sueellen
22.06.10, 11:04
Szukalam dla nas domu cieplego, nowoczesnego, z duzymi oknami, drewninymi
podlogami, przestronnego. nie jakis wikorianski domek, w ktorym jest zawsze
zimno i czesto ciemno. No i znalazlam. Przed wynajeciem pytalam wlasciciela
jak jest zima, czy cieplo?
- Tak, bardzo cieplo, zazwyczaj grzalismy tylko wieczorem i rano pol godziny i
to wystarczalo
No i mam k....a bardzo cieplo! Po slonecznym dniu, nawet jesli noc chlodna,
temperatura w pokojach na gorze wynosi 28 stopni a moze wiecej (nie wiem, bo
na moim dzieckowym termometrze na 28 stopniach konczy sie skala) W dzien w
ogole tam nie siedzimy. Maslelismy zeby sypialnie dziecka przeniesc do
drugiego pokoju a biuro zrobic na poddaszu, ale tam juz w ogole nie da sie
wytrzymac - sauna. Temperatura spada dopiero nad ranem, a teraz jest juz 26!
Malej zle w nocy oddychac, ma zatkany nos. Zaroplilam jej wczoraj i
przedwczoraj ale nie moge przeciez tego robic codziennie. Rozwieszam mokry
recznik nad lozeczkiem. Noz cholera, mieszkam na wyspach brytyjskih a nie
kanaryjskich!
Co jeszcze moge zrobic?