Znowu o przedszkolu

03.07.10, 19:15
Moja córka chodzi do niepublicznego przedszkola na wsi. W grupie
najmłodszej miała panią, która została zwolniona, bo za dużo
siedziała przy biurku, nie za bardzo organizowała dzieciom czas. W
kolejnej grupie nowa pani, ale już jej nie ma. Na przełomie wrześnie
i pazdziernika zatrudniono kolejną panią, młodą dziewczynę. Niby
wszystko fajnie, chociaż córka nie za bardzo za nią przepadała. Były
problemy, których pani nie zauważyła, inne z kolei pani lekceważyła,
wg mnie, zawsze kiedy pytałam o córkę niby wszystko ok. Skarżyć nie
wolno było, bo za to groziła kara, nie wytłumaczono dzieciom, ze co
innego skarżenie bo Jasio zabrał mi zabawkę, a co innego skarżenie -
bo Jasio mnei cały czas bije. Do czego zmierzam - jakiś czas temu
dowiedziałam się, ża ta dziewczyna nie ma kompletnie żadnego
wykształcenia, jest po technikum gastronomicznym, miała praktykę w
kuchni, a że bardzo ale to bardzo lubi dzieci została zatrudniona w
przedszkolu i poszła do studium przedszkolnego - pierwy rok. Na
dodatek nie jest lojalna wobec swojego pracodawcy. Wiem to wszystko
z pewnego na 100% źródła.


Przedszkole jest prywatne, rodzice płacą za nie, czy nie powinni też
wiedzieć kogo się zatrudnia do opieki nad ich dziećmi? Jak wy
myślicie, czy to że ta opiekunka nie ma żadnego wykształcenia i co
ważniejsze doświadczenia, mogło mieć wpływ na to, że nie zauważyła,
że w jej grupie dzieje się coś niedobrego?

I jeszcze jedno: piszę to całkowicie bez emocji, dziecko zapisałam
od września do szkoły. Jestem tylko ciekawa waszych opinii.
    • przeciwcialo Re: Znowu o przedszkolu 03.07.10, 19:22
      Studium przedszkolne? Może jednak zaczęła studia na pedagogice.
      • el_jot Re: Znowu o przedszkolu 03.07.10, 19:31
        Tylko że w tym mieście nie ma żadnej uczelni wyższej.
        • anyx27 Re: Znowu o przedszkolu 03.07.10, 19:34
          El_jot, ale to jest przedszkole niepubliczne, punkt przedszkolny czy klub? Bo to
          zasadnicza różnica.
          • el_jot Re: Znowu o przedszkolu 03.07.10, 19:38
            Przedszkole niepubliczne
            • anyx27 Re: Znowu o przedszkolu 03.07.10, 19:40
              el_jot napisała:

              > Przedszkole niepubliczne

              Ale tak sobie piszą na stronie internetowej i mówią, czy jest to rzeczywiście
              sprawdzone?
              • el_jot Re: Znowu o przedszkolu 03.07.10, 19:59
                Jest napisane na szyldzie, jest na ich stronie internetowej, że to
                przedszkole niepubliczne. Pewnie mogłabym to sprawdzić, ale już mi
                się nie chce, bo córka nie będzie od września tam chodzić.
                • anyx27 Re: Znowu o przedszkolu 03.07.10, 20:08
                  el_jot napisała:

                  > Jest napisane na szyldzie, jest na ich stronie internetowej, że to
                  > przedszkole niepubliczne.Pewnie mogłabym to sprawdzić, ale już mi
                  > się nie chce, bo córka nie będzie od września tam chodzić.

                  Jako odpowiedzialny rodzic, powinnaś była sprawdzić na poczatku edukacji córki w
                  owym przybutku, czy to "pseudoprzedszkole", czy przedszkole niepubliczne (punkt
                  przedszkolny).

                  Różnica to nie tylko nazwa, to przede wszystkim kolosalna różnica w
                  bezpieczeństwie dziecka! "Pseudoprzedszkola" nie mają obowiązku spełniać
                  jakichkolwiek norm dot. BHP, PPOŻ, Sanepidu, nie mają nadzoru kuratorium
                  oświaty, moga zatrudniać osoby z wykształceniem podstawowym. To zwykłe
                  działalności gosp., które korzystaja z luk w przepisach. Oczywiscie, są kluby,
                  które te normy spełniaja, bo chca, ale niestety często, żeby zminimalizować
                  koszty tego nie robią.

                  Moja córka też była w takim "przedszkolu", wybuchła afera, cała grupa starszaków
                  została zabrana przez rodziców z tej placówki w lutym.

                  Teraz jestem przeczulona na tym punkcie.
                  • el_jot Re: Znowu o przedszkolu 03.07.10, 20:26
                    Przedszkole prowadzi osoba fizyczna prowadząca działalność. W
                    statucie mają że są przedszkolemm niepublicznym. Dyrektorką jest
                    pani, która jest po pedagogice wczesnoszkolnej. Córka na początku
                    więcej siedziała w domu, bo chorowała non stop. W tym roku trochę
                    więcej chodziła do przedszkola,ale też jakieś 4 miesięce w sumie w
                    domu przesiedziała. Z przedszkola byłam raczej zadowlona, do momentu
                    kiedy córce zaczęła dokuczać koleżanka, a ona nawet sienie
                    poskarżyła pani, bo bała się, że będzie za to kara.
          • anyx27 Re: Znowu o przedszkolu 03.07.10, 19:38
            W przedszkolu niepublicznym i punkcie przedszkolnym każdą grupą musi opiekować
            sie osoba z wykształceniem pedagogicznym (wychowanie przedszkolne), do tego
            można zatrudnić osobę z innym wykształceniem jako pomoc nauczyciela.

            Klub (czyli większość prywatnych "przedszkoli) natomiast to zwykła działalność
            gospodarcza, która nie podlega takim restrykcjom i właściciel moze teoretycznie
            zatrudnić kogo chce.
          • kali_pso Re: Znowu o przedszkolu 03.07.10, 19:40


            Z punktu widzenia rodzica żadnej różnicy raczej nie będzie. Każdy
            chce, aby dziecko było jak najlepiej zaopiekowane dydaktycznie i
            wychowawczo. O ile to drugie da się zrobić bez przygotowania o tyle
            jakieś podstawy merytoryczne wartoby mieć zanim człowiek się weźmie
            za nauczanie, chyba, że to tylko nastawienie ze strony gminy na
            przechowalnię...chociaż ja nie wiem, w sumie jestem tylko leniwym
            obibokiem...hehehehehehe
        • przeciwcialo Re: Znowu o przedszkolu 03.07.10, 19:42
          Często są filie w mniejszych miastach i można weekendowo studiowac.
          • el_jot Re: Znowu o przedszkolu 03.07.10, 19:54
            Masz rację, sprawdziłam, jest filia pewnej prywatnej szkoły wyższej
            i jest kierunek pedagogika
            • anyx27 Re: Znowu o przedszkolu 03.07.10, 20:01
              el_jot napisała:

              > Masz rację, sprawdziłam, jest filia pewnej prywatnej szkoły wyższej
              > i jest kierunek pedagogika

              to nie ma znaczenia. jeśli placówka jest przedszkolem niepublicznym (nie z
              nazwy, tylko rzeczywiście jest), to każda nauczycielka MUSI być po studiach.
              • przeciwcialo Re: Znowu o przedszkolu 03.07.10, 20:28
                Może pracowac w trakcie studiów, nawet w państwowym przedszkolu ale
                musi byc inny nauczyciel z uprawnieniami.
                • el_jot Re: Znowu o przedszkolu 03.07.10, 20:38
                  , jprzeciwcialo napisała:

                  > Może pracowac w trakcie studiów, nawet w państwowym przedszkolu
                  ale
                  > musi byc inny nauczyciel z uprawnieniami.
                  Nie ma nauczyciela z uprawnieniami, jest pomoc/asystentka
                  nauczyciela.
                  • przeciwcialo Re: Znowu o przedszkolu 03.07.10, 20:56
                    Wyżej pisałas że włascicielka jest nauczycielem.
                    • el_jot Re: Znowu o przedszkolu 04.07.10, 08:35
                      przeciwcialo napisała:

                      > Wyżej pisałas że włascicielka jest nauczycielem.
                      Tak, ale właścielka/dyrektorka nie zajmuje się dziećmi. Zrobiła
                      swoją zastępcą panią, która jest w trakcie studiów i ona tak
                      naprawdę o wszystkim decyduje.
                      • przeciwcialo Re: Znowu o przedszkolu 04.07.10, 09:18
                        No ale na papierze moze to wygladac zupełnie inaczej. Moim zdaniem
                        prawnie wygląda to poprawnie.
                • anyx27 Re: Znowu o przedszkolu 03.07.10, 21:33
                  przeciwcialo napisała:

                  > Może pracowac w trakcie studiów, nawet w państwowym przedszkolu ale
                  > musi byc inny nauczyciel z uprawnieniami.


                  Przecież to napisałam smile że musi być nauczyciel, a inna osoba może być
                  zatrudniona jako pomoc nauczyciela.
      • kali_pso Re: Znowu o przedszkolu 03.07.10, 19:36

        Jedno jest pewne- dziwne rzeczy w tych pipidówkach się dziejąwink
        Piszę bez emocjiwinkp


        Panna bez kierunkowego wykształcenia uczy w
        przedszkolu...hehehehehe...a później moofka i inne panie mają
        używanie...hehehehe. Ale z drugiej strony może i dziewczę miało
        chęci dobre a dla władz z braku laku....tyle, że warsztatu i
        doświadczenia zabrakło. Coby nie mówić- pod względem edukacji
        przedszkolnej jednak Polska dzieli się na A i B...a może nawet i
        C....ech...
        • imasumak Re: Znowu o przedszkolu 03.07.10, 20:02
          Oczywiście, że się dzieli, widzę to coraz wyraźniej.
          Są takie różnice poziomów, że zastanawiam się, czy młodsza nie pójdzie do
          gimnazjum w dużym mieście. Mam jeszcze sześć lat do namysłu.
        • epistilbit Re: Znowu o przedszkolu 03.07.10, 20:03
          Kalipso gorzej Ci dzisiaj?
          • kali_pso Re: Znowu o przedszkolu 03.07.10, 20:06

            Nie bardziej niż wczorajwinkp
            Czym sobie na Twą troskę zasłużyłam? Tobie też coś zrobiłam?winkp
            Pewnie ten upałwinkp
    • el_jot Kalipso, trochę ot... 03.07.10, 20:03
      Wiem też, że w tutejszych szkołach podstawowych nie zawsze uczą
      nauczyciele z wykształceniem kierunkowym (między innymi
      rosyjskiego,ale nie tylko).CZy rodzice mają jakiś wpływ na to
      jakiego nauczyciela będzie mieć ich dziecko? Jeżeli tak, to jaki?
    • elza78 Re: Znowu o przedszkolu 04.07.10, 08:41
      nie wiem moim pierwszym pytaniem kiedy dzwonilam do przedszkola niepublicznego w
      sprawie zapisu syna bylo cyz placowka podlega pod kuratorium - odpowiedz na to
      pytanie raczej rozwiewa watpliwosci na temat kwalifikacji osob tam pracujacych...
      • el_jot Re: Znowu o przedszkolu 04.07.10, 08:58
        elza78 napisała:

        > nie wiem moim pierwszym pytaniem kiedy dzwonilam do przedszkola
        niepublicznego
        > w
        > sprawie zapisu syna bylo cyz placowka podlega pod kuratorium -
        odpowiedz na to
        > pytanie raczej rozwiewa watpliwosci na temat kwalifikacji osob tam
        pracujacych.
        >
        W takim razie wszystko ok, bo przedszkole podlega pod kuratorium. Ja
        nie mam nawet pretensji, że zatrudnili dziewczynę bez studiów, tylko
        że natrudnili diewczynę, która nie do końca sobie radzi i akurat
        padło na grupę mojej córki. I jestem pewna, że zatrudnili ją bo
        tatuś...
        • elza78 Re: Znowu o przedszkolu 04.07.10, 09:09
          to juz wiesz gdzie masz zglosic swoje obiekcje, placowki podlegajace pod
          kuratora jako przedszkola czyli opiekunczo - wychowawcze musza zatrudniac
          nauczycieli po studiach dodatkowe opiekunki sobie moga byc, ale grupe musi
          prowadzic nauczyciel.
        • przeciwcialo Re: Znowu o przedszkolu 04.07.10, 09:20
          To zrób podyplpmówke z nauczania przedszkolnego i sie wykaz.
          To czy ktos po studiach sobie radzi czy nie pokazuje życie a i
          doswiadczenie robi swoje. Daj dziewczynie szanse.
          • elza78 Re: Znowu o przedszkolu 04.07.10, 09:30
            przeciwcialo, rownie dobrze wowczas student medycyny moglby pracowac w pogotowiu
            zeby sie wykazacsmile
            • przeciwcialo Re: Znowu o przedszkolu 04.07.10, 09:51
              Student pedagogiki może byc zatrudniony w przedszkolu. Musi pracowac
              pod okiem nauczyciela z uprawnieniami i tak w tym przedszkolu jest.
              Na papierze pewnie ta studentka pracuje pod okiem pani dyrektor. W
              poprzednim przedszkolu moich dzieci w grupie pod okiem nauczyciela
              pracowała studentka, złota dziewczyna zreszta.
              O studentach medycyny sie nie wypowiem bo oni mają praktyki w
              wakacje ale studentki pielegniarastaw na oddziałach wykazują sie jak
              najbardziej mimo że do dyplomu pare lat jeszcze.
              • elza78 Re: Znowu o przedszkolu 04.07.10, 10:07
                ok, ale to wszystko jest praktyka a nie praca, to roznica jednak...
                • przeciwcialo Re: Znowu o przedszkolu 04.07.10, 10:21
                  Nie Elza, to nie praktyki ale umowa o prace ze wszystkimi
                  konsekwencjami i przywilejami. Praktyki odbywa sie na innej zasadzie.
              • el_jot Re: Znowu o przedszkolu 04.07.10, 10:09
                przeciwcialo napisała:
                W
                > poprzednim przedszkolu moich dzieci w grupie pod okiem nauczyciela
                > pracowała studentka, złota dziewczyna zreszta.

                No i nie miałbym najmniejszych pretensji gdyby opiekunka dziecka
                była świetna, niestety nie jest. Za dwa lata powie: nie ja się do
                tej pracy nie nadaję, pójdzie do kuchni, ale przez dwa lata zdąży w
                przedszkolu "narozrabiać". Ale oczywiście tgo przecież nikt nie
                sprawdzi, najwyżej dzieci jej nie będą lubić i tyle.
      • el_jot Re: Znowu o przedszkolu 04.07.10, 09:09
        Z tym, że coś lub ktoś podelga pod kuratorium nie jest wcale takie
        jednoznaczne. Niedawno dowiedziałam sie, że w szkołach w mojej
        okolicy pracują nauczyciele bez kwalifikacji. Zadzwoniłam do
        kuratorium i zaopytałam czy tak może być. Owszem, może być, jeżeli
        nie ma nauczyciela z kwalifikacjami. A ja wiem, że taki nauczyciel
        jest. Na co pani w kuratorium odpowiedziała, ze pewnie nie ma całego
        etatu i dorabia sobie godzinami z tego przedmiotu, że dyrektor ma
        prawo tak robić. Z tym, że musi co roku pytać o zgodę kuratorium,
        no co kuratorioum, nawet nie spradzając czy kwalifikowany nauczyciel
        jest, tę zgodę wydaje.
        • przeciwcialo Re: Znowu o przedszkolu 04.07.10, 09:21
          To może niech ten kwalifikowany nauczyciel zgłosi swoje cv do
          kuratorium a nie siedzi cicho i czeka az go znajda.
          • el_jot Re: Znowu o przedszkolu 04.07.10, 09:32
            przeciwcialo napisała:

            > To może niech ten kwalifikowany nauczyciel zgłosi swoje cv do
            > kuratorium a nie siedzi cicho i czeka az go znajda.
            Zrobił towink
    • el_jot Re: Znowu o przedszkolu 04.07.10, 09:31
      Tak trochę skrytykowałam to przedszkole, ale prze jedną panią nie
      mogę przekreślić całego przedszkola. Chociaż mni to bezpośrednio nie
      dotyczy, fajnie, ze na wsi zanlazło się przedszkole, które bez
      najmniejszego problemu przyjmuje dzieci chore (np z cukrzycą) i nie
      nazywa się integarycjne. Jak moja córka zaczęła chodzić do
      przedszkola razem z nią przyszła dzeiwczynka, która jest chora na
      autyzm. Pamiętam, że na poczatku zachowywała się jak dzikie
      zwierzątko( przepraszam jeśli kogoś uraziłam), matka mówiła, że nikt
      jej dziecka nie chciał, bo nie dadzą sobie z nią rady, bo nie wiedzą
      co i jak. W tym przedszkolu przez 3 lata zmieniła się diametralnie.
      Pracowała z nią psycholożka i pani dyrektor.

      Co roku w lecie dzieci miały organizowane wycieczki autokarem, kilka
      razy w roku przyjeżdżał teatrzyk do przedszkola, rodzice mogą bć z
      dziećmi w okresie adaptacyjnym tyle czasu ile uważają. Myślę, że
      gdyby nie ta pani, tak nie fortunnnie zatrudniona, to przedszkole
      byłoby ideałemsmile
      • el_jot Re: Znowu o przedszkolu 04.07.10, 09:38
        el_jot napisała:

        > Powinno być niefortunnie
Pełna wersja