lykaena
14.04.10, 22:41
Brat męża do tej pory nie wyraził chęci, nie znalazł dnia żeby przyjechać i
poznać naszego syna- pierwsze dziecko jego brata.
Mały ma już pół roku.
Zapraszani byli kilka razy.
Zawsze żyli blisko, kiedy mieszkali w jednym mieście to w jednym bloku
-codzienne lub prawie codzienne spotkania, wspólne historie, pomagali sobie,
dużo zawdzięczali.
Obecna sytuacja nie mieści mi się w głowie , mąż pytany- nie chce rozmawiać,
wzrusza ramionami, bagatelizuje.
Co o tym myślicie?