lykaena
22.07.10, 18:50
Mamy do zrobienia remont - mamy mało czasu, więc będzie dość intensywny.
Siostra męża zaproponowała zająć się w tym czasie naszym synkiem (9m),ale na
wyjeździe tj. prawie 500 km od naszego miasta.
Dodam, że mam pełne zaufanie, bardzo ją lubię, na dodatek jest wychowawcą
przedszkolnym.
Zgodziłam się, a teraz mam wyrzuty sumienia - że pozbywam się dziecka z domui
nawet go nie będę mogła odwiedzić,a dodam,że już tydzień go nie widzę...
Decyzję mogę jeszzce zmienić- co myślicie?