smiechota
24.05.10, 14:11
Prawdą jest, że przyjmowanie gości zaraz po porodzie może być uciążliwe, ale
wystarczy trochę asertywności i po problemie

Z tą maską profesjonalistki to prawda, wiele moich koleżanek po porodzie
płakało mi w rękaw (oczywiście już po fakcie), że nie dają sobie z czymś rady,
ale żeby prosić o pomoc... to nie, bo ona sama powinna wiedzieć co dla dziecka
najlepsze, a ciotki, babki i inne takie tylko zakrzyczą dobrymi radami...dla
mnie to popadanie z jednego ekstremum w drugie - ja osobiście otrzymałam
ogromną pomoc od mojej mamy (o którą właściwie nie musiałam prosić, a byłam i
jestem za nią ogromnie wdzięczna) - dziewczyny! to żaden wstyd, a dla mnie
pomoc w pierwszych dniach z dzieckiem była nieoceniona.