowo" maskowac i widac to bylo jak na dloni.

        Jego zdjecia z rodzina sa zupelnie inne - to tam pokazywal swoja strone prywatna
        i znowu emocje byly widoczne jak na dloni.

        Szkoda czlowieka.
    • babcia47 Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 12.04.10, 13:36
      ..ja również, gdy dowiedziałam sie o katastrofie to Jej smierć
      najbardziej mnie poruszyła początkowo, później podano równiez
      nazwiska innych osób będących na pokładzie, a których śmierc b. mną
      wstrząsneła..żal wszystkich, ale Pani Maria była niezwykłą kobietą,
      co widac było nawet z takiego oddalenia, z jakiego ja mogłam ją
      obserwować
      • premeda Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 12.04.10, 13:56
        Mam dla niej ogromny szacunek, za to, że miała własne zdanie i nie
        bała się go wyrażać choćby in vitro, aborcja itp. Jej urody nigdy
        nie oceniałam, cóż jesteśmy tacy jakimi nas natura stworzyła. Pani
        Kaczyńska tak jak Pani Jaruga-Nowacka były kobietami, które dla nas
        kobiet wiele robiły i tego będzie mi brakować i za to im dziękuję.
        Zwykły ludzki rozsądek przez nie przemawiał. Mi jeszcze ogromnie
        jest żal J. Szmajdzińskiego i M. Płażyńskiego, tego drugiego bardzo
        polubiłam gdy był Marszałkiem Sejmu i tak jakoś mi zostało. Szkoda
        też załogi i funkcjonariuszy BOR-u, młodzi ludzie, którzy pewnie
        myśleli, że im nie przydarzy się śmierć na służbie, gdy składali
        przysięgę.
        • krokre Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 13.04.10, 18:38
          premeda napisała:

          > Mam dla niej ogromny szacunek, za to, że miała własne zdanie i nie
          > bała się go wyrażać choćby in vitro, aborcja itp. Jej urody nigdy
          > nie oceniałam, cóż jesteśmy tacy jakimi nas natura stworzyła. Pani
          > Kaczyńska tak jak Pani Jaruga-Nowacka były kobietami, które dla nas
          > kobiet wiele robiły i tego będzie mi brakować i za to im dziękuję.
          > Zwykły ludzki rozsądek przez nie przemawiał. Mi jeszcze ogromnie
          > jest żal J. Szmajdzińskiego i M. Płażyńskiego, tego drugiego bardzo
          > polubiłam gdy był Marszałkiem Sejmu i tak jakoś mi zostało. Szkoda
          > też załogi i funkcjonariuszy BOR-u, młodzi ludzie, którzy pewnie
          > myśleli, że im nie przydarzy się śmierć na służbie, gdy składali
          > przysięgę.

          Dodam że wielki żal i smutek pozostał również po załodze samolotu, tj pilotach i
          stewardessach. To byli bardzo młodzi ludzie którzy osierocili swoje dzieci sad
    • nangaparbat3 Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 12.04.10, 14:56
      Popłakałam się, na koniec.
      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Wyjatkowy-zart-Marii-Kaczynskiej---wspomina-M.Sroda,wid,12162748,felieton.html
      • cherry.coke Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 12.04.10, 15:00
        Dzieki za ten link.
      • czar_bajry Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 12.04.10, 15:07
        Po wyborze Lecha Kaczyńskiego na prezydenta patrzyłam na panią Marię bardzo
        sceptycznie, nie podobała mi się ale z upływam czasu moje nastawienie zmieniło
        się radykalnie.
        Uważam ją za osobę bardzo ciepłą i z wielką klasą.
        Była Damą cokolwiek to znaczy, widać było że jest to osoba o dużym
        poczuciu humoru.
        Brak mi słów i właśnie jej najbardziej będzie mi brakować.
      • annvangier Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 13.04.10, 09:25
        dobry tekst - za to Lubię obie te Panie
      • mama.idealistka.online nangaparbat3 13.04.10, 12:44
        Też dziękuję za ten link.
        Wczoraj go przeczytałam i ciągle do niego wracam myślami.
        To przykre, że jak żyła to media nie przepuściły żadnej okazji, żeby jej
        dokuczyć(patrz afera z reklamówką z którą Pierwsza Dama wsiadała do samolotu)
        zamiast odpuścićsad
        A Ona była naprawdę wyjątkowa...
        • cherry.coke Re: nangaparbat3 13.04.10, 12:51
          mama.idealistka.online napisała:

          > Też dziękuję za ten link.
          > Wczoraj go przeczytałam i ciągle do niego wracam myślami.
          > To przykre, że jak żyła to media nie przepuściły żadnej okazji, żeby jej
          > dokuczyć(patrz afera z reklamówką z którą Pierwsza Dama wsiadała do samolotu)
          > zamiast odpuścićsad
          > A Ona była naprawdę wyjątkowa...

          Bez przesady, media po poczatkowej adaptacji byly jej naprawde zyczliwe -
          obrazki wysylalo buractwo z JoeMonster, ale to jednak nie media. Czytalam bardzo
          duzo pozytywnych, cieplych materialow o niej, rowniez w Wyborczej, Polityce itp.
          Bardzo to zreszta pomagalo wizerunkowi Lecha, bo dawalo przeciwwage jego hopkom
          politycznym. A pamietaj, ze jako Pierwsza Dama byla zwiazana roznymi zasadami i
          konwencjami i tez nie mogla wypowiadac sie zupelnie szczerze, jej portrety byly
          zlozone z polslowek i czytania miedzy wierszami.
    • elza78 Re: Bardzo lubiłam Marię Kaczyńską. 12.04.10, 15:54
      zidntyfikowano cialo pierwszej damy, jutro znajdzie sie w kraju, napisali ze
      identyfikacji dokonano po kolorze paznokci ubraniu i obraczce, to straszne ze
      tacy ciepli dobrzy ludzie odchodza w ten sposob sad
      • adwarp Re: właśnie "wróciła" do kraju:( 13.04.10, 11:01
        (*)
        • angazetka Re: właśnie "wróciła" do kraju:( 13.04.10, 11:10
          Napis na TVNie "powrót Pierwszej Damy" powoduje, że znowu się
          rozklejam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja