czy to bylby dla was problem?( homo...)

13.05.10, 20:20
czy byloby dla was wielkim problemem jakby syn byl gejem a corka lesbijka i
bez szansy na wnuki?
a dla waszych mezow?

dla mnie nie, moze nie na zasadzie "a wszystko mi jedno" ale po pierwszym
zaskoczeniu chlopaka syna zaprosilabym do domu i z tamtymi rodzicami
staralabym sie utrzymywac dobre kontakty.
moj maz przyjalby to nie z radoscia ale nie wyrzeklby sie syna. mysle jednak ,
ze wstydzilby sie aby ktokolwiek sie dowiedzial o synu -geju.
    • broceliande Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 13.05.10, 20:25
      Mam tekst przygotowany: Witam mojego drugiego syna.
      Mój mąż jest z takich, co wzruszają się na "Chłopaki na bok"
      i "Broceback mountain", więc raczej normalnie.
      To nie nasze życie, choć je daliśmy.

      A w praktyce, to pewnie nikt nie wie, ja też nie.
    • deodyma Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 13.05.10, 20:26
      ja bym przezyla, ale meza pewnie szlag by trafil na miejscubig_grin
    • koza_w_rajtuzach Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 13.05.10, 20:27
      ciężko byłoby mi się z tym pogodzić, ale zaakceptowałam
    • e.mama.s Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 13.05.10, 20:30
      Odkąd urodził się mój syn wszyscy (pociotki)zapowiadają, że będzie
      biskupem. Gdyby przypadkiem tak się stało też zostanę pozbawiona
      wnuków. Ciężkie byłoby do przetrawienia.
      Na pewno nie wstdziłabym się syna geja.
      • anel_ma Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 17.05.10, 12:11
        jedno nie wyklucza drugiego
        wink --
    • krejzimama [...] 13.05.10, 20:31
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • angazetka Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 13.05.10, 20:32
      Sądząc po moich dotychczasowych doświadczeniach w temacie - nie, nie
      byłoby.
    • eilian Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 13.05.10, 20:32
      dla mnie to chyba byłby problem, bo homoseksualizm mnie obrzydza i o ile w
      przypadku obcych ludzi to mi lotto kto z kim śpi, to jednak jeśli chodzi o
      własne dziecko byłoby mi trudno to zaakceptować, choć raczej starałabym się
      ukryć moją reakcję. Ale tak naprawdę, to trudno przewidzieć.
      • lilka69 eilian i resztta 13.05.10, 20:38
        mnie tez homoseksualizm brzydzi ale jak pomyslalabym ,ze moj syn mialby uprawiac
        seks analny z dziewczyna to...juz mi wszystko jedno z kim go uprawia.

        dodaje, co zreszta juz nasunelo wam sie , ze ja seksu analnego nie uprawiamsmile
        • angazetka Re: eilian i resztta 13.05.10, 20:41
          O seksie własnych dzieci/rodziców lepiej w ogóle nie rozmyślać smile
          Mnie homoseksualizm nie brzydzi i nie wiem, dlaczego miałby.
          • des4 Re: eilian i resztta 13.05.10, 21:05
            chociazby dlatego, że wtykanie penisa w odbytnicę jest obrzydliwe
            • angazetka Re: eilian i resztta 13.05.10, 21:11
              Nawet jeśli - nikt mnie do tego nie zmusza, do patrzenia na to
              takoż. Jeszcze jakieś problemy?
              • des4 Re: eilian i resztta 13.05.10, 21:45
                nie uciekaj odpowiedzi, pewne rzeczy są obrzydliwe obiektywnie -
                penis w odbytnicy, gnijące mięso, chrycha na chodniku...nie musisz na
                to patrzeć, ale uważasz to za obrzydliwe

                czy więc jest dla ciebie obrzydliwe wkładanie penisa do odbytnicy?
                • angazetka Re: eilian i resztta 13.05.10, 21:56
                  > czy więc jest dla ciebie obrzydliwe wkładanie penisa do odbytnicy?

                  Oiektywnie - nie wiem. Nie widziałam. Być może kiedyś sprawdzę wink
                • gryzelda71 Re: eilian i resztta 14.05.10, 08:27
                  Penis w odbytnicy obrzydliwy,a w pochwie?
                  • przeciwcialo Re: eilian i resztta 14.05.10, 10:30
                    To bardziej naturalne miejsce dla penisa, w końcu jakos dzieci
                    trzeba spłodzic wink
                    • molnarka Re: eilian i resztta 14.05.10, 10:32
                      A co powiesz o miłości francuskiej ?
                      • przeciwcialo Re: eilian i resztta 14.05.10, 10:36
                        Było pytanie o pochwe i penis.
                        Miłość francuska z prokreacją ma niewiele wspólnego.
                        No i żeby nie było że ja tylko celem prokreacji z mężem tentego wink
                        • molnarka Re: eilian i resztta 14.05.10, 10:41
                          > Było pytanie o pochwe i penis.

                          I odpowiedziałaś, ze to jest jak najbardziej naturalne (tym samym
                          nie obrzydliwe jak penis w odbytnicy) bo jakoś te dzieci trzeba
                          spłodzić.


                          > Miłość francuska z prokreacją ma niewiele wspólnego.

                          No więc w związku z tym pytam czy to jest obrzydliwe tak samo jak
                          anal bo przecież o spłodzeniu dzici mowy tu być nie może.


                          > No i żeby nie było że ja tylko celem prokreacji z mężem tentego wink

                          Tak nie myślę.
                          Ale że tylko 'po bożemu' to jakoś bardziej do Ciebie pasuje wink

                          Pozdrawiam
                          MOLNARka
                          • des4 [...] 14.05.10, 11:15
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • angazetka Re: eilian i resztta 14.05.10, 11:17
                              Aha. Znaczy że jak oprócz, to przestaje być obrzydliwe? Powalająca
                              logika.
                            • byakhee Re: eilian i resztta 14.05.10, 12:04
                              A jaka to jest roznica?
                              To seks poza malzenski oprocz malzenskiego jest ok, a zamiast to juz
                              nie?
            • epistilbit Pary heteroseksualne też wkładają 13.05.10, 21:22
              sobie penisa w odbytnicę. I powiem Ci, że bywa fajnie smile
            • deodyma Re: eilian i resztta 13.05.10, 22:08

              des4 napisał:

              > chociazby dlatego, że wtykanie penisa w odbytnicę jest obrzydliwe



              jasne, bo panowie paniom penisa w odbytnice nie wpychajabig_grin
              • przeciwcialo Re: eilian i resztta 14.05.10, 10:31
                Swoje odbytnice oszczędzaja.
            • gabi683 Re: eilian i resztta 14.05.10, 06:54
              des4 napisał:

              > chociazby dlatego, że wtykanie penisa w odbytnicę jest obrzydliwe


              sex analny które nie które kobiety uwielbiają tak samo jest obrzydliwy
        • eilian Re: eilian i resztta 13.05.10, 21:44
          Tu nawet nie chodzi o seks analny, ale w ogóle, choćby pocałunek, zwykłe
          czułości w wykonaniu facetów mnie po prostu brzydzą (ten western o gejach
          oglądałam ze skrzywieniem zniesmaczenia na twarzy).
          • angazetka Re: eilian i resztta 13.05.10, 21:57
            "Ten western" to jeden z moich ukochanych filmów.
            • adsa_21 Re: eilian i resztta 14.05.10, 12:05
              zaakceptowalabym.A Brokeback mountain tez uwielbiamsmile
      • przeciwcialo Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 13.05.10, 21:07
        W podobny deseń układaja sie moje poglądy.
      • nangaparbat3 do Pań "obrzydliwych" 14.05.10, 17:11
        Seks analnyy calkiem często uprawiają pary heteroseksualne.
        W tym akurat nie ma nic niezwyklego, ale niezwykle jest wyjasnienie, jakie
        podaja mlode kobiety pytane, dlaczego: umozliwia to zachowanie dziewictwa do ślubu.
        • przeciwcialo Re: do Pań "obrzydliwych" 14.05.10, 17:13
          Niektóre równiez w celach antykoncepcyjnych, wiele razy słyszałam
          takie odpowiedzi w gabinecie.
          • nangaparbat3 Re: do Pań "obrzydliwych" 14.05.10, 17:18
            > Niektóre równiez w celach antykoncepcyjnych

            Wiesz, to jeszcze, ze sie tak wyrażę, przełknę.
    • karra-mia Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 13.05.10, 20:33
      nigdy się nad tym nie zastanawiałam...może dlatego, ze orientacja seksualna to dla mnie żaden temat. Ot jedni kochają kobiety,inni mężczyzn.
    • aluc Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 13.05.10, 20:41
      byłabym przeszczęśliwa, głupota wsród kobiet szerzy się w stopniu
      zastraszającym
      • krejzimama Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 13.05.10, 20:46
        Wśród mężczyzn też.
        • aluc Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 13.05.10, 20:51
          w znacznie mniej zastraszającym
          poza tym mężczyźni mają o niebo lepsze tyłki
      • gryzelda71 Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 14.05.10, 08:41
        Och już to widzę...
      • przeciwcialo Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 14.05.10, 10:32
        Trala la, bujać to my ale nie nas.
        Nie wierzę w taki hurra optymizm.
    • figrut Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 13.05.10, 20:44
      Mam troje dzieci i byłoby to dla mnie problemem, gdybym od żadnego z
      nich wnuków nie miała.
      • gazeta_mi_placi Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 13.05.10, 20:47
        Dlaczego???
        • figrut Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 13.05.10, 20:49
          Co dlaczego ? Bo chciałabym jak to jest przyjęte w naturze, przedłużyć
          żywot moich genów. Niech choć jedno z całej trójki je przedłuży.
          • bi_scotti Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 13.05.10, 21:03
            No problem. Nawet gdyby wszyscy troje mieli homoseksualna orientacje
            jak to sie zdarzylo u wspolpracownika mojego meza, ktory jest gay,
            jego brat jest gay, siostra jest lesbijka. Wnuki sa - 2 dziewczynki
            adoptowane przez jedna pare.
            • triss_merigold6 Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 13.05.10, 21:07
              Adoptowane.
              Wolałabym mieć biologiczne wnuki.
              Tak byłby to problem ze względu na brak owych wnuków. Podobają mi się moje geny.
              • gryzelda71 Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 14.05.10, 08:30
                No może facet jeszcze jakiś tam problem mieć ze spłodzeniem potomka,ale pani
                lesbijka?
              • iwles Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 14.05.10, 11:04

                triss_merigold6 napisała:

                > Tak byłby to problem ze względu na brak owych wnuków. Podobają mi > się moje geny


                a jeżeli dziecko będzie hetero, ale bezpłodne ?
    • aleks_123 Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 13.05.10, 21:12
      Smiem przypuszczać,że mimo terazniejszych deklaracji wasz reakcja
      mogłaby was zaskoczyć. Ja z tych, co to absolutnie pozytywnie w
      kierunku homo, przyjacółki lesbijki....jak przyszło co do czego,
      czyli dowiedzialam sie od brata,ze jest gejem, było mi....dziwnie.
      Smutno.Smutno dlatego,że wiedziałam,jak mu cięzko, jak boi sie
      reakcji ludzi. Wyjechał do innego miasta do pracy.Moi rodzice,
      wykształceni, niby tolerancyjni ludzie bardzo przezyli ten
      nius.Teraz jest w porządku, ale nadal mi przykro,że musi (chce)się
      ukrywać.Nikt oprócz mnie, rodziców jego i mojej przyjaciółki o tym
      nie wie.Czekam na dzień, kiedy sie odważy i poczuje sie wolny od
      tego chowania się w szafie.
    • miska_malcova Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 13.05.10, 21:40
      Rozmawialiśmy kiedys na ten temat z mężem. Jestesmy w tej kwestii jednomyślni:
      chcę, aby mój syn był szczęśliwy i był dobrym człowiekiem. Jeśli będzie gejem -
      będe go kochać, jesli rzuci go chłopak - będe z nim cierpieć.
    • cherry.coke Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 13.05.10, 22:24
      Znam gejow i lesbijki. Zwykli ludzie. Totez nie, nie mialabym problemu, poza
      wspolczuciem, ze trudniej bedzie im znalezc partnera i beda musieli znosic sporo
      ignorancji.
    • bracialwieserce Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 13.05.10, 23:34
      Chyba żartujesz? Bo co rodzi się dzieci aby i one się rozmnażały? Nie to nie
      byłby problem. Jeszcze bym dziecku pomogła jak by chciało zmienić płeć albo
      poradziłabym wyjazd z kraju gdyby w PL miało nie mieć życia.
      • bracialwieserce Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 13.05.10, 23:36
        Rozważałam też wersję, że dziecko byłoby trans.
      • figrut Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 13.05.10, 23:57
        > Chyba żartujesz? Bo co rodzi się dzieci aby i one się rozmnażały?
        Taka jest kolej rzeczy w naturze. My umrzemy, ale zostawiamy swoich
        potomków aby ludzkość nie wyginęła.
        • bracialwieserce po pier 14.05.10, 17:49
          wsze -geje i lesbijki mogą mieć dzieci. Warto poczytać chociażby
          Surmiak-Domańskiej reportaże{ Beznadziejna ucieczka przed Basią}. Poza tym to
          czy ktoś chce/nie chce mieć dzieci jest jego sprawą ani ujmą na honorze jak nie
          chce {bo nie lubi, bo uważa to za głupotę } jak i na odwrót - dodaje wartości.
          Zbyt dużo jest nieszczęśliwych ludzi bo mają dziecko {o niektórych się słyszy, u
          niektórych to widać}. Nie urodziłam córki co bym w przyszłości miała wnuki -jej
          wybór może nie będzie chciała i co najgorsze dla co poniektórych nie będzie to
          dla mnie horror. Ludzkość może i czasem powinna wyginąć za dużo g...ma w sobie i
          nie jestem taka pewna {tu już bardziej grunt
          socj.-psychologiczno=politologiczny} czy winna przetrwać. W końcu albo nas szlag
          trafi {planeta pójdzie w cholerę albo sami się wykończymy}. Czyjaś orientacja w
          tym własnego dziecka nie przeszkadzałaby mi kocham ludzi nie za ich seksualność
          ni to z kim "to robią".
          • figrut Re: po pier 14.05.10, 17:59
            Takie jest życie i jego prawo. Nie uważam homoseksualizmu za coś
            zupełnie naturalnego. Uważam, iż jest to wybryk natury który jak
            najbardziej toleruję i co więcej - akceptuję - jak każdy wybryk
            natury, na który nie ma się żadnego wpływu.
            Naturalne jest łączenie się w pary płci przeciwnych które wzajemnie
            biologicznie się uzupełniają i łącząc się mogą mieć potomstwo.
            Napisałam, że byłby to dla mnie problem a nie, że w żadnym wypadku
            bym tego nie zaakceptowała. Czy to się Tobie podoba, czy nie podoba,
            każde życie ma daną wiedzę początkową już w genach, a tą wiedzą
            nazywa się instynktem. Instynkt przetrwania, instynkt samozachowawczy
            itp.
    • mniemanologia Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 13.05.10, 23:49
      Smutno by mi było, ale wiedziałabym, że to mój problem i muszę dac
      sobie z tym radę i skupic się na pragnieniu szczęscia dla dziecka.
      Wierzymy z mężem, że mamy dobre geny i chcielibyśmy je przekazać.
      Taka socjobiologia, no. Na świecie jest za dużo tych złych genów...
      • gabi683 Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 14.05.10, 06:59
        Mam czworo a w kim się zakochaj ja nie mam na to wpływu-Ważne aby byli szczęśliwi.
    • elza78 Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 14.05.10, 07:37
      byloby to pewnie zaskoczenie, w sensie ze jednak osoby homo stanowia jakas tam
      marginalna czesc populacji znaczy hetero jest wiecej, ale nic by sie nie
      zmienilo w naszych relacjach nie wyrzekłabym sie dziecka z powodu jego orientacji smile
    • bea.bea Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 14.05.10, 07:48
      nie miałabym z tym problemu, szkoda by mi było tylko , ze nie będę miała wnuków..smile
      co do wstydu, to nigdy mi nie zależało co pomyslą o mnie inni.....
      • kalendarzowa_wiosna Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 15.05.10, 17:33
        bea.bea napisała:

        > nie miałabym z tym problemu, szkoda by mi było tylko , ze nie będę
        miała wnuków

        ja tak, jak Bea. I uważam, że to niesprawiedliwe, że homoseksualiści
        nie mogą adoptować dzieci. Mam nadzieję, że kiedyś to się zmieni
    • mruwa9 Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 14.05.10, 08:00
      pewnie bylby to najmniejszy z powodow do zmartwien, gdyby sie tak
      okazalo. I tak , jesli chodzi o jedno z dzieci, wnukow sie z tej
      strony nie doczekam, drugie dziecko- kto wie, czy bedzie
      kiedykolwiek zdolne i chetne do zalozenia jakiegokolwiek zwiazku,
      niewazne, czy hetero- czy homoseksualnego, jak na razie tylko jedno
      z trojki rokuje jako tako, jako to, ktore potencjamnie moze uczynic
      mnie babcia.
      Nie, homoseksualizm dziecka nie bylby dla mnie zadnym problemem.
      Problemem byloby wykorzystywanie seksualne mojego dziecka (zwlaszcza
      tego niepelnosprawnego, ktore , nawet w wieku doroslym moze byc
      bardzo latwa ofiara, bez szans na samoobrone), czy problemem bylyby
      ryzykowne zachowania seksualne moich dzieci, bardzo duza ilosc
      partnerow seksualnych, tez bez znaczenia, czy tej samej, czy
      przeciwnej plci ( obawy o zdrowie i bezpieczenstwo dzieci).
    • mara_jade73 Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 14.05.10, 08:13
      Na szczęście już jako 5-latkowi podobają mu się dziewczynki. Ja
      jakoś bym to pewnie zaakceptowała ale mój mąż nie sądze. Ma bardzo
      twarde poglady w tym temecie.
    • moofka Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 14.05.10, 08:35
      zdecydowanie nie jest mi wszystko jedno
      • bsl Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 14.05.10, 08:47
        nie spędza mi to snu z powiek teraz ,
        jak stanę z takim wyznaniem jednego z moich dzieci będzie to dla
        mnie sprawdzian
        bo mam do wyboru zaakceptowac i miec dziecko albo przez mój
        sprzeciw to dziecko stracic
        łatwo sie deklarowac jak dzieci sa małe lub nastoletnie, w zderzeniu
        z prawdą zachowania rodziców sa rózne
        • grzalka Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 14.05.10, 09:04
          byłby to problem, ale poradziłabym sobie z tym
    • amsterdama Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 14.05.10, 09:29
      Byłby, zdecydowanie- i nie chodzi o marzenia o wnukach.
      Niezależnie od tego moje dziecko zawsze będzie przeze mnie kochane (gdyby nie
      było- nie byłoby problemuwink).
    • franczii Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 14.05.10, 09:44
      Byloby to dla mnie problemem. Nie az takim zeby synow wyklac i sie ich wstydzic
      ale zdecydowanie wolalabym zeby byli hetero i pozakladali normalne rodziny. A na
      starosc chetnie bym sie widziala w otoczeniu wnukow.
    • molnarka Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 14.05.10, 10:22
      Sądzę, ze nie byłaby to dla mnie problem ... choć wolałabym żeby
      byli 'normalni' głównie dlatego, ze tak się po prostu łatwiej żyje.

      Na pewno bardziej przeżywałabym fakt jakby byli samotni.

      Wiem, że nie mogłabym się pogodzić gdyby zostali księdzem i
      zakonnicą.

      Pozdrawiam
      MOLNARka
    • marghe_72 Re: czy to bylby dla was problem?( homo...) 14.05.10, 10:31
      Martwiłabym sie jedynie tym, jak odnajdzie w w naszym, niestety dośc
      homofibicznym, społeczeństwie

      Na wnuki tak czy inaczej szanse bym miała. Lesbijkom łatwiej smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja