el_jot
27.05.10, 15:09
Tak narzekałam na miejsce, w którym mieszkam, ale tym razem jestem
naprawdę mile zaskoczona. Zapisałam córkę do oddziału przedszkolnego
w szkole.Pani powiedziała, że może już teraz przychodzić, była
akurat kilka dni przed Dniem Matki i zostałyśmy zaproszone na
uroczystość, z zastrzeżeniem, żeby przyjść w stroju sportowym

Najpierw był aerobik, dla mam i dla dzieci, potem zawody, potem
różne inne konkurencje dla mam: rozpoznawanie zapachów, kto więcej
szczegółów zapamięta na obrazku, przeciąganie liny, rysowanie
portretu dziecka z zawiązanymi oczami. Super,bez zadęcia,bez
westchnień i łez. ZA to śmiechu i zabawy było co niemiara. Uśmiałam
się gdy jedna z pań czytała opisy twarzy różnych mam, wykonane przez
uczniów

Na koniec każda z mam dostała dyplom Super Mamy.