Dobre maniery - są dla Was ważne?

19.05.10, 11:56
Bo dla mnie tak. W moim domu, z dziada pradziada, zasady dobrego
zachowania zakrawały niemal o protokół dyplomatyczny. Przyznam, że
było to dość męczace, ale trudno, zakodowało się.
Nadal ważne dla mnie jest jak należy zachowaywać się np. przy stole.
Jedzenie z otwartą buzią, lub mówienie z jedzeniem w buzi, łokieć
(wa właściwe przedramię!) leżące na stole potrafią odebrać mi apetyt.
Sama uczę tego moje dzieci (bez tresury, po prostu), ale często
spotykam się ze zdziewieniem ze strony znajomych. W restauracji
proszę do ryby o drugi widelec, nie nóż - często otrzymuję z
widelcem wymowne spojrzenie.
W tramwaju uczę starszego syna, żeby ustępował miejsca itd. itd. itd.

Dyskutowaliśmy o tym kiedyś z przyjaciółmi - niektórzy twierdzą, ze
to przeżytek, tak jak dyganie czy ukłony i machanie chusteczką. Że
trzeba żyć i robić jak nam jest wygodniej. Że dzieci "dobrze
wychowne" i tak zostaną rozdeptane przez te "niewychowane".
Dla mnie to jednak jest nie do przyjęcia.
Co o tym myślicie? Warto, niewarto uczyć dzieci dobrych manier?
Warto samemu okazywać ten nieszczęsny savoir vivre?
    • aluc Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:01
      to ciekawe, co piszesz, bo drugi nóż do ryby to PRLowskie buractwo -
      rybę je się specjalnym nożem do ryb i widelcem, a jak nie ma
      specjalnego - to zwykłym

      ale człowiek uczy się przez całe życie, dobrych manier również
      • a1ma Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:07
        aluc napisała:

        > to ciekawe, co piszesz, bo drugi nóż do ryby to PRLowskie buractwo -
        > rybę je się specjalnym nożem do ryb i widelcem, a jak nie ma
        > specjalnego - to zwykłym

        Zdziwiłam się, że ktoś jeszcze wierzy w "drugi widelec".
        A spagetti łyżką? wink
        • donkaczka Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:08
          smile

          lyzka i widelcem, najwygodniej smile
        • aluc Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:09
          a1ma napisała:

          > Zdziwiłam się, że ktoś jeszcze wierzy w "drugi widelec".
          > A spagetti łyżką? wink
          >

          bezwzględnie
          i kawka z odchylonym paluszkiem
          • donkaczka Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:12
            to jak wy jecie spaghetti?
            bo az zastrzyglam uszami

            tuaj wlosi prowadza wloskie knajpy, zawsze daja lyzke i widelec i szczerze to
            nie umialabym zjesc inaczej, wsysanie z talerza raczej odpada
            • bsl Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:18
              tylko widelcem smile

              łyzka i widelec do spaghetti to nie jest wymysł Włochów smile
              mąż mi opowiadal jak byl na jakims pracowym obiedzie z Włochami i
              jakie bylo ich zdziwienie ze łyzki nie uzywa do spaghetti smile (
              zdziwienie pozytywe )
            • aluc Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:25
              widelcem
              łyżka to wynalazek dla cudzoziemców, którzy nie daja rady widelcem
              wink

              ale idzie o inszą inszość - niech sobie każdy je jak mu wygodnie,
              spaghetti łyżką, ryby dwoma widelcami, sushi na trzy gryzy - ale
              niech do jasnej anielki nie robi z tego wyznacznika Jedynych
              Słusznych oraz Najlepszych Manier, bo to śmiech na sali
              • hankam Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:54
                Jednakowoż sądzę, że wynalazki napędzają rozwój i postęp cywilizacji i takie mam
                zdanie o rzeczonej łyżce. Łyżka jako dodatkowe narzędzie do jedzenia spaghetti
                jest po prostu genialnym usprawnieniem.
                • a1ma Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:57
                  > Łyżka jako dodatkowe narzędzie do jedzenia spaghetti
                  > jest po prostu genialnym usprawnieniem.

                  Bez przesady, spokojnie można obyć się bez.
                • aluc Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 13:01
                  najwygodniejsza jest absorpcja z odcinaniem nadmiaru nożyczkami

                  odkąd zobaczyłam to w Pippi (chyba) jestem absolutnie zafascynowana tą
                  metodą
                  fakt - nieco chlapie po kątach, ale czego sięnie robi dla wygody smile
            • franczii Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 20.05.10, 09:36
              Jesli o zwyczajach mowa to ze zwyczajem jedzenia spaghetti widelcem i lyzka
              spotkalam sie tylko poza Wlochami, pierwszy raz to widzialam chyba w Francji lub
              Belgii. We Wloszech zyje od 4 lat i w zadnej restauracji ani domu prywatnym
              tego nie widzialam. A jesli mowa o zasadach to "galateo" jedzenia makaronu
              zabrania pomagania sobie w tej czynnosci lyzka.
          • joxanna Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:21
            Zależy mi na manierach, ale rozsądnie. Zawsze chcę wiedzieć czemu to ma służyć.

            Np. łokieć - rozumiem, że chodzi o to, żeby nie leżeć na stole, ja też tego nie lubię. Ale jak pijemy sobie wino, czy jakieś np desery - co złego, że sobie sączę kawę trzymając kubek przy buzi (oba łokcie na stole)?

            Po co dwa widelce, czy sztućce do ryby do fileta bez ości? Trochę to sztuka dla sztuki, kompletnie nieprzydatne w tej konkretnej sytuacji. Ale - warto umieć posłużyć się sztućcami na wypadek jedzenia całej ryby.

            Nie mam tolerancji dla bekania i śmiecenia. Ale jak sobie czterolatka i dwulatek sami siedzą przy stole i bekają - to zżymam się z daleka, ale ich to śmieszy. Wiedzą, że w towarzystwie nie należy.

            Spagetti jem z łyżką i widelcem - zgodnie z moją zasadą: nie śmiecićsmile Nie znoszę być zachlapana. Czystość wydaje mi się ważniejszą 'manierą', niż odpowiednie sztućce. Zresztą nie wiem, jak się je inaczej. Są specjalne sztućce? Wciąga?
            • lola211 Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:49
              >Zresztą nie wiem, jak się je inaczej. Są specjalne sztućce? Wciąga?

              Nawija na widelec.
              • truscaveczka Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 13:35
                Moja czterolatka je nawijane samodzielnie na widelec i nie świni,
                jakby niektóre koleżanki potrenowały, mogłyby się wzbić poza łyżkę
                ;D
                Ryba widelcem i specjalnym nożem jest oczywista.
                Zwykłego noża nie używa się do ryb poza marynowanym i solonym
                śledziem.
                Zupę chińską je się, wyjadając pałeczkami gęste i wypijając
                rzadkie. A nie łyżką z płaskim denkiem, która służy do podawania
                dipów itp.
                I tak dalej...
            • nanuk24 Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 23.05.10, 16:01
              W zyciu nie uzylam lyzki do spagetti, a nigdy pochlapana sosem nie
              bylam
              Ja nawet nie umialabym jest makaronu lyzka i widelcem.
      • aluc Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:10
        aluc napisała:

        > drugi nóż do ryby

        widelec widelec
        widać drugi widelec do ryby nawet przez klawiaturę mi nie przechodzi
        • hankam Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:56
          Ale wszyscy Cię i tak zrozumieli.
          • aluc Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:58
            tak, to w sumie stresujące wink
      • miliwati Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:23
        aluc napisała:

        > to ciekawe, co piszesz, bo drugi nóż do ryby to PRLowskie
        buractwo -
        > rybę je się specjalnym nożem do ryb i widelcem, a jak nie ma
        > specjalnego - to zwykłym
        >
        > ale człowiek uczy się przez całe życie, dobrych manier również

        Dlatego jest nadzieja że jeszcze się zdążysz jakichś nauczyć. I na
        przykład nie będziesz się kiedyś kompromitować tekstami w
        rodzaju "PRLowskie buractwo" podczas rozmowy o savoir vivre.
        • aluc Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:27
          oooooo miliwati uzależniona od rozmowy ze mną smile
          witaj w klubie smile
    • zona_mi Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:01
      > Co o tym myślicie? Warto, niewarto uczyć dzieci dobrych manier?
      > Warto samemu okazywać ten nieszczęsny savoir vivre?

      Warto.
    • des4 Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:05
      dobre wychowanie owszem, ale robienie sztuki dla sztuki, robienie
      zawsze i wszędzie hrabiny ą/ę de żreżur w XXI-wiecznych realiach
      jest też przegięciem w druga stronę

      a jeśli łokieć na stole odbiera ci apetyt, albo brak widelc nie
      pozwal ci zjeść śledzia, radzę skonsultowac się ze specjalista,
      dziwactwa wyniesione z domowej trepowacizny w dzieciństwie, cięzko
      bo ciężko, ale można wyleczyć...
      • sarling Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:12
        Domyślałam sie, że drugi widelec do ryby wzbudzi zainteresowanie smile
        Nie spodziewam się w restauracji specjalnego noża (takiego
        szerokiego) raczej - drugi widelec służy do przytrzymywania ryby.
        Z buractwem PRL to niewiele mam wspólnego, bo cała rodzina (z obu
        stron) to wysiedleni z Wileńszczyzny ziemianie.
        Oczywiste jest że głupio żebym np. przy ognisku srebrzyste
        widelczyki do kiełbasy wyciągała, ale ten łokieć na stole jest
        upiorny.
        • alicja_ala Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:25
          drugi widelec do ryby? to sie nie dziwie, ze kelner patrzy dziwnie-
          toz to chyba pozostalo jeszcze nad morzem - patrz dwa plastikowe
          widelce podane do papierowej tacki...do ryby do szcztucce jak
          zapewne wiesz potrzbne jedynie w przypadku ryby , gdzie trzeba
          oddzielic mieso od osci- np pstrag podawany w calosci...jezeli jest
          to sledz, filet podaje sie zwykle sztucce, a i spokojnie mozna
          oddzielic mieso od osci zwyklym nozem, a drugi widelec- robisz z
          siebie prostaka ot
        • chloe30 Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:44
          sarling napisała:

          > Domyślałam sie, że drugi widelec do ryby wzbudzi zainteresowanie smile
          > Nie spodziewam się w restauracji specjalnego noża (takiego
          > szerokiego) raczej - drugi widelec służy do przytrzymywania ryby.
          > Z buractwem PRL to niewiele mam wspólnego, bo cała rodzina (z obu
          > stron) to wysiedleni z Wileńszczyzny ziemianie.
          > Oczywiste jest że głupio żebym np. przy ognisku srebrzyste

          pominąwszy fakt, że źle sie zalogowałas, to sie zastanawiam do
          jakich restauracji chodzisz, że nie maja noza do ryby.
          > widelczyki do kiełbasy wyciągała, ale ten łokieć na stole jest
          > upiorny.
        • a1ma Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:51
          > Nie spodziewam się w restauracji specjalnego noża (takiego
          > szerokiego) raczej

          To dziwne, ja w większości restauracji dostaję taki nóż.
        • a.nancy Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 20.05.10, 11:54
          > Nie spodziewam się w restauracji specjalnego noża (takiego
          > szerokiego) raczej - drugi widelec służy do przytrzymywania ryby.

          dlaczego nie? ja się właśnie w restauracji spodziewam. w domu niekoniecznie,
          chyba że na większym przyjęciu, ale w gronie najbliżej rodziny dajemy na luz.
          ale w restauracji jak najbardziej spodziewam się serwetek, sztućców dobranych do
          rodzaju dania, i innych bajerów, bo stąd płynie większość frajdy z chodzenia do
          restauracji wink
        • nanuk24 Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 23.05.10, 16:06
          > Nie spodziewam się w restauracji specjalnego noża (takiego
          > szerokiego) raczej


          Oj! A do jakich to restauracji - hrabino - chodzisz, ze sztuccow nie
          maja?
          • sarling Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 23.05.10, 17:04
            A wiecie, że zaintrygowałyście mnie tą napaścia na dwa widelce
            rybowesmile Zakładajac, że człowiek całe życie się uczy i może
            popełniać błędy zapragnęłam zgłębić temat.
            I, owszem, nowe podręczniki SV piszą, ze dwa widelce do ryby są
            passe. Zadzwoniłam jednak do mojej babci, której rodzina przed wojną
            miała tytuł barona, kończyła pensję, jedną z takich lepszych w
            Wilnie. O mało zakończyła swój żywot przy telefonie, kiedy podałam
            jej przedmiot rozmowy. Z całą stanowczoscią twierdzi, że w tzw
            wielkich domach do ryb używano dwóch widelców. Kiedy była kiedyś z
            rodziną na wizycie u Czartoryskich nie mogła nadziwić się ilości
            przeróżnych sztućców o niewiadomym przeznaczeniu smile.
            Zaznaczyła jednak, że jadano wtedy głównie ryby jeziorne lub
            rzeczne, które maja inną skórę i więcej ości i trzeba było więcej
            się przy nich nagrzebać.
            Tak więc nie muszę wprowadzać diametralnej korekty przy stole, ale
            jeśli mam być już na tip top - dwa widelce do ryb z jeziora,
            specjalny nóż i widelec do reszty.

            A w ogóle z wielkim zainteresowaniem czytałam tą dyskusję. Bardzo,
            bardzo podoba mi się idea, że do zasad SV nalezy różnież umiejętnosć
            uprzejmych pogaduszek i uprzejme przymykanie oczu na czyjeś braki w
            bon tonie.
    • moofka Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:06
      nam blizej do dzikiej choloty niz do arystokracji
      moja granica tolerancji zamyka sie dopiero na bekaniu przy stole
      przy dzieciach uzywam slowa dupa
      a w restauracji jem tym co mi dadza wink
    • donkaczka Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:07
      wazne i ucze, choc na protokol to pewnie nie zakrawa

      prosze, dziekuje, przepraszam, zachowanie przy stole, ustepowanie miejsca,
      szacunek dla starszych i umiejetnosc "small talk" przy obiedzie z babciami i
      dziadkami - nic mnie tak nie wkurzalo, jak znudzone miny mojego kuzynostwa na
      swietach z rodzina, wymykanie od stolu i odczepne odpowiedzi na nudnawe ale
      serdecznie pytania babc i ciotek
      i nie uwazam, zeby to ograniczalo pewnosc siebie i przebojowosc dzieci
      ale prosciej wychowac chama i prostaka, w sumie nic nie trzeba robic i jeszcze
      sie mozna cieszyc, ze dziecko "wyszczekane" i "sobie radzi"
      • echtom Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:43
        > prosze, dziekuje, przepraszam, zachowanie przy stole, ustepowanie miejsca, szacunek dla starszych i umiejetnosc "small talk" przy obiedzie z babciami i dziadkami

        Dokładnie, ja też zwracam na to uwagę, bo takie zachowania tworzą przyjazną przestrzeń społeczną, która jest dla mnie bardzo ważna. "Pańskie" maniery typu jaki sztuciec i kieliszek do czego uważam za mało istotne.
        • lola211 Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 13:24
          "Pańskie" maniery typu jak
          > i sztuciec i kieliszek do czego uważam za mało istotne.

          I jest ci obojetne czy wina naleja ci do wlasciwego kieliszka czy do
          koniakówki?

          • aluc Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 13:30
            a jak naleją do nieodpowiedniego, czy dobrymi manierami jest tracić
            zmysły prychając "fi donc!"?
            • lola211 Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 13:40
              Ale skad wniosek, ze ze strony osoby, ktora stosuje zasady savoir
              vivre bedzie taka wlasnie reakcja?

              Ja nie reaguje,gdy mnie cos takiego razi i dostosowuje sie do
              sytuacji, natomiast wyrabiam sobie po prostu zdanie na temat danej
              osoby i jej obycia.

          • echtom Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 13:33
            Wysoki kieliszek jest bardziej ekonomiczny wink Ale z koniakówki smakuje tak samo. Widzisz, ja nie aspiruję do bywania w wytwornych lokalach w wytwornym towarzystwie, a w prywatnym domu to bym się dobrego wina nawet z musztardówki napiła.
            • truscaveczka Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 13:38
              Ja byłam w megaeleganckiej restauracji raz, i mi wystarczy. Ale
              lubię mieś specjalne szklanki do piwa pszenicznego, odpowiednie
              widelczyki do ciasta i osobne spodki do sałatki. Takie hobby.
              Z musztardówki piłabym pewnie wodę na pustyni, taka hrabianka
              jestem wink
              • lola211 Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 13:55
                > Z musztardówki piłabym pewnie wodę na pustyni, taka hrabianka
                > jestem wink

                Ja bym tez piła wódke pod smalec i kiszone ogorki na imprezie w
                konwencji peerelowskiejsmile.
              • a1ma Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 14:01
                > Z musztardówki piłabym pewnie wodę na pustyni, taka hrabianka
                > jestem wink

                Ostatnio cudem dostaliśmy się do megaobleganej knajpy w Barcelonie, serwują tam
                boskie owoce morza i wino - w takich prawie musztardówkach właśnie. Zdziwiłam
                się, ale nie smakowało gorzej wink
            • lola211 Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 13:51
              >Ale z koniakówki smakuje tak samo

              Nie, nie smakuje.Rozne rodzaje kieliszkow wymyslono nie po to, by
              utrudnic ludziom zycie, tylko z czysto racjonalnych przeslanek.

              . Widzisz, ja nie aspiruję do bywania w wytwornych lokalach w
              wytwornym towarzy
              > stwie, a w prywatnym domu to bym się dobrego wina nawet z
              musztardówki napiła.

              W dobrym domu nie podano by ci dobrego wina w musztardowce z
              pewnoscia.

              I nie ma na mysli wytwornych restauracji- uwazam, ze pewne zasady
              nalezy stosowac we wlasnym domostwie, ale rozumiem, ze nie kazdy
              przyklada do tego wagę.Ja tak.Zwracam uwage na szczegoly,lubię pic
              dobra kawe z porcelanowej filizanki i taka serwuje gościom.Nie
              wypiję kawy plujki ze szklanki i nie uznam jej za pyszna tylko
              dlatego,ze podala mi ja osoba, ktora lubie i odwiedzam.Po prostu
              podziekuje, zamiast sie krzywic czy krytykowac sposob podania.

              • gryzelda71 Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 14:06
                Nie
                > wypiję kawy plujki ze szklanki i nie uznam jej za pyszna tylko
                > dlatego,ze podala mi ja osoba, ktora lubie i odwiedzam.Po prostu
                > podziekuje, zamiast sie krzywic czy krytykowac sposob podania.

                Ale pozostanie twoja znajomą,czy raczej będziesz unikać kontaktówwink
                • lola211 Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 15:39
                  Watek dotyczy dobrych manier.Nie wiem czemu usilnie próbuje sie go
                  sprowadzic na manowce pt jak niekulturalnie innych uczyc kultury
                  .
                  To jest inny temat.
                  • gryzelda71 Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 15:42
                    Lola zadałam pytanie.Bo są osoby,co zrywają kontakty,bo były przyjęte wg nich
                    niegodnie.
                    • lola211 Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 16:12
                      Nie, nie zrywam kontaktow.
              • echtom Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 21:48
                Zależy, co rozumiemy pod pojęciem "dobry dom". W jednym z najmilszych i najbardziej gościnnych domów, jakie znam, nikt nie wyszedł poza rolniczą zawodówkę i wypiłam tam niezliczoną ilość kaw plujek z taniej szklanki. Chociaż ostatnio trochę "spaniali" i mają w domu neskę - ale też serwują w szklance wink
                A w ogóle to zdarzyło mi się parę razy w życiu wypić niewyobrażalne świństwo, by nie urazić miłej osoby, która mi je w najlepszej wierze podała. Kwestia priorytetów.
    • kitka20061 Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:18
      mindtriper napisała:

      >W restauracji proszę do ryby o drugi widelec, nie nóż - często >otrzymuję z widelcem wymowne spojrzenie.

      A ja nie dziwię się wymownego spojrzenia, wszak filet z ryby je się 1 widelcem, natomiast całą rybę widelcem i nożem w kształcie wydłużonej łopatki.

      A co do pytania. Tak, dobre maniery są dla mnie ważne, ale nie przesadzam i łokieć lezący na stale nie odbiera mi apetytu, chyba ze sam łokieć byłby dalece nieapetyczny, z czym jak dotąd się nie spotkałam.
      Natomiast uczulam dziecko na zwroty grzecznościowe: proszę, dziękuję przepraszam, dzień dobry czy do widzenia.

      Najgorszą rzeczą jest dla mnie dzwoniący telefon w kościele, teatrze czy kinie.
    • bri Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:18
      O ile wiem, chociaż żadna ze mnie specjalistka, to ryby wcale nie
      je się dwoma widelcami. W zależności od sposobu przyrządzenia używa
      się specjalnych sztućców do ryby, normalnego noża i widelca, itd.
      Zatem to spojrzenie, ktore Ci rzucają ma chyba inną wymowę niż Ci
      się do tej pory zdawało.

      Wiedza powyższa nieco się w mojej głowie marnuje, bo chociaż zdarza
      się nam w domu jadać ryby przyrządzane w całości to sztućców do ryby
      w ogóle nie posiadamy wink

      Podoba mi się powiedzenie: "zasady trzeba znać i stosować z
      umiarem". W eleganckiej restauracji brak odpowiednich sztućców może
      naprawdę razić, ale w nadmorskiej rybodajni już nie. Ale oczywiście
      uczymy naszą córkę tych zasad (które sami znamy), chociaż nie
      wymagamy bezwzględnego przestrzegania.

      Ostatnio bardzo mnie rozbawiła. Obudziła się w środku nocy, chyba po
      jakimś złym śnie i lunatykowała chwilę po mieszkaniu
      powtarzając "mamo, mamo czy byłabyś tak uprzejma...". Usnęła zanim
      dokończyła prośbę, ale rozczuliło mnie, że nawet po nagłym
      przebudzeniu wyraża się tak wytwornie wink
    • lola211 Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:19
      Jest to dla mnie wazne i klade nacisk na stosowanie zasad przez
      córke.Co nie oznacza automatycznie sztywniactwa i nadęcia.

      • kocianna Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:27
        Podstawowe zasady grzecznościowe warto znać, ale jak ktoś nie zna, to się nie
        czepiam. Jak mnie w drzwiach nie przepuści facet albo płaszcza nie poda -
        trudno. Ja dress codu przestrzegam, ale jeśli ktoś na spotkanie ze mną przyjdzie
        w dżinsach, to mi to lotto smile Sama idealna nie jestem.
    • gryzelda71 Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:21
      Odpowiednie do sytuacji zachowanie tak,ale bez zawiązania żołądka w supełek na
      widok łokcia na stole.
      • des4 Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:25
        skoro tak brzydzi się łokcia, ciekawe co z innymi częściami
        ciała wink...podobno dobrze wychowane panienki o nich nie mówią, nie
        myślą i nie wiedzą jak wygladają...
    • alicja_ala Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:29
      co do reszty, to dla mnie wazne sa dobre maniery...ja bardzo zwracam
      uwage na to w jaki sposob odkladane sa sztucce po posilku...mase
      ludzi nie umie przekazac kelnerowi- skonczylem, prosze zabrac
      talerz, lub jeszcze jem i miota sie ten biedny kelner...
      • madzioreck Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 16:07
        alicja_ala napisała:

        > co do reszty, to dla mnie wazne sa dobre maniery...ja bardzo zwracam
        > uwage na to w jaki sposob odkladane sa sztucce po posilku...mase
        > ludzi nie umie przekazac kelnerowi- skonczylem, prosze zabrac
        > talerz, lub jeszcze jem i miota sie ten biedny kelner...

        Równie często to kelner nie ma bladego o tym pojęcia...
    • marghot Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:32
      co do konieczności stosowania dobrych manier zgadzam się z Tobą
      całkowiecie
      Jednak moja wiedza nt jedzenia ryb jest odmienna od Twojej. Otóż
      wedle przekazanych mi reguł m.in. przez Pana Pietkiewicza ryby
      wędzone i śledzi espożywa się przy pomocy zwykłego noża. Do innych
      dan rybnych stosuje się specjalnego zestwu: szerokiego widelca i
      noża o tępym skośnym ostrzu.

      Jedzenie ryb dwoa widelcami, to niczym trzymanie filizanki z
      wyprężonym małym palcem. Iście drobnomieszczańskie pojęci eelegancji
      i dobrego stylu.
    • mara_jade73 Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:33
      Dla mnie dobre wychowanie to wzajemny szacunek. Spagetti jem łyżką i
      widelcem bo tak się nauczyłam, z ryb jadam pange i solę więc
      wyjmowanie ości jest mi obce. W komunikacji miejskiej, która jeżdżę
      rzadko, jak jade z 5-latkiem miejsca nie ustępuje więc pewnie
      jestem niewychowana.
    • undomestic_goddess Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:34
      Zasady sa dla ludzi, a nie na odwrot. Dla mnie wazniejszy jest
      czlowiek, a nie jego lokiec na stole. I prawdziwie dobrze wychowana
      osoba nawet tego lokcia nie zauwaza, ze pomine fakt komentowania. To
      jest ideal, do ktorego nalezy dazyc smile
      • mniemanologia Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 13:36
        Pięknie! Brawo!
    • angazetka Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 12:35
      Dobre maniery, owszem, są ważne, ale bez popadania w
      pretensjonalność i umieranie z powodu czyjegoś łokcia na stole.
      • matsuda Bułkę przez bibułkę- Dulszczyzna 19.05.10, 13:08
        inteligentny i kulturalny człowiek potrafi obejść się zachowań wprawiających w
        zażenowanie otoczenie.
        • lola211 Re: Bułkę przez bibułkę- Dulszczyzna 19.05.10, 13:27
          Masz racje- dlatego tych wszystkich wlascicieli łokci na stole, nie
          potrafiacych odpowiednio sie zachowac, klasyfikuje sie jako
          niekulturalnych.
    • drinkit Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 13:07
      > Warto samemu okazywać ten nieszczęsny savoir vivre?

      Oczywiście, kwestia bezdyskusyjna. To że niektórzy ludzie zachowują się jakby
      nie mieli elementarnego pojęcia o SV to nie znaczy że ja nie mam tego robić.
      Oczywiście jestem zwolennikiem dostosowywania etykiety do czasów, w których
      żyjemy, znam ludzi wręcz obsesyjnie stosujących SV rodem z XIX w. i obrażających
      się o jakiekolwiek odstępstwo.
    • mniemanologia Nie wiedzieć czemu... 19.05.10, 13:34
      ...przypomniał mi się wierszyk o pewnej kwoce.

      Ale wracając do tematu wink
      Główny kanon dobrych manier, taka grzeczność wobec innych - tak;
      przesada i fochy - nie.
      Widok łokcia mnie nie zniesmacza, nie dostaję rozwolnienia widząc,
      że ktoś nalewa czerwone wino do kieliszka do białego wina itd.
      Losy mojej rodziny są pokręcone i nie rusza mnie, że ktoś stara się
      mnie obrazić wytykając mi wiejskie pochodzenie.
      • nowi-jka Re: Nie wiedzieć czemu... 19.05.10, 14:44
        mi tez się on przypomniał:


        Proszę pana, pewna kwoka
        Traktowała świat z wysoka.
        Zaprosiła raz więc gości,
        By nauczyć ich grzeczności.

        Osioł pierwszy wszedł, lecz przy tym
        W progu garnek stłukł kopytem.
        Kwoka wielki krzyk podniosła:
        - Widział kto takiego osła?!
        Przyszła krowa, tuż za progiem
        Zbiła szybę lewym rogiem.
        Kwoka, gniewna i surowa,
        Zawołała: - A to krowa!

        Proszę pana, pewna kwoka
        Traktowała świat z wysoka.
        I mówiła z przekonaniem:
        - Grunt - to dobre wychowanie.
        Proszę pana, pewna kwoka
        Traktowała świat z wysoka.
        Zaprosiła raz więc gości,
        By nauczyć ich grzeczności.
        Przyszła świnia prosto z błota.
        Kwoka złości się i miota:
        - Co też pani tu wyczynia?
        Tak nabłocić! A to świnia!
        Przyszedł baran. Chciał na grzędzie
        Siąść cichutko w drugim rzędzie,
        Grzęda pękła. Kwoka, wściekła,
        Coś o łbie baranim rzekła

        I dodała: - próżne słowa,
        Takich nikt już nie wychowa.
        Takich nikt już nie wychowa.

        Trudno... Wszyscy się wynoście!
        No, i poszli sobie goście.
        Czy ta kwoka, proszę pana,
        Była dobrze wychowana?

    • kropkacom Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 13:40
      Dobre maniery - tak, ale tylko do pewnego stopnia. Nie cierpię sztucznego
      zadęcia, manier królewskich w mieszkaniu w bloku, bułkę przez bibułkę,
      dulszczyzny itd. tongue_out
    • agulle Układ sztućców - sygnał dla kelnera 19.05.10, 14:22
      ja zauważyłam, że kelnerzy często nie stosują się do tych sztućcowych sygnałów. Wystarczy, że nóż i widelec się odłożyło na talerz, nie ważne w jaki sposób. Już nie raz mi sprzątnięto jedzenie sprzed nosa, mimo odpowiednio rozłożonych sztućców na talerzu. Może i moja wina, bo wolno jem, ale chyba można zapytać, "czy ten talerz też można już zabrać?"
      Zresztą, czy to taktowne, ze większość osób przy stoliku wyraźnie skończyło jeść i kelner przylatuje i wszystkim bez wyjątku zabiera talerze? Maja mało talerzy czy jak? Czy mi wypada wtedy zwrócić uwagę, ze jeszcze nie skończyłam?

      Ostatnio byliśmy w cukierni i jedliśmy desery lodowe (w pucharkach), wszyscy skończyli a ja miałam jeszcze połowę porcji. Akurat byłam zajęta dzieckiem i nie zauważyłam, ze kelnerka mi zabrała pucharek, kurczę, a ja byłam naprawdę napalona na te lody. No ale przecież nie każe sobie przynieść ich z powrotem ze zmywaka. Więc pretensje miałam do męża, że mi tych lodów nie "przypilnował".

      A co do etykiety - tak jest dla mnie ważna, to jak ja się zachowuję w stosunku do innych ludzi, zauważam braki u innych, ale broń boże ich nie ustawiam. Będę uczyła tego moje dzieci, bo nie chcę, żeby w życiu codziennym wychodziły na buraków.
      • marghot Re: Układ sztućców - sygnał dla kelnera 19.05.10, 14:33
        niestety, bardzo często jesteśmy obsługiwani przez 'kelnerów' a nie
        Kelnerów
        czesto te posade dostaja studenci, ludzie szukajacy zatrudnienia na
        chwilę
        jednak w restauracjach dbających o dobrą obslugę (niestety często sa
        to lokale drogie) trafiają się Kelnerzy
        • an20 Re: Układ sztućców - sygnał dla kelnera 19.05.10, 14:43
          jeżeli chodzi o jedzenie ryby dwoma widelcami - to zawsze mnei to smieszy smile To
          jest jakas naleciałosc niewiedzy na temat ryb . Do spożywania ryb podaję się
          specjalny nóż i widelec, a nie dwa widelce.
          tu masz przykład:
          domowe-inspiracje.pl/images/large/04flokryba14.jpg

          Kiepski miałaś ten protokół dyplomatyczny smile trzeba nadrobic braki.
        • moofka Re: Układ sztućców - sygnał dla kelnera 19.05.10, 14:44
          marghot napisała:

          > niestety, bardzo często jesteśmy obsługiwani przez 'kelnerów' a
          nie
          > Kelnerów
          > czesto te posade dostaja studenci, ludzie szukajacy zatrudnienia
          na
          > chwilę
          > jednak w restauracjach dbających o dobrą obslugę (niestety często
          sa
          > to lokale drogie) trafiają się Kelnerzy


          dwa noze, musztardowki 'kelnerzy' i Kelnerzy
          lol
          damessy
          • lola211 Re: Układ sztućców - sygnał dla kelnera 19.05.10, 15:42
            Zaraz damessy.Raczej ludzie zwracajacy uwage na to co ,gdzie i jak
            jedza.
            Jest swiat fast fooda i swiat elegancji, nasz wybór z czego
            skorzystamy.
            • moofka Re: Układ sztućców - sygnał dla kelnera 19.05.10, 15:48
              jasne
              tylko w tym swiecie elegancji tez mozna bezpretensjonalnie
              ktos kto dokonuje podzialu na 'kelner' i Kelner
              mnie traci tym wlasnie
              prawdziwa dama w futrze jak w szlafroku chodzi
              i z ta ryba i widelcyma podobnie jest wink
              • lola211 Re: Układ sztućców - sygnał dla kelnera 19.05.10, 16:07
                Ale z tymi kelnerami tak wlasnie jest- sa kelnerzy biegli w sztuce i
                kelnerzy przypadkowi, nie majacy pojecia.Oczywiscie srednio
                rozgarniety czlowiek zdaje sobie sprawe, ze profesjonalizm kosztuje
                i prawdziwych fachowców w przecietnej knajpie ze swieca szukac.Jesli
                tam sie udaje, musi sie liczyc z obsługa studenciakow zarabiajacych
                tymczasowo w ten sposob na zycie.
                Kelner to wizytówka lokalu, ma bezposredni wplyw na to, czy ludzie
                beda chcieli tam w ogole bywac.
            • gryzelda71 Re: Układ sztućców - sygnał dla kelnera 19.05.10, 15:49
              O jakim świecie elegancji piszesz?
              • lola211 Re: Układ sztućców - sygnał dla kelnera 19.05.10, 16:08
                O swiecie, gdzie starannie dobiera sie kieliszki do rodzaju trunkuwink.
                • gryzelda71 Re: Układ sztućców - sygnał dla kelnera 19.05.10, 16:12
                  To akurat żadna elegancja.
                  • lola211 Re: Układ sztućców - sygnał dla kelnera 19.05.10, 17:35
                    Alez owszem, jeden z elementów.
                    • gryzelda71 Re: Układ sztućców - sygnał dla kelnera 19.05.10, 17:59
                      Oj to prowadzę elegancki żywotsmilePrzynajmniej we własnym domu.
                      • lola211 Re: Układ sztućców - sygnał dla kelnera 19.05.10, 18:29
                        No i tak trzymaj, to dobrze o Tobie swiadczy.
            • echtom Re: Układ sztućców - sygnał dla kelnera 19.05.10, 18:52
              > Jest swiat fast fooda i swiat elegancji, nasz wybór z czego
              > skorzystamy.

              Ja wybieram Green Waya.
        • mara_jade73 Re: Układ sztućców - sygnał dla kelnera 19.05.10, 14:46
          Co do kelnerów to często zostawiam sobie trochę piwa na ostatnie 2
          łyki przed wyjęciem z restauracji i jak sie tylko zagapię to kufel
          jest mi zabierany z przed nosa.
    • morgen_stern Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 14:50
      O rany, dobrze, że u Ciebie nie jadam, bo obu by nam jedzenie w
      gardle stanęło - tobie z niesmaku, mnie ze stresu tongue_out

      Mam alergię na takie ą sią. Lubię, kiedy moi goście czują się u mnie
      swobodnie, jak ktos wyżej napisał - dla mnie ważniejszy jest
      człowiek. Póki nie pokazuje mi pogryzionego jedzenia w ustach i nie
      smarka gulgocząc przy stole, na wiele przymykam oko smile
    • madzioreck Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 15:58
      Warto, oczywiście, ale bez fanatyzmu.

      > Jedzenie z otwartą buzią, lub mówienie z jedzeniem w buzi,

      Tak, to brzydko

      łokieć
      > (wa właściwe przedramię!) leżące na stole potrafią odebrać mi apetyt.

      Nie, łokieć na stole nie odbiera mi apetytu.
    • burza4 Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 20:50
      Zasady SV są jak najbardziej pożądane, ale bez histerii.

      Widziałam kiedyś konsumpcję w wykonaniu osób uczonych trzymania łokci przy przy
      ciele, zapewne przy pomocy książki pod pachą. Wyglądało to sztucznie, wręcz
      śmiesznie. Poruszały kończynami jak koniki polne, szczerze mówiąc, ciut mnie
      raziły te nienaturalnie powykręcane dłonie ze sztućcami. Bardziej niż
      przedramiona oparte o krawędź stołu bulwersuje mnie widok dwóch widelców do rybysmile
      • drinkit Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 21:43
        burza4 napisała:
        poruszały kończynami jak koniki polne, szczerze mówiąc, ciut mnie
        > raziły te nienaturalnie powykręcane dłonie ze sztućcami.

        Hłe hłe hłe! cudo!
    • solaris31 Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 22:08
      moje dobre maniery to raczej kwestia zachowania się tak ogólnie. nie
      jestem arystokratka, nie chadzam do super eleganckich lokali i
      podejrzewam, że czułabym się w nich podobnie jak Vivien z "Pretty
      Woman" wink

      ale dobre wychowanie bardzo mi leży na sercu, uczę dzieci kultury,
      dobrego zachowania przy stole, ale z drugiej strony - nie musztruję
      jak w wojsku. tlumaczę i tłumaczę smile

      myślę, że nie jest tak, że niewychowani zdepczą wychowanych. dobre
      wychowanie i dobre maniery zawsze się obronią, w końcu człowiek
      wykształcony i dobrze wychowany nie ma kupli z rynsztoka. każdy z
      nas ma środowisko i znajomych raczej z własnej półki.

      dodam jeszcze , że dla mnie osobiście szczytem kultury jest to, że
      człowiek postawiony wyżej nie wywyzsza się nad tymi niższymi. wink
      • franczii Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 20.05.10, 09:46
        > dodam jeszcze , że dla mnie osobiście szczytem kultury jest to, że
        > człowiek postawiony wyżej nie wywyzsza się nad tymi niższymi. wink

        Solaris no wlasnie! Bo czesto ludzie chca pokazac co to nie oni i sztywno sie
        trzymaja niektorych zasad a zapominaja o tym, ze pierwsza i najwazniejsza
        zasada dobrego wychowania, z ktorej wynikaja wszystkie inne jest troska o
        drugiego czlowieka w tym o jego uczucia. Dlatego nieladnie jest wprawiac kogos w
        zaklopotanie i dawac mu odczuc, ze popelnil gafe. I o tym tez jest w
        podrecznikach savoir vivre.
    • beverly1985 Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 19.05.10, 22:34
      Babcia nauczyla mnie "dobrych manier", jak rownież poprawnej polszczyzny.
      Niestety części polszczyzny oduczyło mnie liceum, a manier akademik.
    • wieczna-gosia Re: Dobre maniery - są dla Was ważne? 20.05.10, 00:38
      interesuje mnie "machanie chusteczka"- nie uwazam sie za specjalnie
      biegla w sztuce ale wiekszosc zasad znam chociaz ze slyszenia- w domu
      powidam glownie kubki z Ikei, wytluczone kieliszki do wina oraz spora
      kolekcje szklanek po Nutelli- ale co do machania chusteczka nic mi do
      glowy nie przychodzi.

      Ryb po prostu nie jadam i klopot z glowy, nie jadam rowniez homarow
      na wszelki wypadek oraz ze wzgledu na brak nozyka do skorup nie jadam
      ostryg....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja