czy na tym forum ktos lubi lowic ryby ?

18.07.10, 05:05
tak z ciekawosci, bo dla mnie prawdziwe wakacje, to namiot, jezioro, lodka i
dzikie miejsca
zlowilam dzisiaj chyba z dziesiec ryb, czesc zostala przyrzadzona na ognisku i
skonsumowana
nienawidze plazy z piaskiem i lezenia plackiem na sloncu, wolalabym juz
fizyczna prace w zamian
czy jest ktos jeszcze, kto nienawidzi plazy z piaskiem?
raz sie skusilismy, wlasnie w tym roku, z mysla o dziecku, ze to dla niej
bedzie taka super atrakcja, nigdy wiecej
i niezrozumiale sa dla mnie wlasnie takie wyjazdy za duze pieniadze, gdzie
przez tydzien czy wiecej trzeba sie smazyc w sloncu
    • nutka07 Re: czy na tym forum ktos lubi lowic ryby ? 18.07.10, 07:22
      A jak lowisz ryby to co robisz?
      Poza tym nie musisz sie smazyc na sloncu.
      Mi teraz jak najbardziej odpowiada morze. Na pierwszy urlop, kiedy corka miala
      kilka miesiecy wybieralam sie niechetnie nad morze, bo wolalam gory. Kiedy nie
      mialam dzieci, tez nie preferowalam lezenia na piasku ale teraz poprostu
      potrzebuje takiego leniwego i w miare wygodnego urlopu. Zima moge w gory jak
      najbardziej jechac albo na jesieni.

      Najlepsza opcja jest to co nam samym odpowiada wink
      • truscaveczka Re: czy na tym forum ktos lubi lowic ryby ? 18.07.10, 07:28
        Jak łowię ryby to słońce dopiero wstaje albo już zachodzi wink
        Musiałabym upaść na głowę żeby w południe siedzieć na łódce.
        Dla mnie wakacje to agroturystyka, zamknięty teren, zeby dziecko
        mogło latać i rozrywki typu wędrowanie (nie w słońcu pełnym), ryby
        itp. Na myśl o kurorcie mam wysypkę.
        • lukrecja34 Re: czy na tym forum ktos lubi lowic ryby ? 18.07.10, 07:36
          dogadałybyśmy się smile
          dla mnie wakacje to wędrówki po ciekawych miejscach,zwiedzanie,łażenie po
          lesie.morze uwielbiam ale nie w sensie smażenia się na plaży.
          moje najlepsze wakacje miałam kilkanaście lat temu,z moim wtedy chłopakiem a
          dziś mężem,na Mazurach pod namiotami-codziennie siedzieliśmy z wędką i łapaliśmy
          kolację smile
    • zebra12 O, to ja! 18.07.10, 08:30
      Nie lubię smażyć się na słońcu! Ale jeszcze bardziej nie lubię
      tłumów ludzi! Jeżdżę w miejsca, gdzie ludzi nie ma. Gdzie nad
      rzeczką, jeziorem jestem ja i cisza. Dlatego co roku wybieram
      polskie góry. I to nie Tatry, gdzie idzie się stadami nad Morskie
      Oko, ale jeżdżę w Beskid Śląski - piękne, malownicze miejsca.
      Turystów tutaj jak na lekarstwo. I to jest to!
      A ryby uwielbiam łowić. Godzinami. Tylko nie lubię sprawiać.
      Niestety na razie nie mam mozliwości, bo dzieci by się zanudziły, a
      wieczorem też ich samych nie zostawię. Ale już niedługo, jeszcze
      chwilkę i znów będę łowić rybki w dzikich okolicach smile
    • zebra12 Dodam jeszcze jedno 18.07.10, 08:38
      Cieszę się, że istnieją te kurorty. Bardzo się cieszę, bo ludzie tam
      jeżdżą i dzięki temu mam dla siebie moje magiczne miejsca. Do
      ośrodków i kurortów jeździ specyficzna grupa ludzi. Przeważnie są
      głośni, rozrywkowi, szukają atrakcji i sposobu na wydawanie kasy.
      Gdyby tacy pojawili się tam, gdzie ja jadę, to byłoby po odpoczynku
      i po rybach, grzybach, jagodach, ciszy, ustronnym miejscu nad
      rzeczką.
      Ciekawe, że jak np reklamuje się pokoje w Wiśle, to zawsze jest
      podkreślone, ze blisko atrakcji: wesołe miasteczko, pub, restauracja
      itp.
      Kurcze, nie po to uciekam z miasta, by trafić do innego. A fuj!
    • broceliande Re: czy na tym forum ktos lubi lowic ryby ? 18.07.10, 13:04
      Moi rodzice lubili takie wakacje: namiot, wykopana opodal latryna
      (pewnie już tak nie wolno), wędki, jagody...
      Kiedyś chciałabym do tego wrócić. Wtedy umiałam i oskrobać i
      wypatroszyćsmile

      Kocham jeziora, morze mnie nudzi. No i już się nie opalam.
Pełna wersja