everyl
26.06.10, 18:58
Nie wiem czy ktoś tu nie zwariował..urlop z dziećmi na wojażach
zagranicznych przez tydzień czasu..oki z tym że ..aby było taniej(bo
podróż wyłacznie autem)dwie chętne kobity z netu na te wojaże w tym
jedna też z dzieckiem..
na oczy niestety żadnej nie widziałam..a ja pojechać nie mogłam bo
niedawno zmieniłam pracę..
Niby zaufanie do męża jest.. ale doświadczenie ze znajomościami z
netu tez jest takiego typu i niestety niezbyt miłe ..
osobicie uważam ze to nie jest oki..ale w sumie nic nie miałam do
gadania ..bo męża argumentem było tylko to że taniej bedzie
kosztować ich ta wyprawa..niz gdyby miał jechać z dziećmi sam..
i co Wy na to.. ?