Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy prawdę...

28.04.10, 18:15
dziennik.pl/katastrofa-smolensk/article593836/Nie_mielismy_zadnego_wsparcia_rzadu.html
    • kocianna Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 18:24
      Poznamy, poznamy. A na początku, przez pierwsze 2 doby, faktycznie był burdel po
      polskiej stronie, zwłaszcza w Smoleńsku. Ale później, jak mi się wydaje,
      organizacja znacznie się poprawiła. Burdel mógł być widoczny zwłaszcza wobec
      bardzo dobrego przygotowania rosyjskiej strony - ale oni, niestety, mają
      doświadczenie w pracy ze skutkami wielkich tragedii.
      • sanna.i Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 18:36
        Tak dobre było to przygotowanie, że nawet nie wiedzą o której wydarzyła się ta
        katastrofa. Nawet z ustaleniem godziny mają problem, a co mówić o reszcie...
        • araceli Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 11:33
          sanna.i napisała:
          > Tak dobre było to przygotowanie, że nawet nie wiedzą o której wydarzyła się ta
          > katastrofa. Nawet z ustaleniem godziny mają problem, a co mówić o reszcie...

          A potrafisz wskazać logiczne połączenie PRZYGOTOWANIA z ustaleniem godziny katastrofy czy teorie spiskowe wyłączyły resztki myślenia?
          • sanna.i Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 16:31
            Najwyraźniej tobie ktoś wyłączył resztki myślenia, jesteś obsesyjnie
            zaprogramowana na teorie spiskowe, skoro wciskasz je ludziom.
            • araceli Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 21:46
              sanna.i napisała:
              > Najwyraźniej tobie ktoś wyłączył resztki myślenia, jesteś obsesyjnie
              > zaprogramowana na teorie spiskowe, skoro wciskasz je ludziom.

              Nie - normalnie już sama nie wiesz co piszesz? Schizofrenia? Nie znalazłaś popleczników więc wciskasz ludziom swoje fobie?

              Zadałam proste pytanie - pytanie a nie przedstawienie teorii a tutaj atak jak rannego zwierzęcia big_grin
    • kropkacom Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 18:40
      A prawda cię usatysfakcjonuje?

      Ja osobiście nie muszę znać konkretnego powodu (błąd człowieka, niesprawna
      maszyna czy pogoda) ale jak ktoś czeka na spiskową sensację może być prawdą
      zawiedziony.
      • sanna.i Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 18:43
        Usatysfakcjonuje. A raczej: usatysfakcjonowałaBY.
        • cherry.coke Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 21:28
          sanna.i napisała:

          > Usatysfakcjonuje. A raczej: usatysfakcjonowałaBY.

          A skad bedziesz wiedziec, ze to prawdziwa prawda?
          • mamba1234 Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 22:36
            cherry.coke napisała:

            > sanna.i napisała:
            >
            > > Usatysfakcjonuje. A raczej: usatysfakcjonowałaBY.
            >
            > A skad bedziesz wiedziec, ze to prawdziwa prawda?

            Jak to skąd? Przecież to oczywista oczywistość wink
    • angazetka Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 18:44
      Sprawdź, ile się czeka na "prawdę" (cokolwiek to znaczy) o
      katastrofach lotniczych, a narzekaj potem.
    • el_jot Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 18:48
      Prawdę poznają może wnuki naszych dzieci.
      • e.logan Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 19:03
        Ale co to was obchodzi? Co z tego ze ustali sie kto zawinil, kto jak
        pomagal a kto nie?Wskrzesi to kogos??I o jakiej satyskacji mowa?
        Chcesz wiedziec bo??
        • angazetka Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 19:07
          Bo to, proszę ja ciebie, spisek przecież był, zamach itd. Polecam
          artykuł w dzisiejszej "Polityce" o teoriach spiskowych - to wołanie
          o "prawdę" jest szalenie typowe dla zwolenników w/w teorii.
          • sanna.i Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 19:11
            A wiesz, że było wielu takich, którzy zbrodnię w Katyniu też uważali za teorię
            spiskową i wymysł paranoików?
            • angazetka Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 19:17
              A wiesz, że uprawiasz demagogię?
              • sanna.i Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 19:24
                Jak na razie zadaję tylko pytania.
                • e.logan Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 19:48
                  Sanna zadałam ci konkretne pytania.Po co ci ta informacja .Co ona
                  zmieni w twoim badz zyciu lub osob ktore umarly albo ich bliskich.
                  Jak pomoze matce dzieci Putry informacja o tym kto w jaki sposob
                  pomagal przy zwlokach?
                  • arwena_11 Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 20:49
                    A po co rodziny zamordowanych w Katyniu 70 lat walczyły o prawde? Dla nich
                    była ważna. Tu też prawda jest ważna.
                    • angazetka Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 20:56
                      Następna z tekstem o Katyniu... Weźcie na wstrzymanie. Katastrofy
                      samolotowej nie wyjaśnia się dwa tygodnie.
        • gabrielle76 Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 19:08
          powiem szczerze że mnie prawda nie interesuje
        • sanna.i Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 19:10
          Obchodzi, bo mnie generalnie obchodzi więcej niż czubek własnego nosa.
          • e.logan Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 19:52
            A ja sadze ze mas zpoprostu nudne zycie i dzielisz wlos na 4. jesli
            tak cie interesuje cos poza wlasnym nosem to moze zajmij sie czyms
            konskruktywnym zamiast jak wiejska baba(z szacunkiemd la wsi) siac
            jakies insynuacje , i zamet. To jest poprostu obdzydliwe dla mnie.
            Jesli tak intersuje Cie cos poza czubek wlasnego nosa to moze znajdz
            sobie jakies hospicjum i tam sie wykaz zamiast bawic sie w te afery
            szpiegowskie.
            • sanna.i Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 12:23
              Wskaż proszę, w którym miejscu i co konkretnie insynuowałam. Bo jak na
              razie, to ty BEZPODSTAWNIE mnie obrażasz.
              • iwles Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 12:51

                sanna.i napisała:

                > Wskaż proszę, w którym miejscu i co konkretnie insynuowałam.



                insynuowałaś oskarżanie Rosjan porównując zaplanowaną i popełnioną z
                premedytacją zbrodnię w Katyniu 70 lat temu do wypadku prezydenckiego
                samolotu.
                • sanna.i Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 16:26
                  Radzę nauczyć się czytać ze zrozumieniem. Post o Katyniu był odpowiedzią na
                  wypowiedź angazetki o tekście w polityce. Tylko i wyłącznie. To wy zaczęłyście
                  gadki o spisku. Nie ja.
        • imasumak A obchodzi mnie i Ciebie też powinno 29.04.10, 08:12
          Nie chodzi o to, czy teoria spiskowa jest mi bliska czy nie. Prawda jest
          potrzebna, żeby unikać w przyszłości podobnych wypadków i wykluczyć teorię
          spisku. A jeżeli nie był to wypadek, tak jak niektórzy twierdzą, to
          prawda jest również potrzebna.
          • imasumak Re: A obchodzi mnie i Ciebie też powinno 29.04.10, 08:13
            Ale zgodzę się w jednym - trudno w ciągu 2 tygodni przeprowadzić takie dochodzenie.
    • somebody1234 Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 19:35
      I po co nam ta prawda???
      Myślę, że to wszystko co się zdarzyło to był nieszczęśliwy wypadek..ot i
      tyle...takich wypadków są setki (no jedynie ranga ludzi nieco mniejsza) .
      I nie ma co wietrzyc chorych teorii spiskowych....
    • kol.3 Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 19:56
      Prawda może być niewygodna z różnych względów. Np. wiadomo, że
      delegacji się śpieszyło, czy ktokolwiek ujawni prawdę, że samolot miał
      lądować za wszelką cenę? Główny bohater już na Wawelu, na piedestale,
      kto będzie miał odwagę go strącić?
      • e.logan Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 20:00
        Kol. Ale to nie jest 'ta prawda'.Ci co krzycza ze "ciekawe czy sie
        dowiemy, tak naprawde tej zwyklej odp. ktora mogla sie wydarzy nie
        potrafili by przyjac.
    • kol.3 Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 20:04
      Poza tym my się oburzamy, że w tym czy innym kraju pojawiają się
      głosy satyryczne na temat tego wypadku, ale dla zagranicy fakty są
      niezaprzeczalne:
      1.Nie przestrzegano procedur odnośnie np. ładowania do jednego
      samolotu całego dowództwa armii - znaczy w Polsce mają bajzel
      2. Źle zorganizowano wyjazd - bez zapasu czasowego
      3. Nie ubezpieczono delegowanych
      itd. itd.
      Lepiej milczeć niż dalej kompromitować ten kraj. Dlatego z prawdą
      może być krucho.
    • kawka74 Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 20:35
      Niektórzy już znają prawdę, czekają tylko na potwierdzenie.
      Jeśli potwierdzenia nie będzie - okaże się, że to spisek i zostaliśmy zmanipulowani.
      • phantomka Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 20:53
        Ludzie pokroju autorki watku nigdy nie poznaja prawdy, bo jakie by
        nie byly oficjalne ustalenia, to oni zawsze beda w tym weszyc
        spisek. Takze faktycznie Twoje watpliwosci autorko, sa zupelnie
        sluszne.
        A czy jak juz tak wygladasz poza ten swoj czubek, to potrafisz tez
        zrozumiec, ze burdel na miejscu takiej katastrofy w ciagu pierwszych
        godzin, to cos calkowicie zrozumialego? Zginelo tyle waznych osob,
        ze zeby ogarnac ten chaos potrzeba bylo troche czasu...ale nie,
        Pospieszalski i jego pobratyncy wiedza lepiej.
        • sanna.i Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 12:27
          Skąd wiesz jakiego pokroju jestem człowiekiem? Znamy się? Znasz mój
          życiorys, poglądy, wiesz coś o mnie? Czy GDZIEKOLWIEK napisałam,że wg
          mnie był to spisek? Otóż nie. Dla twojej wiadomości, bardziej wierzę, że
          był i jest potworny bałagan, zarówno po stronie polskiej, jak i
          rosyjskiej. I do tego bałaganu nikt nie będzie chciał się przyznać. A
          tobie, phantomko, szczerze radzę, żebyś wstrzymała się z osądzaniem
          ludzi nie mając ku temu żadnych podstaw.
          • phantomka Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 20:52
            Sama sobie wystawiasz swiadectwo piszac co rusz nowe teorie nt.
            spisku miedzynarodowego. Takze nie dziw sie, ze cala reszta ma juz
            dosc tych rewelacji, bo az sie niedobrze robi, kiedy ta
            rzesza "katolikow" nie umie uszanowac zaloby, nie mowiac juz o
            jakiejs kulturze wzgledem drugiego czlowieka.
    • burza4 Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 21:20
      Oglądałam serię o wypadkach lotniczych bodajże na National Geografic, gdzie
      analizowano sploty wydarzeń, które doprowadziły do katastrofy. I z tych
      kilkunastu filmów, które obejrzałam wynika jedno - nigdy nie jest to jedna
      przyczyna, a właśnie splot nieszczęśliwych okoliczności, które nakładając się na
      siebie zakończyły się tak a nie inaczej. I każde śledztwo trwało parę lat.

      Nie ma co gdybać, piloci popełnili błędy, być może zawiodły systemy, lotnisko
      było nieprzygotowane na przyjęcie samolotu w takich warunkach atmosferycznych i
      powinno ich odesłać. Tylko co z tego?
      • denea Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 21:31
        > Tylko co z tego?

        No bo tak naprawde to chodzi o to, czy Putin osobiscie te srubki
        wykrecil, czy tylko kogos wyslal wink
        Ludzie zwiazani z lataniem mowia dokladnie to, co napisalas, sama
        slyszalam taki tekst z ust pilota LPR. A wyjasnianie przyczyn trwa i
        trwa. Wiec owszem, na pewno sie dowiemy - byc moze wszystkiego za
        dlugi czas, czesciowe info zapewne o wiele wczesniej... tylko jakie
        by wyjasnienie nie bylo, spekulacje nie ustana i RM albo Jan Szalony
        Kapelusznik i tak beda wiedziec swoje tongue_out
      • cherry.coke Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 21:33
        burza4 napisała:

        > Oglądałam serię o wypadkach lotniczych bodajże na National Geografic, gdzie
        > analizowano sploty wydarzeń, które doprowadziły do katastrofy. I z tych
        > kilkunastu filmów, które obejrzałam wynika jedno - nigdy nie jest to jedna
        > przyczyna, a właśnie splot nieszczęśliwych okoliczności, które nakładając się n
        > a
        > siebie zakończyły się tak a nie inaczej. I każde śledztwo trwało parę lat.
        >
        > Nie ma co gdybać, piloci popełnili błędy, być może zawiodły systemy, lotnisko
        > było nieprzygotowane na przyjęcie samolotu w takich warunkach atmosferycznych i
        > powinno ich odesłać. Tylko co z tego?

        Tez mi sie wydaje, ze to sie tak skonczy - jako splot czynnikow ludzkich i
        organizacyjnych, byc moze cos jeszcze wyjdzie a propos pilotow lub kontrolerow,
        bo a propos naciskow to raczej nie wierze.

        I wtedy ci, ktorzy wierzyli w brzytwe Ockhama beda mieli swoja wersje, a
        spiskowcy w zyciu w to nie uwierza, wiec i tak beda mieli swoja. Jak z JFK i
        meteorytem tunguskim.
    • eilian Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 21:32
      Ale właściwie po co ją poznawać? Co to da? Mam wrażenie, że tak naprawdę, to
      interesują się tym tylko dziennikarze, oni drążą sprawę, bo maja temat, ale
      zwykłych ludzi to nie specjalnie obchodzi. Mnie np. ta wiedza nie potrzebna. Ot,
      wydarzył się wypadek, i tyle, jakie to ma znaczenie kto zawinił, o której
      samolot spadł, itp. Chciałabym, żeby zostawili to w spokoju.
      • cherry.coke Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 21:35
        Mnie to obchodzi. Po pierwsze, zeby wiedziec, bo jestem dociekliwa. Po drugie,
        to katastrofa juz ma ogromny wplyw na polskie spoleczenstwo, a moze miec jeszcze
        wiekszy, jesli sprawa nie zostanie wyjasniona. Wrzody sie jatrza.
        • e.logan Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 21:55

          Po drugie,
          > to katastrofa juz ma ogromny wplyw na polskie spoleczenstwo,

          A mozesz cos konkretniej.Bo to co napisalas to gornolotne
          stwierdzenia.Wiec jak dokladnie i na jakiej podstawie tak
          twierdzisz?..
          • cherry.coke Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 22:08
            Jak to na jakiej? Pytasz serio? Trwaja spekulacje, duze czesci spoleczenstwa
            uwazaja, ze to wina Rosji, rzadu, bylego prezydenta, katastrofa niewatpliwie
            bedzie miec przelozenie na wybory prezydenckie i prawdopodobnie parlamentarne,
            juz nie mowiac o nastrojach spolecznych. Malo?
      • czar_bajry Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 28.04.10, 21:40
        Takiego śledztwa nie można prowadzić w pośpiechu a tem jak wiadomo jest dobry
        przy łapaniu pcheł ale przy tak poważnej sprawie już niekoniecznietongue_out
        Słuchałam dziś przemówienia premiera i wszystko co mówił brzmiało wiarygodnie.
      • imasumak Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 08:17
        eilian napisała:

        Chciałabym, żeby zostawili to w spokoju.

        A ja chciałabym, żeby przyczyna katastrofy została wyjaśniona.
        • alinawk Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 08:42
          > A ja chciałabym, żeby przyczyna katastrofy została wyjaśniona.

          Ja też bym chciała. Ale chyba już pozamiatane.

          Komu zależy na wyjaśnieniu przyczyn? PIS-owi nie zależy, prezydent
          już przecież pochowany na Wawelu, nie daj Boże coś by wyszło go
          obciążającego, a przecież nie uchodzi opluwać męczennika
          spoczywającego na Wawelu, no dajcież spokój, no i rodzina
          rozpacza...
          PO tez nie zależy żeby ujawniać ten cały burdel w MON-ie i w ogóle
          w rządzie no co ja mówię, burdel do kwadratu...Nieudolny minister
          to przeciez nieudolny premier bo go powołał.
          Pilot? Odznaczyli go przecież, pochowali, rodzina rozpacza, no
          dajcież spokój, nie mozna przykrości rodzinie robić.
          Jedynie SLD coś próbuje dociekać.

          Wychodzi na to, że winny jest Palec Boży nad Katyniem tongue_out
    • gryzelda71 Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 10:00
      Ciekawostka,że tak dużo osób pisze,że ich nie interesują przyczyny katastrofy.
      Miałam w rodzinie przypadek dziwnej śmierci.Gdyby słuchać niektórych osób to po
      co śledztwo,życia wszak nie wróci.A że mordercy chodziliby dalej po ulicach.....
      Chciałabym znać przyczyny ot tak po prostu,bez węszenia spisków.
      • pati10.78 Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 11:15
        Zgadzam sie z Tobą gryzeldo.Jestem bardzo zdziwiona, że tyle z Was
        pisze, iż je to nie obchodzi i po co dochodzić prawdy. Jak wam kogoś
        zamordują to też nie będzie was interesowało kto to zrobił??? Tak
        wielka żałoba narodowa była, tyle płaczu itd a teraz o tym zapomnieć
        i pozamiatac pod dywan???Mnie sie to w głowie nie mieści.Niestety
        wydaje mi się, że może rzeczywiście nigdy nie poznamy prawdy, bo
        byłaby ona niewygodna. Mój mąż jest pilotem i twierdzi,że naprawdę w
        takich warunkach tylko ktoś poddany dużej presji by
        lądował.Przypominam Wam o sytuacji, która miała miejsce jakiś czas
        temu z udziałem pilota i ś.p Pana prezydenta przy lądowaniu w
        Tbilisi, kiedy to pilot mimo wyraźnego sprzeciwu Kaczyńskiego
        odmówił lądowania i jak to mówił w wywiadach Miller spotkały go
        (tego pilota) za to wieeelkie nieprzyjemności.Kto wie jak było tym
        razem, no ale prezydent jest już na Wawelu przy królach, jakby się
        okazało,że to On wywierał presje na pilocie to uczyniłoby Go to
        współwinnym zabicia prawie 100 ludzi. A On jest już prawie świętym...
        • kropkacom Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 12:10
          A kto kogo zamordował? To był WYPADEK.
          • gryzelda71 Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 12:56
            Gdy w wypadku ginie ktoś bliski chcemy wiedzieć co było przyczyną wypadku.No
            przynajmniej ja tak mam.
            • kropkacom Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 13:03
              Tutaj gołym okiem widać że przyczyn było kilka. Czy zbawi mnie wiadomość która z
              nich była wiodąca? Nie.

              To nie był nowy samolot lądujący w dobrych warunkach na nowoczesnym lotnisku bez
              jakiejkolwiek presji lecących nim osób.
              • gryzelda71 Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 13:09
                Ciebie nie zbawi,moją potrzebę wiedzy zaspokoi.
                Czy coś się stanie,jak będą znane przyczyny wypadku i zostaną podane do
                publicznej wiadomości?
                • kropkacom Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 13:12
                  Ale wątpisz w to że się nie dowiesz? Przyczyny które wykaże śledztwo będą znane.
                  Będą znane jak skończy się śledztwo big_grin
                  • gryzelda71 Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 13:15
                    Wówczas się dowiem.I chcę to wiedzieć w przeciwieństwie do wielu osób w tym
                    wątku piszących.
                    • kropkacom Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 13:19
                      Mi ta wiedza (odnośnie tego wypadku) nie jest konieczna. Czyli nie drążę, nie
                      kombinuje co tu mogło być, nie przepowiadam spisku. O przyczynach i tak się
                      dowiem. Jak wszyscy.
                      • gryzelda71 Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 13:24
                        A ja mam inaczej i bardzo mnie to ciekawi,ale nie doszukuje się dziury w
                        całym,bardziej zbieram info.
                        • kropkacom Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 13:30
                          No i dobrze. Ja nie mówię że wiedza o przyczynach jest zbędną. Zwłaszcza w
                          ogólnym znaczeniu (czyli konstruktorów samolotów, władz Polski, rodzin ofiar
                          itd). Mnie osobiście jednak nic nie zmusza do prowadzenia swojego prywatnego
                          śledztwa tongue_out I może odrobinę dziwi, że tyle osób to aż tak ciekawi.
                          • kropkacom Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 13:34
                            "Śledztwo prowadzą wszyscy Polacy. Musimy im przedstawić prawdę"

                            Z takim podejściem prawda i tak większości nie uspokoi.
                            • gryzelda71 Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 13:43
                              Ale mnie nic nie musi uspokajać,bo nie prowadzę śledztwa.Chcę poznać przyczyny
                              choćby ich było miliom pięćset sto dziewięćset
                      • sanna.i Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 16:30
                        kropkacom napisała:

                        > Mi ta wiedza (odnośnie tego wypadku) nie jest konieczna. Czyli nie drążę, nie
                        > kombinuje co tu mogło być, nie przepowiadam spisku. O przyczynach i tak się
                        > dowiem. Jak wszyscy.

                        A kto przepowiada? Wskaż.
            • bsl Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 13:04
              do tej pory myslałam ze kazdy tak ma smile
    • e_r_i_n Istotne informacje 29.04.10, 11:50
      M.in. dlaczego nie mogli skorzystać z innego lotniska:
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7826286,Dlaczego_Tu_154_nie_wylecial_wczesniej.html
    • elza78 Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 19:42
      no czesc lemingi smile
      sanna - prawdy moze dojda jakos nasze wnuki tak to jest po tej rosyjskiej
      stronie smile na razie panuje polityka dezinformacji wlacznie z glupotami w stylu
      ze piloci zignorowali alarm TAWS bo byl on "jedynie urzadzeniem pomocniczym" big_grin
      ktory duren to lyka jak mloda ges? jak czujniki parkowania - pomocnicze
      urzadzenie w samochodzie wyje to je ignorujesz i jedziesz na lusterka? big_grin
      • naticzek Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 22:40
        Myślę , że kiedyś prawda ujrzy światło dzienne. Ale my tego nie
        doczekamy.
      • morekac Re: Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek poznamy praw 29.04.10, 22:43
        > ktory duren to lyka jak mloda ges? jak czujniki parkowania - pomocnicze
        > urzadzenie w samochodzie wyje to je ignorujesz i jedziesz na lusterka? :

        Dlaczego nie? Tylko że to grozi obcierką co najwyżej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja