gazeta_mi_placi 25.06.10, 16:52 Czy któraś z Was uczciwie przyzna,że ma brzydkie dziecko? Wiadomo,dzieci bywają różne,ładne i brzydkie. Która z Was ma brzydkie dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
gazeta_mi_placi Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 17:28 Tak przypuszczałam Każda z Was ma następczynię Bellucii. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 18:36 gazeta_mi_placi napisała: > Tak przypuszczałam > Każda z Was ma następczynię Bellucii. Gazeto - nie na tym forum zadałaś pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Brzydkie dzieci. 28.06.10, 14:58 Panuje tabu odnośnie tego,że dziecko może być też brzydkie. Każdy z rodziny i każda z koleżanek zachwala że "jakie śliczności",a wiadomo,że nie zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Brzydkie dzieci. 28.06.10, 15:27 > Panuje tabu odnośnie tego,że dziecko może być też brzydkie. Gazeto, nie chce sie czepiac, ale - gdy ktos napisze, ze ma ladne dziecko, to komentujesz z predkoscia swiatla, natomiast moj post, w ktorym przyznaje, ze jedno dziecko mam brzydkawe, a drugie normalne - zwyczajnie ignorujesz... ... jesli fakty nie pasuja do teorii, to trzeba zignorowac fakty?... Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 17:34 ja naprawdę mam ładne dzieci. to nie moja opinia, ale ludzi którzy mnie zaczepiają dosyć często. serio, to miłe kiedy ktoś zupełnie obcy zachwyca się: "jakie ona ma śliczne włosy", albo "jakie piękne dzieci" i jak tak na moją dwójkę patrzę, to poprostu jak z reklamy gerbera Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 17:36 jeszcze na pocieszenie dla tych z mniej urodziwymi pociechami - często jest tak, że z takich brzydkich kaczątek wyrastają prawdziwe piękności, a takie piękne dzieci brzydną z wiekiem i tracą urok bobasków. a wogóle, gdybym miała brzydkie dziecko, to dla mnie i tak byłoby najpiękniejsze i najtrudniej mi zrozumieć rodziców którzy zaczynają mieć głupie kompleksy z powodu urody swoich pociech. to przykre dorastać ze świadomością, że własni rodzice uważali nas za pokraki Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 17:46 pocieszycielka się znalazłap Tiaaaa..zapewne już matki brzydkich dzieci czuja się lepiej...heheheheh Te przemyślenia też w korku cię dopadły? Może powinnaś przestać jeździć i oszczędzić nam swoich "mądrości"?p Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 17:57 Kalipso, a Ciebie co dziś ugryzło? Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 18:21 kali_pso napisała: > > pocieszycielka się znalazłap Tiaaaa..zapewne już matki brzydkich > dzieci czuja się lepiej...heheheheh to Ty chyba slepa jestes i malo znasz dzieci i ich rodzicow. jedne ladnieje, inne brzydna. podobnie jest z doroslymi. Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 22:16 Ja mam ładne dziecko i nie jest to tylko moja opinia,tak jak poprzedniczkę zaczepiaja mnie nawet obcy ludzie.ale widziałam dziś naprawde brzydkie dziecko,siedziałam w autobusie ono na przystanku.Az głowe odwróciłam za nim ,bez urazy no był brzydki.Zastanowiłam sie czy moze nie chory jakiś ale chyba nie.Chudy,ząbki jak zając,i okropnie krzywił się wystawiając te ząbki takie jak królizek ma,i nie była to bynajmniej poprostu "mina"tylko rzeczywisty wygląd tego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 17:43 Nie wiem,ale jakoś nie widziałam ani razu obcej osoby która by rzekła publicznie: "ale to dziecko jest szpetne"... Każdemu miłe własne życie,a wiadomo jakie bywają rozwścieczone mamuśki Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 17:49 Osoba, która mówi "ale to dziecko jest szpetne" publicznie, jest zaburzona po prostu. Ze szczerością lub strachem przed "mamuskami" to nie ma nic wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 18:29 Myślisz,że nie istnieją brzydkie niemowlaki i dzieci-paszteciory z wyglądu? Tylko dorośli mogą być brzydcy? Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 18:55 Istnieją. I co z tego? Dorosłym też walisz prawdę na ulicy?- " Ale ma pani gruby tyłek albo żółte zęby"?- mówisz głosno i wyraźnie, coby Cię dobrze usłyszeli?p Zdrowi psychicznie ludzie wiedzą, że pewnych rzeczy innym się po prostu nie mówi i już. To są zasady współżycia społecznego. Słyszałaś o czymś takim?p Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 19:22 kali_pso napisała: > > Istnieją. I co z tego? Czyli można założyć wątek na ten temat prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
marychna31 Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 18:59 > Myślisz,że nie istnieją brzydkie niemowlaki i dzieci-paszteciory z wyglądu? > Tylko dorośli mogą być brzydcy? a co, szukasz źródeł swojej brzydoty? Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk0 Re: Brzydkie dzieci. 26.06.10, 22:08 marychna31 napisała: > > Myślisz,że nie istnieją brzydkie niemowlaki i dzieci-paszteciory z wygląd > u? > > Tylko dorośli mogą być brzydcy? > a co, szukasz źródeł swojej brzydoty? mozesz sobie pogratulowac, jako pierwsza przyznalas sie ze masz brzydkie dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Brzydkie dzieci. 26.06.10, 22:14 jestem zupełnie innego zdania i to bardzo bardzo innego Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk0 Re: Brzydkie dzieci. 26.06.10, 22:21 i co z tego? zmiataj stad poki jestem dobrze wychowany Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Brzydkie dzieci. 26.06.10, 22:23 dziecko drogie ...... mniej nerwów.... Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Brzydkie dzieci. 26.06.10, 23:38 marianczyk0 napisał: zmiataj stad poki jestem dobrze wychowany Uważaj, żeby ciebie nie zmieciono Odpowiedz Link Zgłoś
marychna31 Re: Brzydkie dzieci. 26.06.10, 22:31 Cholera, mariańczyk, to od razu przyznałam się i do schizofrenii, skoro w ogóle przyznałam, że "mam dzieci". Mariańczyk, a z ciebie bezinteresownie taki gentelmen broniący niepokalanej urody żeńskiej wersji gazety, czy też jesteś jej męskim wcieleniem? Odpowiedz Link Zgłoś
ata99 Re: Brzydkie dzieci. 26.06.10, 17:13 Po dzisiejszym szperaniu w sieci stwierdzam, że pan Linda i pani Popiel mają brzydkie dziecko, ale na pewno pełne cnót charakteru. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 17:43 > Wiadomo,dzieci bywają różne,ładne i brzydkie. Co za odkryciep > Która z Was ma brzydkie dziecko? Ja nie, ale u sąsiadów to są dopiero pokrakip Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 18:16 a nie przyszlo Ci na mysl, zeby uswiadomic tym swoim sasiadom, zeby te pokraki trzymali w zamknieciu, coby nie pokazywali sie innym , miedzy innymi Tobie na oczy? wrzuc fote swoich "pokrak" albo swoja fote, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 18:39 A ty weź kilka lekcji z odczytywania ironii w wypowiedziach..KILKA, bo jedna to za mało Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 18:42 czytajac Twoja wypowiedz pod shellerka nie sadze, zeby to byla ironia ale skoro tak twierdzisz, niech Ci bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 18:28 Wierzę na słowo Biedni sąsiedzi,na szczęście czasem zdarza się że brzydki niemowlak lub 3-latek-paszczak wyrasta na dość ładnego osobnika. Nie zawsze jednak Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 18:31 > Nie zawsze jednak O tym pewnie wiesz z wlasnego doswiadczenia Odpowiedz Link Zgłoś
