Prezydent-kobieta

27.06.10, 22:54
Chciałybyście, aby prezydentem kraju była kobieta? Bo gdy tak patrzę
na tych kandydatów, z których nie poprę żadnego, marzy mi się
prezydent-kobieta.Litwini tak mają, Anglicy mieli kiedyś premier
Thatcher, a u nas w polityce kobiety to często "paprotki",panowie
zaś tworzą taki męski klub dla dużych chłopców, może stąd takie
testosteronowe naparzanki.
    • angazetka Re: Prezydent-kobieta 27.06.10, 23:19
      Powiem tak: nie zakładam, że prezydentka będzie co do zasady lepsza
      od prezydenta. Ale jakby startowała któraś sensowna, to czemu nie,
      mogłabym zagłosować i miło by mi było, że mogę głosować na kobietę.
      Ale na razie chyba tylko jedna HGW się odważyła?
      • czar_bajry Re: Prezydent-kobieta 27.06.10, 23:26
        Tylko która?
        • bi_scotti Re: Prezydent-kobieta 28.06.10, 00:27
          Oczywiscie, ze bym chciala i jestem zdegustowana tym, ze zadna
          partia nie ma przynajmniej kilku mlodych (!), ambitnych pan
          depczacych kandydatom po pietach i szykujacych sie do tygrysiego
          skoku na wysokie stanowiska lacznie z najwyzszym. Ale ja juz
          pisalam, ze nawet taki jaki jest, latwiej bym sie jakos zlozyla do
          glosowania na Bronie K. niz na Bronka K. W sumie taka Bronia
          odsiedziana po wiezieniach, co w miedzyczasie wychowala 5 dzieci i
          utrzymala jakiegos meza K. przy garach i pralce to moglaby nawet i
          polowac w wolnych chwilach - moglabym i to jakos przezyc wink
          • mdro Re: Prezydent-kobieta 28.06.10, 00:58
            Ale zaraz by ją obgadano, że wąsa nie depiluje wink.
        • madzioreck Re: Prezydent-kobieta 28.06.10, 00:38
          HGW - Hanna Gronkiewicz-Waltz
      • mdro Re: Prezydent-kobieta 28.06.10, 01:07
        Jeszcze Bochniarz w 2005 roku startowała (wynik 1,26%, gorszy niż
        HGW w 1995, która miała 2,76%).
    • esme83 Re: Prezydent-kobieta 28.06.10, 02:19
      Podobno śp. pamięci Grażyna Gęsicka miała kandydować. Myślę, że mogłaby być
      całkiem ok.
      • przeciwcialo Re: Prezydent-kobieta 28.06.10, 13:42
        Jaruga-Nowacka tez. Oj zal ze zginęła.
    • mariolka55 Re: Prezydent-kobieta 28.06.10, 07:29
      ja bym nie chciała raczej
    • truscaveczka Re: Prezydent-kobieta 28.06.10, 08:43
      He?
      A co tu jest do chcecnia/niechcenia? Jaka jest róznica? Ma być ktoś
      w miarę rozsądny i w miarę kompetentny i już. Może być i
      hermafrodyta jak dla mnie.
    • 18_lipcowa1 Re: Prezydent-kobieta 28.06.10, 09:13
      Zdaje się Bochniarz kiedyś kandydowała.
      Oczywiście że fajnie by było, tylko jakos kandydatek brak. Nie brak,
      że som głupie tylko są, ale żadna się nie wychyla.
      • a_andzia28 Re: Prezydent-kobieta 28.06.10, 09:31
        Nieprawda, że żadna się nie wychyla. Ręce związane mają, bo są kobietami.Jeszcze
        duzo wody upłynie i duzo powodzi będzie, zanim panowie w swoich partiach
        dopuszczą koleżanki do kandydowania.
        Przyznam, że ostatnio rozważam zapisanie się do Partii Kobiet. Trochę poczytałam
        i uważam, że dziewczyny dobrze mówią. Tylko tak o nich cicho ostatnio...
    • aniorek Re: Prezydent-kobieta 28.06.10, 09:25
      W Finlandii kobieta jest prezydentem od paru lat juz, a pare dni temu doszla nam pani premier. Dla mnie polityk na takim stanowisku musi byc przede wszystkim kompetentny, plec nie ma zadnego znaczenia.
      Natomiast inna sprawa jest, ze w Polsce kobieta ma zapewne trudniej, jesli chodzi o wspinanie sie po szczeblach kariery politycznej i to powinno sie zmienic. Ale to patriarchalny kraj, wiec to troche potrwa.
    • triss_merigold6 Re: Prezydent-kobieta 28.06.10, 09:34
      Jeśli kobieta formatu Jarugi-Nowackiej to tak.
      • a_andzia28 Re: Prezydent-kobieta 28.06.10, 09:41
        Nieodżałowana.
        Naprawdę wielka strata.
      • ivaz Re: Prezydent-kobieta 29.06.10, 08:14
        3 x tak
    • dorota.alex Re: Prezydent-kobieta 28.06.10, 09:43
      Moze kiedys Sroda zechce kandydowac...
      • triss_merigold6 Re: Prezydent-kobieta 28.06.10, 09:47
        I wtedy na pewno na nią nie zagłosuję. Nie interesuje mnie
        wykazywanie się solidarnością z własną płcią tylko skuteczność w
        realizowaniu pewnego programu politycznego. Środę mogę cenić za
        pewne rzeczy, ale jej opowieści o niekorzystaniu z urlopu
        macierzyńskiego dla mnie ją dyskwalifikują.
        • dorota.alex Re: Prezydent-kobieta 28.06.10, 09:55
          Ale ze co? Zabroni kobietom korzystac z macierzynskiego? Czy wogole zlikwiduje
          albo skroci?
          • triss_merigold6 Re: Prezydent-kobieta 28.06.10, 10:03
            Był o niej duży tekst w "WO". Nie korzystała z macierzyńskiego,
            bardzo mocno afirmuje wyłącznie pracę zawodową, IMO zły wzorzec.
            • dorota.alex Re: Prezydent-kobieta 28.06.10, 10:08
              No ale o to chyba wlasnie chodzi - zeby kobieta miala wybor. Jej corka jest juz
              teraz dorosla, wiec bylo to dawno temu. Jezeli miala z kim zostawic dziecko i
              chciala wrocic do pracy - to z automatu ten fakt z ubieglego wieku ma ja
              dyskwalifikowac? Chyba nie przedstawia swojej postawy jako jedynej slusznej?
    • bejoy Re: Prezydent-kobieta 28.06.10, 10:33
      mówiłam Joli, że powinna kandydować, ale coż...
      Nie dość, że ją blokowano, to teraz jeszcze nie żyje...
      • marzeka1 Re: Prezydent-kobieta 28.06.10, 12:28
        No właśnie, gdy myślałam o kobiecie -prezydencie nasuwały mi się dwa
        nazwiska i okropne jest to, że obie te kobiety zginęły na
        katastrofie,to pani Jaruga z Lewicy i pani Gęsicka z Pisu. Niby tak
        różne, ale miały to, co kobieta polityk mieć powinna. Czasem mamy za
        to w polityce karykatury kobiet-polityków i wtedy staje się to
        argumentem przeciw i parytetom, i awansowaniu kobiet w partiach
        (patrz: Nelly Rokita z PISu czy Pitera z PO).
    • piegowata9 Re: Prezydent-kobieta 28.06.10, 12:34
      Ba, wskaż mi u nas kandydatkę na miarę Thatcher, a osobiście dopilnuję,
      żeby znajomi moich znajomych grzecznie i ochoczo podreptali do urn! wink

      A przy okazji, to niedawno pojawiła się pogłoska, że Ewa Kopacz ma
      zostać marszałkiem Sejmu. Kto za?
      • piegowata9 Re: Prezydent-kobieta 28.06.10, 12:36
        Przypomniała mi się jedna kandydatka.
        Niestety, z listy Wielkich Nieobecnych: Krystyna Bochenek.
        Może jeszcze nie w tych wyborach, ale znając Jej talent, wiedzę i
        doświadczenie sądzę, że miała szansę jeszcze sporo zdziałać...
    • przeciwcialo Re: Prezydent-kobieta 28.06.10, 13:41
      Sam fakt bycia kobieta to za mało aby dostac mój głos ale przy
      sensownym programie czemu nie.
      • kol.3 Re: Prezydent-kobieta 28.06.10, 21:40
        A startujący faceci to mają jakieś sensowne programy? Nie zauważyłam.
        No ale to są faceci więc na nich się głosuje z założenia.
        Panie rozlicza się ze wszystkiego, panów z niczego.
        Naród nasz na drzewie siedzi i na ogonie się huśta.
        • czar_bajry Re: Prezydent-kobieta 29.06.10, 01:01
          Wydaje mi się że Polacy jeszcze nie dojrzeli do tego aby mieć prezydenta-
          kobietę. Zresztą z premierem - kobietą też a jedna Suchocka wiosny nie czynitongue_out
    • gaja78 Re: Prezydent-kobieta 29.06.10, 01:55
      A co za różnica, czy kobieta, czy mężczyzna ? Nie kumam pytania.
    • malila Re: Prezydent-kobieta 29.06.10, 08:33
      IMO Kluzik - Rostkowska bylaby świetnym prezydentem.
      Ale bardziej chciałabym widzieć kobietę na stanowisku premiera. I
      akurat Bochniarz wolałabym jako premiera.
      Też mnie dziwi, że partia kobiet ucichła. Rozumiem, że stanowisko
      prezydenta ich nie interesuje, ale ta cisza może im zaszkodzić.
    • elza78 Re: Prezydent-kobieta 29.06.10, 09:12
      jak patrze na forum emama to mysle ze kandydatek nie mamy raczej tongue_out
    • izabellaz1 Re: Prezydent-kobieta 29.06.10, 09:37
      Tylko coś kandydatek ni chu chu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja