prośba do "migających" e-mam

19.03.04, 10:58
Bardzo chciałabym nauczyć się języka migowego. Jestem pielęgniarką i już
kilka razy zdarzyło mi się, że miałam niesłyszącego pacjenta. Jak umiał pisać
to szło się dogadać ale niestety trafiłam też na 4 letniego chłopca z
wielodzietnej rodziny, gdzie matka nie mogła być z nim przez cały czas a nikt
z personelu nie umiał z nim się porozumieć.
Czy mogłybyście polecić mi jakieś przystępne książki do nauki języka migowego?
I gdzie wogóle można takowe kupić (jestem z Bydgoszczy)?
A może są też dostępne w internecie?

Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam.
Kasia
    • wieczna-gosia Re: prośba do "migających" e-mam 19.03.04, 11:53
      kajami a przed czym ty siedzisz? no... no... przed internetem wink)))
      Bardzo dobrze wink))
      to w ulubionych wpisz sobie adres wyszukiwarki:
      www.google.com
      i tam wpisuj wszystko poczawszy od skrotow ktorych nie rozumiesz poprzez zwroty
      obcojezyczne a na zapytaniach konkretnych konczac.

      Ja wpisalam język migowy i mi wyszlo:

      www.pzg.org.pl/sc/sc_jm_1.htm
      internetowy slownik

      www.pzg.org.pl/sc/sc_media.asp
      oddziały regionalne plus ksiażki

      www.pzg.org.pl/zgpzg/zgpzg_placowki.htm
      strona z placowkami zwiazku gluchych jest placowka w Bydgoszczy

      www.filmy.ptm.edu.pl/znal_kas_kryt.php3?id_przed=42
      kurs jezyka migowego na video

      jak ci malo to googla odpalaj i pogrzeb. Google to wyszukiwarka ktora znajdzie
      strone budki z hotdogami na marsie wink))
      • kajami1 Re: prośba do "migających" e-mam 19.03.04, 15:42
        Stokrotne dzięki!!!
        Czyżbym się zakochała na wiosnę? Bo coś myślenie mi ciężko idzie.

        Pozdrawiam.
        Kasia
      • silije.amj Re: do Wiecznej Gosi 19.03.04, 20:35
        Sorki, że się wtrącam nie na temat, ale ostatnio chciałam poszukać wrotek,
        które nadałaby się do jazdy dla córci i cóż google mi zaproponowało?
        Bezkręgowce z typu obleńców haha smile)).
    • mamakubusia Re: prośba do "migających" e-mam 19.03.04, 21:27
      Witaj
      z miganiem jest taki problem że czasami kazda szkołam ma swoje zwroty ale
      oczywiście można się dogadać. Większość niesłyszących powinno umieć czytać z
      ruchu ust pozatym jest alfabet (każda literka to jeden znak) no i tak można się
      dogadać ale ręce chyba odpadną no i ten język którego używają to znaczy wyraz
      to znak. Miałam kiedyś taką książkę z językiem migowym były tam rysunki jak się
      miga poszukam, jak znajdę to odbiję Ci na ksero. Pochodzę z rodziny "migającej"
      wszyscy są zdrowi ale pracują z dziećmi niesłyszącymi smile tylko ksiązek juz nie
      mamy ale obiecuję jak znajdę to wyślę.
      Przepraszam za styl i błędy ale padam na nos za zmęczenia
      anai
      • kajami1 Re: prośba do "migających" e-mam 23.03.04, 14:09
        Mamokubusia byłabym bardzo wdzięczna! Jak znajdziesz daj znać.
        kaskapd@interia.pl

        Pozdrawiam.
        Kasia
Pełna wersja