oti_z1
20.06.10, 23:06
nie wiem czego oczekuję po tym wpisie - rady? chyba nie, bo cóż tu można
poradzić (chociaż...); może wsparcia? może któraś z Was ma tak samo?
chodzi o moje małżeństwo. jesteśmy razem już 7 lat, od roku jesteśmy
małżeństwem. dotąd nasze życie intymne układało się świetnie, teraz niby ok,
ale zauważyłam, że mąż nie patrzy na mnie tak jak przedtem. spytałam go, czy
już go nie pociągam, długo drążyłam i powiedział mi, że to dlatego, że jestem
"matką karmiącą", no i ogólnie jestem "mniej dostępna" dla niego, bo dziecko...
zastanawiam się czy mogę coś na to poradzić. dbam o siebie, figurę mam już
nawet lepszą niż przed ciążą, nie chodzę w byle jakich ciuchach po domu itd.
staram się go nie zaniedbywać, ale wiadomo że pewnych rzeczy się nie przeskoczy.
myślę, czy to jakaś forma zazdrości? czy też mąż widzi we mnie już tylko matkę
swojego dziecka? czy to minie, kiedy nasze życie się po nowemu poukłada?
podzielcie się swoimi doświadczeniam na ten temat, proszę!