mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi babami

26.06.10, 18:58
Nie wiem czy ktoś tu nie zwariował..urlop z dziećmi na wojażach
zagranicznych przez tydzień czasu..oki z tym że ..aby było taniej(bo
podróż wyłacznie autem)dwie chętne kobity z netu na te wojaże w tym
jedna też z dzieckiem..

na oczy niestety żadnej nie widziałam..a ja pojechać nie mogłam bo
niedawno zmieniłam pracę..
Niby zaufanie do męża jest.. ale doświadczenie ze znajomościami z
netu tez jest takiego typu i niestety niezbyt miłe ..

osobicie uważam ze to nie jest oki..ale w sumie nic nie miałam do
gadania ..bo męża argumentem było tylko to że taniej bedzie
kosztować ich ta wyprawa..niz gdyby miał jechać z dziećmi sam..

i co Wy na to.. ?
    • red.sarah Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 26.06.10, 19:06
      Żartujesz chyba,jak chce żeby było taniej to niech się wybierze
      gdzieś bliżej.Zaufanie zaufaniem ale lepiej nie ryzykować.Chociaż
      też mam zaufanie do męża to NIGDY bym się na coś takiego nie
      zgodziła.
      • everyl Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 26.06.10, 19:15
        no właśnie nie żartuję..uncertainswoja drogą zdradzić czy nie zdradzić
        można wszędzie..ale po co te pokusy .. fakt..w duszy się nie
        zgodziłam na coś takiego ...ale jak wspomniałam nic nie miałabym do
        gadania .. pewnie by się obraził i nigdzie dzieci nie zabrał .. taki
        to typ faceta..;-/
        • deodyma Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 26.06.10, 19:20
          ale jak wspomniałam nic nie miałabym do
          > gadania .. pewnie by się obraził i nigdzie dzieci nie zabrał ..
          taki
          > to typ faceta..;-/



          kochanie, jak sie godzisz na takie traktowanie, pokornie znos swoj
          los i nie narzekaj!
          to samo mowie w realu.
        • iuscogens Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 26.06.10, 19:26
          everyl napisała:

          > no właśnie nie żartuję..uncertainswoja drogą zdradzić czy nie zdradzić
          > można wszędzie..ale po co te pokusy .. fakt..w duszy się nie
          > zgodziłam na coś takiego ...ale jak wspomniałam nic nie miałabym do
          > gadania .. pewnie by się obraził i nigdzie dzieci nie zabrał .. taki
          > to typ faceta..;-/

          nie chce zebys myslała, ze Cię atakuje czy cos, ale jak to nie masz nic do
          powiedzenia gdzie na wakacje jadą wasze dzieci (czyli z definicji równiez
          twoje)??????
          jesli to 'taki' typ, to chyba trzeba go trochę utemperowac uncertain
        • gocha0201 Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 26.06.10, 19:27
          O ja cię, a ja myślałam, że tylko mój taki obraźny......
        • cora73 Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 26.06.10, 19:27
          "pewnie by sie obrazil i nigdzie dzieci nie zabral"....laske robi
          komukolwiek? nie masz nic do gadania- nawet gdybys cos powiedziala
          to i tak pan zrobi jak zechce. Smutny model rodziny!
          • deodyma Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 26.06.10, 19:37
            a jaka to rodzina?
            on robi, co chce, ona nie ma nic do gadania, bo jak cokolwiek
            powie , to pan i wladca sie obrazibig_grin
            byle chlop w domu byl.
            szkoda slow.
        • gacusia1 Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 27.06.10, 03:31
          Chyba nie zalezy Ci na mezu,co?
    • amarantha Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 26.06.10, 19:09
      A mąż je widział kiedykolwiek w ogóle? Jeżeli nie, to pogratulować - ciągnąć
      dzieci na wakacje z nieznajomymi osobami, które mogą okazać się bynajmniej nie
      tymi, za które się podają. I kwestia ewentualnego romansu jest tu drugorzędna.

      A to, że nie masz nic do gadania w takiej sprawie - przykre i zmusza do
      zastanowienia nad kondycją związku.
      • iuscogens Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 26.06.10, 19:18
        amarantha napisała:

        Jeżeli nie, to pogratulować - ciągnąć
        > dzieci na wakacje z nieznajomymi osobami, które mogą okazać się bynajmniej nie
        > tymi, za które się podają. I kwestia ewentualnego romansu jest tu drugorzędna.

        dokładnie, nie pozwoliłabym, zeby moje dzieci z kimś obcym jechały.
    • deodyma Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 26.06.10, 19:14
      a nie mogl jechac z kims znajomym, kogo znacie oboje, czyli z
      przyjaciolmi, Waszymi wspolnymi znajomymi?
      chlop nie boi sie jezdzic z ludzmi o ktorych guzik wie?
      niepowazny jakis...
      a Ty sama nie mialas w tej kwestii nic do powiedzenia?
      • nutka07 Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 26.06.10, 19:17
        Moze jakby bylo to dwoch mezczyzn to by sie zastanowil.
      • everyl Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 26.06.10, 19:19
        do spotkań w realu przed wyjazdem doszło..zarówno u obu babek były
        obecne osoby towarzyszace na spotkaniu zapoznawczym..a to nie
        pierwszy wyjazd taki z obcymi ludzmi choc pierwszy z dziećmi..
        • deodyma Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 26.06.10, 19:22
          nie , to super.
          skoro sie na to godzisz, cierp z usmiechem na ustach, zeby sie
          chlopina na Ciebie nie obrazil.
    • nutka07 Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 26.06.10, 19:15
      Macie T5? Co to za auto?

      Co do tematu to mi sie to nie podoba i wyrazilabym swoj sprzeciw.
      I niezrozumiale dla mnie jest, ze nie mialas nic do gadania.

      Jezeli nie stac mnie na wyjazd to wybieram inny.
    • angazetka Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 26.06.10, 19:17
      Łomatkoicórko. Pal sześć zaufanie do męża lub jego brak, ale tylko
      idiota jedzie na wakacje z dziećmi i osobami, których de facto nie
      zna.
      • everyl Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 26.06.10, 19:26
        zauważcie że jedna z kobiet tez ze swoim dzieckiem..jakos takich
        dylematów nie miała..?wogóle popularne takie zgadanie się na wspolne
        wyprawy.. ja takich pomysów nie popieram odkąd miałam już z takimi
        wyjazdami doswiadczenie..a mąż przeciwnie w maju był na Bałkanach..4
        facetów i jedna kobita..mamy pewne doświadczenie.. ale jeśli chodzi
        o tę wyprawę.. to przesada.. fakt.
    • atenka11 Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 26.06.10, 19:26
      Mnie sie tez to wydaje dziwne, Albo facet bez wyobrazni-obcych ludzi
      z dziecmi. Albo zna te kobiety i jest nieszczery.
      Zdecydowanie moglas zazadac spotkania z tymi osobami przed wyjazdem-
      w koncu to twoje dzieci a i maz nie mialby powodu odmowic.
      O wakayjnych pokusach nie wspomne, bo czesc mezczyzn uwaza ze zdrada
      fizyczna w wykonaniu faceta bez zaangazowania-to nie zdrada, bo sa
      tylko mezczyznami. Jednoczesnie sa sa w stanie przysiegac przed
      slubnymi ze nie zdradzili bo w to wierza.
      • everyl Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 26.06.10, 19:34
        na wspoólny urlop ale bez dzieci udało mi sie namówić parę
        znajomych.. to juz lepiej niż z obcymi .. bo mam niefajne z tym
        doświadczenia..niestety.. długo się tym faktem nie cieszyłam ..
        zostało jedno wolne miejsce w aucie.. to znalazła się jakaś
        chętna..ręce opadają..
      • deodyma Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 26.06.10, 19:41

        O wakayjnych pokusach nie wspomne, bo czesc mezczyzn uwaza ze
        zdrada
        > fizyczna w wykonaniu faceta bez zaangazowania-to nie zdrada, bo sa
        > tylko mezczyznami. Jednoczesnie sa sa w stanie przysiegac przed
        > slubnymi ze nie zdradzili bo w to wierza.



        slyszalam jeszcze, ze seks poza miejscem zamieszkania, to nie zdrada.
        calowanie sie z obca babka to nic takiego.
        seks analny to ie zdrada.
        takie poglady ma chlop, ktory non stop lata po calej Polsce, gdy
        jego partnerka siedzi bez przerwy w domu z dwojka dzieci a gdy
        zaproponowalam jej wyjazd na jeden dzien z dzieciakami, on jej tego
        zabronil, bo jeszcze jakiegos gacha poznabig_grin
        • nutka07 Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 26.06.10, 19:46
          Moj maz ma w rodzinie delikwenta, ktory zdradzal swoja zone, do burdelow
          zagladal a jak ta wdala sie w romans z innym i od niego odeszla to zostala
          kur.wa. Do dzis inaczej jej nie okresla, nawet w obecnosci dzieci.
    • gdzie_jest_wyjscie a gdybyś ty z facetami pojechała?? 26.06.10, 19:40
      to pewnie by miał focha co??
      • nutka07 Re: a gdybyś ty z facetami pojechała?? 26.06.10, 19:43
        No co Ty.
        Wybralby sie na wojaze w towarzystwie kobiet i bez dzieci.
        Wiecej miejsc obsadzonych przez obce osoby to i mniejsze koszty.
        • everyl Re: a gdybyś ty z facetami pojechała?? 26.06.10, 19:52
          tia.. w życiu by mnie nie puscił z facetami.. juz i tak mam
          ograniczony kontakt z kolegami ..zazdrosny 10 razy bardziej ode
          mnie..
          • gdzie_jest_wyjscie Re: a gdybyś ty z facetami pojechała?? 26.06.10, 19:57
            powiedz mu to,
            niech postawi się na twoim miejscu


            • nutka07 Re: a gdybyś ty z facetami pojechała?? 26.06.10, 20:03
              Pewnie nie dotrze, bo on nie bedzie mial kontroli nad tym co robi zona.
    • nutka07 Everyl OT 26.06.10, 19:41
      Co to za samochod w ktorym mieszcza sie trzy dorosle osoby, trojka dzieci i bagaze?
      • everyl Re: Everyl OT 26.06.10, 19:46
        multipla 6 osobowa
        • nutka07 Re: Everyl OT 26.06.10, 19:49
          Dzieki.
        • anorektycznazdzira Re: Everyl OT 27.06.10, 17:11
          Ale to i tak bez sensu nabijać auto do granic pojemności i jechać 2 czy
          3 tysiące kilometrów w Europę. Mamy 6-miejscowego "vana" i w zeszłym
          roku (mieliśmy zrobić 5 tysięcy) wybiłam chłopu z głowy zabranie 2
          znajomych: a jak dziecko przyśnie, albo ja przysnę, to nie ma gdzie
          głowy oprzeć, nóg nie wyciągniesz, doopska na bok nie przekrzywisz.
          Niewygodnie, beznadziejnie. Na takie trasy nie ładuje się auta pod
          dach, co to za atrakcja.
    • franczii Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 26.06.10, 20:31
      Swoja droga oszczednosc oszczednoscia ale nie wybralabym sie na kilkugodzinna
      podroz w takiej ciasnocie. 3 osoby na przednim siedzeniu w tej multipli to jakis
      koszmar. A na miejscu tez wspolny apartament? Wszyscy spia na kupie dla
      oszczednosci?
      • niezwykladziewczyna Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 26.06.10, 20:52
        Właściwie to nie rozumiem tej oszczędności. Czy oni mają podróżować po
        całej polsce czy jadą z punktu A do punktu B? Jeżeli to drugie to
        wielkiej oszczędności tu nie widzę.
        • czar_bajry Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 26.06.10, 21:00
          To żart?

          A jeśli nie to powiem tak jak mawiał mój dziadek:
          jak kogoś stać na ku.... to stać i na dorożkętongue_out
          • gacusia1 haha,a to dobre ;-) 27.06.10, 03:33

      • mearuless hehhehehe 27.06.10, 10:53
        tak i spuszczaja wode jak juz oststnia osoba zakonczy defekalizacjesmile
    • majenkir Re: 27.06.10, 03:51
      Pominawszy Szanownego Malzonka, co to za baby co sie decyduja na
      podroze z obcym facetem???? Swiat oszalal.... uncertain
      • mearuless Re: 27.06.10, 10:52
        no jakto jakie???? oszczednesuspicious
        • czar_bajry Re: 27.06.10, 11:35
          big_grin
    • ardzuna Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 27.06.10, 11:42
      everyl napisała:

      > gadania ..bo męża argumentem było tylko to że taniej bedzie
      > kosztować ich ta wyprawa..niz gdyby miał jechać z dziećmi sam..

      Pieniądze w życiu to nie wszystko. Banał ale prawdziwy.
    • barbaraonly Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 27.06.10, 13:22
      Wg mnie romans to sprawa drugorzedna, ale przede wszystkim chodzi o
      bezpieczenstwo!
      A moze to osoby chore psychicznie?
      • e.logan Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 27.06.10, 14:39
        A na codzien tez taki oszczedny?No wiesz jedna herbatka na 2 kubki
        itd?A Ty dlaczego nie jedziesz z nimi? NO i jak Ty jedziesz z nimi
        to tez zabieracie nadbagaz?
    • madzioreck Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 27.06.10, 14:45
      Nie zgodziłabym się na coś takiego. Ale jeśli nie uda się chłopu przetłumaczyć,
      to kiedy Ty dostaniesz urlop, wyjedź na wakacje z dwoma obcymi facetami, bo
      taniej, może wtedy mężuś zrozumie.
      • asiara74 Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 27.06.10, 15:05
        Gdyby mój mąż wpadł na tak genialny pomysł to zabiłabym go śmiechem. Naprawdę,
        my kobiety dajemy sie tak porabiać, że głowa boli. Oni wykorzystują to do woli,
        stąd w nich tyle buty i bezczelności.
        Daj mu jasno do zrozumienia, że go pogięło, bo następnym razem w ramach
        oszczędności zaproponuje ci coś extra ekstremalnego.
      • czar_bajry Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 27.06.10, 16:56
        Nie zgodziłabym się na coś takiego. Ale jeśli nie uda się chłopu przetłumaczyć,
        > to kiedy Ty dostaniesz urlop, wyjedź na wakacje z dwoma obcymi facetami, bo
        > taniej, może wtedy mężuś zrozumie.


        Boskie, taki wyjazd może być zupełnie darmowy a jeszcze jakiś souvenir można
        przywieźć jak pani się dobrze postarabig_grin
    • triss_merigold6 Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 27.06.10, 15:15
      My na to, że poziom wyrozumiałości niektórych kobiet jest nam
      kompletnie obcy.
    • wyssana.z.palca Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 27.06.10, 15:20

      Ja wysiadam jak czytam cos takiego smile Aż naprawdę mi się wierzyć nie
      chce, że istnieją takie kobiety! No masakra: moj mąż jedzie na
      wakajce z naszym dzieckiem plus dwie obce (??) kobiety plus kolejne
      dziecko, BO TANIEJ big_grin No jakbym nie wiem z ktorej strony patrzyła z
      żadnej tego nie widze smile
    • ledydi5 Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 27.06.10, 15:25
      osobiście nie zgodziłabym się, i w dodatku obce osoby? nie wiadomo kim są i co w
      głowie siedzi.
      nie rozumiem jak mogłaś nie mieć nic do gadania? to okropne, że dajesz się tak
      traktować, bądź silna!smile na drugi raz gdyby zaistniała tokowa sytuacja jeszcze
      raz pochowaj wszelkie dokumentywink
    • anorektycznazdzira Re: mąż z z dziećmi na wakacjach i.. z obcymi bab 27.06.10, 17:19
      Przecież bym śmiechem chłopa zabiła, jak by wymyślił coś takiego.
      Gdyby miał szczególną pomroczność i nie mógł pojąć, przystąpiłabym do
      aranżowania własnego wyjazdu z dwoma panami. Pod wspólny namiot- tak
      najtaniej. Kobieto, gdzie tym masz głowę. Akcja jest tak przegięta, że
      nie mieści się w żadnych akceptowalnych ramach jak dla mnie. A ty się
      pewnie czaisz, że jak się odezwiesz to zrobi z ciebie idiotkę-
      zazdrośnicę, tak? Niewyrozumiałą histeryczkę? Dawaj się tak dalej tongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja