Rakrutacja do przedszkola - wnerwiona.

19.04.10, 10:34
Córka się nie dostała, ma 288punktów, 32 za to że odległość przedszkola do 3km i 256 za to że oboje pracujemy, przyjmowali od 5000. No to dzieci z rodzin 2+1 to się chyba nigdy nie dostają?
Oto porąbana tabelka, jakim prawem takie wydziwiane są kryt. podstawowe? To źle, że dziecko ma oboje rodziców? Ze biologicznych? ale mnie nosi...

Kryterium Punkty
Kryteria podstawowe
dzieci w wieku 6 lat odbywające roczne przygotowanie przedszkolne 5000
dzieci matek lub ojców samotnie je wychowujących 5000
dzieci matek lub ojców. wobec których orzeczono znaczny lub umiarkowany stopień niepełnosprawności bądź całkowitą niezdolność do pracy niezdolność do samodzielnej egzystencji, na podstawie odrębnych przepisów 5000
dzieci umieszczone w rodzinie zastępczej 5000
Kryteria dodatkowe
rodzeństwo dziecka kontynuującego edukację w przedszkolu pierwszego wyboru 2048
dziecko, które w danym roku kalendarzowym, w którym prowadzona jest rekrutacja ukończy 3 lata i aktualnie uczęszcza do Żłobka Miejskiego w Tychach 1024
dziecko, które w danym roku kalendarzowym, w którym prowadzona jest rekrutacja ukończy 5 lat 512
dzieci z placówki opiekuńczo-wychowawczej oraz dzieci wychowujące się w rodzinach objętych nadzorem kuratorskim 64
dzieci rodziców (opiekunów prawnych) pracujących : oboje pracują 256
dzieci rodziców (opiekunów prawnych) pracujących : tylko jedno pracuje 128
dzieci rodziców (opiekunów prawnych) pracujących : niepracują 0
odległość przedszkola od miejsca zamieszkania dziecka - do 3 km 32
odległość przedszkola od miejsca pracy rodziców lub opiekunów prawnych - do 3 km 16
    • izabellaz1 Re: Rakrutacja do przedszkola - wnerwiona. 19.04.10, 10:43
      Może takie są przepisy, bo chora jest rzeczywistość w tym kraju?
      Wszelkie kłótnie i zaglądanie sobie do domów przez rodziców wzajemnie jest
      spowodowane brakiem wystarczającej liczby przedszkoli.
    • lilka69 Re: Rakrutacja do przedszkola - wnerwiona. 19.04.10, 10:44
      no coz... jesli cos jest tanie i panstwowe to popyt jest bardzo duzy
      na te uslugi.
    • iwoniaw To oczywiście źle, że nie ma miejsc, ale 19.04.10, 10:46
      wobec tego, że ich nie ma dla wszystkich chętnych, jakieś kryteria
      trzeba było zastosować, prawda? Co jest nie tak z nimi twoim zdaniem,
      oprócz tego, że się nie łapiesz?
      • tullinka Re: To oczywiście źle, że nie ma miejsc, ale 19.04.10, 10:52
        Nie tak są kryteria podstawowe.
      • agatar-m Re: To oczywiście źle, że nie ma miejsc, ale 19.04.10, 10:54
        u nas sie rekrutacja zaczeła. mam sporo punktów, na razie z 10
        jestem pierwsza, ale to dlatego ,ze starszy chodzi do tego
        przedszkola, spokojniejsza jestem niz w zeszłym roku. To był płacz,
        newry. teraz luzik


        Pieniądze szczęścia nie dają, dopiero zakupy M.Monroe
        • tullinka Re: To oczywiście źle, że nie ma miejsc, ale 19.04.10, 11:08
          He,he to rozumiem ;p Raz nerwy były to teraz oszczędzają rodziców. Ale te 5000 za 'trudności życiowe' ? A czym by się różniła moja córka gdyby była adoptowana?
          A Ci, którzy żyją w związkach nieformalnych? Czasem tylko o to żeby korzystać z przywilejów.

          Chore to wszystko.
          • mamapodziomka Re: To oczywiście źle, że nie ma miejsc, ale 19.04.10, 11:33
            A w ktorym punkcie dzieci adoptowane sa wymienione?
          • ciociacesia ty wiesz w ogole co to jest rodzina zastepcza? 19.04.10, 11:35
            i czym sie rozni od adopcyjnej?
            • tullinka Re: ty wiesz w ogole co to jest rodzina zastepcza 19.04.10, 12:01
              Przepraszam, wydaje mi się że niczym. A jeśli tak to czym?
              • slonko1335 Re: ty wiesz w ogole co to jest rodzina zastepcza 19.04.10, 12:10
                przeczytaj sobie bo różnica jest zasadnicza:
                www.maluchy.pl/adopcja_i_rodziny_zastepcze/index.php3?show=4
                w moim mieście rodzina adopcyjna lub zastępcza też ma pierwszeństwo ale prawdę
                mówiąc ja też nie widzę powodów to tłumaczących
                • tullinka Re: ty wiesz w ogole co to jest rodzina zastepcza 19.04.10, 12:23
                  Dobra, różnica jest, ale tak po ludzku to jaka? Że co, dziecko 'po przejściach'?
                  Pracuję na jakieś 1/8 etatu, bo mąż na 200% więc z dzieckiem ktoś musi być. Dużo pomagają nam rodzice, mamy też nianię i wogóle nie jest źle, ale przedszkole jest po to żeby dziecko się nauczyło żyć z innymi, mogłabym do prywatnego, ale to dość dalego od naszego domu. Może z dodatkowej rektutacji się dostanie?
                  • slonko1335 Re: ty wiesz w ogole co to jest rodzina zastepcza 19.04.10, 12:54
                    tullinka ależ wkleiłam ci jeden akapit informacji bardzo prosto napisanej, więc
                    nie bardzo rozumiem co mam ci po ludzku jeszcze tłumaczyć, przeczytaj to
                    naprawdę mało skomplikowane....
                    • tullinka Re: ty wiesz w ogole co to jest rodzina zastepcza 19.04.10, 12:58
                      Przeczytałam, myślę i nad tym. A ile to powinno być?
              • kawka74 Re: ty wiesz w ogole co to jest rodzina zastepcza 19.04.10, 12:21
                Wieloma rzeczami.
    • majka003 Re: Rakrutacja do przedszkola - wnerwiona. 19.04.10, 12:06
      Tez jestem z Tychów i to jest koszmar z tymi zapisami przez internet!Mało
      przedszkoli,to jeszcze system sam odrzuca dzieci a dyrekcja widzi tylko tzw.
      liste końcową.Ja sama wychowywałam córkę do 2,5 latek,więc zapisałam ją do
      przedszkola na Tychy i Bieruń N. System z automatu odrzucił córke,bo nie miała 3
      latek-choć ze stycznia jest 3. A w Bieruniu to samo. Zrobiłam awanturę na
      Bieruniu,że są przepisy iz w wyjątkowych syt. mozna przyjąć dziecko poniżej 3
      lat,zagroziłam oddaniem skargi do Oświaty lub wnioskiem o równowartość mojej
      wypłaty m-cznej,bo pracować trzeba,a jest uniemozliwione bo dziecko nie chca
      przyjąć. Do tyg. czasu mi zadzwoniła P.Dyrektor,iż miejsce się znalazło!!!Na
      Bieruniu nie ma zapisów przez net.A okazalo się że przyjmowane były os. od 4
      lat,bo brak m-c,a 3 latki bardzo malutko i jeszcze 1 os. nie
      pracowała.Znajomości??Chore
      • izak31 Re: Rakrutacja do przedszkola - wnerwiona. 19.04.10, 12:10
        Moja siostra jest obecnie niepracującą matką z trojgiem dzieci.
        chciałaby isc do pracy od wrzesnia jak najmłodszy pojdzie do
        przedszkola. I traci punkty bo nie pracuje - niepracuje bo nie moze
        isc do pracy bo nie zarobi na opiekunkę. Nie pracuje wiec dziecko
        moze nie dostac sie do przedszkola. To jest chore. ja rozumiem takie
        kryterium ale tylko w przypadku pełnej rodziny.
    • pomarancza-1 Re: Rakrutacja do przedszkola - wnerwiona. 19.04.10, 12:22
      Punkty:

      Zapomoga dla pani dyrektor za ciężkie warunki pracy (płacona jednorazowo, do ręki, bez gwarancji miejsca) - 5000 punktów...
    • pajak.krzyzak Re: Rakrutacja do przedszkola - wnerwiona. 19.04.10, 12:28
      to zloz pozew o rozwod koszt 80zl wtedy przyjma. koezanka miala
      podobna sytuacje- corka pierwsza na liscie a jak przyszlo do wynikow
      to sie nie dostala ...90% chetnych to samotne matki takie wlasnie za
      80zl z pozwem ktory potem wycofaja
      • gabi683 Re: Rakrutacja do przedszkola - wnerwiona. 19.04.10, 20:14
        pajak.krzyzak napisała:

        > to zloz pozew o rozwod koszt 80zl wtedy przyjma. koezanka miala
        > podobna sytuacje- corka pierwsza na liscie a jak przyszlo do wynikow
        > to sie nie dostala ...90% chetnych to samotne matki takie wlasnie za
        > 80zl z pozwem ktory potem wycofaja



        Ale sieczka powinien się ktoś tym zająć.
    • annvangier Re: Rakrutacja do przedszkola - wnerwiona. 19.04.10, 12:29
      do przedszkoal trudniej sie dostac niz na prawo na UJ - takie czasy i zanidbania
      samorzadów, ale za niedlugo beda wybory samorzadowe moze rzuca na kielbase
      wyborcza jakies kilka dodatkowych grup
      • tullinka Re: Rakrutacja do przedszkola - wnerwiona. 19.04.10, 12:36
        Z tym pozwem to tak naprawdę? Można?
        • pajak.krzyzak Re: Rakrutacja do przedszkola - wnerwiona. 19.04.10, 15:36
          bylam w szoku, ale mozna i tak wlasnie dostaja sie dzieci do
          przedszkoli w krakowie sad
          Ponoc skladasz (oplata to wlasnie te 80zl) i masz potwierdzenie po
          czym wycofujesz ...bo na rozprawe i tak sie czeka dluugo.
          A samotni rodzice ...wiadomo maja ta max ilosc pkt- smutne.
          • ib_k Re: Rakrutacja do przedszkola - wnerwiona. 19.04.10, 15:42
            pajak.krzyzak napisała:

            > bylam w szoku, ale mozna i tak wlasnie dostaja sie dzieci do
            > przedszkoli w krakowie sad
            > Ponoc skladasz (oplata to wlasnie te 80zl) i masz potwierdzenie po
            > czym wycofujesz ...bo na rozprawe i tak sie czeka dluugo.
            > A samotni rodzice ...wiadomo maja ta max ilosc pkt- smutne.

            najłatwiej pisać byle co

            *Za osobę samotnie wychowującą dzieci uważa się jednego z rodziców albo opiekuna
            prawnego, jeżeli osoba ta
            jest panną, kawalerem, wdową, wdowcem, rozwódką, rozwodnikiem lub osobą, w
            stosunku do której orzeczono
            separację w rozumieniu odrębnych przepisów. Za osobę samotnie wychowującą dzieci
            uważa się także osobę
            pozostającą w związku małżeńskim, jeżeli jaj małżonek został pozbawiony praw
            rodzicielskich lub odbywa karę
            pozbawienia wolności.

          • zebra12 Ale bzdury 19.04.10, 17:38
            Nie wiem kto Ci takich bzdur naopowiadał, ale tak się NIE DA.
            • kostruszka Re: Ale bzdury 19.04.10, 18:20
              Wygląda na to, ze jednak się da... Osobiście rozmawiałam z matką, która tak
              zrobiła w zeszłym roku i dziecko dostało się do przedszkola.
              Właśnie w Krakowie.

              Ja postępowałam uczciwie i niestety moje dziecko się nie dostało.
              • x.armide Re: Ale bzdury 19.04.10, 18:52
                to walka o przedszkole niektory na mozg pada. uwazacie ,ze samotne matki to sa w 7 niebie ,ze im sie malzenstwo posypalo a przyjecie do przedszkola wynagradza to im ?
                • tullinka Re: Ale bzdury 19.04.10, 19:26
                  Samotnym naprawdę współczuję, ale tym które poprostu nie zalegalizowały związku, właśnie żeby mieć takie 'przywileje' nie i najchętniej bym je 'oznakowała'
                  • x.armide Re: Ale bzdury 19.04.10, 20:08
                    ja tak mysle o tych ktore biora 'rozwody' ale zyja razem zeby brac alimenty ktorych pan byly maz nie placi. przez takie mendy zlikwidowano fundusz alimentacyjny bo kobiety braly 5oo zl na kazde dziecka majac ich 5. pamietam jeszcze pare lat temu byla wielkie larum podniesione przez wielodzietnych ze jak to mozliwe ze samotne matki dostaja alimenty a wielodzietne nic jakie to podle i niesprawiedliwe.
    • iwles Re: Rakrutacja do przedszkola - wnerwiona. 19.04.10, 22:53


      ale tam jest jakis bląd, bo (u nas przynajmniej i to juz od ubiegłego roku) jest
      rownież obowiązek przyjęcia wszystkich 5-latków (to znaczy tych, ktorych rodzice
      zlozyli podanie do przedszkola), więc 5-latki tez powinny mieć 5000 punktów.
      • gosia.w40 Re: Rakrutacja do przedszkola - wnerwiona. 19.04.10, 23:16
        U nas jest dopiero ciekawie, punktów nie ma, są tylko kryteria, na którymś tam
        miejscu po sześciolatkach, samotnych rodzicach, dzieciach z rodzin zastępczych,
        jest punkt "Dzieci z rodzin niewydolnych wychowawczo" - co to znaczy? i kto o
        tym zaświadczy? - o to jest pytanie!
        • czar_bajry Re: Rakrutacja do przedszkola - wnerwiona. 20.04.10, 00:30
          To już wyniki rekrutacji są?

          Poradzę Ci napisać podanie i złożyć u dyrektorki a następnie zadzwonić do
          wydziału oświaty.
          • tullinka Re: Rakrutacja do przedszkola - wnerwiona. 20.04.10, 00:38
            Podanie? Przysługuje mi odwołanie, zamierzam napisać.
            Wydział oświaty- dzwoniłam dziś do tyskiego, mają narzucone punkty i mam szanse z dodatkowego naboru, albo i nie mam. Tyle się dowiedziałam, na sugestie że łapówką można sprawę załatwić pan odpowiedział że jestem zdesperowana i kłamię.
            Coś z tym będę robić, czuję się potraktowana niesprawiedliwie. Dziecko się cieszyło, że będzie wreszcie z innymi, no i na placu zabaw przedszkolnym jest lokomotywa-jej ukochana zabawka.
    • evrin Re: Rakrutacja do przedszkola - wnerwiona. 20.04.10, 10:36
      We wrocławiu wprowadzili punkty( w radio mowili, ze sporo) za to, ze odprowadza sie do wroclawia podatki, zeby wykluczyc przyjezdnych. mi jako wroclawiance ten pomysl sie podoba, choc moze w Tychach nie ma tylu przyjezdnych.
Pełna wersja