halkatia 31.05.10, 23:23 forum.gazeta.pl/forum/w,96921,112281883,112281883,Mam_cholerny_problem_.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mgla_jedwabna Re: PomoŻecie:) 31.05.10, 23:32 Ja bym wysłała dziecko tam, gdzie chce. To, że tamta rodzina sobie coś wymyśliła bez uzgodnienia z wami, to nie znaczy, że macie kazać dziecku się dostosować. Na miejscu waszej córki miałabym bardzo długo żal, że straciłam takie fajne wakacje z dziadkami. Poza tym czyj żal bardziej cię przeraża: teściowej i szwagierki, do której się nie odzywasz, czy własnego dziecka? Poza tym, jeśli obiecałaś dziecku wakacje z dziadkami, to dlaczego masz łamać obietnicę? Bo jego ciotka sobie coś wymyśliła? Odpowiedz Link Zgłoś
renata28 Re: Może pomorzecie...Trudna sprawa. 31.05.10, 23:38 Wakacje, wakacje, wakacje. Nie bardzo rozumiem - twoja teściowa kupiła twojej córce sukienkę wizytową bez konsultacji z tobą, no chyba że ma naprawdę dobry gust. Ale tak zupełnie serio. Taki ślub to chwila (być może nawet stresująca, nie wiem, ile twoja córka ma lat, czy sypanie tych kwiatków to faktycznie dla niej taka atrakcja), na obiedzie po nim to już może być nuda. Nie miej wyrzutów sumienia, bądź asertywna. Odpowiedz Link Zgłoś
mgla_jedwabna Re: Może pomorzecie...Trudna sprawa. 31.05.10, 23:50 Bez przesady, czy każdy prezent trzeba konsultować z rodzicami? To, że kupiła, to nic złego. Problem jest w tym, że używa tej sukienki jako powodu, żeby młodą ściągnąć na wesele. Prezenty powinny być bezinteresowne. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw To ja naprawdę nie wiem, z jakiego powodu 31.05.10, 23:49 uważasz, że masz dylemat. Sprawa jednoznaczna i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: PomoŻecie:) 01.06.10, 00:45 No to nie rozumiem, jaki właściwie masz problem... To, że teściowie wymyślili coś sobie bez Twojej wiedzy, to ICH problem. Takie rzeczy ustala się z rodzicami dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
skarolina Re: Może pomorzecie...Trudna sprawa. 01.06.10, 07:39 Przecież tu w ogóle nie ma problemu? Twoi rodzice z Tobą uzgodnili, teściowa nie. Dla dziecka lepsze są wakacje niż wesele, więc nad czym tu myśleć? Olej fochy teściowej i nie psuj dziecku wakacji. Odpowiedz Link Zgłoś