z-u-z-a-n-n-a
04.05.10, 10:06
Muszę się wyżalić
Poszłam do pracy do hotelu (obslugiwalam bar i recepcje hotelu),umowilam sie z
szefem na konkretna stawke za godzine juz na poczatku pracy po dwudniowym
"przyuczeniu".Koniec miesiaca,ide po wyplate i slysze ze takiej stawki nie
bede miala poniewaz byloby to niesprawiedliwe wzgledem dziewczyny, która
pracuje tu juz 3 lata na tym samym stanowisku co ja( robiłyśmy na zmiane) i
obnizyli mi stawke o złotówke!!bylam w szoku.....nic nie powiedzialam tylko
sluchalam jej(szefowej0 mydlenia oczu że musze sie jeszcze poduczyc itd.
Nastepnego dnia oczywiscie sie zwolnilam i powiedzialam o co chodzi na co
szefowa oburzona co ja wymyslam....Czegoś takiego to ja sie nie
spodziewalam!!co za chamstwo!!informowac pracownika przy wyplacie ze mu stawke
obnizyli!!Mieszkam w malym miasteczku (3 tys. mieszkancow) i kazdemu teraz to
opowiadam,by zadna dziewczyna nie dala sie tak porobic.A hotel ten slynie z
tego ze czesto dziewczyny sie zmieniaja...teraz juz wiem dlaczego.