Czy w Polsce istnieje takie rozwiązanie

15.04.10, 16:26
prawne, że rodzice - notarialnie - wskazują, kto po ich ewentualnej
wspólnej śmierci miałby się zająć ich dziećmi? Kto miał by mieć
wówczas prawo do zarządzania pozostałym majątkiem i obowiązek opieki
nad osieroconymi dziećmi? W braku najbliższej rodziny (np. jeśli
dziadkowie nie żyją lub nie są w stanie zapewnić opieki a rodzeństwa
rodzice nie mają) a posiadając np. uwielbiających nasze dzieci
przyjaciół - czy można (za ich zgodą jak rozumiem, bo bez ich zgody
to bez sensu) formalnie ustanowić ich opiekunami dzieci "w razie
czego"? Czy też jest to konstrukcja prawna, która w Polsce nie
istnieje? Słyszałyście coś o tym?
    • kai_30 Re: Czy w Polsce istnieje takie rozwiązanie 15.04.10, 16:40
      Od jakiegoś czasu mnie to nurtuje. Ale niestety, chyba żadne zapisy notarialne
      nie są wiążące.
    • pitahaya1 Re: Czy w Polsce istnieje takie rozwiązanie 15.04.10, 16:42
      Tak.
      Po śmierci obojga rodziców sąd wyznacza opiekuna. W tym momencie bierze pod
      uwagę wolę rodziców. Pierwszeństwo w opiece nad dziećmi mają osoby wskazane
      przez nich. Warunkiem jest, by osoby te nie były pozbawione władz rodzicielskich.
      Nie obowiązuje tu również pierwszeństwo stopnia pokrewieństwa (czyli najpierw
      brat, siostra, dopiero potem babcia czy dziadek).

      Wolę taką z pewnością możesz wyrazić w formie testamentu lub innego zapisu u
      notariusza.

      My wkrótce będziemy taki zapis robili, właśnie ze względu na dobro dzieci.
      • marminia Re: Czy w Polsce istnieje takie rozwiązanie 15.04.10, 17:03
        Za tydzień wylatujemy z mężem służbowo do Rosji (sic!), chcemy
        sporządzić takie "oświadczenie woli". Czy wiecie może czy sąd może
        przyznać dzieci dziadkom, którzy są już w podeszłym wieku,(ale
        sprawni psychicznie i fizycznie), czy jest jakaś granica wieku, czy
        raczej różnica wieku między dzieckiem a jego przyszłymi opikunami,
        czy też rozpatruje się wszystko indywidualnie?
        • verdana Re: Czy w Polsce istnieje takie rozwiązanie 15.04.10, 17:23
          Jeśli dziadkowie są sprawni i są najbliższa rodzina, to na pewnio
          dzieci nie trafia do DD, tylko do nich. W tym wypadku róznica wieku
          nie ma znaczenia - bierze się ją pod uwagę przy adopcji. Przy
          zapewnieniu opieki sierotom najbardziej liczy się pokrewieństwo.
          • kai_30 Re: Czy w Polsce istnieje takie rozwiązanie 15.04.10, 17:29
            No właśnie, pokrewieństwo.

            a co w przypadku takim, jak mój?

            Jestem po rozwodzie, były mąż ma ograniczone prawa rodzicielskie. Założyłam nową
            rodzinę, mam kolejne dziecko. Mój partner nie wyobraża sobie, że w razie mojego
            zejścia mógłby zostawić starszych chłopców, których traktuje jak własnych. No
            ale prawnie jest osobą obcą - nie mamy ślubu nawet (planujemy, ale z różnych
            względów się przeciąga).

            Czy sąd może się przychylić do wniosku o ustanowienie rodziny zastępczej w
            osobie samotnego faceta, niebędącego biologicznym ojcem, choćby z tego względu,
            żeby nie rozdzielać rodzeństwa?
            • mama_olusia Re: Czy w Polsce istnieje takie rozwiązanie 15.04.10, 17:37
              niestety, w przypadku gdyby Tobie się coś stało to niestety były mąż odzyskuje
              pełnię praw rodzicielskich (przynajmniej taką informację uzyskałam na
              Samodzielnej mamie). Chyba najlepiej byłoby gdyby twój obecny partner adoptował
              Twoje dzieci.
              Ale na 100% pewna nie jestem
            • burza4 Re: Czy w Polsce istnieje takie rozwiązanie 15.04.10, 17:49
              Myślę, że niestety w takim przypadku byłyby problemy, po pierwsze dlatego że to
              byłby samotny facet, po drugie - gdyby biologiczny się włączył, to mogliby
              wybrać więzy krwi. Brak ślubu działa w takim wypadku na niekorzyść - trudno
              dowieść że tworzyło się rodzinę, nie ma dat, a jedynie zeznania świadków). Nie
              sądzę, żeby automatycznie odzyskiwano prawa rodzicielskie, nie mniej jednak
              ograniczenie to za mało, tym bardziej, że nie ma żadnej definicji tego pojęcia.
          • marminia Re: Czy w Polsce istnieje takie rozwiązanie 15.04.10, 17:49
            Dzięki Verdana za pokrzepiającą wiadomość. Dziś nawet rozmawiałam o
            tym z moimi rodzicami. Oni się popłakali, że wogóle myślę o takich
            rzeczach, a mi jest tak jakoś lepiej, jak wiem, że po ewentualnej
            mojej śmierci osoby, którym ufam zajmą się moimi dziećmi...Tak czy
            owak mam nadzieję, że w połowie maja Was odwiedzę na forum cała i
            zdrowawink
      • burza4 Re: Czy w Polsce istnieje takie rozwiązanie 15.04.10, 17:55
        pitahaya1 napisał:

        > Tak.
        > Po śmierci obojga rodziców sąd wyznacza opiekuna. W tym momencie bierze pod >
        uwagę wolę rodziców. Pierwszeństwo w opiece nad dziećmi mają osoby wskazane >
        przez nich.

        Jesteś pewna? wg mnie sąd nie musi przychylić się do woli rodziców, szczególnie
        że ta wola mogła być wyrażona przed paroma laty, w zupełnie innej sytuacji.
        Zdaje się, że sąd takową wolę bierze pod uwagę, ale nie jest to wiążące,
        orzeczenie może być inne.
        • pitahaya1 Re: Czy w Polsce istnieje takie rozwiązanie 15.04.10, 18:01
          Ręki uciąć sobie nie dam, przepisy się zmieniają. My dopiero stajemy przed takim
          zapisem, u prawnika jeszcze nie byliśmy. Na szczęście starszy syn jest już
          prawie pełnoletni, wyraził zgodę na ew. opiekę nad młodszym synem.

          Podana przeze mnie odpowiedź to komentarz prawnika.
          • burza4 Re: Czy w Polsce istnieje takie rozwiązanie 15.04.10, 19:41
            no tak, ale niestety sąd nie jest zobligowany, żeby to oświadczenie rodziców
            usankcjonować. Naturalnie jeśli wskazani opiekunowie są ok, i nie ma innych osób
            chcących tę opiekę przejąć - to jest z górki, ale jeśli chętnych do opieki jest
            więcej to już gorsza sprawa (mówię o przypadkach np. mąż matki kontra
            biologiczny ojciec)

            e-prawnik.pl/domowy/prawo-rodzinne/opieka/odpowiedzi/opiekun-na-wypadek-smierci.html
            "Decydujące znaczenie dla wyboru opiekuna ma dobro pozostającego pod opieką
            dziecka i to, że wybór takiej osoby należy do sądu opiekuńczego. Wybór na pewno
            zwiękasz prawdopodobieństwo, iż to właśnie osoba wskazana przez rodzica zostanie
            opiekunem, jednak nie oznacza, że sąd jest nią związany. "
            • pitahaya1 Re: Czy w Polsce istnieje takie rozwiązanie 16.04.10, 08:04
              W sytuacji, gdy żyje biologiczny rodzic sytuacja jest bardziej pokręcona.
              Ja miałam na myśli sytuację, gdy nas obojga nie ma lub, gdy jedno z nas jest ale
              nie jest w stanie pełnić opieki nad dziećmi.

              Rozmowę z ew. opiekunem mamy za sobą, również pytania "czy coś się stało?',
              "ktoś jest chory?". W sumie podeszli ze zrozumieniem biorąc pod uwagę, że "nas
              nosi po świecie". Uświadomiłam tylko, kto w razie czego miałby prawo do opieki
              nad dziećmi i decydowania o wychowaniu i nauce.
Pełna wersja