wiza USA, ktoś się starał ostatnio?

01.06.10, 18:53
jak wygląda rozmowa z konsulem?, bo denerwuje się bardziej niż przed rozmową o
pracęsad
    • w-i-k-i Re: wiza USA, ktoś się starał ostatnio? 01.06.10, 19:23
      Zupelnie niepotrzebnie - rozmowa jest krotka, zwiezla i konkretna. W
      miedzyczasie konsul wklepuje czy tez sprawdza dane w komputarze.
      Czulam sie troche jak na poczcie, bo konsul jest za szyba. Jesli
      informacje we wniosku sa prawdziwe, osoby do ktorych jedziesz nie
      mialy problemow z prawem, sa tam legalnie to nie powinno byc
      problemu. Zalezy tez o jaki rodzj wizy sie ubiegasz. Ja na poczatku
      mialam studencka, wiec rozmowa dotyczyla np. mojej sredniej na
      studiach i wgladu do indeksu.
      Powodzenia.
    • thorgalla Re: wiza USA, ktoś się starał ostatnio? 01.06.10, 21:13
      Na tym forum znajdziesz wszystko co do dotyczy wizy
      amerykańskiej,opowieści z wizyt u konsula też.
      www.usa.info.pl/board/index.php?s=75cbe8aa33d4b795050e27312d5f5c14&act=idx
    • gazeta_mi_placi Re: wiza USA, ktoś się starał ostatnio? 01.06.10, 21:27
      Jest szybka i krótka.Odpowiedź czy dostaniesz wizę masz natychmiast (ustnie),w przypadku pozytywnej odpowiedzi paszport z wizą wysyłają Ci kurierem pod wskazany przez Ciebie adres (domowy lub inny) do kilku dni.
      Tylko przygotuj się kochana na długie czekanie,dwie godziny spokojnie rezerwuj i nie ma znaczenia że umówiłaś się na 10.00-to oznacza jedynie że masz być na tę godzinę (czasem wymagają,że pół godziny wcześniej) a nie że będzie u konsula o 10.00.
      Czeka Cię kolejeczka,najpierw na zewnątrz przed ambasadą,potem jeszcze czekanie wraz z "Twoją" grupą (20-30 osobową) na sali.
      Kolejność przyjmowania jest losowa.
      Gdy wchodzisz do budynku zdajesz komórkę i metalowe rzeczy do depozytu i przechodzisz przez takie same branki jak na lotnisku.
    • berdanka Re: wiza USA, ktoś się starał ostatnio? 01.06.10, 22:48
      Nie martwiaj się na zapas. Jest krótko, uczciwie i rzeczowo. Jak dla
      mnie było zbyt krótko - ja się nastawiłam, na dłuuuugą pogaduchę: a
      po co?, dlaczego? i jeszcze raz dlaczego? a pozostał niedosytsmile
      Ale kolega obok tak różowo nie miał gdyż jego rodzina miała barwną
      przeszłość w postaci nieprzestrzegania terminów: wujkowi się zostało
      10 lat dłużej niźli na wizie było wykazanesmile
      Jeśli familia nie ma kłopotów z prawem w jueseju to ty też tam
      polecisz.
      • gazeta_mi_placi Re: wiza USA, ktoś się starał ostatnio? 01.06.10, 23:49
        Jedna uwaga: sama rozmowa faktycznie króciutka,ale
        formalności,rejestracja,stanie w kolejce to dwie godziny czasem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja