eiza.rrasay
29.06.10, 09:51
U mnie problem pojawil sie w wieku okolo 4 lat - dzisiaj mam dwadziescia
wiecej i jeszcze sie z nim nie uporałam. Czasem pomaga pomalowanie paznokci,
ale i to nie zawsze

Poprostu to jest jak nałóg... silniejsze ode mnie.
Niedawno zauważyłam ten brzydki zwyczaj u kuzynki - niestety w jej wieku przez
najblizszych kilka lat odpada malowanie paznokci lakierem, a tzw gorzki
paluszek wogole odpada - mała uwielba jest też np orzechy i inne takie. A o
ile pamiętam ja to gorzki paluszek skutecznie uniemożliwiał nawet proste
zjedzenie kanapki.
Jej rodzice uwazaja, że wyrośnie z tego. Sęk w tym, że sami nie mają w tej
kwesti doświadczeń. A moje są zupełnie przeciwne.
Macie jakieś pomysły, jak skuteczenie poradzić sobie z tym problemem? Bo wiem,
że niby to sprawa rodziców, ale szkoda mi tego dzieciaka i nie chcę, żeby ono
później tak samo cierpiało jak ja (zwłaszcza jak chciało by się mieć ładne i
długie, ale niestety kształt płytki już nie ten)