Tak patrzę na Martę Kaczyńską

14.04.10, 12:43
i jest mi jej ogromnie szkoda, bo nawet w spokoju nie może rozpaczać
po stracie rodziców. Ona straciła ojca i matkę, nie prezydenta i
pierwszą damę. Tak sobie pomyśłam, że w ogromnej szopce musi
towarzyszyć, gdy tak klękała przed trumną matki i wszystko tak
dostojnie, bo kamery przecież były i cały naród patrzył. Naprawdę
nie dało się tego zrobić inaczej, oficjele na lotnisku i rodzina bez
udziału kamer? Zwłasza, że dziewczynie tylko te trumny zostały, ona
nie mogła objąć ostatni raz swoich rodziców, pogłaskać po twarzy czy
co tam chciała Przerażajace to wszystko! I teraz ten Wawel i
znowu ona-córka jest jak pionek w grze.
Wpisałam to w wątku o Wawelu ale o niej osobny wątek powinien być.
    • kosmitos Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 12:47
      strasznie mi jej żal; przez całą kadencję naczytała się i słyszała z każdej
      strony krytykę w stosunku do ojca, często szyderstwa bez merytorycznego
      uzasadnienia (jak z tym hymnem)a teraz nie może ich pożegnać i ta szopka z
      Wawelem i ta protestująca tłuszcza
    • lilka69 Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 12:47
      zgadzam sie z toba
    • cherry.coke Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 12:49
      Nie ogladam jej zdjec, zamykam galerie, gdzie ja widze w miniaturkach. Uwazam w
      ogole, ze moglby istniec dobry obyczaj niepublikowania zblizen twarzy w takich
      sytuacjach i w ogole nieepatowania twarzami bliskich zmarlych. To samo dotyczy
      zdjec Jaroslawa Kaczynskiego - zablokowalam to jego zdjecie z wczorajszej
      czolowki gazeta.pl.

      Rowniez uwazam, ze trumny powinny byc najpierw udostepnione rodzinom w
      zamknietym pomieszczeniu.
      • figrut Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 12:52
        Uwazam w
        > ogole, ze moglby istniec dobry obyczaj niepublikowania zblizen twarzy
        w takich
        > sytuacjach
        > Rowniez uwazam, ze trumny powinny byc najpierw udostepnione rodzinom
        w
        > zamknietym pomieszczeniu.
        Ja się tylko pod tym podpiszę.
    • mama_olusia Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 12:50
      Ja również jej bardzo żałuję.. ogromna dla niej tragedia..

      Powinni trochę wstrzymać się z wystawianiem obydwu trumien na widok publiczny,
      żeby dać czas najbliższym na spokojne pożegnanie się z nimi...

      Natomiast z tym głaskaniem po twarzy to może być problem... Panią Marię
      Kaczyńską zidentyfikowano po obrączce, lakierze do paznokci i ubraniu.... nie
      chcę nawet myśleć o tym jak wyglądają te ciała..
      • premeda Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 12:56
        Dlatego napisałam, że jej tylko te trumny zostały sad i nawet w
        takiej jedynej chwili Martę wystawiono na widok publiczny sad
      • angazetka Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 13:02
        Niektóre ciała zostały zwęglone w 50%. Kogoś rozpoznano po marce
        papierosów, jakie palił, bo to akurat ocalało.
        Jak o tym pomyślę, to spory o Wawel wydają mi się dziecinne.
    • solaris31 Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 12:50
      ... ona nie myśli o tych kamerach.. z pewnością nie myślała na
      lotnisku, jak witała się z ojcem i mamą...

      biedna dziewczyna, każdy człowiek przezywa bardzo śmierc rodziców...
      mój tata do dzisiaj nie może się podnieść, chociaż jest po 60...
      niedawno pochowaliśmy babcię. zawsze patrzy się na rodzinę, na nas
      też patrzono, ale nic a nic mnie to nie obchodziło..

      myślę, ze z panią Martą jest podobnie... współczuję jej bardzo,
      zarówno śmierci rodziców, jak i tego bałaganu wokól Wawelu.

      dobrze, że ma kobieta w kimś oparcie...
    • pieskuba Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 12:55
      Tak to już niestety jest, że śmierć osób publicznych jest publiczna,
      zostaje odarta z intymności i ciszy.
      • elka323 Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 13:06
        Bardzo jej współczuję , i też myślę , że media powinny zostawić ją w spokoju ,
        nie pokazywać .Ale też myślę , że ona nie ma nic tu do powiedzenia , bo o
        wszystkim decyduje Jaroslaw K. A dla niego nie liczy się nic poza własnym
        wizerunkiem i korzyścią polityczną.
        Pani Marta nigdy nie miała ambicji politycznych i jej żałoba powinna być sprawą
        prywatną , mimo pozycji jej rodziców.Dla niej są oni tylko i wyłącznie rodzicami
        i należy to uszanować , nawet J.K. nie powinien się tu wtrącać.Bardzo mi jej żal
        , mam nadzieję ,że uda się jej przeżyć godnie żałobę , mimo takich problemów z
        mediami.
        • katia.seitz Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 13:13
          o
          > wszystkim decyduje Jaroslaw K. A dla niego nie liczy się nic poza
          własnym
          > wizerunkiem i korzyścią polityczną.

          Ten wpis nie świadczy źle o Jarosławie, elko323, a o tobie.
        • mikas73 Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 13:17
          bo o
          > wszystkim decyduje Jaroslaw K. A dla niego nie liczy się nic poza
          własnym
          > wizerunkiem i korzyścią polityczną.

          myślę że pare rzeczy bym znalazła liczących się dla niego bardziej:
          życie brata,zdrowie matki?
          A Ty rozumiem bliską znajomą jesteś, może sekretarką? Napisz jeszcze
          jaką kawe pije i co lubi czytać.
          • mikas73 Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 13:19
            Widze , że się zbiegłam z Katią.
        • estelka1 Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 15:57
          Zastanowiłaś się chociaż chwilę zanim napisałaś ten obrzydliwy post? Może to i prawda, że to Jarosław Kaczyński podejmował niektóre decyzje w sprawie ceremonii żałobnych, ale mimo iż nie jestem jego zwolenniczką, w życiu nie przypisałabym mu intencji, o których piszesz. Sądzę, że chce raczej pochować jak najbardziej godnie i z "pompą" swojego brata z szacunku dla niego. Ta jego kamienna twarz bez żadnego grymasu, puste spojrzenie, to że strasznie zmarniał i schudł od soboty, raczej nie świadczą o cyniźmie, o jaki go posądzasz.
          Co do Marty Kaczyńskiej, na pewno jest jej podwójnie ciężko. Nie dość, że straciła obydwoje ukochanych rodziców, to jeszcze musi przeżywać żałobę pod obstrzałem kamer i na językach milionów ludzi. Ale ona na pewno jest świadoma tego, że jej rodzice byli też publiczną "własnością" i godzi się z takim brakiem intymności w przeżywaniu żałoby i z tym, że nie wszystkie decyzje związane z pogrzebem rodziców należą tylko do rodziny. Taka jest cena bycia głową państwa. Cena, którą płaci cała rodzina. Bardzo jej tego wszystkiego współczuję
    • deczko Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 13:24
      Mnie bardziej trudno myslec o matce braci Kaczynskich. Nie wiem czy
      jej powiedzieli o smierci syna i synowej- rozumiem to trudna
      decyzja. Chyba kazda matka powinna wiedziec, ze jej dziecko nie
      zyje... Nie wiem, ale najbardziej mi zal Jadwigi Kaczynskiej.
      • gabrielle76 Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 13:27
        Mi tez starasznie szkoda Marty, straciła oboje rodziców, nie moze rozpaczac w
        ukryciu, jej córeczki starciły dziadków sad bardzo smutne
      • lilka69 deczko i inne 14.04.10, 13:29
        a mnie najbardziej TERAZ zal jaroslawa bo musi o tej smierci matce
        powiedziec. A reakcjka matki to bedzie jeszcze jedna tragedia dla
        niego.
        • deczko Re: deczko i inne 14.04.10, 13:34
          lilka69 napisała:

          > a mnie najbardziej TERAZ zal jaroslawa bo musi o tej smierci matce
          > powiedziec. A reakcjka matki to bedzie jeszcze jedna tragedia dla
          > niego.

          Kazdy ma prawo do odczuwania ktorego z bohaterow tej tragedii
          najbardziej nam zal.

          Ja czesto mysle o matce, inni o corce, jeszcze inni o bracie
          Prezydenta.
    • kawka74 Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 13:33
      Ja wolę na nią nie patrzeć, bo mam ochotę płakać.
      Bardzo bardzo mi jej żal i ogromnie jej współczuję.
      • elka323 Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 13:51
        katia.seitz i mikas73 - każdy ma prawo do własnego zdania ; szanuję wasze i was
        nie obrażam.Pozostaję przy swoich poglądach , nie zmieniam ich pod wpływem
        koniunktury.Dlatego nie jesteście w stanie mnie obrazić- dla mnie każdy o innych
        poglądach jest jedynie przeciwnikiem do dyskusji , bo być może ma jakieś racje ,
        o których nie wiem i zawsze warto ich wysłuchać.A najprościej jest innych
        obrażać , gdy nie ma się argumentów.
        • mikas73 Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 13:55
          Zastanów sie dobrze: przeciez to Ty obrażasz nie mając argumentów.
          Podaj je, uzasadniając tezę jaką wygłosiłać, chociażby w odniesieniu
          do moich argumentów.Szkoda, że tego nie rozumiesz.
          Może moja wypowiedż mogła Cię urazić ale juz Kati w żaden sposób.
        • chloe30 Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 13:56
          Powiedz mi, jaki ty masz argument, dzięki któremu pewna jesteś co
          czuje JK.
          A raczej, że nic (wg Ciebie) nie czuje.
    • undomestic_goddess Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 13:56
      Chcialam sie dopisac, ze mi tez jest potwornie zal pMarty Kaczynskiej.
      Powinni jej dac szanse przezycia zaloby bez mediow.

      Bardzo wspolczuje.
      • kali_pso Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 20:36

        Sorry, ale Ty chyba nie rozumiesz pewneych kluczowych kwestii- Marta
        kaczyńska to nie jest Krysia Kowalska, której zmarł tata i mama.
        Marta Kaczyńska to córka prezydenta i jako córka prezydenta musi
        ponosić konsekwencje takiego a nie innego wyboru Polaków. Przykre,
        ale prawdziwe. To jest niestety wpisane w życie osób na świeczniku
        lub będacych w poblizu świecznika- wiele spraw, które Krysi
        Kowalskiej dane byłoby przeżyć w spokoju, ciszy i odosobnieniu, one
        muszą przezywać na oczach tłumów. To cena jaka płaci się za bycie
        osoba publiczną lub rodziną takiej osoby- daryujmy sobie więc
        to "powinni", bo to zwyczajnie niemożliwe. Tym bardziej jej żal...
    • napoleonka_k Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 14:09
      Gdy tylko dowiedziałam się o śmierci prezydenta i jego żony,pierwsze o czym
      pomyślałam to ich córka.
      Bardzo jej współczuję.
      • premeda Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 14:30
        Ja zaś zastanawiałam się czy oni mieli dzieci, bo Olę Kwaśniewską
        widuje w telewizji, o Kasi Tusk też coś czytałam, a Marty nie
        znałam, dopiero na lotnisku, gdy oczekiwała na ojca, zobaczyłam ją
        po raz pierwszy.
        • angazetka Re: Tak patrzę na Martę Kaczyńską 14.04.10, 14:35
          Marta Kaczyńska była obecna w mediach podczas kampanii prezydenckiej
          ojca, a potem przy okazji afery z rozwodem i drugim slubem (tu już
          nie na własne życzenie, oczywiście).
    • volta2 do elki ileś tam 14.04.10, 17:37
      elko, gdyby tak było z jarosławem jak piszesz, to dziś wszystkie
      decyzje związane z pogrzebem podejmowałab marta, bo jaro by był
      wśród ofiar katastrofy.

      zrezygnował z wyjazdu do katynia w ostatniej chwili bo matka jest w
      bardzo ciężkim stanie. wolał z nią zostać

      to świadczy o tym, jakim jest synem, nie uważasz?
      i że rodzina, matka znaczą dla niego więcej niż doraźne zyski
      polityczne, a na takie może liczył skoro był zapisany na listę
      uczestników.
      chyba by nie było problemu załatwić opiekunki czy pielęgniarki w
      szpitalu na ten jeden dzień?



      boże, skąd taka nienawiść do ludzi?
      skąd ty to wyssałaś, bo nie wierzę, że można tak z mlekiem matki?
      i modyfikowane też chyba tak nie odmóżdża?
      • elka323 Re: do elki ileś tam 14.04.10, 20:24
        Polecam forum - katastrofa w Smoleńsku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja