Rzuciła faceta, który...

10.06.10, 13:45
od 3 miesięcy nie miał czasu na spotkanie ze mną. odległość niecałe 50 km.

Proponowałam, że ja przyjadę skoro on ma mało czasu. nic. zero. zawsze brak
czasu, inne rzeczy, plany.

    • zebralody Ruciłam 10.06.10, 13:46
    • wuika Re: Rzuciła faceta, który... 10.06.10, 13:46
      No to dobrze!
      • zebralody Re: Rzuciła faceta, który... 10.06.10, 13:48
        nie powiem bo ciężko mi bardzo, pisze do mnie, próbuje kontaktu. zaraz pewnie
        będzie zrzucał winę na mnie.

        ale mam doła sad
    • nutka07 Re: Rzuciła faceta, który... 10.06.10, 13:47
      To raczej on Cie rzucil i to duzo wczesniej.
      • zebralody Re: Rzuciła faceta, który... 10.06.10, 13:50
        taaa, i teraz mi doope truje

        trzeba było myśleć wcześniej, zwłaszcza, że wiele razy mówiłam mu o tym.

        niech się goni
      • nutka07 Re: Rzuciła faceta, który... 10.06.10, 13:51
        *Ciebie
    • triss_merigold6 Ty rzuciłaś?! 10.06.10, 13:49
      Ty rzuciłaś?! Nie poprawiaj sobie samooceny tkając iluzję.
    • zebralody Re: Rzuciła faceta, który... 10.06.10, 13:52
      to niby w jakim celu on dzwonił, pisał? chyba, że z nudów big_grin

      • nutka07 Re: Rzuciła faceta, który... 10.06.10, 13:53
        Zeby miec furtke?
        • zebralody Re: Rzuciła faceta, który... 10.06.10, 13:56
          z perspektywy "czasu" myślę, że tak.

          jaka ja durna byłam, jaka naiwna uncertain

          a facet chyba nie kuma, bo pisze i pisze.


          reagować? odpisać?
          • triss_merigold6 Re: Rzuciła faceta, który... 10.06.10, 13:58
            Kasuj wiadomości bez czytania.
            Też masz dylemat... Nie było żadnego związku, chyba, że w Twojej wyobraźni, więc
            nie miałaś kogo rzucić.
            • zebralody Re: Rzuciła faceta, który... 10.06.10, 14:01
              no i proszę, właśnie napisał, że chce się spotkać.

              nie wiem jak się kasuje bez czytania, mam tylko opcję "pokaż"



              • triss_merigold6 Re: Rzuciła faceta, który... 10.06.10, 14:05
                Idź z tym na jakieś forum dla gimnazjalistów, dobrze?
      • bri Re: Rzuciła faceta, który... 10.06.10, 14:54
        > to niby w jakim celu on dzwonił, pisał? chyba, że z nudów big_grin

        A nuż mu się kiedyś zachce i wtedy byłabyś jak znalazł. Tacy
        mężczyźni niechętnie rezygnują z potencjalnych bezproblemowych
        partnerek seksualnych, a Ciebie trzeba było olewać aż trzy miesiące,
        żebyś zdecydowała się dać mu znać, że to zauważyłaś.

        Wiem, że to przykre, co napisałam, ale to dla Twojego dobra.
        Otrząśnij się dziewczyno.
    • osa551 Re: Rzuciła faceta, który... 10.06.10, 14:48
      Czy to nie ten sam facet?

      forum.gazeta.pl/forum/w,567,109505470,109505470,Jesli_facet_nie_ma_dla_mnie_czasu_.html

      forum.gazeta.pl/forum/w,567,108683758,108683758,spotkanie_z_eks_sex.html
      • majenkir Re: 10.06.10, 14:57

        osa551 napisała:
        > Czy to nie ten sam facet?


        Chyba nie.... Tamten byl 10 km blizej tongue_out.
        BTW, niesamowita historia big_grin!
    • zebralody Re: Rzuciła faceta, który... 10.06.10, 16:47
      to nie moje posty

      a może o tego samego faceta chodzi bo sytuacje bardzo podobne, tylko że dałabym
      rękę sobie uciąć,że on nikogo nie miał/nie ma - tak mówił.

      to nie jest tak, że wcześniej widywaliśmy się częściej, może ze dwa razy na dwa
      miesiące.

      dziś zaproponował spotkanie, po moim milczeniu wygarnia mi, że on chce się
      spotkać a ja mam fochy...

      • laura_fairlie Re: Rzuciła faceta, który... 10.06.10, 17:31
        tylko że dałabym
        > rękę sobie uciąć,że on nikogo nie miał/nie ma - tak mówił.
        Mówić to można wiele rzeczy...
      • jowita771 Re: Rzuciła faceta, który... 10.06.10, 17:48
        > dziś zaproponował spotkanie, po moim milczeniu wygarnia mi, że on chce się
        > spotkać a ja mam fochy...

        I teraz jeszcze zwali winę na Ciebie, bo to przecież Ty nie chciałaś się spotkać
        i jeszcze się czepiasz. Manipulator Ci się trafił, wiej.
    • czar_bajry Re: Rzuciła faceta, który... 11.06.10, 00:07
      Sorry ale mnie się wydaje że to on rzucił Cię trzy miechy temu.
    • shellerka Re: Rzuciła faceta, który... 11.06.10, 09:24
      yyy... jak on sie z toba przez trzy miechy nie chciał spotkać, to oświecę cię:
      to raczej on cie rzucił, a ty tylko oficjalnie stwierdziłaś koniec waszej
      znajomości...
      • zebralody Re: Rzuciła faceta, który... 11.06.10, 10:22
        od samego początku spotykaliśmy się rzadko, zawsze miał mało czasu itp

        codziennie był jednak kontakt tel, mi jednak to nie starcza.

        z dnia na dzień jest mi coraz bardziej ciężko. dziś mam żal do siebie, że nie
        rozumiałam jego braku czasu. zaczynam się obwiniać sad



        • ala_bama1 Re: Rzuciła faceta, który... 11.06.10, 10:33
          Mam takie wrażenie, ba pewność że TOBIE strasznie zależy i teraz szukasz na siłę
          swojej winy tylko po to żeby "wrócić" tylko że po prawdzie nie ma do czego.
        • bri Re: Rzuciła faceta, który... 11.06.10, 10:39
          Jeśli masz to sobie wypominać do końca życia to daj mu jeszcze jedną
          szanse. Napisz, że zgadzasz się na spotkanie i czekasz na niego w
          ten łykend.

          Założę się, że nie przyjedzie.

          Jeśli chodzi o potencjanych partnerów dobrze jest patrzeć na to, co
          robią, a nie na to, co mówią. Nawet jeśli Ciebie i pana nieobecnego
          faktycznie coś łączy, nie ma to żadnego znaczenia wobec faktu, że
          jego nigdy nie ma, nie wiesz dlaczego i pozostaje Ci płakać w
          poduszkę.
          • zebralody Re: Rzuciła faceta, który... 11.06.10, 11:05
            przyjedzie, jestem pewna ale co z tego jak znowu okaże się że następne spotkanie
            będzie za miesiąc?
            • bri Re: Rzuciła faceta, który... 11.06.10, 11:19
              Założę się, że nie przyjedzie. Może Ci obiecać, że przyjedzie ale w
              ostatniej chwili coś mu "wypadnie". W najlepszym wypadku zaprosi Cię
              do siebie.

              Następne spotkanie za miesiąc to byłoby bardzo prędko wziąwszy pod
              uwagę Waszą dotychczasową częstotliwość wink
            • emilly4 Ahahahahaha... 11.06.10, 11:23
              ...hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaHA!
              big_grin
              Ty tak na serio?!!
              Ja bym wziela z nim slub...taki "zwiazek" nie moze umrzec! ;D
            • czar_bajry Re: Rzuciła faceta, który... 11.06.10, 15:36
              zebralody napisała:

              > przyjedzie, jestem pewna ale co z tego jak znowu okaże się że następne spotkani
              > e
              > będzie za miesiąc?

              Może żona mu częściej nie pozwalatongue_out
              • zebralody Re: Rzuciła faceta, który... 11.06.10, 15:37
                nie ma żony, wiem to na 100%

                ma mamę
                • czar_bajry Re: Rzuciła faceta, który... 11.06.10, 15:39
                  To zadzwoń do niej i spytaj się czy nie mogła by go częściej z domu wypuszczaćbig_grin
                  • zebralody Re: Rzuciła faceta, który... 11.06.10, 15:42
                    przecież on ma prawie 30 lat
                    • czar_bajry Re: Rzuciła faceta, który... 11.06.10, 15:44
                      serio?
                      Ja czytając myślałam że oboje macie po naście.
        • shellerka Re: Rzuciła faceta, który... 11.06.10, 10:51
          no cóż nie pozostaje mi nic innego tylko ponownie zacytować klasyka:
          "baby to jednak głupie są" big_grin
        • czar_bajry Re: Rzuciła faceta, który... 11.06.10, 15:35
          z dnia na dzień jest mi coraz bardziej ciężko. dziś mam żal do siebie, że nie
          > rozumiałam jego braku czasu. zaczynam się obwiniać sad
          >

          A o co obwiniać jeśli można spytać, bo jakoś nie rozumiem?
          • zebralody Re: Rzuciła faceta, który... 11.06.10, 15:38
            że nie byłam wyrozumiała? że powiedziała że to koniec?
            • czar_bajry Re: Rzuciła faceta, który... 11.06.10, 15:41
              Bo Ty złą kobieta jesteś...
              Może jak kwiaty mu wyślesz to przebaczy i przyjedzie.
              big_grin
    • gaskama No, na tej zasadzie ja rzuciłam Brada Pitta! 11.06.10, 11:15
      Też skubany nie miał dla mnie czasu!
      • polaola Re: No, na tej zasadzie ja rzuciłam Brada Pitta! 11.06.10, 11:26
        ja juz go dawno rzucilam - nigdy czasu nie mial !
        A wlasnie sie zastanawiam czy nie skonczyc z Davidem Garrettem, tez
        ciagle na rozjazdach ...
      • triss_merigold6 A ja Antonia Banderasa za młodu! P n/t 11.06.10, 11:33
        • emilly4 Re: A ja Antonia Banderasa za młodu! P n/t 11.06.10, 11:40
          Bosh! Kobieta ma 30 na karku, jest po rozwodzie, spotkala faceta, ktory mieszka
          od niej 50 km (ciekawe, czy wogole go spotkala), facet nie zapraszal jej do
          siebie przez caly rok, bowiem mama owego pana, ma uprzedzenie do zebralody,
          dlatego ze jest wlasnie po rozwodzie.
          Pan facet ma duzo zajec (szkola + praca), kiedy zebralody nalega na spotkanie,
          on jej mowi, ze lepiej sie rozstac, bowiem tych jego zajec bedzie jeszcze
          wiecej, wiec nie ma to sensu...kiedy zebralody daje se spokoj pan facet dzwoni,
          pisze....ten koles gra sobie w jakies piepszone tamagotchi! wink
          • zebralody Re: A ja Antonia Banderasa za młodu! P n/t 11.06.10, 11:45
            sprostowanie, on nie pracuje
            • zebralody Re: A ja Antonia Banderasa za młodu! P n/t 11.06.10, 11:46
              studia zaoczne
              • triss_merigold6 Re: A ja Antonia Banderasa za młodu! P n/t 11.06.10, 11:59
                Nieważne, i tak ma Cię w d... od dawna.
    • zebralody Re: Rzuciła faceta, który... 11.06.10, 15:25
      cały dzień pisał do mnie o spotkanie, w końcu się wkurzyłam i napisałam, że cały
      czas mu nie pasowało, a nagle ma czas? nie spędzi go w takim razie z ta osobą, z
      którą do tej pory.

      i niech kłamie dalej, byle nie mnie.


      odpisał mi, że to co napisałam jest bez komentarza.
      przery

      całe popołudnie będę ryczła sad
      • czar_bajry Re: Rzuciła faceta, który... 11.06.10, 15:42
        Oświeć mnie co jest bez komentarza
        Ja jakaś mało kumata jestem, ale nadal nie rozumiem...
        • zebralody Re: Rzuciła faceta, który... 11.06.10, 15:50
          to co mu odpowiedziałam
          • triss_merigold6 Re: Rzuciła faceta, który... 11.06.10, 17:37
            To zjeżdżaj płakać, ale już.
            • zebralody Re: Rzuciła faceta, który... 11.06.10, 18:15
              cały czas to robię crying

Inne wątki na temat:
Pełna wersja