Allegro - muszę się wyżalić

30.04.10, 09:28
Minęły dwa tygodnie odkąd zapłaciłam za towar i nadal go nie dostałam.
Najpierw czekałam cierpliwie, po tygodniu zadałam pytanie kiedy w końcu
dostanę paczkę. Odpisano mi, że z powodu problemów bla bla bla przyjedzie do
końca tego tygodnia. Dziś dostałam informację, że niestety jeszcze kilka
dni... i nawet bym to przełknęła gdyby nie tekst, który powalił mnie na
łopatki: paczka będzie za kilka dni a jeśli wystawię negatywa to oni mi też
wystawią !!! Jestem wyjątkowo opanowaną osobą ale tym razem po prostu prawie
gościa wyciągnęłam przez słuchawkę. Tak jestem wściekła, że już nawet nie wiem
czy na sprzedawcę czy na siebie, że się dałam tak wyprowadzić z równowagi.
    • jowita771 Re: Allegro - muszę się wyżalić 30.04.10, 09:34
      Pan chyba zapomniał, że jest nowy system komentarzy.
      A swoją drogą, ja bym to zgłosiła do Allegro.
      • el_jot Re: Allegro - muszę się wyżalić 30.04.10, 09:38
        jowita771 napisał:

        > Pan chyba zapomniał, że jest nowy system komentarzy.
        > A swoją drogą, ja bym to zgłosiła do Allegro.
        Zgłaszanie do Allegro kompletnie nic nie daje, napiszą swoją utartą
        formułkę, że nie ingerują między transkacje bla bla bla. Już to
        przerabiałam kilka razy.
        • gazeta_mi_placi Re: Allegro - muszę się wyżalić 30.04.10, 22:48
          To prawda El_jot.
          Miałam podobnie.
    • el_jot Re: Allegro - muszę się wyżalić 30.04.10, 09:37
      apriljana napisała:

      > Minęły dwa tygodnie odkąd zapłaciłam za towar i nadal go nie
      dostałam.
      paczka będzie za kilka dni a jeśli wystawię negatywa to oni mi też
      > wystawią !!!
      Ale cham. Ja bym wystawiła negatywa i napisała co powiedział. A tym
      negatywem odwetowym jako kupująca bym się w ogóle nie przejmowała, a
      na dodatek dopisałabym odpowiednią odpowiedź, he he. Odwetowy
      komentarz będzie świadczył super o sprzedającym. I żeby nie było -
      sama jestem głównie sprzedającą i coś takiego mi się w głowie nie
      mieści.
      • jowita771 Re: Allegro - muszę się wyżalić 30.04.10, 09:45
        A to jest sposób - napisać w komentarzu, że pan po przypomnieniu o wysyłce
        zagroził, że w razie negatywa wystawi odwetowego. To zniechęci mnóstwo
        kupujących, sama w życiu bym nie kupiła od osoby z takim komentarzem.
        • gazeta_mi_placi Re: Allegro - muszę się wyżalić 30.04.10, 22:55
          >A to jest sposób - napisać w komentarzu, że pan po przypomnieniu o wysyłce
          zagroził, że w razie negatywa wystawi odwetowego. To zniechęci mnóstwo
          kupujących, sama w życiu bym nie kupiła od osoby z takim komentarzem.

          Dobry pomysł.
          Nawiasem mówiąc zakupiłam łącznie ok.750 rzeczy na Allegro (w ciągu kilku
          lat).Zawsze płaciłam od razu tyle ile się należy.
          Ani razu (nawet gdy już miałam kilkaset pozytywnych komentarzy)żaden sprzedawca
          nie wystawił mi pierwszej komentarza.
          Cwaniaki...
          Jeden jedyny raz pozwoliłam sobie (słusznie) napisać negatyw.Oczywiście mimo,że
          wina była sprzedawcy a z mojej strony wszystko było ok (pieniądze od razu na
          koncie) także dostałam negatywa!
          Brak słów!
          Ani razu nie spotkałam się wśród znajomych z sytuacją gdy kupujący (słusznie)
          wystawia negatywa a sprzedawca nie odwdzięcza się tym samym.
          W każdym jednym przypadku "odwdzięczali" się negatywem.
          Moim zdaniem system (jeżeli jest jakaś możliwość) powinien wymuszać,że np. w
          przypadku co drugiej transakcji to sprzedający ma obowiązek wystawić komentarz
          osobie kupującej.
          Wtedy byłoby sprawiedliwiej niż obecnie (nie znam przypadku żeby sprzedający
          wystawił kiedykolwiek komuś pierwszy komentarz,chyba że komentarz negatywny).
      • lukas.2004 Re: Allegro - muszę się wyżalić 30.04.10, 20:32
        Odwetowiec nie najlepiej świadczy o sprzedającym, ale czasami nie ma jak się
        obronić, bo i kupujący potrafią być delikatnie mówiąc męczący.
        Do meritum - mi jako sprzedającemu takie zachowanie nie przyszłobynawet5 do
        głowy. Jak zdarzyło się, że nie zauważyłam braku i sprzedałam towar którego
        fizycznie nie mam, to stanęłam na głowie, kupiłam u konkurencji, dołożyłam do
        transakcji, ale było ok. A jak przegapiłam przez tydzień pobranie i Klient
        czekał na wysłanie towaru ponad tydzień to pięknie go przeprosiłam za zwłokę
        (nawet jeśli wynikła nie z mojej winy tylko np. allegro nie przesłało maila) i
        dorzuciłam jakiś drobny gratis na otarcie łez.
        • el_jot Re: Allegro - muszę się wyżalić 30.04.10, 20:41
          lukas.2004 napisała
          Odwetowiec nie najlepiej świadczy o sprzedającym, ale czasami nie ma
          jak się
          > obronić, bo i kupujący potrafią być delikatnie mówiąc męczący.
          Potrafią być męczący, z komentarzy wnioskuję, bo jako sprzedjąca nie
          mogę narzekać

          Mi się dwa razy zdarzyło, że przegapiłam przelew i wysłałam paczkę z
          opóźnieniem, ale za każdym razem dodałam gratis, w tym samym
          rozmiarze co główny towar, z komentarza dowiedziałam się w obu
          przypadkach, że są zadowoleni z transakcjismile
    • na_pustyni Re: Allegro - muszę się wyżalić 30.04.10, 09:37
      Co Ty kupiłaś? Sadzonki jakieś, pszczoły? wink A poważnie - podziwiam Twoją
      grzeczność. Napisz, że mają Ci dziś wysłać paczkę i zeskanować/zrobić zdjęcie
      nadania i Ci je wysłać mailem. W przeciwnym razie zgłaszasz sprawę do Allegro.
      Dla mnie krótka piłka, za długo to trwa. Zaznaczam, że sama więcej sprzedaję niż
      kupuję.
    • bacha1979 Re: Allegro - muszę się wyżalić 30.04.10, 09:48
      Napisz co kupiłaś i co to za "sympatyczny sprzedawca". Ja bez wahania bym
      wystawiła negatywa- już nie za opóźnienie, ale za chamstwo.
    • nieztejplanety Re: Allegro - muszę się wyżalić 30.04.10, 16:47
      wystaw Panu negatyw, zgłoś sprawę do Allegro i na policję jako wyłudzenie
      pieniędzy. Na Allegro chyba jest system ochrony kupujących przed nieuczciwymi
      sprzedającymi.
      • lukrecja34 Re: Allegro - muszę się wyżalić 30.04.10, 16:53
        postrasz,że zgłosisz na policję-u mnie poskutkowało (oczywiście nie ja nawaliłamsmile)
    • mirkad Re: Allegro - muszę się wyżalić 30.04.10, 17:25
      proponuje centrum sporów; u mnie dzięki temu sprawa nie do
      załatwienia przez prawie 3 tygodnie, znalazła szczęśliwy dla mnie
      finał w ciągu 4 godzin
      • apriljana Re: Allegro - muszę się wyżalić 30.04.10, 18:50
        Wyszłam na długi spacer z dzieciakami coby nie działać w emocjach. Wróciłam i
        proszę - dostałam maila z przeprosinami, zapewnieniem, że paczka dojedzie we
        wtorek lub środę z gratisem. Chcę wierzyć, że to nie przez mój poranny wybuch
        tylko facet naprawdę przemyślał swoje zachowanie.
        Albo naiwna jestem ...
        • gabrielle76 Re: Allegro - muszę się wyżalić 30.04.10, 19:41
          tez tak kiedys miałąm, czekałam na body ponad miesiac, bo moja wpłata sie
          zapodziała, dostałam gratis skarpetki, szczegół że body kupiłam na 24 miesiace a
          skarpetki były na bobaska wink
          • gryzelda71 Re: Allegro - muszę się wyżalić 30.04.10, 21:04
            To miałam lepiejwink,bo zakupiłam bieliznę(dla siebie).Ponieważ zależało mi na
            czasie(w regulaminie mieli,ze termin do 14 dni) dopytałam się czy pan zdąży,ależ
            zdąży jakżeby inaczej 100 sztuk wystawionych...
            Nie dość,ze dostałam grubo po terminie obiecanym(sprawdziłam datę wysyłki,winny
            nadawca)to jeszcze ozdobne opakowanie złożone w kostkę,żeby weszło w mniejszą
            kopertę.Nie było słowa przepraszam,tylko wytłumaczenie,ze ups ze 100
            wystawionych sztuk nie było ani jednej.Pan tez dość długo zwlekał przelew na
            konto,ale po moim dośc stanowczym mailu opamiętał się i przelał.
        • na_pustyni Re: Allegro - muszę się wyżalić 01.05.10, 09:25
          Ale to już Ci chyba obiecywali? Nie chcę Ci podnosić ciśnienia, ale naprawdę
          poproś o dowód nadania. Inaczej mogą Cię zwodzić jeszcze x czasu.
    • madziulka29 macie nauczke 30.04.10, 23:11
      Ja rowniez kupuje duzo rzeczy na allegro,przewaznie sa to dosyc
      kosztowne rzeczy,tez na poczatku robilam przelew ale kiedy facet
      naciagnal moja kolezanke oraz 50 innych osob(co zostalo zgloszone na
      policji) juz od tamtej pory kupuje tylko i wylacznie przez zapłate
      przy odbiorze.Tak jest najbezpieczniej i najlepiej drogie Panie smile
      • kub-ma Re: macie nauczke 01.05.10, 09:30
        Bezpieczniej ale i drożej. W przypadku kosztownej rzeczy to nie ma
        znaczenia, ale w przypadku drobnej i taniej cena przesyłki gra rolę,
        bo ten zakup ma się opłacać.
        A z punktu widzenia sprzedającego zapłata przy odbiorze też jest
        trochę ryzykowna.
      • gryzelda71 Re: macie nauczke 01.05.10, 11:08
        Te rzeczy które ja chce kupić maja zapis,że nie wysyłam za pobraniem,więc?
        • lukas.2004 Re: macie nauczke 01.05.10, 21:54
          A to nie najlepiej świadczy o Sprzedającym, zdecydowanie zmniejsza jego
          wiarygodność. Tak samo niezbyt wiarygodny jest sprzedawce który sprzedaje
          wyłącznie za pobraniem, nie wystawia żadnego dowodu sprzedaży (ewentualnie umowa
          kupna, FV czy paragon nie możliwe), a sprzedaje tylko małe przedmioty, takie "do
          kieszeni" po wyjątkowo atrakcyjnych cenach. Często z mało pokrewnych branż....
    • zebra12 Re: Allegro - muszę się wyżalić 01.05.10, 16:20
      A ja zakupiłam trampki dla córki. Było to 20 kwietnia. I nadal nie
      mam paczki. Cisza. Napisałam wczoraj maila z zapytaniem, co z moimi
      traposzami. I nie dostałam odpowiedzi. Dodam, że tego samego dnia,
      czyli 20 kwietnia wpłata była na koncie Sprzedawcy.
      GDZIE MOJE TRAMPOSZKI?????!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja