9 miesięczniak sam na wakacjach ;)

22.07.10, 18:50
Mamy do zrobienia remont - mamy mało czasu, więc będzie dość intensywny.
Siostra męża zaproponowała zająć się w tym czasie naszym synkiem (9m),ale na
wyjeździe tj. prawie 500 km od naszego miasta.
Dodam, że mam pełne zaufanie, bardzo ją lubię, na dodatek jest wychowawcą
przedszkolnym.
Zgodziłam się, a teraz mam wyrzuty sumienia - że pozbywam się dziecka z domui
nawet go nie będę mogła odwiedzić,a dodam,że już tydzień go nie widzę...

Decyzję mogę jeszzce zmienić- co myślicie?
    • verdana Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 18:59
      To zalezy od Ciebie. Na pewno dla dziecka remont nie jest zdrowy.
      Nasz 1,5 roczniak go odchorował.
      Córka w tym wieku byla na wakacjach z dziadkami - ale i z bratem, co
      trochę zmienia sytuację. Nie widze, aby to jej zaszkodziło.
      • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 19:34
        No wiem i niby podjęłam już tę decyzję, ale nadal się jeszzcze waham.
        Moim małym na codzień zajmuje się moja mama,a teraz jeszzce z powodu wielu
        zbiegów okoliczności jeszcze wyszedł ten remont( a mamy mało czasu przed
        wykończeniem domu ,więc podjęliśmy decyzję przy tej okazji) i bach podrzut do
        ciotki - trochę mi głupio i czuję się dziwnie i nieudacznie....
        • sadosia75 Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 19:44
          Moralniaka masz, ze malucha oddajesz ciotce a sama bedziesz remont
          robic? Dziewczyno rilaks smile
          Dziecko bedzie pod dobra opieka,Ty odbebnisz remont, spedzisz
          troche czasu sam na sam z mezem, zmeczysz sie porzadnie fizycznie,
          zatesknisz pewnie strasznie a jak juz dziecko wroci do domu to
          bedziesz mogla spokojnie funkcjonowac. naprawde to nic strasznego,
          grzechu smiertelnego nie popelniasz, nie oddajesz komus dziecka bo
          masz widzi misie i kotki.
        • czar_bajry Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 23:45
          trochę mi głupio i czuję się dziwnie i nieudacznie....
          >

          no proszę Cię... co Ty Horpyna jesteś że masz wszystkiemu podołać?
    • moofka Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 19:50
      dla mnie nie do przyjecia w ogole pomysl
      ale co kto lubi
      • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 19:54
        A możesz powiedzieć dlaczego?
        • moofka Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 20:01
          dlatego ze bym sie zaplakala jakbym miala dziecko 500 km od domu
          wyobraznie mam zbyt bujna
          w tym wieku to ja dziecko pierwszy raz na noc zostawilam i to pod telefonem
          wiem ze zniosl to tak sobie i nad ranem juz kwekal i tesknil
          dziecko w tym wieku ma faze lekow separacyjnych i jest mocno mamowe a przygody i
          towarzystwo raczej mu nie do szczescia niepotrzebne
          no i dziewieciomiesieczne dzieci to ja jeszcze na piersi mialam
          sa sytuacje kiedy trzeba i mowi sie trudno
          ale remont w mojej opinii do takich nie nalezy
          ale jak rozumiem nie kazdy tak ma
          • ichi51e Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 20:11
            I tu wlasnie jest pies pogrzebany to nie dziecko ma nieodcieta
            pepowine tylko MATKA.

            Jak tam wyrodnosc? Wyrodne to sie male okaze jak bedzie mialo 17 lat i
            bedzie ci pyskowac na kazdym kroku i marzyc zeby od ciebie uciec na
            koniec swiata ;p Na szczescie ta faza tez przechodzi...
            • moofka Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 20:14
              ichi51e napisała:

              > I tu wlasnie jest pies pogrzebany to nie dziecko ma nieodcieta
              > pepowine tylko MATKA.
              >

              no jasne
              dziecku jest w zaszdie wszytsko jedno kto butle poda i pampersa zmieni
          • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 20:21
            OK. dzięki za odpowiedź, ja piersią nie karmię,a lęków separacyjnych póki co nie
            doświadczyliśmy, mały tydzień teraz z tatą na wakacjach ,wcześniej też tydzień w
            czerwcu sami byli.
            I sam remont nie jest przyczyna, ale też ,że nie miałby się kto dzieckiem akurat
            przez te 2 tygodnie zająć....a żłobek dopiero we wrzesniu.
            • sarling Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 20:28
              Nigdy w życiu nie zostawiłabym dobrowolnie tak małego dziecka NIKOMU
              na dłużej niż jeden dzień. I nie ma to nic wspólnego z jakąś
              pieprzoną pępowiną, ale zwykłą odpowiedzialnością.
              • sadosia75 Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 20:39
                Ale jaka odpowiedzialnoscia? czy opieka ciotki nad dzieckiem jest
                oznaka tego, ze matka jest nieodpowiedzialna? paranoja jakas.
                przeciez ciotka tego dziecka w sloiki nie zawekuje a pozniej nie
                bedzie sprzedawac jako psi tluszcz dzialajacy cuda. bez przesady.
              • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 20:41
                ojcu też nie ?
              • narsen Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 20:54
                A co w tym nieodpowiedzialnego? Skoro daje dziecko pod opiekę osobie zaufanej? Lepiej, żeby się dusiło w oparach farb i klejów? Święte matki-polki, które dziecka z oka nie spuszczą do osiemnastki...
              • czar_bajry Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 23:48
                I nie ma to nic wspólnego z jakąś
                > pieprzoną pępowiną, ale zwykłą odpowiedzialnością.

                Możesz to jakoś rozwinąć?
    • sueellen Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 19:57
      Ja juz się wprost nie moge doczekać kiedy opchnę moją babci. Tatus sie zbiera
      jak sójka za morze od czerwca, - chyba czuje, że bedzie sie musial dzieckiem
      zajmować bez zmiłuj, do tego pod dyktando mamusi tongue_out. Niech jej tam robią trening
      jedzenia łyzką - teściowa ma twarde zasady, a ja wybywam do spa na tydzień.

      Twoja wyrodność przy mojej to pikus!
    • misi24 Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 19:59
      Ciesz się tym, że masz dla kogo maluszka oddac pod opiekę w takich sytuacjach, tym bardziej, że ufasz szwagierce jak piszesz... Będzie dobrze, bierz się za remont i przestań myślec o głupotach smile
    • 18_lipcowa1 Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 20:14
      miałam duży remont
      i nie pozbylam sie 9 miesieczniaka
      tydzien??????????serce by mi peklo
    • slonko1335 Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 20:44
      w sumie to nie widzę nic gorszącego w sytuacji a na pewno dużo łatwiej Wam
      będzie bez dziecka. Ja jednak bym się nie zdecydowała, za długo, za daleko, za
      małe dziecko w dodatku do osoby którą chyba niespecjalnie zna ale też ja mam na
      miejscu osoby do pomocy w takich sytuacjach.
      • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 20:55
        ależ siostra mojego męża na codzień mieszka parę ulic od nas, zna naszego synka
        bardzo dobrze i on ją uwielbia.
        Kobieta ma fantastyczne podejście do dzieci ,jest nauczycielką przedszkolną z
        ponad 20-letnim stażem, wychowała 2 synów.
        Teraz po prostu jest na wakacjach w rodzinnym domu mego męża , zresztą mój
        Pimpuszon jest tam też z tatą, bo ja niestety musiaam już wrócić do pracy.

        Dla mnie tylko ta odległość jest problemem, ale pocieszam się, że jak się
        zajmiemy remontem + pracą to szybko zleci....
        • changeone Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:34
          Wam zleci, szkoda Młodego uncertain Naprawdę nie czujesz tego?

          Kochasz męża, tak? Uważasz że łatwo Go kimkolwiek zastąpić i czujesz
          się tak samo wspaniale, nawet tygodniami i miesiącami???
          • kali_pso Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:41

            To jest nieuczciwe co robisz- wywołujesz poczucie winy.

            Naprawdę nie czujesz tego?winkp
            • changeone Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:54
              A dlaczego autorce (która sama pyta a nie musi skoro wie intuicyjnie
              co robić z dzieckiem jak sama pisze poniżej) krzywdy psychicznej
              zrobić nie można (nie wiedziałam, że krzywdzę) a dziecko krzywdzić
              można?
              Bo w moim odczuciu jest to wielka krzywda.
              • sebaga Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 22:59
                ale Twoje idczucie jest tu malo ważne, delikatnie mówiąc.. Celowo
                dziewczynę denerwujesz?

                Wogóel nie wiem po co to pytanie. Skoro decyzje podjęłas to znaczy,
                ze Twoje dziecko to zniesie. Dziecko Moofki np by nie zniosło, bo ona
                ztych co z dziećmi wsżedzie i zawsze. Nie neguję tego, skoro im
                dobrze to ok. Ale nie ma co uogólniać!!!
                • czar_bajry Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 23:57
                  Dziecko Moofki np by nie zniosło, bo ona
                  > ztych co z dziećmi wsżedzie i zawsze. Nie neguję tego, skoro im
                  > dobrze to ok. Ale nie ma co uogólniać!!!

                  Dziecko by zniosło to Moofka by nie zniosłatongue_out
                  • moofka Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 08:47
                    czar_bajry napisała:

                    > Dziecko Moofki np by nie zniosło, bo ona
                    > > ztych co z dziećmi wsżedzie i zawsze. Nie neguję tego, skoro im
                    > > dobrze to ok. Ale nie ma co uogólniać!!!
                    >
                    > Dziecko by zniosło to Moofka by nie zniosłatongue_out

                    na wyzszym poziomie empatii matka rozwaza nie tylko CZY zniesie
                    ale tez JAK

                    pomaga jakas tam wiedza o etapach rozwoju
                    • changeone Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 09:12
                      "> pomaga jakas tam wiedza o etapach rozwoju"

                      Mylisz się i to bardzo. Ja też do wczoraj ale zostałam uświadomiona,
                      że wiedza szkodzi i nie wolno czytać o rozwoju dziecka, tylko
                      słuchac włąsnej intuicji. Jak Ci intuicja podpowiada, że przy
                      tygodniowym dziecku możesz sie urżnąć w trupa to to jest
                      najważniejsze. Co zresztą czasem jest szeroko nagłaśniane w mediach
                      o takich intuicyjnych mamusiach uncertain

                      Ten mój wywód dotyczy zakazu czytania o rozwoju dziecka a nie
                      autorki wątku!
                      • franczii Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 09:29
                        A ja uwazam, ze intuicja matki jest bardzo wazna.
                        W tym przypadku autorka tez czuje, ze zostawienie dziecka na tak dlugo nie jest
                        w porzadku. Te wyrzuty sumienia to nic innego jak glos intuicji wlasnie. Wiedza
                        o rozwoju powinna dodatkowo potwierdzic slusznosc tego glosu.
                    • sebaga Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 09:30
                      a skad to założenie ze Ty moofko rozwazasz JAK a inne matki tylko CZY
                      zniesie? Nie tylko Ty kochasz swoje dziecko i chcesz dla niego jak
                      najlepiej. Niestety krytyka przychodzi Ci z wielką łatwośćią, często
                      nie krytykujesz wprost, co jest jeszcze gorsze.. To, ze autorka wątku
                      chce rozstac sie z dzieckiem na tydzien absolutnie nie oznacza, ze
                      nie jest empatyczna, nie czyta o rozwoju dziecka itd. itd.
                      I zeby nie było, ze sie tylko czepiam: z postów wnioskuję, ze jestes
                      fajna mamą, ale czasem jak czytam Twoje wypowiedzi to przed oczami
                      mam Ciebie i Twoje dzieciaki na łancuchu, zeby czasem nie odeszły za
                      daleko..
              • czar_bajry Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 23:55
                changeone napisała:

                > A dlaczego autorce (która sama pyta a nie musi skoro wie intuicyjnie
                > co robić z dzieckiem jak sama pisze poniżej) krzywdy psychicznej
                > zrobić nie można (nie wiedziałam, że krzywdzę) a dziecko krzywdzić
                > można?
                > Bo w moim odczuciu jest to wielka krzywda.


                A niby jaką krzywdę na psychice odniesie dziecko przebywające w znanym otoczeniu
                z osobami które zna i lubi chociaż nie będzie przy nim rodziców?
                Jakoś ogarnąć tego nie mogę?
                Może przeoczyłaś taki drobny fakt iż maluch ma być pod opieką rodziny a autorka
                nie chce oddać go na przechowanie do sierocińca.
                • changeone Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 08:19
                  "> Jakoś ogarnąć tego nie mogę?"

                  Ależ nikt tego od Ciebie nie wymaga. Mam zasadę nie wymagać od ludzi
                  czegoś ponad ich możliwości wink
                  • czar_bajry Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 10:03

                    > Ależ nikt tego od Ciebie nie wymaga. Mam zasadę nie wymagać od ludzi
                    > czegoś ponad ich możliwości wink

                    Masz rację zrozumienie podłości i celowego wpędzania w poczucie winy autorkę
                    wątku, jest po niżej moich możliwości, nie muszę zniżać się tak nisko aby
                    przedstawić swoje racje.
                    Niestety nie da się tego powiedzieć o Tobie.
                    • kocianna Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 10:18
                      Ja zostawiłam 5-latkę na tydzień i pojechałam nie 500, tylko ponad 3000 km
                      dalej. Powiecie, że 5-latka to nie niemowlę? OK, ale niemowlaka też bym
                      zostawiła. Ba, zostawiłam wysoko gorączkującą dwulatkę z kochającą babcią i
                      pojechałam sobie 300 km dalej, nie do pracy, tylko dla własnej przyjemności.
                      Siedzi dzieciak z tatusiem bez mamy, tak? Dobrze mu, nie ryczy? Z ciotką się
                      bawi? No to będzie bawić się dalej, a gdyby ciotka zobaczyła, że coś jest nie
                      halo, to mama będzie w ciągu kilku-kilkunastu godzin.
                      • changeone Licytacja! 23.07.10, 11:30
                        No chwała i chluba Ci za to!

                        Mam brzydkie porównanie do tych przechwałek która i na ile i w jakim
                        starsznym stanie dziecko komu podrzuciła uncertain ale sobie daruję.

                        Pozostawię to bez komentarza.
              • kali_pso Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 07:46

                Jesteś strasznie niezdecydowana- to krzywdzi ona to dziecko jednak
                czy też to tylko "twoje odczucie"?winkp Tego nie wiesz prawda?
                Działasz intuicyjnie, podobnie jak ona. Dreczysz ją zaś z
                premedytacjąwinkp
        • slonko1335 Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 23:04
          ależ siostra mojego męża na codzień mieszka parę ulic od nas, zna naszego synka
          > bardzo dobrze i on ją uwielbia.

          no to kolejny argument na tak, bo myślałam, że z racji odległości widujecie się
          nie za często.
          A nie dałoby się aby siostra w swoim domu maluchem się zajęła przez ten tydzień?
          • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 23:08
            No niestety, jako nauczycielka przedszkolna ma 1,5 m-ca urlopu i takie ,a nie
            inne ma plany- nie zmierzam w nie ingerować- do mnie należy tylko decyzja czy
            tak, czy nie.
            • slonko1335 Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 10:14
              nie czytałam dokładnie innych postów tylko przejrzałam je. Rozumiem, że byliście
              tam wszyscy razem, Ty wróciłaś i dziecko jest w tej chwili z tatą i ciocią i ma
              się świetnie? teraz ma wrócić tata a dziecko zostać w miejscu które już zna z
              ciocią którą zna? jeżeli tak, to moim zdaniem wszystko zależy od tego jak Ty
              przeżyjesz tak długie rozstanie.
    • changeone Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 20:48
      W tym wieku dziecko najbardziej dotkliwie odczuwa brak matki, mimo,
      że tego nie wyrazi.
      Ja bym nie oddała nawet 5 minut drogi od domu, tak bym miała nie
      widzieć tydzień uncertain

      No ale dużo osób uważa takie coś za normalne, przecież to tylko małe
      dziecko, które w dodatku nic nie powie.
      • narsen Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 20:55
        changeone napisała:

        > Ja bym nie oddała nawet 5 minut drogi od domu, tak bym miała nie
        > widzieć tydzień uncertain

        Zdajesz sobie mam nadzieję sprawę, że to nie jest normalne?
        • moofka Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:00
          narsen napisała:

          > changeone napisała:
          >
          > > Ja bym nie oddała nawet 5 minut drogi od domu, tak bym miała nie
          > > widzieć tydzień uncertain
          >
          > Zdajesz sobie mam nadzieję sprawę, że to nie jest normalne?
          >

          nie no oczywiscie ze jest
          ja sie zastanawiam dlaczego jeszcze nie ma kolonii dla pampersiakow
          i zlobkow z internatem
          jest luka na rynku
          • narsen Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:05
            Jeżeli ktoś nie potrafi się rozstać z niemowlakiem na 5 minut to IMHO ma coś z
            głową. Z resztą od 5 minut strasznej matczynej samotności do żłobków z
            internatem dłuuuga droga.
            • moofka Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:09
              narsen napisała:

              > Jeżeli ktoś nie potrafi się rozstać z niemowlakiem na 5 minut to IMHO ma coś z
              > głową. Z resztą od 5 minut strasznej matczynej samotności do żłobków z
              > internatem dłuuuga droga.


              nie
              wyraznie pisala o rozstaniu tygodniowym
              a nie pieciominutowym
              • narsen Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:18
                "Ja bym nie oddała nawet 5 minut drogi od domu"

                O rly?
                • moofka Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:22
                  narsen napisała:

                  > "Ja bym nie oddała nawet 5 minut drogi od domu"
                  >
                  > O rly?
                  Ja bym nie oddała nawet 5 minut drogi od domu, tak bym miała nie
                  widzieć tydzień
                  uncertain
                  • narsen Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:25
                    Fajnie, że pogrubiłaś, ale przez to zdanie nie staje się ani trochę bardziej sensowne uncertain
                    • changeone Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:26
                      Narsen, bardzo nie chcesz zrozumieć uncertain

                      Łpatologicznie, uwaga: 5 minut od domu, ale bez widzenia
                      tygodniowego!!! Tym razem jasno???
                    • moofka Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:28
                      syntetycznie sprobuj
                • changeone Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:25
                  Ja chciałam wytłumaczyć, napisałam 5 minut drogi od domu, ale
                  miałabym NIE WIDZIEŃ tydzień! A co dopiero 500 km.
                  To jest dla mnie nienormalne, pozbywać się dziecka 9 m na tydzień.
                  • narsen Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:29
                    Dla Ciebie nienormalne dla innych jak najbardziej. I tak.
                    Za swoje poświęcenie, oddanie i troskę dostaniesz się do nieba.
                    • changeone Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:31
                      Ale ja się po 1. się nie poświęcam. Po 2. ja nie walczę o niebo.

                      Powołałam do życia istotę (jak to coraz jaśniejsze jest
                      sformułowanie "ja się na ten świat nie prosiłem uncertain", czytam o Jej
                      potrzebach i staram się żyć tak, by Jej nie szkodzić. To złe?
                      • narsen Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:40
                        ("Powołałam do życia istotę" - raaany jak to brzmi.)
                        Oczywiście, że to nie jest złe. Kochasz dziecko i super. Jednak nie każda matka czuję się tylko i wyłącznie matką-polką powołaną do opiekowania się dzieckiem 24/7. Są kobiety (nie gorsze, nie lepsze - po prostu inne), które chcą mieć chwilę wolnego od dzieci i czują się przede wszystkim "Kaśkami", "Gośkami", "Ankami" a nie tylko MATKAMI. I mają do tego pełne prawo. Nikt nie powinien dawać im do zrozumienia, że są gorsze bo mają czelność wyobrazić sobie tydzień bez niemowlaka i nawet cieszyć się tą perspektywą.
                        • changeone Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:47
                          Wiesz, nie ja poruszyłam ten temat, nie mnie gryzą wyrzuty sumienia,
                          prawda?!

                          Gdyby było tak super extra porzucać 1 dniowe dziecko, tygodzniowe,
                          miesięczne, 9m miesięczne, ni byłoby dzieci problematycznych z Domu
                          Dziecka uncertain

                          Chcesz to neguj i podważaj potrzeby dziecka. Mnie tam rybka jeśli
                          chodzi chodzi o Twoje. Autorka zapytała to odpisałam.

                          I nie wiem jak strasznie Cię to zszokuje, nie jestem TYLKO matką,
                          jestem matką (na pierwszym miejscu bo to bezbronna istota zależna
                          ode mnie), żoną, przyjaciółką, córką, siostrą etc. Nie mam
                          problemów. A co najważniejsze moje dziecko nie będzie miało.

                          JaK TO KTOŚ KIEDYŚ FAJNIE POWIEDZIAŁ (sorki za duze), jak się
                          dziecko traktuje "per noga" to się w końcu "nogę" ma a na koniec
                          samamu się jest "nogą" bo tego uczymy własne dziecko uncertain
                          • narsen Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:57
                            changeone napisała:


                            > Gdyby było tak super extra porzucać 1 dniowe dziecko, tygodzniowe,
                            > miesięczne, 9m miesięczne, ni byłoby dzieci problematycznych z Domu
                            > Dziecka uncertain

                            Miałam rację. Coś jest z Tobą nie tak. Wyczytałaś gdzieś w poście autorki coś o porzucaniu dziecka? Jeszcze te jazdy o domach dziecka.
                            Jeśli chcesz się utwierdzić w słuszności własnego postępowania to fajnie. Tylko nie cudzym kosztem.
                            • changeone Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 22:01
                              Tak tak Narsen, to ze mną jest coś nie tak. Tak tak, miałaś rację wink
                              Już się dowiedziałam, że jestem chorą matką-polką i tylko
                              matką big_grinbig_grinbig_grin Jak śmiałam nie relaksować się w kinie z mężem, kidy
                              dziecko miało tydzień/misiąc??? No i mój mąż też jest chory, tak Ci
                              podpowiem wink

                              Przykro mi, dla mnie to jest pozbycie się/porzucenie.
                        • bacha1979 Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 22:05
                          Jednak nie każda matka
                          > czuję się tylko i wyłącznie matką-polką powołaną do opiekowania się dzieckiem
                          > 24/7. I naprawdę da się wykroić czas dla siebie przy małaym dziecku bez niepowożenia go na tydzień.

                          Pomiędzy opieką 24 godziny na dobę a tygodniowym rozstaniem jest duuużo możliwości. Nie widzisz czy udajesz, że nie widzisz???


                          Nikt nie powinien dawać im
                          > do zrozumienia, że są gorsze bo mają czelność wyobrazić sobie tydzień bez niemo
                          > wlaka i nawet cieszyć się tą perspektywą.


                          Haaaalo, obudź się- ona założyła na ten temat wątek na forum publicznym. Skoro założyła watek to pewnie po to by wysłuchać co maja na ten temat do powiedzenia forumowicze, opinie będą podzielone. Nie tylko Ty możesz mieć swoje zdanie na ten temat.
        • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:02
          Moje dziecko pierwszy raz zostało z ojcem ,gdy miało 10 dni, czyliw dzień po
          powrocie ze szpitala - na cały dzień.
          Pierwszy raz wyszłam z mężem do kina i na kolację parę dni później- mały został
          z moją mamą.
          Nie wiem, ale może to dlatego nie ma żadnych lęków, ogólnie jest bardzo śmiałym
          i wesołym dzieckiem.
          • annamariamuff Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:09
            lykaena napisała:

            > Moje dziecko pierwszy raz zostało z ojcem ,gdy miało 10 dni,
            czyliw dzień po
            > powrocie ze szpitala - na cały dzień.
            > Pierwszy raz wyszłam z mężem do kina i na kolację parę dni później-
            mały został
            > z moją mama
            > Nie wiem, ale może to dlatego nie ma żadnych lęków, ogólnie jest
            bardzo śmiałym
            > i wesołym dzieckiem.
            Albo ma zaburzenie przywiazania w sumie nie ma sie z czego
            cieszyc.Powiedz mi jeszcze ,ze garnie sie do obcych ja bym sie
            martwila
            >
            • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:18
              O!
              I diagnoza się pojawiła.
              Na podstawie tego zdania
              "Nie wiem, ale może to dlatego nie ma żadnych lęków, ogólnie jest
              > bardzo śmiałym
              > > i wesołym dzieckiem...."

              ".....Powiedz mi jeszcze ,ze garnie sie do obcych ja bym sie
              > martwila
              > > ...."

              Dziękuję, juz się posr.łam ze zmartwienia.
              • sueellen Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 22:22
                smile))))))))
            • angazetka Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:22
              Tak, faktycznie, mieć wesołe i śmiałe dziecko to najgorsze, co może
              człowieka spotkać, nic, tylko siąść i płakać.
          • changeone Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:28
            Łykena, złe wnioski wysnuwasz. Zresztą chyba mało znasz włąsne
            dziecko skoro takie wnioski masz i jesteś bardzo zadowolona uncertain

            A czytałaś coś o rozwoju dzieci? A o 9 miesięczniakach?
            • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:33
              Ja wychowuję moje dziecko, a nie czytam o innych.
              Ty niestety masz z czytaniem problemy.
              Lykaena jestem - miło mi.
              • changeone Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:35
                A szkoda, jeszcze od czytania nikt się nie zbłaźnił i nie zrobił
                nikomu krzywdy. Natomiast od braku wiedzy jak najbardziej.
                • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:40
                  Choćbym nie wiem ile przeczyała i choćby nie wiem ile pediatrów z mojej rodziny
                  dawało mi sprzeczne rady, to jednak się nie pddam i będe wychowywać moje dziecko
                  zgodnie ze swoja intuicja i zdrowym rozsądkiem.
                  Byłam z nim nawet u neurologa, ale powiedział, że lekko niepotrzebnie...
                  • changeone Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:51
                    A w jakim celu byłaś u nerologa, skoro jest fajnym pogodnym
                    dzieckiem?

                    Wiem wiem, Polacy nie lubią czytać a w dodatku potrafią sie sami
                    leczyć tongue_out Nadmiar wiedzy jest szkodliwy uncertain
                    • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 22:02
                      Ponieważ wcześniej straciłam dzieci , a synek jest wcześniakiem- późnym ,ale
                      jednak - neurolog wydał opinię i nie muszę go już odwiedzać.
                      Wyjasniłam?
                      • changeone Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 22:05
                        Tak.

                        Lykena, ale tak szczerze, po co w ogóle pytałaś skoro jesteś tak
                        pewna swojej inuicji?
                        Liczyłaś na zadymę? Czy że wszystkie
                        napiszą "luz, jedź, ja też zostawiam"?
                        • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 22:20
                          nie!
                          Niefortunnie sformułowałam zapytanie...chodziło mi o to czy liczenie na pomoc
                          rodziny przez dorosłych,niemłodych już ludzi jest fair czy nie?!
                          Tęsknota jest czymś normalnym i tęsknie tak za moimi niezyjącymi dziecmi jak i
                          za tym maluszkiem, gdy akurat jestem w pracy.
                          Rozwija się dobrze, jest zdrowy, cieszę się tym i zyje normalnie, .
                          Wiesz ja mam bardzo grubą skórę, tyle tragedii mnie w życiu spotkało, obróciłam
                          je w normalność, nawet gdy jeżdżę sobie czasem na dializy, to myślę: urodziłam
                          zdrowe dziecko, cieszę się, że tak jest.
                          A i dlatego mnie zabolało sugerowanie w tym wątku, że moje dziecko jest chore -
                          bo na szczęście nie jest....
                          • changeone Lykaena 23.07.10, 08:28
                            "A i dlatego mnie zabolało sugerowanie w tym wątku, że moje dziecko
                            jest chore - bo na szczęście nie jest...."

                            Tu akurat sie z Tobą zgadzam!!!

                            Ale pewnie nie siedzisz na forum od dziś i wiesz, że jeśli piszesz
                            coś jednak wbrew (a zostawianie dziennego, tygodniowego Malucha z
                            kimkolwiek niż matka, na tydzień tongue_out czymś takim jest) i napisze
                            się "a ja tak robiłam i dziecko super" to zawsze znajdą się osoby,
                            które będą chciały Ci udowodnić, że tak super nie jest. Nie popieram
                            w tym przypadku, ale rozumiem, dlaczego dziewczyny niektóre tak
                            napisały.

                            Ja np. zawsze z otwartymi oczami i uszami słucham, przykro mi, ale
                            debilne matki, które mówią "ja paliłam w ciąży i dziecko super
                            zdrowe
                            ", czy "ja piłam w ciąży alkohol i dziecko super zdrowe
                            " surprised Dlaczego? Dlatego, że efekt Jej "matczynego" podejścia nie
                            musi (choć może) być widoczny nie w wieku 2 lat czy 5 ale w wieku 30
                            czy 50 kiedy to owa mamusia już nie weźmie tego do siebie!!!!
                            Zgodzisz sie ze mną?

                            Jeszcze raz Ci napiszę, zapytałaś to odpisałam jak i inne. Nie
                            wszystkie posty były Ci pochlebne, to zaczęłaś burzliwie odpisywać.
                            A skoro tak burzliwie, to oznaczało, że nie jesteś aż tak pewna tego
                            izolowania. Ja tak zrozumiałam. Ale skoro jesteś pewna, że tak
                            dobrze dla Twego dziecka, to ok.

                            Jeśli Twoim pytaniem było to, czy moża liczyć na pomoc rodziny to
                            ok.

    • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:14
      Szczerze mówiąc pisząc tego posta spodziewałam się raczej głosów, że jak się
      zrobiło dziecko, to teraz trzeba sobie radzić ,a nie podrzucać rodzinie....
      Dostanę coś w ten deseń? , Poproszę.
      big_grin
      Powiem Wam na dodatek, że specjalnie podzieliliśmy sobie z mężem urlopy żeby
      Mały był jak najdłużej na wakacjach, a nie dusił się w naszym smrodliwym,
      portowym mieście.
      Ale pewnie to też bezduszne...na e-matki można zawsze liczyć
      • narsen Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:20
        Nie uogólniaj kochana tongue_out
        • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:31
          "liczyć" jest jednakże dwuznaczne wink
          Lubię się na ematce czuć jak nienormalna.
          Sugestia: "Odbieranie" dzieci pijanym rodzicom -gromkie NIE !
          Sugestia2: Wyjazd niemowlaka na wieś z ciotką-gromkie NIE!
          WTF?!
    • eilian Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:24
      Mam 11 miesięczne dziecko i na razie nie mam ochoty zostawić go nawet na jedną
      noc, nawet ze starszym bratem (mimo, że chętnie byśmy się z mężem gdzieś urwali
      na chwilę). Mały czasem w nocy jeszcze się obudzi, marudzi, popłakuje, obawiam
      się, że nawet najlepsza babcia, czy ciocia by go nie utuliły (nie ma to jak w
      łóżku u rodziców), chociaż normalnie jest również pogodnym i wiecznie
      uśmiechniętym dzieckiem.
      Ale oczywiście każde dziecko jest inne i tylko Wy jako rodzice możecie to
      ocenić. A remont to rzeczywiście nieciekawy moment. Tylko że ta odległość...
      Chyba wolałabym się jakoś przemęczyć. A nie macie możliwości zorganizować
      jakiejś bliższej opieki, choćby na kilka godzin, przez parę dni najgorszego bajzlu?
      Pamiętam jak na dzień przeprowadzki zostawiliśmy starszego syna u teściowej,
      miał wtedy 1,5 roku a mimo to płakał a mnie się serce krajało i mąż siłą musiał
      mnie wyciągnąć z mieszkania... Nie, zdecydowanie bym dziecka nie odesłała.
      • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:28
        No właśnie te 500 km stąd mieszkają rodzice męża .
        A moi akurat jadą na wakacje, nie nie mamy z kim Go zostawić, wiedzielismy o tym
        od jakiegoś czasu ,jednak szukanie opiekunki na 2 tygdonie nie dało rezultatu, a
        więc...
        • changeone Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:32
          Bez zaczepki, a nie możesz Ty pojechać z dzieckiem? To jakby nikomu
          nie zaszkodzi chyba? A Młode skorzysta smile
          • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:35
            Własnie wróciłam z urlopu, kolejny mam we wrześniu.
            • changeone Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:49
              No widzisz, a nie wiedziałaś, że będziesz miała remont? Właśnie na
              to moża przeznaczyć urlop. No tak, ale to piszę tylko ja, dla której
              dziecko jest nr one i w dodatku nie jest zgryziona wewnętrznie.
              • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 22:00
                Ty naprawdę masz problemy z czytaniem, ja nie wyrzucam dziecka , bo mam remont.
                Moi rodzice jadą na urlop,a nie udało mi się załatwić opiekunki, a zatem
                propozycja szwagierki jest jak kamień z serca.
                Planowałam prywatny żłobek na te 2 tygodnie, ale ona go niestety zna i mi
                wyperswadowała.
                • changeone Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 22:02
                  Ok, ja pasuję. Masz rację.
                • atenka11 Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 22:28
                  A opieki nad dzieckiem Ci pediatra nie wypisze?
                  Ja bym wypisala.
                  • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 22:31
                    może i by wypisał, ale to nie jest fair.
                    Od wrzesnia Pimpuszon idzie do żłobka, wielce prawdopodobne bedzie chorował,
                    i/.......,
                    Poza tym jestem uczciwym pracownikiem- ewenement ze mnie ,wiem, ale co mi po
                    tygodniu czy dwóch L4 , jak za takie tam zagrania dostanę wymówienie....
                    • moofka Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 08:44
                      lykaena napisała:

                      > może i by wypisał, ale to nie jest fair.
                      > Od wrzesnia Pimpuszon idzie do żłobka, wielce prawdopodobne bedzie
                      chorował,
                      > i/.......,
                      > Poza tym jestem uczciwym pracownikiem- ewenement ze mnie ,wiem,
                      ale co mi po
                      > tygodniu czy dwóch L4 , jak za takie tam zagrania dostanę
                      wymówienie....

                      kwestia priorytetów
                      pracodawca bez ciebie i tygodnia i dwoch nie wytrzyma
                      dziecko regularnie dlugie rozstania znosi
                      i ma sie dobrze
                      a praca nie zniesie big_grin
                      • lola211 Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 09:46
                        >kwestia priorytetów

                        No jasne.Jak wyleci z pracy to nareszcie stanie sie pełnowartosciowa
                        matka.Bedzie dziecko ja mialo 24/24 przy sobie.A ze bez kasy
                        zostana? Pieniadze szczescia nie daja przeciez, miłoscia nakarmi.

                        Niektórym to nie przechodzi nigdy.Pierd.olca z nerwów dostaja, gdy
                        nastoletnie juz dziecko na kolonie pojedzie.Bo pewnie teskni i za
                        mamusiowymi kanapeczkami płacze.

                        Wszystko zalezy jaki zakres remontu i jego uciazliwosc dla
                        dziecka.Jesli serio obecnosc dziecka bylaby spora przeszkoda, to z
                        dwojga złego- lepiej niech zostanie u rodziny.
    • atenka11 Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:31
      Dziecko od okolo 8 m-ca powinno miec faze lekow separacyjnych, swiadczy
      to o selektywnym przywiazaniu. Jesli w tym wieku sie garnie do
      wszytkich i jest "smialy" to nie ma sie z czego cieszyc.
      Nie zostawilabym malucha w tym wieku.
      Bezpieczne przywiazanie ktore jest fundamentem pozniejszych relacji
      ksztaltuje sie wlasnie do 1-1,5 roku zycia.
      • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:37
        Powinno??
        A kiedy powinno chodzić?
        A mówić?
        Co to w ogóle znaczy powinno.
        Mój syn jest wcześniakiem, niczego nie powinien !
        • annamariamuff Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:39
          lykaena napisała:

          > Powinno??
          > A kiedy powinno chodzić?
          > A mówić?
          > Co to w ogóle znaczy powinno.
          > Mój syn jest wcześniakiem, niczego nie powinien !

          Rany lykaena czy ty ograniczona jestes??
          >
          • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:43
            Ograniczone to chyba są te osoby ,które twśmią tweirdzić, że 8 miesięczne
            dziecko coś powinno!
            Zajrzyjcie na forum choroba/ strata dziecka - zaraz wam przejdą te umoralniające
            gadki.
            Pokory troche wobec natury
            • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:44
              *śmią twierdzić
              wzburzyłam się wink
        • narsen Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:42
          Łyka tylko się nie denerwuj. Jedź śmiało. Małemu nic nie będzie.
          • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:50
            Proszę Cię LYKA nie ŁYKA big_grinbig_grin:
            ja nie jadę , ja już tu jestem - a w sobotę przyjeżdża mąż ,albo sam albo i nie
            ....wink
            Niezależnie od nagonki.
            Szkoda,że nie ma dostępu do netu, bo chciał poczytać..a i to nie jest 500 km
            tylko 360 big_grin
            • narsen Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 22:01
              Pierwszy raz tak przeczytałam i zostało tongue_out Lyka jakoś mi nie gra. Twój nick ma
              coś wspólnego z wilkołakami? I tak - mój błąd. Oni jadą - Ty zostajesz.
              • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 22:07
                lykaena- pierwszy człon nazwy motyla, kiedyś bardzo się nimi interesowałam i stąd smile
                Mąż był tydzień z synkiem w czerwcu, później on wrócił ,a ja byłam dwa
                tygodnie z małym nad morzem , później mąż dojechał na jeszcze tydzień,póxniej
                ja wróciłam,a mąż został- ma tyle url z racji ojcowskiego ,
        • atenka11 Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:51
          Moze miec opozniony rozwoj psychofizyczny skoro jest wczesniakiem.
          Taki maluch ledwo co zorientowal sie ze jego cialko konczy sie na
          stopkach -okolo 6 miesiaca, a mama jest odrebna osoba.Dopiero co
          potrafi odwzoreowac twoja twarz, nastepnie stopniowo coraz lepsza
          pamiec pozwala dziecku przypomniec sobie mame. Wtedy pojawia sie
          tesknota i zal kiedy jej nie ma i to jest okres pojawienia sie owego
          leku. Jak sie zorientuje ze mama wraca to lek mija. Nie ma mozliwosci
          zeby od razu sie orientowal.

          • atenka11 Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:53
            Wygooglaj sobie teorie przywiazania Johna Bowlbyego. Jest naprawde
            uznawana przez autorytety na calym swiecie i caly czas rozwijana.
      • atenka11 Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:43
        Wygooglaj sobie "teorie przywiazania Johna Bowlby'ego".
        Zyskala potwierdzenie w wielu badaniach miedzy innymi nad dziecmi ktore
        w niemowlectwie byly hospitalizowane.
        • verdana Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:48
          dziecko hospitalizowane to dziecko , ktorym nikt bliski przez pewien
          czas się nie zajmuje, ktore jest praktycznie sdamo i w dodatku
          chore. Porownanie tego z dzieckiem, które jest pod czułą opieka -
          tyle, ze nie matki - to nawet nie nadużycie, to niezrozumienier.
          Własnie wyszła ode mnie córka, dorosła, umowilysmy się jutro na
          obiad. Mimo koszmarnego błędu, jaki popełnilam wysylając ją niegdyś
          na wakacje z dziadkami, wygląda na całkiem normalną, zadowolona z
          życia, bez zaburzenia więzi.
          • ivaz Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 22:00
            moj teraz 14 latek też w okresie niemowlęctwa (miał rok) był przez
            dwa tygodnie z babcią, ja zachorowałam na żółtaczkę zakaźną i
            leżałam w szpitalu bez odwiedzin. Jak patrzę na niego to normalny
            chłopak, swietnie się uczy, mamy z nim super kontakt te dwa tygodnie
            bez mamy, naprawdę nie wyrządziły mu żadnej szkody. Potem bardzo
            często wyjeżdzał z dziadkami na wakacje , zostawał u nich na noc i
            kurde nic mu nie jest, zachowuje się jak najnormalniejszy w świecie
            nastolatek.
            • kali_pso Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 22:03
              zachowuje się jak najnormalniejszy w świecie
              > nastolatek.


              Niemożliwie, pewnie nie doczytałaś ostatniego rozdziału w jakimś
              podręcznikuwinkp
              • vivibon Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 00:51
                ciesz się póki możesz, wg teorii Bołlbiego najdalej za 2 lata zacznie się
                moczyć, jąkać i chwytać Twojej nogi.
        • kali_pso Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 21:50

          Ty chyba nie rozumiesz pewnej znaczącej róznicy- dzieci
          hospitalizowane są pozbawione opieki osób, które je kochają, czesto
          dotykają, mówią do nich a jednoczesnie poddawane sa szeregowi
          nieprzyjemnych badań, zabiegów itp. Jak to ma się do dziecka autorki
          wątku, które jest i będzie pod opieka osób, które zna, które się nim
          opiekują, kochają itp. ?
          • atenka11 Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 22:01
            W sumie dziecko jej nie bedzie widzialo 3 tygodnie. To dlugo.
            Liczy sie takze jakosc opieki i wiadomo ze nie kazdemu dziecku
            zaszkodzi.
            • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 22:12
              otóż to smile
              Po co od razu zakładać ,że zaszkodzi?
              Ja w wątku wyraziłam trochę inna wątpliwość,ale że zostałam niezrozumiana to jedno.
              Dodam ,że ja z tych hospitalizowanych...
              • kali_pso Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 22:17
                > Dodam ,że ja z tych hospitalizowanych...


                ...heheheh..może juz więcej nic nie zdradzaj, co? Bo stawiam orzechy
                przeciw kasztanom, że za chwilę będzie komentarz sugerujący, że
                to "porzucanie" dziecka przez Ciebie, jest pokłosiem Twojej traumy z
                dzieciństwa będącej efektem hospitalizacjiwinkp
                • atenka11 Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 22:21
                  a myslisz ze ja wrozka jestem, ze szklanej kuli czytam? zeby takie
                  bzdury pisacsmile
                  • kali_pso Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 07:48

                    Ale to ty zdaje się pisałaś o problemach dziecka hospitalizowanego w
                    kontekście dziecka autorki wątku, więc nie zdziwi mnie nicwinkp
                • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 22:23
                  kali_pso patrz na górę wink
                  Zdradziłam się , jestem przeklęta big_grin
                  Teraz to tylko psychiatra zostanie mi zalecony.... chociaż zaraz zaraz może od
                  razu usłyszę diagnozę....
            • agniesia1973 Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 22:32
              Nie zostawiłabym synka w takim wieku na tak długo.... wiem, wiem pępowina nie
              odcięta.....
              Do pracy wróciłam jak synek miał 10 m-cy - wydaje mi się,że to akurat przeszło
              bezboleśnie.
              Ponad rok temu wylądowałam nagle w szpitalu i odczuwałam konsekwencje tego przez
              mniej więcej pół roku (synek miał wtedy dwa latka). Wyjście do pracy to był
              horror: płacz, histeria,trzymanie za nogawkę itp,itd. To jednak był błąd mojego
              małża i teściowej,którzy nie wiedząc jak wyjaśnić moją nieobecność,powiedzieli,
              że jestem w pracy....
              Myślę, że dla takiego maluszka najważniejsza jest mama. 3 tygodnie bez mamy to
              bardzo długo.
    • dagaba Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 23:30
      A czy szwagierka nie może zajmować się synkiem u siebie te 2 tyg. - mogłabyś go
      widywać smile a dopiero po Waszym remoncie by sobie pojechała do rodziny tak daleko ?
      Szkoda że Twoja mama też ma wczasy - synek przyzwyczajony do niej.
      Ona nie może go zabrać? Jakoś źle to rozplanowaliście.
      Dlaczego robicie remont, kiedy stale zajmująca się dzieckiem babcia wyjeżdża?
      Może przesunąć remont i już smile
      • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 23:38
        1.to mama pierwsza zaplanowała urlop.Urlop= odpoczynek, anie wyjazd z niemowlęciem.
        2. siostra męża jest na wyjeździe już od 3 tygodni- nie zmuszę jej żeby wróciła
        wszak.
        3. Remont jest tylko przy okazji, gdybyśmy nawet nie miali remontu,a pracowali-
        kto by został z dzieckiem od 8-16 ??
        4.
    • szyszunia11 Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 23:40
      Niektórym paniom radziłabym po prostu przyjąć do wiadomości fakt, że ludzie są
      różni, że nie każda matka zapłakuje sie na śmierć oddając niemowlaka pod opiekę
      rodziny na więcej niż jeden dzień. No po prostu nie. Ja do takich właśnie
      należę. Zawsze mnie cieszyła okazja do odpoczynku. Ktoś tu sugerował, że oddanie
      dziecka na noc jest nieodpowiedzialne (!!) to już dla mnie kompletna paranoja.
      Ale nie, są osoby, które i tak wyjasnią, że dziecko w każdej chwili potrzebuje
      ich oi tylko ich jak powietrza. Co z tego, że w innym towarzystwie jest wesołe,
      śmieje się w głos, zachowuje normalnie. Nie - ono w głębi duszy przezywa traume
      rozstania z mamą, tylko tego nei okazuje... Poza tym to ogromny powód do
      niepokoju, bo dziecko nei rozwija sie prawidłowo - ma ZABURZENIE PRZYWIĄZANIA.
      To moze powiem na przykładzie mojego dziecka: owszem, gdy miał ok. 8-10 miesięcy
      każde moje wyjscie z pokoju skutkowało wrzaskiem. Ale uwaga - nie była tu
      kluczowa moja skromna osoba, ale jakakolwiek osoba, niewazne czy ja, czy tata
      czy babcia. Po rpostu ktoś musiał być. Teraz mały ma niecałe 1,5 r. i zupełnie
      niedawno zaczął być lekko niesmiały wobec obcych (zaczepia ich chętnie, ale jak
      zareagują spogląda na opiekuna ewidentnie zawstydzony). Aha, nie mówi jeszcze
      ani słowa, za to jest mega wesoły i ma poczucie humory jak stary. Nie, nie
      martwię się. I ciesze się, że dziecko mogę zostawic u jednej czy drugiej babci -
      to dla mnie błogosławieństwo.
      Lykaena - nie daj sobie wmówic poczucia winy.
      • kali_pso Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 07:43
        Ale uwaga - nie była tu
        kluczowa moja skromna osoba, ale jakakolwiek osoba, niewazne czy ja,
        czy tata
        czy babcia. Po rpostu ktoś musiał być.


        No i dokładnie o to chodzi. Ktoś, czyli osoba dziecko kochająca,
        pieszcząca, opiekująca się itd. Dzieci z DD są takie a nie inne nie
        dlatego, że nie mają matki na wyłączność przy sobie przy sobie, są
        takie bo nie mają NIKOGO- ale to jest wyższa szkoła jazdy, żeby to
        zrozumieć.
    • czar_bajry Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 22.07.10, 23:40
      Jeśli masz zaufanie do szwagierki to pozbądź się wyrzutów sumienia.
      Będziesz tęsknić bo to normalna reakcja ale nie daj sobie wmówić że jesteś
      wyrodną matką gdyż pozwoliłaś na wyjazd tak małego dziecka.
      Dla dobra Was wszystkich napisz szwagierce upoważnienie i zgodę na opiekę , nie
      wiem czy nie musi być poświadczone notarialnie aby było ważne. To tak na wszelki
      wypadek.
      • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 00:03
        No nie przesadzaj Czar_Bajry.
        Jak oddaje się dziecko do żłobka /przedszkola to jeżeli chodzi o pełnomocnictwa
        np. odbieranie podajesz tylko imię /nazwisko/stopień pokrewieństwa, a pomoc
        lekarską dajesz uprawnienia dyrektorce- bynajmniej notarialne.....
        Poza tym gdyby cokolwiek się stało to chyba nie sądzisz , że nie pojadę ???????




        nie rób drugiemu...

        "..on silną dłonią złapał za mój kark i poprosił bym zaśpiewał jeszcze..."
        • czar_bajry Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 00:34
          To nie tak.
          Napisałam to w dobrej wierze i na wszelki wypadek, wiadomo że w razie czego pojedziesz ale jak sama zauważyłaś to jest 500 km.
          a pisałam na podstawie doświadczeń rodzinnych ot co.
          Akurat w tym wypadku popieram Twoją decyzję co pewnie zdążyłaś zauważyćtongue_out
          To że nie zawsze mamy takie samo zdanie nie oznacza iż za każdym razem muszę być ...przeciw...smirk
    • franczii Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 00:04
      Ja bym nie wypuscila dziecka nawet z samym ojcem. Zreszta karmilam do roku to
      nawet w rachube nie wchodzilo zostawienie nawet na caly dzien. za to wyjezdzalam
      z nimi na wakacje. Poza tym moje dzieci przechodzily ksiazkowo separacje mniej
      wiecej w tym wieku wlasnie pewnie dlatego, ze mialam to szczescie byc z nimi na
      codzien wiec juz od poczatku bylam ta najwazniejsza figura. Ktos tam cos smecil
      o pepowinie to odpowiem, ze juz nawet w poloznictwie odeszli od brutalnego jej
      przecinania tuz po narodzinachbig_grin
      • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 00:08
        no i fantastycznie, ale co to wnosi do tematu?
        Mama robić jak ty , czy jak ???
        wink
        • franczii Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 00:17
          Zgodziłam się, a teraz mam wyrzuty sumienia - że pozbywam się dziecka z domui
          nawet go nie będę mogła odwiedzić,a dodam,że już tydzień go nie widzę...

          Decyzję mogę jeszzce zmienić- co myślicie?


          To ty pytalas, prawda?
          No wiec nie chcialam okrutnie ale skoro sie upierasz to:
          Tak, powinnas miec wyrzuty sumienia, ze sie pozbywasz dziecka z domu.
          Mysle, ze to nienormalne nie widziec sie z wlasnym niemowleciem przez 3 tygodnie.
          Mysle, ze powinnas zmienic decyzje.

          Teraz jasne?tongue_out


          • lykaena Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 00:24
            No teraz jasne, bo odpowiedziałaś na temat, wcześniej nie bardzo....
            • franczii Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 00:33
              Nie udawaj, ze nie zrozumialaswink
              Piknelo cie bo odebralas jako krytyke.
              Ale ja zamierzam cie krytykowac, nie obchodzi mnie to az tak bardzo.
              • franczii Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 00:34
                Mialo byc oczywiscie, ze "nie zamierzam"
      • majan2 Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 25.07.10, 05:30
        Jeżeli masz do niej zaufanie i ona sama to zaproponowała to czemu nie. Rozumiem
        doskonale ze tęsknisz, ale zrób co masz zrobić, odsapnij, a dziecku nic nie
        bedzie, juz bez przesaday.. Ja nie mam takich okazji a bardzo bym chciała
        spędzić chwilę z męzem sam na sam.
    • mara_jade73 Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 08:38
      A na weekend nie możesz skoczyś 500 km to nie 5 tys. Samochodem
      pare godzin.
      • kamcia_79 Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 09:49
        parę godzin? po polskich drogach i w sezonie urlopowym to cały dzien zjedzie
    • zonka77 Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 10:30
      JA TEŻ TAK CHCĘ !!!!!!!
      • zonka77 Re: 9 miesięczniak sam na wakacjach ;) 23.07.10, 10:35
        Moja druga corka jest z tych co od rodziców odlepić się nie mogą. Bez nas
        zostanie cały dzień - ale nie uśnie za cholerę jak wie że mamy ani taty nie ma
        (poza domem, w domu uśnie z nianią bez problemu - u babci czy dziadka nie ma szans)
        W porównaniu do starszej która bez problemu zostawała u babci od 8 miesiąca na
        kilka dni po 2-3 tygodnie we wakacje w wieku lat 3-4.

        Uwielbiam moje dzieci, kocham je szalenie. Ale tak bardzo marzę o 3-4 dniach
        choćby pod namiotem SAM NA SAM z moim mężem. Obiecuję sobie że już za rok
        wyjedziemy sami na tydzień.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja