,,Wyjace czterdziestki czy ryczace piecdziesiatki"

24.04.10, 05:07
czyli cala prawda o menopauzie.Zainspirowal mnie kolega meze, ktory
na czas blizej nieokreslonych ,,humorow", dziwnych nastrojow i
szeroko pojetych zmian wizualnych i mentalnych zony, dla ich
wspolnego dobra i dobra malzenstwa, wynajal sobie osobne mieszkanie,
aby przzeczekac ,,ten czas". Dobrze, ze mi jeszcze baaaaardzo daleko
do ,,okresu buntu i naporu" ciala kobiety,ale stan zaiste ciekawywink
Ponoc dla otoczenia (rodzina, sasiedzi,wspolpracownicy itp.) stan
trudny do przezycia - mam nadzieje, ze sa na to leki. Straszne.
    • kaja954 Re: ,,Wyjace czterdziestki czy ryczace piecdziesi 24.04.10, 05:28
      straszne co bedzie gdy nadejdzie ten okres i nie bedzie lekow smile
      przynudzasz mnie .
      co bedzie? bo matki nie masz i nie widzisz ? ( z gory przepraszam),no
      ale ty taka mloda,wiec nie wiem co myslec? a ciotki sa w podobnym
      wieku?
      no co moze sie stac? kobieta humory zawsze ma,w okresie menopauzy nie
      strzela petardami,nie wybucnie. miesiaczka jest przykladem,reszta to
      statystyki, osobowosc. zastrzelilas mnie tematem.ty juz sie buntujesz
      smile mam nadzieje,ze pryszcze juz zeszly i znalazly sie leki.
      • echtom Re: ,,Wyjace czterdziestki czy ryczace piecdziesi 24.04.10, 08:37
        Trzeba jeszcze pomyśleć o lekach na starość i śmierć.
    • gorgolka Wypadałoby dokładnie wiedzieć o czym piszesz 24.04.10, 08:36
      jeśli już to pięćdziesiątki są wyjące a czterdziestki ryczące
      zapoznaj się z pochodzeniem tych nazw i nie kalecz
    • angazetka Re: ,,Wyjace czterdziestki czy ryczace piecdziesi 24.04.10, 08:47
      > Ponoc dla otoczenia (rodzina, sasiedzi,wspolpracownicy itp.) stan
      > trudny do przezycia

      Twoje otoczenie ma już wprawę smile
      A kolega męża jest idiotą.
    • hellulah doskonały pomysł :) 24.04.10, 09:07
      Tia tia, a w mieszkanku pewnie nowszy model z turbodoładowaniem (dla
      pana w sensie, że niebieska pigułka).

      Fajny ten mąż, żona się starzeje, facio ma kryzys wieku już niemłodego,
      to bach na kawalerkę. No no doceniam wykręt, bardzo kreatywnie
      powiedziane, że przez menopauzę smile
    • krejzimama Re: ,,Wyjace czterdziestki czy ryczace piecdziesi 24.04.10, 09:18
      Idąc za tym pomysłem załóż prywatne forum i tam pisz te bzdury.
      Nie będziesz nikogo męczyć.
      • jansen25 Re: ,,Wyjace czterdziestki czy ryczace piecdziesi 24.04.10, 09:44
        I tą dobrą radą zakończmy beznadziejny wątek ............ wątek
        założycielki.
    • falka32 Re: ,,Wyjace czterdziestki czy ryczace piecdziesi 24.04.10, 10:42
      > czyli cala prawda o menopauzie.Zainspirowal mnie kolega meze, ktory
      > na czas blizej nieokreslonych ,,humorow", dziwnych nastrojow i
      > szeroko pojetych zmian wizualnych i mentalnych zony, dla ich
      > wspolnego dobra i dobra malzenstwa, wynajal sobie osobne mieszkanie,
      > aby przzeczekac ,,ten czas".

      Rozumiem, że pan jest z tych, którzy jak żona jest w ciąży, to dla dobra
      małżeństwa sie wyprowadzają do mamy/koleżanki z pracy, aby przeczekać ten czas,
      tłumacząc to dokładnie w ten sam sposób. Plus jeszcze, że żona przytyła w tej
      ciąży i nie jest atrakcyjna, więc dla dobra ich małżeństwa on przeczeka ten czas
      poza domem i wróci jak już żona będzie szczupła a dziecko będzie już mówiło i
      sikało do kibla.
    • cherry.coke Re: ,,Wyjace czterdziestki czy ryczace piecdziesi 24.04.10, 11:21
      Kup mezowi kawalerke.
    • gryzelda71 Re: ,,Wyjace czterdziestki czy ryczace piecdziesi 24.04.10, 12:23
      Dobrze, ze mi jeszcze baaaaardzo daleko
      > do ,,okresu buntu i naporu" ciala kobiety

      Daleko,czy blisko cieszy cie wizja,ze twój mąż wzorem kolegów wynajmie sobie
      ciepłe gniazdko z dala od ciebie,ale blisko pani co ma jeszcze do tego stanu
      baaaaaaaaaaaardo daleko?
      • ratrelka Re: ,,Wyjace czterdziestki czy ryczace piecdziesi 24.04.10, 12:50
        wierze
    • aandzia43 Re: ,,Wyjace czterdziestki czy ryczace piecdziesi 24.04.10, 12:56
      > Ponoc dla otoczenia (rodzina, sasiedzi,wspolpracownicy itp.) stan
      > trudny do przezycia - mam nadzieje, ze sa na to leki. Straszne.

      "Ponoć" (co za okropne gwarowe słówkouncertain) od osobowości kobiety w
      dużym stopniu zależy to, jak wpłyną na jej psyche hormonalne
      zawirowania. Szczerze radzę, weź to sobie do serca, młoda damo.
      • angazetka Re: ,,Wyjace czterdziestki czy ryczace piecdziesi 24.04.10, 13:09
        > "Ponoć" (co za okropne gwarowe słówkouncertain)

        ??? od kiedy gwarowe?
        • echtom Re: ,,Wyjace czterdziestki czy ryczace piecdziesi 24.04.10, 13:40
          Raczej staropolskie smile
    • czar_bajry Re: ,,Wyjace czterdziestki czy ryczace piecdziesi 24.04.10, 13:02
      Jak dla mnie to na razie abstrakcyjny temat.
      A Ty w-i-k-i do jakiej kategorii się zaliczasz?
    • hanna26 Re: ,,Wyjace czterdziestki czy ryczace piecdziesi 24.04.10, 17:35

      Dobrze, ze mi jeszcze baaaaardzo daleko
      > do ,,okresu buntu i naporu"


      Nie bądź taka pewna. Nie słyszałaś nigdy o przedwczesnej menopauzie?
      Całkiem możliwe, że ten czas przyjdzie do Ciebie szybciej niż
      myślisz. A wtedy - będziemy czytać nową w-i-k-i w zupełnie nowym
      wcieleniu. Już się cieszę...big_grin
    • echtom Re: ,,Wyjace czterdziestki czy ryczace piecdziesi 24.04.10, 18:24
      > Dobrze, ze mi jeszcze baaaaardzo daleko do ,,okresu buntu i naporu" ciala kobiety

      5 czy 15 lat - i tak szybko zleci. Ja zaledwie 20 lat temu byłam w pierwszej ciąży smile
    • mamamisi2005 Re: ,,Wyjace czterdziestki czy ryczace piecdziesi 24.04.10, 18:30
      może i straszne, ale jeszcze straszniejsze jest to, ze z niektórzy
      są niestrawni niezaleznie od tego, czy do tej menopauzy im daleko
      czy tez nie
      • kea100 Re: ,,Wyjace czterdziestki czy ryczace piecdziesi 24.04.10, 21:24
        Zadziwia mnie jedno,po co Wy bez sensu nabijacie te posty,tu ktoraś
        dziewczyna napisala rozsądnie żeby zakończyć bzdurny wątek.Cały
        czas narzekacie na Wiki,a same dajecie się wkręcac w durne
        dyskusje.Przecież kilka wątków bez odzewu i skonczy się
        produkcja.Zresztą sama w tej chwili podbilam wątek,ale nie moglam
        się powstrzymać....
      • peonies Re: ,,Wyjace czterdziestki czy ryczace piecdziesi 24.04.10, 21:25
        yyy???
        ale z czym masz problem? z fizjologią? z normalnymi następstwami wieku kobiety?
        widzisz, jednak ludzie się starzeją i Ty niestety też, więc radzę Ci przygotuj
        się hehehe...
    • iwles Re: ,,Wyjace czterdziestki czy ryczace piecdziesi 24.04.10, 21:42


      > Ponoc dla otoczenia (rodzina, sasiedzi,wspolpracownicy itp.) stan
      > trudny do przezycia


      ponoć???
      nikt w twojej rodzinie menopauzy nie przechodził? mama, teściowa, babcia ? nie
      masz z nimi kontaktu ?

Inne wątki na temat:
Pełna wersja