miminko Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 17:45 jak sie moje dziecko urodzilo uwazalam je za brzydkie, bylam troche zawiedziona bo wyobrazalam sobie slicznego dzidzia a tu taka mala szczurzynka srednio piekna, raczej smieszna. z wiekiem sie wyrabia. ma piekne wlosy i duzo wdzieku. nie jest typem slicznotki z gigantycznymi blekitnymi oczami i pieknie wykrojonymi usteczkami. i tak sie wszyscy zachwycaja. daje do myslenia - w zyciu bardziej niz uroda liczy sie jednak wdziek i przyjazne, otwarte nastawienie do swiata. i co ty na to, gazeto? Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 17:55 Uczciwie? Dla mnie jakies 99.9% bialych dzieci do mniej-wiecej drugiego roku zycia to brzydactwa (wlaczajac w to moje wlasne dzieci), aczkolwiek bywaja slodkie i milusie. Dopiero jak zaczynaja chodzic, gadac, miec mniej rozmyte rysy twarzy, cos im rosnie porzadnie na lebkach i zaczynaja przypominac ludzi, zaczynam dostrzegac jakas tam urode w niektorych z nich. Inne rasy sa dla mnie bez porownania bardziej atrakcyjne juz od pierwszysch dni po urodzeniu, a szczegolnie wiele mieszanek Teraz, gdy dzieci mam dorosle, widze wyraznie ktore fajne szczegoly maja po kim a co odziedziczyli "niepotrzebnie" i byloby lepiej gdyby wzieli z innej strony Ale zmienic sie juz nie da, a i tak najwazniejsze, co maja w glowach i ze wydaja sie byc szczesliwi Odpowiedz Link Zgłoś
serniczkowa Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 17:53 Kiedyś na niemowlaku zaczęłam podobny watek. Ale wszystkim się ich dzieci podobały. A ja do moich miałam stosunek bardziej obietywny i widziałam ich wady. Uznano mnie za wyrodna matkę. Odpowiedz Link Zgłoś
kkokos Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 18:22 serniczkowa napisała: > Kiedyś na niemowlaku zaczęłam podobny watek. Ale wszystkim się ich > dzieci podobały. A ja do moich miałam stosunek bardziej obietywny i > widziałam ich wady. Uznano mnie za wyrodna matkę. moja matka tez była obiektywna. zawsze mi to powtarzała, że dla innych matek ich dzieci są piękne, a ona jest obiektywna i nigdy jej się przesadnie piękna nie wydawałam. tak, do końca życia będę uważać moją matkę za wyrodną matkę. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 18:42 Ja tez bylam raczej obiektywnie przez moich rodzicow oceniana no i roslam na taka niedochwalona i zakompleksiona na punkcie wlasnego wygladu sierotke. Postanowilam ze swoim dzieciom czegos takiego nie zrobie. Jak mozna wady w wygladzie wlasnemu dziecku wytykac. Ja czesto do moich dzieci mowie jakimi sa cudami, ze sa najpiekniejsze na swiecie i wyjatkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 18:51 Twoi rodzice po prostu byli OBIEKTYWNI. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 19:03 W sprawach wygladu obiektywizm jest zupelnie zbedny, w niczym nie pomaga a w przypadku rodzicow szkodzi dzieciom. W kwestii wygladu, gdzie wszystko jest sprawa gustu nie potrzeba wysilku zeby sie zdobyc na bycie nieobiektywnym. Czy to takie trudne dla rodzica? Wydaje mi sie, ze czesc rodzicow ukrywa pod obiektywizmem wlasne kompleksy, wlasny brak odwagi, zeby uznac przed swiatem wyjatkowosc wlasnych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk0 Re: Brzydkie dzieci. 26.06.10, 22:09 franczii napisała: > W sprawach wygladu obiektywizm jest zupelnie zbedny pewnie lepiej wychowac grubasa albo pokrake swiecie przekonana o swojej nieposkromionej urodzie Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Brzydkie dzieci. 26.06.10, 22:27 A dlaczego to zaraz mialoby oznaczac wychowywanie grubasa lub pokraki? Zarowno otylosc jak i wady postawy (to zapewne rozumiesz przez pokracznosc ) to problemy nie tylko estetyczne zatem ich lekcewazenie przez rodzicow to nie brak obiektywizmu a powazne zaniedbanie zdrowia dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
marychna31 Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 19:09 > Twoi rodzice po prostu byli OBIEKTYWNI. Szalenie interesujące. A nie było to przypadkiem wyłącznie ich zdanie, czyli subiektywna opinia? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 19:20 Nie sądzę. Rodzice przeważnie bywają subiektywni na korzyść dziecka,a skoro nie stwierdzają coś innego to już raczej obiektywizm Nic w tym złego. W społeczeństwie jest miejsce dla wszystkich,dla paszteciorów też Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 19:30 To nieprawda, ze rodzice sa subiektywni tylko na korzysc dziecka. I nic w tym zlego? To, ze ktos mysli o sobie "pasztet" to nic zlego? Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 21:15 > Rodzice przeważnie bywają subiektywni na korzyść dziecka,a skoro nie stwierdzaj > ą > coś innego to już raczej obiektywizm tak się składa, że te dzieci po kimś tę urodę dziedziczą. I tym kimś są sami rodzice. Więc jeżeli rodzice juz tak bardzo chcą byc obiektywni - niech zaczną od siebie. No i jeszcze dodam, w każdy człowieku można znaleźć cos pięknego i to wlaśnie nalezy podkreślać. Odpowiedz Link Zgłoś
gemmavera Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 21:44 gazeta_mi_placi napisała: > Twoi rodzice po prostu byli OBIEKTYWNI. Nie no, bez przesady - w kwestiach dotyczących gustu nie ma czegoś takiego jak obiektywizm. ;P Można sobie cechy wyglądu dziecka odnieść do jakichś ogólnie przyjętych w danej grupie kanonów (typu: duże oczy - ładnie, małe oczy - brzydko itp.), ale to ciągle NIE jest obiektywizm. Poza tym nie ma obowiązku walenia prawdy między oczy, a już zwłaszcza własnym dzieciom, kiedy ta rzekoma "prawda" jest tak naprawdę jadem sączonym w uszy potomka latami. Odpowiedz Link Zgłoś
sanna.i Re: Brzydkie dzieci. 27.06.10, 19:50 gazeta_mi_placi napisała: > Twoi rodzice po prostu byli OBIEKTYWNI. Raczej SUBIEKTYWNI. To,że im się własna córka nie podobała, nie oznacza, że OBIEKTYWNIE nie była ładna. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Gazetko droga :) 25.06.10, 17:54 Dla matki jej dziecko jest najpiękniejsze i tutaj nie ma co się zżymać o brak krytycyzmu, bo wszak każde dziecko prędzej, czy później zostaje wystawiane pod pręgierz różnorakich opinii, więc kto się ma nim zachwycać, jak nie matka? P.S. Gdy się urodziła moja młodsza córka pomyślałam; Boże, co za paskuda Wypiękniała koło roku, wcześniej co na nią nie spojrzałam, to widziałam teścia Odpowiedz Link Zgłoś
karolach77 Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 17:55 Moja młodsza córka zaraz po porodzie była brzydka. Starsza po narodzinach to była śliczna myszka, a młodsza wyglądała jak jej tatuś po zderzeniu z rękawicą bokserską. Bałam się że tak jej zostanie. Na szczęście nie zostało Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 20:06 Dwie z moich córek urodziły się ładne, jedna brzydka. Teraz wszystkie są ładne. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 18:01 Gdybys zadala to pytanie nieco ponad rok temu, to modnioslabym reke bez wachania. Teraz juz za pozno, dziecie mi sie wyladnilo. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 18:19 Po pierwsze to dziecko, o ktorym powiedzialabym ze jest brzydkie w zyciu widzialam ze 2 razy. Natomiast moje wlasne sa naprawde ladne i to prawie od poczatku, w czym mnie zreszta ludzie obcy utwierdzaja. Zdarzaly mi sie niezreczne sytuacje typu, ze bylam gdzies z kolezanka lub kuzynka, obie z wozeczkami i to mnie ludzie zaczepiali i zachwycali sie nad moim potomkiem pomijajac zupelnie dziecko towarzyszki, glupio wtedy bylo okropnie i tamtym mamom moglo byc przykro a przeciez nic ich dzieciom zarzucic nie mozna bylo. Po wyjsciu z niemowlectwa te dzieciaki kuzynki i kolezanek bardzo wyladnialy a dziewczynki obecnie 4-5latki zrobily sie po prostu przesliczne i moj syn juz sie tak nie wybija. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 18:53 >Po pierwsze to dziecko, o ktorym powiedzialabym ze jest brzydkie w zyciu widzialam ze 2 razy. A ja co najmniej kilkanaście (włączają to niemowlaki forumek które ich zdjęcia dołączają do sygnaturek lub wizytówek). Odpowiedz Link Zgłoś
kosher_ninja Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 18:28 Rzuć tu swoje zdjęcie, to ocenimy, czy ty jesteś ładna, czy też obleśna i pokraczna. Stawiam na to drugie, chociaż pewnie się nie zgodzisz. No ale tak jest, jak człowiekowi brak obiektywizmu w życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 18:55 jako dziecko bylam poczwara i teraz jestem jeszcze wieksza poczwara. me zdjecie widnieje w wizytowce moj maz byl ladnym dzieckiem, widzialam zdjecia a teraz to POTWOR z bagien i tak tez na niego mowie. syn jako dziecko jest identyczny, jak moj maz, zwany POTWOREM i jesli wda sie w niego, bede zyla z dwoma POTWORAMi ale co tam, dobralismy sie, jak w korcu maku! Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 19:18 "Pieprzyć pasztet aż zajęczy" Odpowiedz Link Zgłoś
niezwykladziewczyna Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 19:17 Poczwara??? Deodyma ale ty śliczna jesteś i te oczęta. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 19:22 niezwykladziewczyna napisała: > Poczwara??? Deodyma ale ty śliczna jesteś i te oczęta zaczynam wierzyc w ludzi , wszak do tej pory bylam opluwana, ponizana, wyszydzana i przepedzana okrzykami " precz z naszych oczu nedzna karykaturo czlowieka!" ilez ja sie nacierpialam z tego powodu... dlatego tez dziekuje Ci Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk0 Re: Brzydkie dzieci. 26.06.10, 22:10 niezwykladziewczyna napisała: > Poczwara??? Deodyma ale ty śliczna jesteś i te oczęta. no no bedzie z ciebie niezla matka Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 19:04 > Czy któraś z Was uczciwie przyzna,że ma brzydkie dziecko? forum.gazeta.pl/forum/w,567,96349158,96355879,Re_moje_dziecko_jest_brzydkie_jest_mi_wstyd_.html Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 19:04 Nie przyznam bo mam ładne dzieci.I może ja się mniej nimi zachwycam niż postronne osoby.Co prawda nie zatrzymują mnie obcy ludzie na ulicy jak większość forumek,ale w rozmowie zawsze pada,ze córka i syn ładni. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 19:06 A co mają powiedzieć? Prawdę? Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 19:09 Wiem,że trudno uwierzyć ,że można być ładnym i potomstwo uroda obdarzyć,ale mówią prawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 19:17 Ja nie znam żadnego samobójcy który by powiedział matce brzydkiego/przeciętnego z wyglądu potomstwa prawdę Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 19:37 Jak dziecko brzydkie nic wówczas nie mówią.Wszak twojej urody nikt nie komplementuje prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 19:06 Moje są ładne. Młody ma tylko gigantyczne sterczące uszy. Młoda pewnie też takie będzie miała. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryniara Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 20:01 Moje najstarsze dziecko do najpiękniejszych nie należy. Pozostała dwójka jest prześliczna. I mówię to obiektywnie. Bo subiektywnie moje dzieci są najpiękniejsze na świecie Odpowiedz Link Zgłoś
des4 gazeta 25.06.10, 20:35 ty od początku miałeś urodę zardzewiałej puszki po sardynkach, ale nie martw się męska brzydota jest rzeczą względną, jak przytniesz kłaki w nosie, i poprawisz zaczes, jeszcze może zarwiesz jakąś lalę kogoś na portalu randkowym, hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
kataryniara Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 20:35 Obiektywnie-j.w. Najstarsze jest brzydkie moim zdaniem Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 22:34 kataryniara napisała: > Obiektywnie-j.w. Najstarsze jest brzydkie moim zdaniem... Może się jeszcze "wyrobi" Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 22:35 tak jak ty z pomocą odrdzewiacza i pincetki? Odpowiedz Link Zgłoś
foczkaka Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 20:24 Nie mam własnych dzieci wiec nie wypowiem sie na temat takowych. Tak w ogóle wydaje mi się ze większosc noworodkow nie jest zbyt piękna, ale w sumie co z tego. Sa piekne i cudowne dla swoich mam i tak ma byc. Potem dzieci zwykle ładnieją, by znów nieco zbrzydnąć przed okresem dojrzewania. Na progu dorosłości często im się poprawia I tak to leci. Nie wyobrazam sobie zeby jakakolwiek matka powiedziałą o swoim dziecku ze jest głupie albo brzydkie. Naprawdę musiałąby by być jakaś chora. To od rodziców dziecko czerpie poczucie własnej wartości, po co mówić im takie rzeczy, dość się nasłuchają od obcycj, jak dorosną. Odpowiedz Link Zgłoś
lipsmacker Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 20:50 Moj mlodszy byl bardzo brzydkim dzidziusiem - taki krzywy pokurczony ziemniaczek. Natomiast dzis ma 6 lat i najczesciej jego uroda komentowana jest w ten sposob "Ty to ladny jestes jak dziewczynka" czego maly szczerze nie znosi. Natomiast nie protestuje gdy w drzwiach przedszkola regularnie wiesza mu sie na szyji to jedna to druga kolezanka Odpowiedz Link Zgłoś
tiuia Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 21:41 Moja córka, gdy się urodziła, wydawała mi się taką małą chudziutką pokraczką;P Ale teraz jest śliczna (zwł. jej wielkie oczyska ludzie często komentują). Syn natomiast miewa różne okresy: raz bywa ślicznym chłopczykiem (gdy jest dobrze przystrzyżony i fajnie ubrany), a czasami, gdy włosy mu urosną za długie i ubiorę go w sprane dresy, to nic szczególnego Sam chyba uważa się za przystojniaka - zresztą dziewczynki z jego grupy przedszkolnej go w tym regularnie utwierdzają Odpowiedz Link Zgłoś
mamabarta2 Gazetko Kochana :) 25.06.10, 22:29 Intrygujesz mnie co raz bardziej A co poiesz na to : matka czyli ja podobno ja - pasztecior, ojciec podobno przystojny. A nasze dzieci podobno ładne. Po dziadkach ??? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Gazetko Kochana :) 25.06.10, 22:33 Jak Ty pasztecior to jak złapałaś męża-przystojniaka??? Odpowiedz Link Zgłoś
des4 gazeta to facet 25.06.10, 22:36 jarający się tematami typu "suszące się na balkonie gacie"... Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Gazetko Kochana :) 26.06.10, 00:12 > Intrygujesz mnie co raz bardziej Mnie właśnie zastanawia, czemu Gazeta wcale mnie nie intryguje. Jest mi obojętne, czy pod tym nickiem stuka w klawiaturę facet czy kobieta i jak wygląda. Może dlatego, że na forum interesują mnie prawdziwi ludzie z prawdziwymi problemami, nie wirtualne byty piszące tysiące postów na te same wydumane tematy. Odpowiedz Link Zgłoś
justyna302 Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 22:47 A ja tam jestem zdania, ze wszystkie dzieci są piękne. Rysy twarzy to kwestia zupełnie drugorzędna w tym czasie. Bo tylko w tym okresie człowiek ma tak gładką buzię z prawdziwymi rumieńcami, mięciutką czuprynę, ślepia z długaśnymi rzęsami, nieowłosione kończyny, białe uzębienie. Dopiero potem dzieją się z nami te okropne rzeczy, które każą nam chodzić do kosmetyczek, depilować się, malować, wybielać, odsysać, ujędrniać. W dzieciństwie jesteśmy naturalnie piękni, a potem do końca naszych dni jak możemy oszukujemy bezlitosną naturę Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Brzydkie dzieci. 25.06.10, 22:50 racja, gazeta powiększał sobie mosznę... Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Brzydkie dzieci. 26.06.10, 00:19 Moje są śliczne Synek jest taki od urodzenia! Córcia urodziła się malutka i chudziutka i inna niż jej brat. I faktycznie w porównaniu z nim piękna nie była - oceniam teraz po zdjęciach, wtedy była dla mnie cudna Jednak do roku wypiękniała i robi się coraz bardziej podobna do brata. No śliczni są i już! Odpowiedz Link Zgłoś
angelina123 Re: Brzydkie dzieci. 26.06.10, 15:06 Ja mam slicznego synka, zreszta nie ,oglo byc inaczej, mam szalenie przystojnego meza i ja rowniez jestem niczego sobie tak twierdza mezczyzni... Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Brzydkie dzieci. 26.06.10, 15:22 > Czy któraś z Was uczciwie przyzna,że ma brzydkie dziecko? Dla matki jej dziecko zawsze będzie piękne (nawet jeśli widzi ona że uroda nie jest idealna) bo w grę wchodzą uczucia. Ja się zastanawiam czemu tak na siłę chcesz usłyszeć że ktoś myśli o dzieciach - brzydkie? Ogólnie ludzie mają mniej lub bardziej idealną urodę. W gruncie rzeczy temat prosty i nie ma o czym gadać. Po raz kolejny zresztą na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
menodo Re: Brzydkie dzieci. 26.06.10, 18:42 Czasami postawa "moje dziecko jest najpiekniejsze na swiecie,bo jest moje" jest totalnie dysfunkcyjna. Znam 13 letnia dziewczynke, ktora jest po prostu pasztetem. Gruba do potegi entej, z wada zgryzu i wymowy, pryszczata, w brzydkich niemodnych okularach i ciuchach dla starych bab. Klebek kompleksow, calkowicie wycofana ze srodowiska rowiesnikow? A rodzice zachwyceni. W dodatku - pelni wrogosci wobec innych dzieci, zwlaszcza szczuplych i ladnych panienek, z ktorych "nic dobrego nie wyrosnie". Gdyby mieli w sobie choc odrobine obiektywizmu - naprawde mogloby to pomoc ich dziecku. Jest roznica pomiedzy "bezproduktywnym" dolowaniem dzieciaka a dostrzeganiem ewidentnych wad w jego wygladzie,ktore mozna skorygowac. Moja corka zalozyla krotkie spodenki i niestety - chociaz jest szczupla to po zimie w udach przybylo jej w obwodzie...Od jutra basen, biegi, wraca do jazdy konnej. Normalna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
rubia88 Re: Brzydkie dzieci. 26.06.10, 18:23 nie powiedziałabym, że śliczna, raczej normalna. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_w_twoim_wieku_nie_jadlam [...] 26.06.10, 21:37 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Brzydkie dzieci. 26.06.10, 22:11 Chyba Ty piłaś i to całkiem niedawno Nie widzę żadnych "zmarszczek nakątnych", normalny ładny dzieciak. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_w_twoim_wieku_nie_jadlam [...] 26.06.10, 22:19 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: 26.06.10, 22:25 Szkoda, że nie zdążyłam przeczytać, bo chyba coś ciekawego było Odpowiedz Link Zgłoś
magdakingaklara Re: 26.06.10, 22:32 echtom napisała: > Szkoda, że nie zdążyłam przeczytać, bo chyba coś ciekawego było > napewno nic madrego moja corki dla mnie jest najpiekniejsza i to jest najwazniejsze wszytskie dzieci sa ladne, sliczne tylko nie niemowlaki Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Brzydkie dzieci. 28.06.10, 14:57 Z picia sie trzeźwieje, więc tu chyba nie alkohol przyczyną. Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: Brzydkie dzieci. 27.06.10, 15:30 Odważna jesteś, że umieściłaś tu zdjęcie swojej córki . Jasne, że jest śliczna. Odpowiedz Link Zgłoś
magdakingaklara Re: Brzydkie dzieci. 27.06.10, 15:59 wszytskie dzieci sa sliczne bez wyjatku a umieszczenie zdjecia to nie akt odwagi ino prowokacji aby zakompleksione mamuski latwo ocenily moje dziecko i to wlasnie pokazaly Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Brzydkie dzieci. 28.06.10, 14:59 No to nie powinnas wykorzystywac zdjecia dziecka do prowokacji. Ja raz to zrobilam i do dzisiaj, po kilkunastu latach, załuję. Odpowiedz Link Zgłoś
el_jot Re: Brzydkie dzieci. 26.06.10, 18:32 A moja córa jest śliczna, nawet obcy na ulicy zaczepiają ją i mówią, że jest ładna. Ma wielkie brązowe oczy z długaśnymi rzęsami i dla kontrastu jasne włosy, na których od słońca robią się jej latem pasemka, i ma "całuśne" poliki Odpowiedz Link Zgłoś
el_jot Re: Brzydkie dzieci. 26.06.10, 18:40 I jeszcze jedno: często jej powtarzam, że jst śliczna, mądra, jedyna niepowtarzalna, nie szczędzę jej ppochwała. Wg mnie nie ma nic gorszego niż dziecko zakompleksione, nie wierzące w siebie, bo w dzieciństwie słyszało od rodziców tylko negatywne uwagi (tak jak ja Odpowiedz Link Zgłoś