Mój mąż się obrzezał....

    • dezyderymarchewka a czy Jezus Chrystus był obrzezany? 22.06.10, 09:33
      bo jako syn Żydówki chyba powinien był być.
      • daisy Re: a czy Jezus Chrystus był obrzezany? 22.06.10, 10:28
        Oczywiście, że był, dlaczego nie?
        • dezyderymarchewka Re: a czy Jezus Chrystus był obrzezany? 22.06.10, 11:09
          czemu więc jego wyznawcy 'nie zaprą się samych siebie' i nie 'pójdą
          za nim'? czyż nie jest to warunek zbawienia?
          • brytnej Re: a czy Jezus Chrystus był obrzezany? 22.06.10, 11:46
            dezyderymarchewka napisał:

            > czemu więc jego wyznawcy 'nie zaprą się samych siebie' i
            nie 'pójdą
            > za nim'? czyż nie jest to warunek zbawienia?

            Bo niejaki Pawel z Tarsu stwierdzil, ze koniecznosc obrzezania jest
            dla chrzescijanstwa niekorzystna marketingowo. Tak juz u swych
            poczatkow Kosciol zaczyl wybierac to, co mu latwo przepchnac, a
            nauki problematyczne pomijac, przemilczac lub odrzucac.
            • chvj Re: a czy Jezus Chrystus był obrzezany? 22.06.10, 12:03
              Nie trzebna być ekspertem w sprawach religijnych, by już z elementarnej wiedzy o kulturze naszej cywilizacji przyswoić sobie, że Jezus skasował dla swoich wyznawców prawo mojżeszowe.
              Dlatego też, my, Europejczycy, wpieprzamy szynkę i ostrygi wink
              • brytnej Re: a czy Jezus Chrystus był obrzezany? 22.06.10, 12:13
                chvj napisał:

                > Nie trzebna być ekspertem w sprawach religijnych, by już z
                elementarnej wiedzy
                > o kulturze naszej cywilizacji przyswoić sobie, że Jezus skasował
                dla swoich wy
                > znawców prawo mojżeszowe.
                > Dlatego też, my, Europejczycy, wpieprzamy szynkę i ostrygi wink

                Trzeba chyba zatem byc ekspertem, zeby zrozumiec, ze to Pawel z
                Tarsu tak zinterpretowal nauke Jezusa. Niektore bliskowschodnie
                koscioly chrzescijanskie obrzezanie nadal stosuja, w kontekscie
                biblijnym/starotestamentowym.
                • chvj Re: a czy Jezus Chrystus był obrzezany? 22.06.10, 12:26
                  > Trzeba chyba zatem byc ekspertem, zeby zrozumiec, ze to Pawel z
                  > Tarsu tak zinterpretowal nauke Jezusa.

                  no i słusznie zinterpretował smile
                  przynajmniej możemy żreć kiełbasę.

                  > Niektore bliskowschodnie
                  > koscioly chrzescijanskie obrzezanie nadal stosuja, w kontekscie
                  > biblijnym/starotestamentowym.

                  Które, ekspercie?
                  Czy zachowują też koszerność?
                  Czy wyparły się Twojego Pawła z Tarsu?
                  • brytnej Re: a czy Jezus Chrystus był obrzezany? 22.06.10, 12:52
                    chvj napisał:

                    > Które, ekspercie?
                    > Czy zachowują też koszerność?
                    > Czy wyparły się Twojego Pawła z Tarsu?

                    Nie uwazam sie za eksperta, tylko dziwie sie, ze tego nie wiesz, ze
                    stosunek do tego akurat przepisu starotestamentowego w
                    chrzescijanstwie nie byl (i w marginalnym stopniu nie jest)
                    jednomyslny. W przypadku obrzezania chodzi m.in. o Kosciol koptyjski
                    oraz etiopsko-prawoslawny. Pawel nie jest w zadnym wypadku moj, co
                    do koszernosci - nie wiem. A co do wyparcia sie, to mozna tez
                    argumentowac, ze wiele kosciolow wyparlo sie Jezusa.
                    • chvj Re: a czy Jezus Chrystus był obrzezany? 22.06.10, 13:03
                      OK, warto wiedzieć jako ciekawostkę.
                      Lecz tym bardziej widać, że zostało z judaizmu zachowane to, co będąc nakazem rzekomo religijnym jest zalaeceniem higieniczno -sanitarnym w specyficznych warunkach klimatu Afryki i Bl. Wschodu wink
                      Etiopia może kojarzyć się z suszą (=brakiem wody)
      • zb1k Re: a czy Jezus Chrystus był obrzezany? 22.06.10, 11:53
        dezyderymarchewka napisał:
        >a czy Jezus Chrystus był obrzezany?
        > bo jako syn Żydówki chyba powinien był być.

        jako zyd zapewne byl.
        zapewne tak jak zydzi apostolowie tez zapewne byli
        ciekawe co o tym mysla "prawdziwi polacy"
        pewnie nic bo maja bardzo wybiorcze podejscie do pewnych spraw
        • chvj Re: a czy Jezus Chrystus był obrzezany? 22.06.10, 12:29
          > jako zyd zapewne byl.
          > zapewne tak jak zydzi apostolowie tez zapewne byli
          > ciekawe co o tym mysla "prawdziwi polacy"
          > pewnie nic bo maja bardzo wybiorcze podejscie do pewnych spraw

          A co mają myśleć? Jasne, że nic nie myślą.
    • 4g63 Re: Mój mąż się obrzezał.... 22.06.10, 11:43
      czy wy żydzi dacie kiedyś za wygraną i przestaniecie w końcu reklamować tą waszą obrzydliwą operacje okaleczania bardzo ważnego organu mężczyzny??? już przekonaliście dużą część amerykanów, brawo, jednak amerykanie to najwyraźniej masa łatwa do manipulowania..

      nie nie nie jest ona (operacja) pozytywna, to że wy macie wszyscy poucinane to nie znaczy że każdy ma mieć, szczerze wam współczuje że wam ktoś uciął i dajcie sobie wreszcie spokój z tą propagandą,
      już nawet w amerykańskich filmach kobiety tam reklamują obrzezanie, nie pamiętam tytułu, ale jest taka scena jak to nieobrzezany facet jest be... głupcy dajcie sobie spokój
      • brytnej Re: Mój mąż się obrzezał.... 22.06.10, 11:48
        4g63 napisał:

        > czy wy żydzi dacie kiedyś za wygraną i przestaniecie w końcu
        reklamować tą wasz
        > ą obrzydliwą operacje okaleczania bardzo ważnego organu
        mężczyzny???

        Antysemityzm lub ukryty antysemityzm to wlasnie chyba glowna
        przeszkoda dla mody na obrzezanie w Polsce. Ale wielu mezczyzn sie
        na szczecie tym nie przejmuje.
      • chvj Re: Mój mąż się obrzezał.... 22.06.10, 12:07
        Odiosę się do ostatniej kwestii, resztę litościwie pomijając:
        otóż właśne w amerykańskim serialu "Przystanek Alaska" do doktora Fleischmanna przyszedł właściciel baru, żeby się dać obrzezać (dla dziewczyny). Doktor mu to wyperswadował, argumentując, że nie ma żadnych medycznych przesłanek do tego. Wyłącznie kulturowo - religijne wink
        • 4g63 Re: Mój mąż się obrzezał.... 22.06.10, 12:13
          to pocieszające, po prostu jakiś tydzień temu oglądałem film, gdzie grupka kobiet szerzyła jawną propagandę antynapletkową
          • lilith76 Re: Mój mąż się obrzezał.... 22.06.10, 14:37
            To był pewnie jeden z odcinków "Seksu w wielkim mieście". Pamiętam taki.
            Zacznij się bać jak będą to zachwalać w "Klanie" i MjM wink
    • ekleryk Re: Mój mąż się obrzezał.... 22.06.10, 13:05
      a z jakiego powodu? zdrowotnego , religijnego , innego. i gdzie, prywatnie, NFZ
Inne wątki na temat:
Pełna wersja