Kolejność urodzenia a osobowość.

21.04.10, 13:17
www.focus.pl/nauka/zobacz/publikacje/pietno-urodzenia/nc/1/
Przeczytałam tam takie oto zdanie:
"Najstarsze dziecko w rodzinie to ambitny przywódca, średnie –
świetny dyplomata, a najmłodsze – niepokorny ryzykant."

Patrząc na siebie i moje rodzeństwo, to zupełnie się nie sprawdziło.
A jak u Was?
    • broceliande Re: Kolejność urodzenia a osobowość. 21.04.10, 13:19
      Tylko dwoje nas było. Fakt, mój brat to dyplomata.
      U męża: on jest faktycznie przywódcą, ale siostra dość
      bezkompromisowa.
    • lejdi111 Re: Kolejność urodzenia a osobowość. 21.04.10, 13:22
      oj u mnie sie zupełnie nie zgadza. U męża tez nie.
    • figrut Re: Kolejność urodzenia a osobowość. 21.04.10, 13:28
      U mnie nie do końca się sprawdza. Młodszy brat ambitny, czasami
      ryzykuje ale kalkuluje, czy ryzyko nie jest zbyt wielkie w stosunku do
      korzyści, ale nie jest przywódcą. Ja (w środku) dyplomata z którego
      zdaniem liczy się starszy brat, młodszy mniej. Starszy brat niepokorny
      ryzykant - wszystko albo nic.
    • echtom Re: Kolejność urodzenia a osobowość. 21.04.10, 13:56
      Nie mam rodzeństwa. Co do dzieci - na razie drugie zamienilo się
      rolami z trzecim smile
      • bi_scotti Re: Kolejność urodzenia a osobowość. 21.04.10, 14:21
        Ja mam 3 i w duzym stopniu pasuja do tych schematow chociaz ...
        najstarsza jest owszem urodzona leaderka ale z duzym zamilowaniem do
        ryzyka/przygody; sredni potrafi swietnie manewrowac w rodzinie i
        faktycznie ma super umiejetnosci komunikacji z ludzmi ale przez to
        potrafi tez czesto przejac role przywodcy i jako nastolatkowi czesto
        Mu sie to zdarzalo; najmlodszy nie jest moze ryzykantem w takim
        klasycznym pojeciu tego slowa - jest raczej najbardziej
        bezkompromisowym i poszukujacym z rodzenstwa, co tez oczywiscie
        laczy sie z roznego rodzaju ryzykiem.
        Jedno, co moi chlopcy maja na pewno, to bezwzgledny szacunek dla
        starszej siostry, ktory Ona sobie u Nich wyrobila swoim
        wlasnym "pomyslem i przemyslem" wlasciwie we wszystkich kwestiach
        zyciowych od jezdzenia na lyzwach i gry w pilke nozna po poglady
        polityczne i gusta kulinarne wink Pod tym wzgledem moja najstarsza
        jest faktycznie leaderem zgodnie z cala wiedza statystyczno-
        psychologiczna.
    • miminko Re: Kolejność urodzenia a osobowość. 21.04.10, 23:10
      ja jestem z trojki rodzenstwa, i u nas to sie sprawdza. ja jestem urodzonym
      zarzadca wszystkich i wszystkiego, moj mlodszy brat ma dosc wywazone podejscie
      do wiekszosci spraw, czesto np. broni rodzicow kiedy w rozmowie z nim ich
      krytykuje, zeby przytoczyc choc jeden przyklad, on tez najbardziej powiela hm
      scenariusz zycia naszych rodzicow a najmlodszy jest zartobliwie nazywany
      odmiencem, nigdy sie nikogo nie sluchal i zawsze byl znany z brawury i niepokory.
    • panna_tocia Re: Kolejność urodzenia a osobowość. 22.04.10, 02:12
      W ogóle się nie sprawdziło. Z resztą ja słyszałam, że najlepszymi przywódcami to
      są "drugie dzieci" bo faworyzują z innymi. Choć i tak uważam, że całe to
      psychologiczne bajdurzenie jest tyle warte co nic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja