dziwny problem-zaciskanie zębów

03.03.04, 14:55
miałam b. trudne początki macierzynstwa. i powstał u mnie taki odruch ze jak
podnoszę dziecko albo przytulam dziecko to zaciskam zęby. strasznie mi to
przeszkadza ale nie wiem jak sie tego pozbyć bo nie kontroluję tego, dopiero
jak to zrobię to czuję że zacisnęłam. teraz juz jest wszystko ok i jestem
szczęśliwa z bycia mamą ale ten okropny odruch pozostał. co robić???
    • aarabeska Re: dziwny problem-zaciskanie zębów 03.03.04, 15:07
      Hej,
      moja rada porozmawiaj ze swoim stomatolgiem. Wiem, ze osoby, ktore "zgrzytaja
      zebami" moga doprowadzic do znacznego starcia powierzchni zujacych zebow albo
      nawet do dolegliwosci ze strony stawu skroniowo-zuchwowego. Podejrzewam, ze u
      Ciebie moze nastapic taki mechanizm, ale "leczenie" jest dosyc latwe.

      Pozdrowienia
      Agnieszka
      • mama_kasi Re: dziwny problem-zaciskanie zębów 03.03.04, 15:39
        Hej
        Miałam dokładnie ten sam problem. Przy podnoszeniu dziecka bardzo zaciskałam
        zęby. Bolała mnie od tego twarz i głowa. Teraz Kasia jest już duża i nie muszę
        brać ją na ręcę. Na szczęćie nie robię już tego. Niestety w nocy bardzo
        zgrzytam zębami. Powodem w moim przypadku jest mój charakter. Jestem osobą dość
        nerwową, zamkniętą w sobie. Niestety zcierają mi się plomby. Nie potrafię ci
        pomóc bo sama nie wiem jak z tego się wyleczyć.

        Pozdrawiam Pyza
    • evik_an Re: dziwny problem-zaciskanie zębów 03.03.04, 21:50
      witaj!
      Mogę tylko podpowiedzieć, że "samo" nie przejdzie.
      Od tego zaciskania zaczną się kłopoty z zębami. Na wzystko jest rada. Zacząć i
      tak musisz od lekarza pierwszego kontaktu. Dostaniesz leki czy preparaty ziołowe
      na złagodzenie napięcia nerwowego, albo skierowanie do specjalisty.
      Stomatolog natomiast może zlecić zrobienie nakładek na zęby. Ochronią je przed
      zniszczeniem. Można je nosić nawet w dzień bo są przeźroczyste i prawie
      niewidoczne(do jedzenia należy zdejmować). Na noc to już koniecznie się zakłada.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia.

      • jajko54 Re: dziwny problem-zaciskanie zębów 04.03.04, 12:58
        dziękuje za odpowiedzi! z tym zaciskaniem zębów to jest tak że ja nie ściskam
        jakbym miała coś ugryźć (w normalnym zgryzie) tylko zaciskam te zęby z przodu
        (taki przodozgryz robię). czy na to też są nakładki? teraz naprawdę nie mam
        żadnych stresów, jestem na wychowawczym , jedyny moj problem to nuda! sama nie
        wiem jak miałabym się jeszcze odstresowac...
    • kapy1 Re: dziwny problem-zaciskanie zębów 04.03.04, 14:16
      A może pomogą dobre masaże karku, albo i całego ciała. To działa bardzo
      rozluźniająco i pomaga na "szczękościsk".
      • pyzapyza Re: dziwny problem-zaciskanie zębów 04.03.04, 14:53
        Ja trafiłam do lekarza, gdy z powodu szczękościsku nabawiłam się zapalenia
        stawu szczękowo-żuchwowego i nie mogłam nic jeść, bo z bólu paszczy nie dało
        się otworzyć.

        Trafiłam do dobrego chirurga szczękowego, który zalecił proste ćwiczenie -
        zawijasz język do tyłu (do gardła) jak najdalej i kłapiesz szczęką - dolna
        szczęka cofa się względem górnej - stosować jak najczęściej. Ból minął i
        przestałam też zaciskać zęby, a zdarzało mi się rano obudzić z zaciśniętymi
        zębami - ale to z powodu wrednego szefa (chirurg powiedział mi, że ludzie w
        stresie mają albo wrzody albo szczękościsk, i choć to drugie jest mniej znane,
        to zdecydowanie łatwiej się leczy).

        Powodzenia!
    • wierz_14 Re: dziwny problem-zaciskanie zębów 04.03.04, 15:33
      Miałam coś podobnego. To na tle nerwowym. Zobaczysz, zniknie tak samo
      niespodziewanie jak się pojawiło. Mnie też to bardzo przeszkadzało, a teraz już
      dawno o tym zapomniałam. Pozdrawiam, Kasia.
Pełna wersja