Priorytety

06.05.10, 15:28
Zaciekawił mnie wątek dot. wydatków , tego na co kogo stać i czy to widać wink
Każdy zapewne ma inne priorytety i jak pisałyście nawet mimo sensownych
dochodów nie szaleje z plazmami wczasami i samochodami.
Ja osobiście jestem z tych co lubią dobrze zjeść i wyglądać , mamy też nowy
samochód bo uważałam że lepiej jezdzić nowym i mieć z głowy usterki , reszta
średnio na jeża.
Czy patrząc obiektywnie widać że Wam sie ok powodzi , jakie są Wasze
priorytety pt mieć ?
Plazma jest ?
Egzotyczne wakacje ?
Dobre markowe kosmetyki i ubrania ?
Własnościowe mieszkanie / dom ?
Dobre jakościowe jedzenie ( modne eko ) ?

    • lolinka2 Re: Priorytety 06.05.10, 15:34
      eeee, ja mam lipne wyznaczniki "powodzenia_mi_się" smile
      ideologii plazmy nie kumam - chłop czasem namawia argumentem pt bo
      lepiej widać - ale wtedy mu mówię że mogę go do kumpla okulisty
      umówić (i od razu mu przechodzi albowiem kumpla serdecznie nie
      cierpi)
      auto - w Warszawie? dobrowolnie wikłać się w korki??? eeeeee, nie dla
      mnie - jeśli mam potrzebę, biorę taxi, na dłuższe rajdy poza stolicę
      tam, gdzie z komunikacją krucho - auto pożycza wypożyczalnia lub teść
      tongue_out a w samym mieście ZTM działa dość ładnie. Zresztą - to jest taki
      mój prywatny eko-akcent.
      Kosmetyki/ciuchy dobrej jakości - tak: tu się zgodzę.
      Dobrej jakości jedzenie - też na tym nie oszczędzam i jest to rzecz
      którą mi wpojono w domu rodzinnym jako jeden z nielicznych pozytywów
      stamtąd wyniesionych.
      Egzotyczne wakacje - na te na ogół zorganizować się ciężko
      czasowoprzestrzennie (specyfika mojej pracy), ale pracujemy nad tym
      tongue_out Póki co są dłuższe weekendy (4-5 dni) nad polskim morzem w ramach
      zażywania jodu.
      Dom/mieszkanie - aktualnie wynajmowane, z koncepcją zmiany tego stanu
      rzeczy w ciągu najbliższych max 18 m-cy.
    • mim288 Re: Priorytety 06.05.10, 15:43
      Dla nas priorytety to:
      - edukacja dzieci,
      - opieka medyczna (jesli jest potrzeba skorzystania),
      - podróże (wspólne hobby dużych i małych) niekoniecznie egzotyczne,
      ale w miarę częste i ciekawe,
      - drobne przyjemności dnia codziennego (płyty, kino, książki, wypady
      do restauracji, zabawki dla dzieci, taksówka jeśli nie chce mi sie
      spacerować albo pada, jedzenie, które nam smakuje i dobre
      jakościowo),
      Mieszkanie - tyle żeby było czyste, estetyczne i dla nas
      funkcjonalne (chata "na pokaż" zupełnie nas nie bierze), w dzielnicy
      dobrze skomunikowanej z centrum i oferującej sklepy i rozrywki,
      ubrania (w miarę potrzeby, markowe, trwałe raczej do pracy (bo
      uzywane non stop kolor), weekendowe raczej tanie (zmieniane bez żalu
      zaleznie od mody, nie żal zbrudzić, zniszczyć), kosmetyki i zabiegi
      kosmetyczne - w miarę potrzeby, systematycznie,markowe i nie,
      samochód - byle jeździł i był odpowiednio duży dla nas wszystkich
      (jak zaczyna się psuć zmieniamy bez żalu).
      Nie mamy plazmy (i do nieczego nam nie jest potrzebna), gier
      komputerowych, nie mamy wielu gadżetów (bo nie widzimy sensu ich
      kupowania, ani nie odczuwamy przymusu, że "każdy musi przecież
      mieć...."). Jeśli możemy kupujemy produkty eko, fair trade,
      regionalne, w czasie podróży lokalne wyroby.
      • gryzelda71 Re: Priorytety 06.05.10, 15:51
        Czy posiadanie czegokolwiek MUSI wiązać się z chęci dorównania innym i pokazania
        jakaż ja bogata?
        • gazeta_mi_placi Re: Priorytety 06.05.10, 19:36
          No jak to? A po się kupuje te wszystkie plazmy i lepsze samochody?
          Dla sąsiada kochana,żeby mu oko zbielało big_grin
    • cherry.coke Re: Priorytety 06.05.10, 15:48
      Wazne u nas sa:

      Wlasny dom(ek) - w ciagu 2-3 lat
      Zdrowie, emerytury oraz oszczednosci - zeby czuc sie w miare spokojnie i nie
      musiec kupowac na raty (OK poza kredytem na dom, ale coz)
      Wyjazdy - typu zwiedzanie (plaza plackiem odpada)
      Aktywnosci, kultura, wydarzenia, dobra forma fizyczna - rozne hobby takie mamy
      Rzeczy - ladne i dobrej jakosci, nie musza byc nowe, szczegolnie, ze lubimy retro
      Ciuchy, kosmetyki - wystarczy srednia polka, byle dobrze dobrane
      Samochod - byle sprawnie i wygodnie jezdzil (choc tak a propos retro czaimy sie
      na Chryslera Cruisera), uzywany glownie poza miastem, bo w miescie bez sensu

      I szczerze mowiac wydaje mi sie, gdybysmy wygrali w tego totka to
      zwiekszylibysmy pewnie pule na wyjazdy i kupili dom za gotowke, i tyle.
    • sueellen Re: Priorytety 06.05.10, 15:55
      plazme planuje bo moj facet jest kinomanem a z racji dziecka do kin nie
      chodzimy. Walniemy sobie wiec kino w domu, z czasem wyjdzie taniej niz gdybysmy
      mieli kupowac bilety.

      egzotyczne wakacje - nie gustuje

      > Dobre markowe kosmetyki i ubrania ?

      tak i nie
      czesc mam markowych a czesc zwyklych. Poza tym jestem zakochana tk max i charity
      shops.

      > Własnościowe mieszkanie / dom ?

      Mam w Polsce ale mieszkam w uk i tu wynajmuje.

      > Dobre jakościowe jedzenie ( modne eko ) ?

      Tak - zarcie eko, organic, fair trade, free range, bez konserwantow i
      niepotrzebnego cukru. Przestawiłam się w ciązy. Kupuję też ekologiczne (poza
      wyjatkami) środki czyszczące, ale to z racji dziecka. Nie chcę aby zlizywala
      chemikalia z podlogi jak zacznie raczkować.
    • penelopa40 Re: Priorytety 06.05.10, 16:01
      obiektywnie patrząc (choć nie da się obiektywnie) nie widać, ze mi
      się powodzi, bo mi się raczej średnio powodzi, a priorytety:
      plazma- nawet nie wiem o jaką plazmę chodzi,
      egzotyczne wakacje- ani mnie nie stać ani z innych względów nie
      mogłabym, chyba że sama a samemu to żadna frajda... poza tym wolę
      miesiąc w Polsce niż tydzień w egzotyce...
      markowe kosmetyki i ubrania - zero zainteresowania, ubrania
      klasyczne/eleganckie, na lata..., kosmetyki-niezbędne minimum i jak
      najtaniej...
      mieszkanie/dom - TAK, własne lokum to ważna rzecz, musi być też
      dobrze umeblowane/urządzone, ja akurat lubię antyki ... nie są
      najtańsze...
      dobre jakościowo jedzenie - zero zainteresowania, nic mnie bardziej
      nie wkurza niż konieczność kupowania jedzenia, wydawania na to
      pieniędzy, gotowania i sprzątania po tym gotowaniu...
      auto - było nowe 10 lat temu... dopóki jeździ...
      "inwestuję" w dziecko, jego rozwój, edukację, we wspólne spędzanie
      wolnego czasu, w podróże (po kraju), w książki, kulturę ...
      niestety dużo potrzeba nam na leczenie i lekarzy, ale nie każdy jest
      młody i zdrowy...gdyby odjąć wydatki okołomedyczne rodziny
      zostawałoby mi ok 1000zł miesięcznie ...
      wsród znajomych mamy bogatszych i uboższych, ale raczej nikt nie
      rzuca się w oczy z tzw "mieć" , nie epatuje najnowszym modelem BMW i
      telewizorem na pół domu (dla mnie tv to w ogole niekonieczny
      wynalazek).
      pęd do posiadania i pokazywania, zę się posiada jest w Polsce
      wytworem ostatnich czasów, jako odskocznia od dziesięcioleci, w
      których nic lub niewiele było... moim zdaniem to przejsciowy trend,
      tyle że potrwa jeszcze jakieś 1-2 pokolenia...
    • tylkotroche Re: Priorytety 06.05.10, 16:05
      [b]Plazma jest - nie ma i nie bedzie - z założenia żadnego TV
      Egzotyczne wakacje [/b]- raczej w róznych ciekawych krajach, czasami
      egzotyka / nie oszczędzam
      Dobre markowe kosmetyki o tak! -i ubrania - srednio
      Własnościowe mieszkanie / dom tak
      Dobre jakościowe jedzenie - o TAK!!! smile smile ( modne
      - wcale eko - czasem )

      Płyty
      dobre HiFi
      dobry aparat fotograficzny
      winosmile
    • gazeta_mi_placi Re: Priorytety 06.05.10, 16:07
      Koniecznie podstawowy pakiet w dobrym salonie kosmetycznym.
      Minimum raz w miesiącu fryzjer.
      Obowiązkowo tipsy.
      I zdrowe jedzenie.
      • majenkir Re: Priorytety 06.05.10, 16:53

        gazeta_mi_placi napisała:
        > Obowiązkowo tipsy.

        Wiedzialam big_grin wink
    • mniemanologia Re: Priorytety 06.05.10, 16:19
      Nie mam pojęcia, czy widać, że nam się powodzi. Serio, nie wiem, co
      sobie o nas myślą sąsiedzi czy znajomi z pracy.

      Plazma jest... w planach od paru lat, jakoś wciąż się nie składa smile

      Egzotyczne wakacje... tak, w ub. roku była Norwegia autem pod
      namiotami, dwa lata temu Kreta (wyjazd z biurem podróży, pierwszy i
      chyba ostatni taki smile - nie nasza bajka), w tym roku pewnie
      przeprosimy się ze Słowacją (dawno nie byliśmy).
      Ramowe plany sa takie, żeby przynajmniej: raz w roku zwiedzić
      kawałek jakiejś zagranicy, raz w roku na narty, raz w roku na
      rowery, raz w roku na wędrówkę po górach "od schroniska do
      schroniska".

      Dobre markowe kosmetyki i ubrania... niekoniecznie.

      Własnościowy dom... jest.

      Dobre jakościowe jedzenie ( modne eko )... niekoniecznie.

      Samochód... ma jeździć.

      Poza tym mamy sporą działkę rekreacyjną z domkiem w ładnej okolicy.


      Kiedyś mój mąż powiedział, że chciałby przekazać dzieciom więcej niż
      sam dostał (bo, trzeba przyznać, dużo dostaliśmy na starcie); żeby
      majątek/dobrostan się mnożył - oczywiście bez odejmowania sobie od
      ust czy rezygnowania z naszych chęci i potrzeb smile Żeby - jak w
      przypowieści - nie zmarnować i nie zakopać tych "talentów".
      • ledzeppelin3 Re: Priorytety 06.05.10, 16:31
        to znaczy, na czym sie nie da oszczędzić?
        Nie da się oszczędzić na: Edukacji dzieci
        Własnym domu - z trójką dzieci w mieszkaniu nie bardzo da się
        Jedzeniu, czyli nie szynka z promocji i parówki za 9,99
        Wakacje- niekoniecznie egzotyczne, na Boga, ale min. 3 tygodnie w roku
        Kosmetyki- co to są DOBRE? (nie wiem, czy marki typu shiseido są dobre wg tego
        forum), ciuchy- co to są dobre ciuchy? Jakie kryteria przykładamy? nie jest to
        chiuchland, ale nie wyżej Wallisa.
        Samochód musi być bo nie wyobrazam sobie dojazdów do pracy i wożenia dzieci
        komunikacją spod Warszawy
      • kocianna Re: Priorytety 06.05.10, 16:34
        Na polskie warunku zarabiam bardzo dobrze. Na tutejsze... no, niższa klasa
        średnia. Żadne plazmy, wakacje w Polsce (czasem i pod namiotem), priorytety mam,
        jak już ktoś napisał:
        - ciekawe wyjazdy (niekoniecznie nurkowanie w Australii)
        - drobne przyjemności - książki, kawiarnie, płyty
        - dostęp do kultury wysokiej (żeby mi nie było szkoda 120 pln na teatr)
        - w razie czego leczenie.
    • broceliande Re: Priorytety 06.05.10, 17:23
      Jak na nasze nieduże miasto, to chyba widać.
      Samochód jest, mieszkanie jest, wolne zawody są.
      Egzotyczne wakacje były w zeszłym roku, w tym będą krajowe.

      Priorytetem są raczej potrzeby dziecka, nawet ekstrawaganckie, niż
      ciuchy i kosmetyki.
      • gazeta_mi_placi Re: Priorytety 06.05.10, 19:38
        A kto chodzi na te wszystkie próżniowe odsysania cellulitisu i botoksy?
        • broceliande Re: Priorytety 06.05.10, 21:29
          No, ale kosmetyków nie kupujęsmile
          Jak zrobisz terapię próżniową, to potem jest spokój całe lata i
          kosmetyków nie potrzebujesz.
          Mam tylko balsam do ciała i krem do twarzy z filtrembig_grin
    • burza4 Re: Priorytety 06.05.10, 17:28
      przestrzenny dom/mieszkanie - bezcenne
      samochód - wygodny, sprawny i tani w eksploatacji - nowego już nigdy nie planuję
      kupować, nie lubię tracić kasy;
      wakacje - muszą być, porządne i zagraniczne, kraj zwiedzam weekendowo
      dobre kosmetyki, ubrania - tak, ale bez przesady
      dobre jedzenie - tak, ale nie eko
      Plazmę uważam za sprzęt najdoskonalej zbędny, mam dobry TV, a kino domowe które
      kupiłam parę lat temu od przeprowadzki jest niepodłączone

    • echtom Re: Priorytety 06.05.10, 18:36
      > Plazma jest ?
      Na 4-5 godzin tygodniowo 11-letni telewizor zupełnie wystarczy.
      > Egzotyczne wakacje ?
      Leżenie na ciepłym piasku to zdecydowanie najnudniejsza forma wypoczynku. Zwiedzanie egzotycznych krajów byłoby ciekawsze, ale tak naprawdę trzeba by dłużej pomieszkać w jednym miejscu, by zobaczyć, jak ludzie tam żyją.
      > Dobre markowe kosmetyki i ubrania ?
      Bez znaczenia.
      > Własnościowe mieszkanie / dom ?
      To akurat jest ważne.
      > Dobre jakościowe jedzenie ( modne eko ) ?
      Smaczne i urozmaicone, niekoniecznie modne.
      • lola211 Re: Priorytety 06.05.10, 18:48
        i na
        > Leżenie na ciepłym piasku to zdecydowanie najnudniejsza forma
        wypoczynku. Zwied
        > zanie egzotycznych krajów byłoby ciekawsze, ale tak naprawdę
        trzeba by dłużej p
        > omieszkać w jednym miejscu, by zobaczyć, jak ludzie tam żyją.

        Dla mnie przyjemnoscia jest sam fakt znalezienia sie w miejscu,
        gdzie jeszcze nie bylam.Ekscytacja.Nowe widoki, smaki, zapachy.Cos
        co sie wspomina.To jeden z najprzyjemniejszych elementów zycia.
        • vincentyna Re: Priorytety 06.05.10, 18:57
          No nie wiem, wszystko co wymienilas mamy juz od dawna, plazmy, auta, markowe
          ciuchy, kosmetyki, wakacje, domy itd.
          Tak wiec nic z tej listy mnie nie kreci.
          Mozna zawsze owszem kupic jeszcze wiekszy dom, jeszcze drozsze ato itd, ale
          jesli jest nam wygodnie w takim domu w jakim mieszkamy, to po co to zmieniac?

          Od paru lat naszym priorytetem jest nie pracowac po 45rz. Tzn nie musiec, byc
          zabezpieczonym finansowo tak, by przezyc co najmniej kolejne 50 lat, na
          komfortowym poziomie. Tym sie od paru lat zajmujemy, tak wiec zamiast kupowac
          kolejne auto, inswestuje w przyszlosc.
          • hugo43 Re: Priorytety 06.05.10, 19:11
            samochod nowy mamy,plazme i mieszkanie bez kredytu tez,ale jakos nie
            czuje sie bogatosmileno i wciaz inwestujemy,najpierw byl pub,teraz na
            dniach mala restauracja,znajac mojego meza to i klub otworzymy i
            chyba nigdy spokoju nie zaznamsmilewlasnie,swiety spokoj to jest
            priorytet i luksus o jakim marze,zeby wszystko samo sie
            krecilo,ludzie fajni z nami pracowali itd...i ktoregos dnia,tak jak
            vincentyna napisala bede spijac smietanke z naszych inwestycji.
    • byakhee Re: Priorytety 06.05.10, 19:11
      Porzadne jedzenie, niekoniecznie eko, wazne, zeby bylo dobrej
      jakosci.
      Rozrywka (filmy DVD, kina, restaurancja) - byly przed narodzinami,
      teraz chwilowo sie niestety nie da.
      W tym momencie priorytetowa jest: lodowka, odkurzacz i nowy aparat
      cyfrowy. Pozniej nowa szafa, polka na ksiazki.
      • mamabuly Re: Priorytety 08.05.10, 20:57
        I tu się zgodzę, dla mnie największym luksusem jest masa wolnego
        czasu, a jeżeli zajętego to wyłącznie jakąś praca, która jest moją
        pasją.
        A domy,samochody to tylko dobrostan w sensie krótkotrwała
        przyjemność. Myslisz, że przy kolejnym większym fajniejszym poczujesz
        się lepiej, a tu klapa nic się nie zmienia po pierwszym momencie
        uniesienia pozostaje wiecej metrów kwadratowych do ogarnięcia i
        większy ogród do podlewania. Wszystko to pochłania czas, i przestaje
        kręcić.
    • elza78 Re: Priorytety 06.05.10, 19:20
      > Plazma jest
      > Egzotyczne wakacje ?

      marzy mi sie wypad do czarnobyla - serio taka egzotyke lubie, lubie tez zwiedzac
      obiekty hydrotechniczne - elektrownie wodne wszelkiego rodzaju i tak dalej big_grin
      ale zeby tylek smazyc na plazy na ibizie to jakos srednio by mi sie chcialo wink

      > Dobre markowe kosmetyki i ubrania ?

      kosmetyki - nie przywiazuje wagi, ubrania w zasadzie nosze specyficzne nie
      przykladam wagi do marek raczej do wygladu ogolnego smile

      > Własnościowe mieszkanie / dom ?

      dom

      > Dobre jakościowe jedzenie ( modne eko ) ?
      >

      staram sie od pewnego czasu myslec nad tym co wrzucam do koszyka w sklepie czy
      to jest eko - nie wiem, chce aby moja rodzina byla zdrowa i madra smile
      mam fiksacje na punkcie fluoru - paste zamawiam do zebow w necie bez fluoru big_grin
      taka 100% naturalna big_grin

      a priorytety -
      1) edukacja dzieci - zapewnienie im warunkow do odpowiedniego edukacyjnego
      startu w zycie pisze o poziomie studiow (bo podstawowka gimnazjum liceum
      panstwowe w mojej okolicy sa ok) ktore juz jak one dorosna beda platne na bank -
      syn ma polise, corce chcemy zalozyc.
      2) zarazenie dzieciakow naszymi zainteresowaniami (jak na razie sie niezle udaje)
    • figrut Re: Priorytety 06.05.10, 20:04
      Nie wiem czy mi się powodzi według forumowych standardów.
      Mieć... Samochód który nie rozkracza się przy co dziesiątym
      wyjeździe, jest w nim ciepło zimą i fotel kręgosłupa nie masakruje.
      Ogrzewanie gazowe które pozwala na całkowitą bezobsługowość.
      Utrzymywanie dwóch samochodów bo nie lubimy być uziemieni gdy jedno
      samochód zabierze. Zachcianki jedzeniowe które nie są wydzielane.
      Dom jest dzieciaków, nie nasz smile
      Wakacje lubię w wersji spartańskiej, bo ma być zupełnie inaczej niż w
      domu. Ubrania nie mają być przedpotopowe i muszą być wygodne, ale
      najnowsze krzyki mody mam głęboko w tyłku. Mieszkanie ma być po
      mojemu, a nie według najnowszej mody - nie mam ani jednej mdłej
      ściany i ani jednego białego sufitu. Nie mam firan tylko praktyczne
      rolety, meble tanie i praktyczne na zamówienie według własnego
      projektu.
      • x.armide Re: Priorytety 06.05.10, 20:18
        dla mnie najwazniejsze jest kupic dobry produkt za satysfakcjonujaca cene . jak kupuje zagraniczna wycieczke all inclusiv 2 tyg za 1800 i do tego trafiam czasowo w taniego dolara i koncowke sezonu to jeszcze pare lat pozniej sie podniecam jaka to ja przedsiebiorcza kobieta tongue_outtongue_outtongue_out albo laserowa drukarka kupiona za 350 plus bon na 50 zl gratis ile razy drukuje nie moge wyjsc z podziwu cze takie cacuszko mam bo drukowane byly ogromne partei materialu maturalnego i na studiach a ona nadal ma toner. albo jak kupie bluzke i chodze w niej 6 lat bo taka klasyczna i dobrze sie trzyma
    • morgen_stern Re: Priorytety 06.05.10, 20:12
      Mój główny priorytet to święty spokój, co przekłada się na zapłacone
      rachunki, wypełnioną lodówkę, pieniądze na drobne przyjemności typu
      kino, teatr, kolację na mieście, parę ciuchów raz w miesiącu.
      Raz w roku wakacje.
      Chyba jak na forumowe standardy jestem zajebiście mało wymagająca smile
      • elza78 Re: Priorytety 06.05.10, 20:20
        eeee zapomnialas o jednym - koncerty rammsteina wink
        • morgen_stern Re: Priorytety 06.05.10, 21:36
          I Depeszów!! Masz rację, oczywiście smile
      • beatrycja.30 Re: Priorytety 06.05.10, 20:22
        Moje priorytety

        własny dom (od jakiegos czasu go mam)
        dwa samochody bo dojazdy i wygoda (nieważne jakie i czy nowe, byle
        były - są)
        edukacja
        zadbany ogród
        wyjazdy, zwiedzanie - jeszcze nas stać
        codzienne drobne przyjemności
        plazma jest, bo stary telewizor padł
        ubrania, kosmetyki - nie tak ważne, mogą być tańsze
      • triss_merigold6 Przetrwać i nie oszaleć 06.05.10, 20:55
        Przetrwać i nie oszaleć to mój główny priorytet. I święty spokój.
        Plazma i w ogóle elektronika mi lata, mam LCD - do oglądania kreskówek wystarczy.
        Samochód w planach - zasadniczy wymóg: ma jeździć. Reszta mi lata.
        Eko mi lata. Żarcie ma być urozmaicone, świeże i dobrej jakości.
        Wyjazd 2x do roku - minimum 2 tygodnie w wakacje + na narty zimą.
        Dużo wydaję na wyjścia z dzieckiem: kino, teatr, muzea, kucyki, basen i inne
        płatne atrakcje. Dla siebie i dziecka - książki i płyty.
        Ciuchy i kosmetyki tak - średnia półka + fryzjer regularnie, manicure, pedicure,
        masaż.
        Zdrowie - inwestowanie w dentystę się opłaciło, mam spokój, badania robię
        prywatnie. Potomek kosztuje - leki, witaminy etc.
        Mieszkanie własnościowe, zrobione, w planach docelowy większy ideał.

        W zasadzie to jestem mało wymagająca.
    • croyance Re: Priorytety 06.05.10, 21:35
      Plazme mam w doopie i uwazam ja za symbol nowobogactwa, dla mnie miec
      to przede wszystkim miec fundusze na podroze. No i opieke lekarska.
      • drinkit Re: Priorytety 08.05.10, 20:00
        croyance napisała:

        > Plazme mam w doopie i uwazam ja za symbol nowobogactwa

        Też tak uważałam przez długi czas, a potem dotarło do mnie że innych TV
        niż plazmy już się nie sprzedaje, więc zaczyna być to normą. No i ceny
        wciąż spadają, więc jakie to nowobogactwo..
    • lilka69 Re: Priorytety 06.05.10, 22:27
      moim priorytetem jest:
      dobry wyglad( ubrania, buty, dodatki, kosmetyczka, fryzjer,...chirurg plastycznysmile
      wlasne bezwzglednie , duze i wygodne mieszkanie
      prywatna edukacja dziecka

      egzotyczne wakacje wcale! ale jak na urlop jade to musi byc dobry hotel i
      jedzenie. wole 1 tydzien w super warunkach niz 3 pod grusza.

      samochod? nie musi byc z salonu. moze nawet dosc dawno z niego wyjechac.
    • vibe-b Re: Zakasowuję was= 06.05.10, 22:45

      Dobre big_grin Potworski, od dzisiaj zaczne sledzic Cie na gazecie smile
    • figrut Re: Zakasowuję was= 06.05.10, 22:49
      Potworski, osiem lat temu to ja zakasowałabym Ciebie tongue_out
      Zielony koc wojskowy w futrynie wejściowej, największy luksus, bo
      ciepła więcej niż farelka dawał czyli kurierek pętany drutem z racji
      wielkiego pęknięcia, cztery długie tyczki z leszczyny podpierające
      okna w czasie większego wiatru, rura od szamba wystająca z świeżutko
      zalanej cementem podłogi, ruchomy kran na miedzianych rurkach
      przydrutowany do drewnianej ściany, czajnik bezprzewodowy cieknący,
      meblościanka z 1968 roku, dwa widelce aluminiowe, jeden garnek 2,5
      litrowy, lodówka rocznik 1975 (czyli równolatka mojego faceta).
    • e.mama.s Re: Zakasowuję was= 06.05.10, 22:54
      No bo tak żyją najzamożniejsi. Nie widać tego po nich smile)))
    • najma78 Re: Priorytety 06.05.10, 23:09
      Priorytety - dwa nawazniejsze, zdrowie dla mnie i rodziny oraz bycie
      szczesliwym.
      Dom - gdzies mieszkac trzeba a skoro trzeba to zrobilo sie tak zeby
      bylo wygodnie, TV to wynalazek, ktory w obecnych czasach ma prawie
      kazdy, plazma nie plazma co za roznica, samochod - tak bo
      potrzebujemy bardzo, zeby nie tracic czasu i zeby bylo wygodnie,
      choc chodze gdzie moge dla zdrowia, wczasy - all inclusive
      preferujemy, choc zamierzamy pod namiot zeby dzieciom pokazac, ze
      tak fajnie tez moze byc, ciuchy, kosmetyki i duperele - roznie,
      zalezy co mi sie podoba lub co nie uczula ale przeplacac nie lubie.
      Ogolnie to dobra materialne mamy dla wygody a nie dla klucia w oczy
      innych.
      • des4 odbiło wam z tą plazmą??? 08.05.10, 20:09

        od kiedy to standardowy sprzęt gospodarstwa domowego ma być
        priorytetem i wyznacznikiem jakiegoś luksusu???

        równie dobrze można pisać, że priorytetem jest pralka czy lodówka...
    • piekielna-diablica Re: Priorytety 08.05.10, 20:49
      Nauczono mnie, że dobra materialne nie są żadnym priorytetem ani wartością, którą miałabym się w życiu kierować.
      Dobrze mi z tym, bo mając takie zasady wychodzę z założenia, że poradzę sobie zawsze i w każdej sytuacji.
      Gdybym te wszystkie głupoty uważała za swoje priorytety to podejrzewam, że w sytuacji ekstremalnej, przyzwyczajona do luksusu palnęłabym sobie w łeb, nie mogąc żyć bez powyższych - niestety tyłek do wygody się przyzwyczaja.
      Mam przykład w bliskiej rodzinie, wszystko było super - wakacje, gadżety, itp,, jak się sypnęło wszystko to najpierw rozwód a potem oboje w szpitalu.
      Aż żal na nich patrzeć - mimo iż ciotka zawsze się ze swoim bogactwem obnosiła to teraz mi jej szkoda.
      Jak napisałam dobra materialne nie przedstawiają dla mnie absolutnie żadnej wartości i nie są dla mnie priorytetem.
    • asia_i_p Re: Priorytety 09.05.10, 14:44
      U nas priorytetem w wydawaniu są chyba oszczędności. To znaczy, że
      jeśli się trafi "biedny" miesiąc, to tnie się różne wydatki, ale na
      konto oszczędnościowe musi iść taka sama, zaplanowana kwota, jak
      w "bogatym" miesiącu.
      No i niezależnie od miesiąca kupujemy taką samą chemię - proszki do
      prania, pastę do zębów, mydło. Oszczędności chyba najczęściej
      dotykają ubrań - jak jest cienko, to się ich nie kupuje i większych
      wydatków typu elektronika.
      • zonkilek Re: Priorytety 09.05.10, 18:11
        żadnej plazmy-nie mamy w ogóle tv,po co?
        ciuchy,kosmetyki-tylko niezbędne,w czymś trzeba chodzić,najczęściej
        z bazaru
        samochód-aby tylko jeździł,
        wakacje-w swoim dorosłym życiu na wakacjach nie byłam nigdy
        dom-jest,na wsi ze względów oszczędnościowych jak również alergii na
        Warszawę,ogólnie na miasta
        priorytetem jest wychowanie synka,z tym wiążą się największe wydatki
        jedzenie-piekę chleb (oczywiście nie w tych nowoczesnych
        urządzeniach do wypieku)sama robię wędliny,ser,masło,mam warzywnik,w
        tym roku będą też kury
        nienawidzę miasta,centrów handlowych,wydawania pieniędzy na rzeczy
        zbędne
        sporo natomiast wydaję na ogród,ogrodnictwo to moja pasja
        • gaba29 Re: Priorytety 09.05.10, 20:44
          Dłuuugie wakacje, nie w komforcie, bo i tak w jednym miejscu więcej niż paru dni
          nie wysiedzę, ale ciekawe, kiedyś pod namiotem dziś w starym kamperze smileTak
          zjeździliśmy już całą Europę, teraz marzy mi się wyprawa na wschód.
          Na drugim miejscu edukacja dzieci. Na drugim, bo wiadomo podróże kształcą smile i
          gdybym musiała wybierać społeczna szkoła i wakacje w domu lub państwowa i cały
          świat nasz- wybrałabym drugie rozwiązanie.
          • agatar-m Re: Priorytety 09.05.10, 21:20
            u mnie priorytetem jest Cola w lodówce smile
    • anorektycznazdzira Re: Priorytety 09.05.10, 21:48
      Ja przepraszam, to jakaś bzdura traktowanie wakacji w kategorii "mieć".
      Wakacje znajdują się w kategorii przeżyć-doświadczyć-rozerwać się.
      Gardzę kolekcjonowaniem plazm, markowych ciuchów itepe, a samochód ma u
      mnie jeździć i tyle mnie interesuje. Ale w wakacje i wyjazdy byłabym w
      stanie zainwestować dowolne posiadane kwoty, i będzie to właśnie
      egzotyka, im odleglejsza tym lepiej, nie interesują mnie wypady do
      Kazimierza Dolnego.
Pełna wersja