Skoro o Allegro mowa;)

27.04.10, 19:51
Cytaty z zaprzyjaźnionego forum:

Piszę w imienu koleżanki, która jest zdruzgotana i ma myśli
samobójcze. Wszystko przez kontrolę z US. Swoją przygodę z Allegro
zaczeła 3 lata temu i już chyba do tego serwisu nie zaglądnie. Ale
do żeczy.
Na przestrzeni kilku lat kupowała ciuszki w sklepach z używaną
odzieżą, gdyż na nowe nie było ją stać. Wciągneła się w to i w koncu
zaczeła ja sprzedawać na allegro. Przez ostanie zaś dwa lata miała
obrót ok.4000 mieś sprzedając systematycznie i za otrzymana
pieniądze kupijąc kolejne ciuszki. Systematyczność ta oczywisćie
zakrywa na działalnośc gosp. no i dopadł ją Urzad Skarbowy. Problem
w tym że zyski jakie miała to jedynie ok.200-300zł mieś. Wiec jak
mogła założyć działalność, skoro wtedy samego ubezpieczenia trzeba
zapłacić sporo więcej. Nie kalkuluje się to w żadnym wypadku. Nie
zbierała także żadnych dowodów zakupu, bo przecież po co miała by to
robić nie prowadzać działalnośći. Sytuacja w jakiej teraz jest, jest
dla niej bardzo dramatayczna, zwłascza że żyje skromnie i nie ma
najmniejszych oszczędnośći. US naliczy prawdopodobnie jakieś kary.
Ponadto obrót chyba uzna za dochód, od którego ona nie odliczy nawet
poniesiaonych kosztów. Obrót maiła bardzo duży a zysk z tego
naprawdę znikomy. Jeśli też US uzna jej wpływy od kupujących na
konto za zysk to także zostanie pogrążona. Wpływay za dwa lata były
niebagatelne, jednak tak jak piszę na czysto maiła z tego grosze.
Pieniądze wypłacała od razu i kupowała kolejne cuchy. potam je
sprzedawała i tak w kółko. Zysk jadnak ja pisałałam był znikomy.
Dziewczyna jest załamana, na granicy załamania nerwowego, bo żyje
biednie i ma jedynie szafę pełną cuchów. Nie ma grosza, a grozi jej
chyba kilkadzisiąt tyś. zł do zapłaty na US jeśli policzą 75% od jej
obrotów przez te lata i naliczą kary. Czy sprawę wygra przed sądem
nie mająć żadnych dowodów na poniesione koszta?
    • el_jot Re: Skoro o Allegro mowa;) 27.04.10, 19:52
      Oto jak prawdopodobnie została ta pani podliczona, też cytat:
      36 m-cy x 4 tys to prawie 144 tys + drugie tyle wpłat na koszty
      wysyłki ... to daje nam prawie okrągłą kwotę 300 tys złotych...

      z miejsca wiadomo ile będzie do zapłaty VAT .... niecałe 55 tys +
      odsetki... od pozostałej części 245 tys zostanie naliczony podatek
      dochodowy... i będą to również nie małe pieniądze.
      • wuika Re: Skoro o Allegro mowa;) 27.04.10, 19:58
        To ciekawe hobby miała, tak charytatywnie zasilać Pocztę Polską o pobliskie
        lumpeksy.
        • el_jot Re: Skoro o Allegro mowa;) 27.04.10, 20:47
          wuika napisała:

          > To ciekawe hobby miała, tak charytatywnie zasilać Pocztę Polską o
          pobliskie
          > lumpeksy.
          Kosztownewink
          • ardzuna Re: Skoro o Allegro mowa;) 27.04.10, 20:50
            IMO jak ktoś ma takie beznadziejne hobby zasługuje na to żeby dostać
            potężny domiar z urzędu skarbowego.
            • kub-ma Re: Skoro o Allegro mowa;) 27.04.10, 23:04
              Bez przesady.
    • figrut Re: Skoro o Allegro mowa;) 27.04.10, 20:03
      Przez ostanie zaś dwa lata miała
      > obrót ok.4000 mieś sprzedając systematycznie i za otrzymana
      > pieniądze kupijąc kolejne ciuszki. Systematyczność ta oczywisćie
      > zakrywa na działalnośc gosp. no i dopadł ją Urzad Skarbowy. Problem
      > w tym że zyski jakie miała to jedynie ok.200-300zł mieś.
      Wiec jak
      > mogła założyć działalność, skoro wtedy samego ubezpieczenia trzeba
      > zapłacić sporo więcej. Nie kalkuluje się to w żadnym wypadku.
      Aaaale ścieeema.
      > Ponadto obrót chyba uzna za dochód, od którego ona nie odliczy
      nawet
      > poniesiaonych kosztów. Obrót maiła bardzo duży a zysk z tego
      > naprawdę znikomy. Jeśli też US uzna jej wpływy od kupujących na
      > konto za zysk to także zostanie pogrążona. Wpływay za dwa lata były
      > niebagatelne, jednak tak jak piszę na czysto maiła z tego grosze.
      Pomijając, że to ściema z tymi zyskami przy takim obrocie, to na
      takiej działalności nie płaci się podatku od sprzedaży jako zysku,
      tylko ryczałt od obrotu minus oczywiście ZUS (mnie najbardziej się
      ryczałt opłaca) lub normalny podatek od samych zysków.
      • anyx27 Re: Skoro o Allegro mowa;) 27.04.10, 20:23
        Tutaj jest ten wątek:

        www.allegro.pl/phorum/read.php?f=298&i=895955&t=895955&post_arch=1
        Założony prawie 1.5roku temu...

        • el_jot Re: Skoro o Allegro mowa;) 27.04.10, 20:40
          anyx27 napisała:
          Założony prawie 1.5roku temu...
          Tak,wiem, to jest bardzo stary wątek, myślisz, że US w ciągu 1,5
          roku przestał namierzać szarą strefę na Allegro?
          • figrut Re: Skoro o Allegro mowa;) 27.04.10, 20:42
            myślisz, że US w ciągu 1,5
            > roku przestał namierzać szarą strefę na Allegro?
            Należy się jej. Takiej ściemy dawno nie czytałam. 4000 obrotu LUMPEKSEM
            miesięcznie i zysk 200-300 zł. miesięcznie big_grin Ona myślała, że w US sami
            idioci siedzą i w takie cuda wierzą ?
            • el_jot Re: Skoro o Allegro mowa;) 27.04.10, 20:45
              figrut napisała:

              > myślisz, że US w ciągu 1,5
              > > roku przestał namierzać szarą strefę na Allegro?
              > Należy się jej. Takiej ściemy dawno nie czytałam. 4000 obrotu
              LUMPEKSEM
              > miesięcznie i zysk 200-300 zł. miesięcznie big_grin Ona myślała, że w US
              sami
              > idioci siedzą i w takie cuda wierzą ?
              Mogła mieć taki zysk, bo mogła sprzedawać z minimalnym zyskiem,
              większość tak robi, stąd takie ceny: od 5 zł spodnie dla
              dzeiwczynki, a gdzie prowizja dla Allegro choćby?
              • anyx27 Re: Skoro o Allegro mowa;) 27.04.10, 20:49
                Nie wiem, jak działa US na allegro. Z tego, co czytałam, to US ma głęboko szarą
                strefę na allegro, bo tak podobno sprzedaje grubo ponad połowa sprzedających, a
                pewnie i więcej. i najczęściej dopada nieuczciwych po donosie od konkurencji.
                Tutaj znalazłam taki artykuł:

                www.ehandel.pit.pl/urzad_skarbowy_wzywa_jak_zalegalizowac_ehandel_1325.php
                • el_jot Re: Skoro o Allegro mowa;) 27.04.10, 20:55
                  anyx27 napisała:

                  > Nie wiem, jak działa US na allegro. Z tego, co czytałam, to US ma
                  głęboko szarą
                  > strefę na allegro, bo tak podobno sprzedaje grubo ponad połowa
                  sprzedających, a
                  > pewnie i więcej.
                  i> No to jest kupa kasy do odzyskania, no nie. Ja mniej więcej wiem
                  jak działa, ale nie powiemwink
                  > www.ehandel.pit.pl/urzad_skarbowy_wzywa_jak_zalegalizowac_ehandel_1325.php
              • figrut Re: Skoro o Allegro mowa;) 27.04.10, 21:57
                El_jot, sprzedajesz odzież używaną mieszaną z końcówkami produkcji i Ty
                w to wierzysz, że przy obrotach 4000 zł. miesięcznie zysk wynosi 200-
                300 zł. miesięcznie ?? Litości...
                • el_jot Re: Skoro o Allegro mowa;) 27.04.10, 22:05
                  figrut napisała:

                  > El_jot, sprzedajesz odzież używaną mieszaną z końcówkami produkcji
                  i Ty
                  > w to wierzysz, że przy obrotach 4000 zł. miesięcznie zysk wynosi
                  200-
                  > 300 zł. miesięcznie ?? Litości...
                  Nie che mi się wierzyć, ale widzę w jakich cenach są wystawiane
                  ubrania używane i szlag mnie trafia. Nieważne ile ona sobie tego
                  zsyku podaje, ważne że US skarbowy jej odpowiednio dowalił swoje.
                  • figrut Re: Skoro o Allegro mowa;) 27.04.10, 22:09
                    > Nie che mi się wierzyć, ale widzę w jakich cenach są wystawiane
                    > ubrania używane i szlag mnie trafia.
                    Sama widzisz, że z tym zyskiem w porównaniu do obrotów to ściema jakich
                    mało. Nawet na spożywce ten zysk jest dużo większy.
      • el_jot Re: Skoro o Allegro mowa;) 27.04.10, 20:43
        figrut napisała:

        > > Pomijając, że to ściema z tymi zyskami przy takim obrocie, to na
        > takiej działalności nie płaci się podatku od sprzedaży jako zysku,
        > tylko ryczałt od obrotu minus oczywiście ZUS (mnie najbardziej się
        > ryczałt opłaca) lub normalny podatek od samych zysków.
        A przeczytałaś wypowiedż drugą? Przy zysku 4 tys to już jest VAT.
        Vat płaci się od obrotu 50 tys rocznie, więc już się łapie.
    • 18_lipcowa1 moja koleżanka też tak robi 27.04.10, 20:53
      czy mam ją ostrzec ?
      Sprzedaje jakies stare lumpy zwożone skądś.
      I jak to jest ogolnie z tym allegro?
      Na wszystko trzeba miec działalność?
      Czy jest jakiś limit dochodu moze? A moze to od rzeczy ktore sie
      sprzedaje zalezy?

      Znam tez osobe ktora sprzedaje pefrumy na allegro, oczywiscie bez
      rachunkow, dzialalnosci, ZUS, US itp. Tez zle robi wiem, ale co jej
      grozi i jakie kwoty US interesuja?
      Bo chyba nie sprzedaz za 200 zl miesiecznie?
      • gazeta_mi_placi Re: moja koleżanka też tak robi 27.04.10, 20:54
        Kiedyś było tak,że na Allegro "bezpiecznie" można było handlować do 1000zł
        miesięcznie.
        Jak jest obecnie nie wiem.
        • el_jot Re: moja koleżanka też tak robi 27.04.10, 20:57
          gazeta_mi_placi napisała:

          > Kiedyś było tak,że na Allegro "bezpiecznie" można było handlować
          do 1000zł
          > miesięcznie.
          > Jak jest obecnie nie wiem.
          Nadal tak jest, patrz link Anyx
          • 18_lipcowa1 el jot 27.04.10, 21:23

            > Nadal tak jest, patrz link Anyx

            tam nic nie ma o bezpiecznej kwocie
            • el_jot Re: el jot 27.04.10, 21:43
              18_lipcowa1 napisała:

              >
              > >>
              > tam nic nie ma o bezpiecznej kwocie
              Rzeczywiście, tam nie ma. Tyle tylko, że jeżeli nawet jest ta kwota
              bezpieczna, to jeżeli wystawiasz ok. 100 ubranek dziecięcych
              miesiecznie, i jeżeli nawet nie uzyskasz tej kwoty 1000 zł, to mogą
              i tak uznać, że powinnaś prowadzić działalność. Nie wiem czy jest
              rzeczywisćie jakaś bezpieczna kwota.
            • el_jot Re: el jot 27.04.10, 21:49
              18_lipcowa1 napisała:

              >
              > > Nadal tak jest, patrz link Anyx
              >
              > tam nic nie ma o bezpiecznej kwocie
              Tu jest o tej kwocie 1000 zł,wcale nie chodzi o to,że przychody do
              1000 zł nie muszą byc opodatkowane

              Z kolei sporadyczni sprzedawcy mogą zostać sprawdzeni pod kątem
              rozliczenia podatku od sprzedaży prywatnej, zarówno podatku
              dochodowego, jak i podatku od czynności cywilnoprawnych, szczególnie
              w sytuacjach, gdy cena przedmiotu przekracza 1000 zł, albo gdy
              przedmiotem obrotu nie są ruchomości (np. prawa, programy itp).

            • el_jot Lipcowa 27.04.10, 23:20
              Ten 1000 zł to jakbyś sprzedawała jeden przedmiot, np pralkę wtedy
              nie jest objęte podatkiem, jeżeli sprzedajesz ileś rzeczy nawet za
              500 zł to już jest objęte. Chyba, że sprzedajesz swoje rzeczy,
              używane powyżej 6 miesięcy, wtedy bez podatku, ale trzeba udowodnić,
              że to było twoje.
    • donkaczka Re: Skoro o Allegro mowa;) 27.04.10, 21:00
      prowadzila dzialanosc na czarno, nie ponosila kosztow wiec zanizala ceny - czemu
      sie dziwic, ze ja US dopadl?
      przy takich obrotach to i vat i kasa fiskalna

      tak to moznaby kazda dzialanosc prowadzic na lewo, tlumaczac sie niskimi
      dochodami i zanizac ceny na rynku podcinajac nogi tym, ktorzy zarabiaja
      w jednym miesiacu pohandlowac drzwiami, w drugim dywanami, sprzedawac ciut
      powyzej ceny hurtowej zeby dorobic pare stowek na waciki
      a ze legalnie pracujacy ludzie maja konkurencje i nie zarobia na oplaty, to malo
      istotne, nie?
      • anyx27 Re: Skoro o Allegro mowa;) 27.04.10, 21:16
        Co to za akcja,ze wszyscy o tym dzisiaj piszą ? wink



        forum.gazeta.pl/forum/w,583,110656942,110656942,Sprzedawanie_na_Allegro.html
        • el_jot Re: Skoro o Allegro mowa;) 27.04.10, 21:23
          No rzeczywiście. Z tamtym wątkiem nie mam nic wpólnegosmile
      • el_jot Re: Skoro o Allegro mowa;) 27.04.10, 21:21
        donkaczka napisała:


        tak to moznaby kazda dzialanosc prowadzic na lewo, tlumaczac sie
        niskimi
        > dochodami i zanizac ceny na rynku podcinajac nogi tym, ktorzy
        zarabiaja
        > w jednym miesiacu pohandlowac drzwiami, w drugim dywanami,
        sprzedawac ciut
        > powyzej ceny hurtowej zeby dorobic pare stowek na waciki
        > a ze legalnie pracujacy ludzie maja konkurencje i nie zarobia na
        oplaty, to mal
        > o
        > istotne, nie?
        Tylko, że szara strefa na Allegro to 80% użytkowników. Dla
        kupujących to świetnie, bo można kupić duużo taniej. A kogo to
        obchodzi, że inny ma trochę wyższą cenę, bo musi opłacić ZUS, VAT i
        inne duperele.
        • phantomka Re: Skoro o Allegro mowa;) 27.04.10, 21:31
          A ja slyszalam, ze jezeli wyprzedajesz swoje prywatne rzeczy w
          ramach tzw. porzadkow, to oni nie moga sie do tylka doczepic. Czy to
          prawda? Wielu sprzedawcow uzywanych ubran ma zreszta taka notke na
          aukcji "wyprzedaje ubrania np. po moich dzieciach"
          • gato.domestico Re: Skoro o Allegro mowa;) 27.04.10, 22:38
            od rzeczy ktore masz w posiadaniu ponad 6 miesiecy nie musisz placic
            podatku. Musisz jakos udowodnic w razie kontroli te pol roku
            (paragony, rachunki itp)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja