tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuacja

29.07.10, 23:54
zapomniałam wam opowiedzieć co mi się przytrafiło.
wyjeżdżałam z moją mamą i dziećmi na wakacje. mąż dał mi swoją kartę kredytową
i powiedział, żebym tam gdzie mogę płaciła nią, a tam gdzie nie mogę gotówką -
nie wiem czemu, ale ja go słucham w kwestii płaceniabig_grin
w kazdym razie czesto mi sie zdarza ekhem ekhem płacić jego kartą i nigdy nie
zdarzyło mi się mieć z tego tytułu jakichkolwiek problemów - nawet jeśli były
to zakupy za kwoty ponad 1000 zł.

no i rano w dniu wyjazdu podjechałam jeszcze do tesco na wylocie z poznania i
zrobiłam zakupy. płacę. Pani kartę bierze, po czym ogląda ją i mówi że nie
może jej przyjać bo to nie moja karta.
I JĄ ODDAJE MI.
Tłumaczę, że to karta męża, że ma spojrzeć na dowód - teoretycznie wiadomo, ze
nie powinnam nią płacić, ale w praktyce wygląda to tak, ze nawet na filmach
żony, córki i kochanki dostają kredytówki swoich facetów czy tatusiów i idą na
zakupy. Hello!
Dzwonię więc przy pani do męża. Mąż wkurzony. Obok mnie dwójka mych dzieci.
Pani wzywa przełożoną. I co słyszę? Że mam wypłacić z bankomatu i przyjść
zapłacić. I że one nie mogą przyjąć, bo dbają o bezpieczeństwo właściciela karty.
I to mnie tak wku...wiło. Nawet nie to, że nie moge zaplacic karta, tylko to
popierd...one tłumaczenie tej głupiej narośli kierowniczki, że dbają o
bezpieczeństwo. Takie dbanie, że złodziejowi np. oddaliby kartę i poprosiliby
o wypłatę z bankomatu!!!
Powiedziałam co o tym myślę i poszłam wypłacić kasę klnąc w duchu ich politykę.

Po powrocie do kasy, zapłaciłam gotówką, po czym oznajmiłam pani kierowniczce,
ze złoże oficjalną skargę na to, ze nie zatrzymali karty która nie należała do
okaziciela, tylko kazali mi isc wyplacic pieniadze.
Na co pani wpadła w popłoch, a ja opuściłam teren kas z zapłaconymi zakupami i
dziecmi. Poszłam ponownie do bankomatu, zeby na wszelki wypadek wypłacić
wiecej pieniedzy.
I nagle akcja. Widze kontem oka, ze ta kierowniczka sie za mna przytelepała i
gdzies gada przez krótkofalówkę.
Wtem... pojawia sie ochroniarz, a ta pinda (ja juz odchodze od bankomatu i ide
w kierunku wyjscia) woła, ze mam zaczekac i mowi ochroniarzowi, ze chciałam
zapłacić nie swoją kartą.
Tak mi sie cisnienie podnioslo, ze zawołałam ociagajacego sie synka, a do niej
sie odwróciłam, pogardliwie prychnęłam i powiedziałam: teraz to mnei pani w
dupę może pocałować. do widzenia"
Leźli za mną do wyjścia i gadali, że mam poczekać. A ja sobie twardo szłam.
Tylko by mnie spróbowali dotknąć...
I taki oto miałam początek wakacjibig_grin
    • beverly1985 Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:00
      Szkoda, ze ochroniarzy nie mieli tyle odwagi, by rzeczywiście cię zatrzymac i
      wezwać policję.
      • ichi51e Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 16:14
        wyjasnie ci jaka jest roznica dla sklepu czy placisz w kasie czy
        wezmiesz kase z bankomatu. to bardzo proste jesli w kasie podpisujesz
        kwitek - wine za przyjecie karty ponosi sklep (teoretycznie maz
        moglby zaskarzyc transakce mowiac ze przyjeli nie od tej osoby - co
        podpis wykaze), natomiast jak wemiesz z bankomatu jest to transakcja
        z uzyciem PINu za ktora odpowiada twoj malzonek. Oczywiscie w
        dzisiejszych czasach kiedy pin podaje sie tez w kasie nie ma to
        duzego znaczenia - moze mialas podpisac? No i prawo bankowe NIE
        POZWALA na poslugiwanie sie karta - rowniez za granica tak jest choc
        zdaje sie w USA podchodza do tego bardziej liberalnie. W Polsce to
        przestepstwo.
        • ichi51e Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 16:43
          dodam jeszcze ze jesli udostepnia sie osobom trzecim swoja karte to
          prawdopodobnie w wypadku pozniejszych reklamacji (np po kradziezy) bank
          bedzie sie uwazniej przygladal transakcjom i moze reklamacje odrzucic
          na podstawie wczesniejszego niewlasciwego uzytkowania.
    • marghe_72 Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:01
      Zartujesz sobie.
      Naprawdę uważasz, że jest się czym chwalić?

      A mąż niech Ci wyrobi dodatkową kartę.
      • grudniowa377 Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:07
        A co, jakby Cie ochroniarze zatrzymali? Tez byś im powiedziała, aby
        cię w d.upe pocałowali?
        Watpie.
        • shellerka Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:12
          ale chwileczkę, gdyby mnie zatrzymali w momencie płacenia, to co innego. wtedy
          mogłabym miec kłopoty.
          ale oni oddali mi kartę, po czym poradzili, żebym poszła i wypłaciła kasę tą
          kartą z bankomatu i przyszła zapłacić.

          tłumaczyli, że to sposób na ochronę właściciela karty przed kradzieżą.
          gdzie tu sens?

          w momencie, kiedy ja już miałam zrobione zakupy i byłam poza terenem marketu, to
          przykro mi, ale mogli mnie tylko pocałować.
          a wściekła byłam, bo pani dopiero przypomniała sobie o ochroniarzach po tym jak
          oznajmiłam jej że złożę skargę na to że nie chroni karty.
          • vivibon Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:15
            w tym sens, że to nie oni biorą wtedy odpowiedzialność za przyjęcie karty innej
            osoby - to strasznie trudne do wykoncypowania.
          • madic Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:15
            shellerka napisała:

            > poradzili, żebym poszła i wypłaciła kasę tą
            > kartą z bankomatu i przyszła zapłacić.

            Złodziej raczej nie znałby pinu uncertain
            • shellerka Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:18
              no raczej by znał, skoro miałby zaplacić nią w kasie - to karta na pin, nie
              podpis. dlatego mąż mi ją daje.
              • madic Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:28
                ok, nie wiedziałam, moja też jest niby tylko na pin, a są sklepy, gdzie
                potwierdzam wyłącznie podpisem.

                Mimo wszystko, delikatnie mówiąc, nie miałaś racji.
            • ihanelma Złodziej MOŻE znać PIN 30.07.10, 14:12
              I często tak jest. Wystarczy, ze podejrzy jak niefrasobliwa pańcia
              wybiera cash z bankomatu i wpisuje pin nie zwracając uwagi, czy ktoś
              patrzy. Później - jaki problem zwinąć portfelik i użyć karty zanim
              się pańcia zorientuje, że portfelika nie ma?

              Nie mówię już o kopiowaniu kart i tzw skimmingu - wtedy pin i dane
              karty "ściągają" urządzenia zainstalowane w bankomacie. To już inna
              para kaloszy - ale też się zdarza, a kasjerzy są uczulani aby
              sprawdzić spójność danych na karcie i wynikających z autoryzacji.

              BARDZO szkoda, że ochrona i kasjerka nie narobiły Shellerce bałaganu
              i nie oduczyły takich kretyńskich zachowań jej i męża.
          • sig-rid Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 19:23
            Kobieto!!!Płacisz cudzą kartą i jeszcze masz pretensje???Zastanów
            się,bo chyba nie myślisz...Fakt,błąd że Ci tę kartę oddali,bo powinni
            zatrzymać.Ale mieć jeszcze pretensje?Uważaj,bo sklep może Ci proces
            wytoczyć za próbę wyłudzenia,jak się będziesz stawiać.I szkoda że Cię
            nie dupnęli...może czegoś by was to nauczyło....
    • pade Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:11
      Ty to naprawdę blondynka jesteśsuspicious
      o co się wkurzyłaś, miały rację!

      • shellerka Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:15
        mialy rację? o mój boże. widzę, że więcej takich inteligentnych inaczej.
        Wyobraź sobie, że złodziej kradnie ci karte i chce nia zaplacic w tesco. Ale
        pani kaze mu wyplacic kase z bankomatu i zaplacic gotowka, bo w ten sposob oni
        sa kryci, a jednoczesnie transakcja dochodzi do skutku.
        Bo powtarzam, to tłumaczenie mnie wkur...ło. Nie sam fakt, ze nie mogłam
        zapłacić nei swoją kartą.

        Więc uważasz, ze pani dobrze uczyniła?
        Bo ja myślę, że słusznym byłoby zatrzymanie karty i wyjaśnienie skąd ją mam, do
        kogo należy i takie tam, a nie umywanie rąk, a potem nagle ockniecie i wołanie
        ochrony post factum.
        • asik262 Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:20
          złodziej raczej nie robiłby awantury - pokazywał dowód i dzwonił do właściciela
          karty...
        • pade Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:22
          w przeciwieństwie do Ciebie nie robię awantur gdy nie mam racji
          jesli chodzi o inteligencję...nie napiszę co sądzę o Twojejtongue_out
          przy kasie pracują kasjerki a nie policjanci!
          nie mogły od Ciebie przyjąć tej karty, po prostu
          a gdy pokazałaś dowód wykazały się, zupełnie niepotrzebnie jak
          widać, dobrą wolą i poradziły co możesz zrobić
        • pade Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:25
          i jeszcze dodam, że nie są uprawnione do zatrzymywania karty
          możesz sobie tu krzyczeć do woli, nikt Cię nie poprze
          głupio postąpiłaś i tyle, przespij się z tym, wróć tu jutro i
          przeproś
          • shellerka Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:27
            tak? to dlaczego potem chcieli mnie zatrzymac?big_grin
            jaka byla podstawa do tego?
            taka, ze powiedzialam, ze sie poskarże?big_grin

            dla mnie do śmieszne i niedorzeczne.
            • pade Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:32
              może po prostu chcieli Cię ukarać za paskudne zachowaniebig_grin
              naprawdę na codzień ubliżasz każdemu kto Cię zdenerwuje? obraziłaś
              te Panie, mnie...szkoda słów
              • shellerka Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:40
                no to ja wiem, ze chciała mnie pani kierowniczka ukarać, za to że ośmielilam się
                powiedzieć co myslę o takiej ochronie karty.

                i dlatego moja wściekłość była jeszcze większa. że pani dopiero wtedy się
                zabiera do swojej roboty, jak jej klient zamacha przed nosem skargą.

                i nie ubliżałam tym paniom. poprostu po zakończeniu transakcji, odchodząc od
                kasy, poprosiłam o nazwisko pani kierowniczki i oznajmiłam jej że zamierzam
                złożyć oficjalną skargę na to w jaki sposób potraktowała kartę którą chciał
                zapłacić nie właścicielsmile
                powiedziałam do widzenia i udałam się ku wyjściu, zahaczając po drodze o bankomat.
                to o całowaniu dupska było już jak ta wezwała ochronę, kiedy wychodziłam.
                • madzioreck Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:50
                  > kasy, poprosiłam o nazwisko pani kierowniczki i oznajmiłam jej że zamierzam
                  > złożyć oficjalną skargę na to w jaki sposób potraktowała kartę którą chciał
                  > zapłacić nie właścicielsmile

                  A pani się wyprze i też możesz ją pocałować w dupę.
                  • shellerka Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:59
                    a niech się wypiera.
                    poza tym tekst o skardze był raczej próbą rozladowania mojej złości na sytuację
                    i próbą uświadomienia głupoty postępowania pań.

                    lubię się poawanturować od czasu do czasu, ale na ogół szybko mi się nudzibig_grin
                    • madzioreck Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 01:42
                      shellerka napisała:

                      > a niech się wypiera.
                      > poza tym tekst o skardze był raczej próbą rozladowania mojej złości na sytuację
                      > i próbą uświadomienia głupoty postępowania pań.

                      Domyślam się, tylko widzisz: czasem jest tak, że obsługa Ci wierzy, ale nie
                      może/nie chce obejść pewnych procedur, i doradza Ci tak, żeby dla Ciebie było
                      dobrze, a dla nich bezpiecznie. Szczególnie w sytuacji, kiedy nie jest
                      uprawniona do zatrzymania karty.

                      A sposób, w jaki postąpiłaś, wskazuje po prostu na Twoją złośliwość i skupienie
                      się tylko na własnym nosie. Właśnie w ten sposób leczy się obsługa z chęci
                      dogodzenia klientowi, jak już napisałam niżej.

                      > lubię się poawanturować od czasu do czasu, ale na ogół szybko mi się nudzibig_grin

                      Świetnie, klasa po prostu. Życzę Ci popracować kiedyś z ludźmi, którzy się lubią
                      awanturować.
          • zefirek1612 zabiorą i jeszcze przetną 02.08.10, 04:23
            pade napisała:

            > i jeszcze dodam, że nie są uprawnione do zatrzymywania karty

            zatrzymują karty w takich sytuacjach a nawet przecinają je choć tego akurat im
            robić nie wolno, ale i tak robią.
        • pjan66 Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 11:48
          Wydaje się, że to Ty masz jakieś problemy z logicznym myśleniem.
          Obsługa zachowała się tak jak nakazuje prawo. To czy wypłacisz z
          bankomatu, to już nie ich sprawa, tylko rada. Nigdzie na świecie nie
          można płacić nie swoją kartą, można mieć dodatkowe. Obsługa
          postąpiła słusznie, a Ty zachowałaś się bardzo nie niełandnie, by
          nie użyć innego słowa.
        • 3-mamuska Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 11:59
          > pani kaze mu wyplacic kase z bankomatu i zaplacic gotowka, bo w ten
          sposob oni
          > sa kryci, a jednoczesnie transakcja dochodzi do skutku.
          Dokladnie i mysle za masz racje, pani dopierow sobie przyponmiala jakie
          sa jej obowaiazki, ale ciesz sie bo gdyby tak zrobila to miala bys
          wiekszy klopot.
        • a1ma Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 12:55
          Pani poszła Ci na rękę - bo fakt, powinna natychmiast zatrzymać kartę i wezwać
          policję. Tak byś wolała? Ona poszła Ci na rękę, a Ty jej za to podłożyłaś świnię
          - nie ma co, bardzo to pięknie z Twojej strony.
          Swoją drogą - masz pewność, że następnym razem nie popuszczą nikomu. W sumie to
          jedyny plus tej sytuacji.
    • angazetka Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:13
      Przykro mi to pisać, bo cię lubię, ale to panie w Tesco miały rację,
      a ty zachowałaś się jak buraczka.
      • shellerka Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:17
        panie w tesco miały rację w tym, że nie mogę placić cudza kartą.

        panie w tesco nie miały racji w tłumaczeniu, ze to z powodu dbania o dobro
        właściciela.

        gdyby chodziło o dobro właściciela, wezwałyby ochronę w momencie próby zaplaty
        cudzą kartą.

        gdyby chodziło o dobro właściciela, nie kazałyby mi isć wypłacać kasy z bankomatu.

        • vivibon Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:21
          blablabla, podobno pokazałaś im dowód. Skąd możesz wiedzieć, że tak samo
          postąpiliby w sytuacji kiedy ktoś nie mógłby wytłumaczyć ani w żaden sposób
          udowodnić, że karta jest np. męża.
          • shellerka Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:26
            nie pokazywałam im dowodu, bo nikt tego ode mnie nie chciał.
            poprostu oddali mi kartę i powiedzieli ze nie mogę nią zapłacić, bo nie jest
            moja, a oni dbaja o bezpieczenstwo wlasciciela, ale ze moge isc do bakomatu i
            wyplacic a potem wrocic i zaplacic. kiedy zapytalam gdzie tu sens i to dbanie o
            klienta, uslyszalam, ze bankomat nie nalezy do nich , wiec w razie czego nie
            beda mieli nieprzyjemnosci.
            nie wiedzieli ze to karta meza. tzn. ja tak mowilam, ale gdybym byla zlodziejem
            tez moglabym tak mowic. moglabym nawet dzwonic do kogos.
            • vivibon Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:30
              no, ale co w tym złego, że powiedzieli, że w trosce o klienta, a nie własny
              interes? Z PR-owego punktu widzenia zachowali się ok.
            • e.logan Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 01.08.10, 19:48
              cyt.Tłumaczę, że to karta męża, że ma spojrzeć na dowód - teoretycznie
              wiadomo, ze
              nie powinnam nią płacić.
        • mia_siochi Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 09:16
          shellerka napisała:

          > panie w tesco nie miały racji w tłumaczeniu, ze to z powodu dbania o
          dobro
          > właściciela.

          Włascicielem karty jest bank, napisane jest to na karcie.
    • vivibon Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:14
      szokująca historia.
      Zadzwoń do banku i zrób awanturę, przecież NAWET na filmach płacą cudzymi kartami.
      I upchaj słomę w butach, bo się potkniesz.
    • mika_p Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:37
      Masz, poczytaj sobie:
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,108440502,108440502,kasjerka_z_reala_straznik_karty_kredytowej_mojej_.html
    • madzioreck Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 00:47
      > Po powrocie do kasy, zapłaciłam gotówką, po czym oznajmiłam pani kierowniczce,
      > ze złoże oficjalną skargę na to, ze nie zatrzymali karty która nie należała do
      > okaziciela, tylko kazali mi isc wyplacic pieniadze.

      Obsługa mało konsekwentna, ale tak się właśnie człowiek leczy z chęci zrobienia
      klientowi dobrze.
    • czar_bajry Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 01:12
      W tym że nie chcieli od Ciebie przyjąć zapłaty nie Twoją kartą nie ma nic
      dziwnegosmile jak się dopatrzyli to nie mogli i tyle.
      Cała reszta to już komedia.
      Mój mąż płacił kiedyś za duże zakupy kartą ( pralka i zmywarka) i pani na kasie
      nawet nie spojrzała na niego na kartę tylko gadała z koleżanką z innej kasy,
      wiec mój małżonek podpisał się na kwicie dupa a potem poszedł do
      kierowniczki zrobić aferę- cudnie byłobig_grin
    • wespuczi Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 02:34
      to cale rzucnanie sie o nazwisko na karcie to jakis polski folklor jest -
      placilam meza karta w kilku krajach nikt sie nie czepial...
    • jamesonwhiskey Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 02:55
      generalnie to nie mialas racji
      z drugiej strony PL to 3ci swiat jesli chodzi o platnoci kartami
      mialem inna przygode
      chcialem cos kupic w sklepie internetowym w PL
      na 5 sklepow gdzie znalazlem towar ktory chcialem tylko jeden oferowal platnosc
      karta, wszedzie albo przedplata albo przy odbiorze
      znalazlem sklep zamawiam a te debile chca zebym im podal numer pesel, poprostu
      rozbilo mnie to psychicznie, bo jeszcze powinni nazwisko panienskie babci
      kolekcjonowac
      wiec trzeba bylo kupic na amazonie, tam peselu nie chcieli

      • koleandra Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 19:42
        > znalazlem sklep zamawiam a te debile chca zebym im podal numer pesel, poprostu

        chyba pomyliło Ci się z NIP-em ( w przypadku kiedy potrzebna jest faktura)
    • havana28 Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 05:42
      Nie rozumiem jak mozna być tak ograniczonym, żeby nie wiedzieć, że nie płaci się się nie swoją kartą. Nie patrz na to co robią córeczki tatusiów tylko na regulamin karty w waszym banku. Bank to dopuszcza??? Nie wierzę. Powiedz jaki to bank.
    • hank_a_m Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 06:23
      pani miala racje, to nie TWOJA karta.ty nie. pogodz sie...wink
      ukradne karte powiem,ze to meza... a skad pani ma wiedziecze mowisz
      prawde? to ponosi konsekwencje, a jesli mam do wyboru ,ktory tylek ma
      poleciec no to przepraszam bardzo....
      • shellerka Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 06:39
        jak ukradnę kartę i powiem że to męża, to dobrze by było, gdyby tą kartę w kasie
        zatrzymano do wyjaśnienia, a nie oddawano z uśmiechem pełnym skrępowania i
        proszono złodzieja o udanie się do bankomatu, żeby kasa miała czyste rączki.
        • ihanelma Jak Kali ukraść krowę to być dobrze... 30.07.10, 14:30
          Ciekawe, czy zrobiłabyś awanturę o niewystarczającą ochronę zasobów
          finansowych męża, gdybyś KOLEJNY raz użyła jego karty w kasie?
          Obawiam się, że nie, i próbowałabyś zrobić to jeszcze raz.

          A kiedy małej złośliwej dziewczynce ktoś w końcu narobił wstydu
          (zresztą zdecydowanie zbyt poczciwie się zachowując) - ta oczywiście
          zaczęła fukać i drapać, nagle wylęgła się z niej Świadoma Obywatelka
          i Legalistka w Każdym Calu, tropiąca luki w procedurach...

          Czy ty naprawdę nie widzisz, jak się ośmieszasz w tym wątku?
    • ozlem Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 06:46
      Proponuje przestać brać przykład z podrzędnych filmów i zycia celebrities, a zacząć czytać regulaminy. Inna sprawa, że sklep powien mieć obowiązek zatrzymania karty, gdy posługuje się nia osoba nieuprawniona. Nie wiem jak to obecnie wygląda ze strony prawnej, ale obowiązek odesłania takiej karty z opisem zaistniałej sytuacji do banku wydającego karty wydaje się być sensownym rozwiązaniem. Wtedy bank mógłby wyciągnąc konsekwencje w stosunku do klienta łamiącego regulamin.
      • iwles Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 09:08

        > Proponuje przestać brać przykład z podrzędnych filmów i zycia celebrities, a za
        > cząć czytać regulaminy.


        ano właśnie. Nie wiem jak w regulaminie shellerki, ale w regulaminie mojej karty jest taki punkt (pisze mniej więcej, bo nie mam druku przed sobą): właściciel karty nie powinien nikomu użyczać swojej karty ani podawać numeru PIN, jeśli komuś zdradzi swój numer PIN robi to na własną odpowiedzialność
    • shellerka Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 06:54
      więc przemyślałam i przeczytałam też podesłany wątek okarcie w geancie.
      i uważam, że pani powinna zacząć od sprawdzenia mojego dowodu osobistego. jak
      już by sprawdziła, że nazwisko się zgadza, to mogłaby ewentualnie uznajć, ze
      pomyliłam karty i oddać mi ją z tłumaczeniem dlaczego za co i po co.

      nie poprosiła o dowód, nie spisała danych, nic. zero

      gdyby na karcie nazwiska były inne od tych w dowodzie,powinna wezwać kierownika
      sama z siebie i ochronę i wyjaśnić skąd ta karta.

      A NIE SUGEROWAC POTENCJALNEMU ZŁODZIEJOWI KARTY PROSTSZE ROZWIĄZANIE
      • ozlem Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 06:57
        Nie przerzucaj odpowiedzialności na kasjerke. To ty z męzem popełniliście błąd i ilu ludzi musi to powtórzyć, żeby to do was dotarło?
        • kostruszka Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 07:13
          Nie miałaś racji i zachowałaś się niegrzecznie.

          • papalaya off topic 30.07.10, 07:33
            w temacie karty oczywiście wyszlaś na kretynkę

            a temacie pieniędzy, robisz zs utrzymanke której sponsor wydziela
            pieniądze

            do roboty
            • gryzelda71 Re: off topic 30.07.10, 07:48
              Mąż to nie sponsor.Zona nie dziwka itd....
      • anta1981 Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 11:14
        Pani w kasie nie ma prawa żądać od ciebie dowodu osobistego a już tym bardziej
        spisywać z niego twoich danych. Chciała ci wyświadczyć przysługę żeby mąż nie
        musiał latać po bankach i załatwiać zwrotu karty. A ty i twój mąż powinniście
        wiedzieć że cudzą kartą się nie płaci.
      • douglas.beauty Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 11:42
        shellerka napisała:

        > więc przemyślałam i przeczytałam też podesłany wątek okarcie w
        geancie.
        > i uważam, że pani powinna zacząć od sprawdzenia mojego dowodu
        osobistego. jak
        > już by sprawdziła, że nazwisko się zgadza, to mogłaby ewentualnie
        uznajć, ze
        > pomyliłam karty i oddać mi ją z tłumaczeniem dlaczego za co i po
        co.
        >
        > nie poprosiła o dowód, nie spisała danych, nic. zero
        >
        > gdyby na karcie nazwiska były inne od tych w dowodzie,powinna
        wezwać kierownika
        > sama z siebie i ochronę i wyjaśnić skąd ta karta.
        >
        > A NIE SUGEROWAC POTENCJALNEMU ZŁODZIEJOWI KARTY PROSTSZE
        ROZWIĄZANIE

        Ale Ty zapalalas swietym oburzeniem nie dlatego, ze tak zalezy Ci na
        ochronie bezpieczenstwa kart i ich wlascicieli - ale dlatego, ze
        robiono Ci trudnosci, kiedy probowalas zaplacic cudza karta.
    • gryzelda71 Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 07:53
      Zawinił mąż bo nie chce wyrobić drugiej karty,a ty masz pretensje do
      obsługi.Przemyśl to sobie.
    • alicja_ala Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 07:56
      zachowalas sie jak burak- taka prawda...i jeszcze kobite blotem
      obrzucasz...
    • bea.bea Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 07:57
      W całej tej historii jedyna naganna osoba byłaś ty sama.
      a jednocześnie dzięki tobie wiem ,że w tesco moja karta jest bezpieczna..smile
      • shellerka Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 31.07.10, 11:13
        w tesco twoja karta taka bezpieczna nie jest. złodzieja odesla do bankomatu, nie
        zatrzymujac mu karty.
        • ozlem Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 31.07.10, 11:42
          shellerka napisała:

          > w tesco twoja karta taka bezpieczna nie jest. złodzieja odesla do bankomatu, nie zatrzymujac mu karty.

          Poważnie myślisz, że złodziej dowiaduje sie o mozliwości wyciągniecia kasy z bankomatu dopiero od kasjerki?
          Szkoda, ze ta historia i komentarze nic cie nie nauczyły...Mam szczera nadzieje, ze w nastepnej kasie, w której będziesz próbowała odstawić ten numer z nieswoją kartą, kasjerka będzie miała na wyposażeniu nożyczki.
          • shellerka Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 31.07.10, 11:51
            Mam szczera nadzieje
            > , ze w nastepnej kasie, w której będziesz próbowała odstawić ten numer z nieswo
            > ją kartą, kasjerka będzie miała na wyposażeniu nożyczki.


            POINFORMUJE CIE O TYM

            zawistników i złośliwców, którzy chcieliby wierzyc w to, ze uzalezniona jestem
            całkowicie od kredytówki i łaski mojego pana męża, pozostawię w tej przyjemnej
            dla nich świadomości, co by nie wzbudzać większej zawiści i frustracji w ich
            obciążonych szarym życiem główkach.
            ci normalni, zapewne wiedzą, że w zyciu zdarzają sie przeróżne sytuacje i akurat
            ta była jakimś tam wyjątkiem.

            o tym jaki mam zakres dostępu do naszych kont i jak zabezpieczona jestem na
            wypadek katastrofy też jako żona smoleńska tudzież niunia opowiadać publicznie
            nie będę, jednakże ku pokrzepieniu strapionych mym losem serce oznajmię, że
            zarówno ja, jak i moje potomstwo śpimy spokojni o naszą przyszłość. I nie jest
            to sen naiwnie wierzącej, że jakoś to będzie.
            • ozlem Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 31.07.10, 12:08
              > POINFORMUJE CIE O TYM

              Nie musisz, ta odpowiedz mi wystarczy, zreszta ja bardzo rzadko czytam forum, a odzywam sie juz naprawde tylko wtedy jak zobacze cos wyjątkowo głupiego. Potwierdziłaś moje przypuszczenia ze żadnych konstruktywnych wniosków z tej historii nie wyciągnęłaś. No cóż.
    • tempera_tura Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 08:00
      Eh. Widze że g.... wiesz na ten temat. Powinni Ci ja przeciąć od razu jak podałaś ją kasjerce.... Pewnie nie zrobila tego bo byłaś z dziecmi itp... I chwalisz sie ze zachowujesz sie jak burak? Maskara. Powinnaś być wdzięczna że Cie tak portaktowali, ja bym karte przecieła i wezwała psy od razu. Kurde skąd jesteś......? maskara
      • gryzelda71 Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 09:02
        Powinnaś być wdzięczna że Cie tak p
        > ortaktowali, ja bym karte przecieła i wezwała psy od razu

        No jaka klasa...psy bys wezwała....
        • tempera_tura Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 12:47
          Pewnie nie wiesz ale żeby mieć klase nie trzeba byc fanem policji. A Ty? Jakiś sfrustrowany społeczniak? Żal.
          • gryzelda71 Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 12:57
            Fanem policji,nie psów?
    • alabama8 Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 08:30
      Kolejna "Żona smoleńska".
      Dostęp do środków na rachunku ma tylko pan władca małżonek, a
      małżonce się ewentualnie PIN do karty zdradza. Tak to jest jak baba
      nie ma ani własnych dochodów, ani własnego zdania, ani wpływu na
      równość w związku.
    • miska_malcova Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 08:44
      oj shellerka, shellerka... big_grin big_grin Nie wiem czy śmiać się czy płakać...
      Nad Tobą rzecz jasna...
      • blekitny.zamek Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 09:03
        Bardzo dobrze cię potraktowali,bo nie płaci się cudzą kartą i tyle.
        Twój mąż jest nieodpowiedzialny,bo nie chce mu się wyrobić drugiej,a ty potem
        masz dziwne sytuacje.
        Za dużo amerykańskich filmów się naoglądałaś smile

        Ktoś wcześniej pisał,że za granicą nie sprawdzają,akurat! Prawie za każdym razem
        w supermarkecie,prosili o dowód.
    • elan-o100 Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 08:54

      pani w kasie miala racje i tyle, a jak sie zorientowala, ze ma do
      czynienia z aferzystka i histeryczka, to dla swietego spokoju
      poradzila wyplate z bankomatu.
      no ale awanturnica zamiast podkulic ogon, bedzie teraz skargi
      skladac, ze nie chroniono nalezycie karty jej meza.
      no po prostu szkoda slow.
      serdecznmie wspolczuje kasjerce, powinna miec placony dodatek za
      szkodliwosc warunkow pracy. wystarczy jedna taka niezrownowazona
      klientka dziennie.....
      • gazeta_mi_placi Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 13:13
        A niech składa skargi,jeszcze się ośmieszy,a kto wie,może narobi SOBIE (nie pracownikom sklepu) jeszcze innych nieprzyjemności przez tą skargę big_grin
      • madzioreck Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 31.07.10, 09:48
        > serdecznmie wspolczuje kasjerce, powinna miec placony dodatek za
        > szkodliwosc warunkow pracy. wystarczy jedna taka niezrownowazona
        > klientka dziennie.....

        I można dostać fioła. Aczkolwiek po jakimś czasie człowieka przestają dziwić
        różne rzeczy...
    • melmire Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 08:58
      Moj maz pracuje czasmi w okienku pocztowo-bankowym i lista ludzi ktorzy robia
      awantury bo nie moga
      -wplacic gotowki na czyjes konto bez upowaznienia
      -zaplacic czekiem bez dokumentow
      -zaplacic czekiem meza/zony poslugujac sie swoim dokumentem
      -odebrac poleconego meza/zony/dziecka/rodzica bez upowaznienia
      -odebrac przesylki jw

      jest porazacjaca. A nie daj boze pojsc raz na reka, i powiedziec "znam pana, tym
      razem wyjatkowo panu wydam" - poczuja na wieki zwolnieni z obowiazku, i beda sie
      wyklocac do z***anej smierci, "ze tak mozna, bo kiedys ktos mi wydal".
      • gryzelda71 Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 09:05
        > Moj maz pracuje czasmi w okienku pocztowo-bankowym i lista ludzi ktorzy robia
        > awantury bo nie moga
        > -wplacic gotowki na czyjes konto bez upowaznienia

        Chyba wypłacić?
        • melmire Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 09:11
          Wplacic, wplacic. Przelewem mozna wplacac jak sie chce, gotowka - trzeba miec
          upowaznienie, bo wlasciciel konta (i urzad skarbowy, i inne) musza wiedziec SKAD
          sie pieniadze wziely.
          • gryzelda71 Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 09:13
            To nie mogę na konto babci stówki wpłacić?Serio?
            • melmire Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 09:16
              Niech ci da upowaznienie smile nie wiem jak jest w Polsce, to francuski pocztobank
              (debilny pomysl zreszta, kolejki jak stad do Wladywostoku przez to ze operacje
              pocztowe i bankowe sa w tych samych okienkach).
              • gryzelda71 Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 09:19
                No myślę,ze nie w Polsce.
              • papalaya bzdury 30.07.10, 09:33
                ostatnio wpłacałam na konto ciotki w pko bp ponad 10 tys zł, bez
                zadnego problemu i zadnych dokumentów
                • melmire Re: bzdury 30.07.10, 09:36
                  Yhy, a teraz przeczytaj moj post pod ktorym sie wpisalas.
                  • papalaya Re: bzdury 30.07.10, 10:06
                    wpisałam się pod twoim postem, a to ze zyjesz w pokopanym kraju,
                    dopiero potem
                    • melmire Re: bzdury 30.07.10, 10:09
                      Ja widze twoj post pod moim , w ktorym pisze ze chodzi o francuski bank.
                      Tutaj wszyscy maja konta bankowe, wiec wplaty gotowkowe sa na specjalne okazje,
                      nie dziwie sie ze chca wiedziec kto wplaca gotowke i czy wlasciciel konta o tym
                      wie.
                      • majenkir Re: 30.07.10, 16:08

                        melmire napisała:
                        > nie dziwie sie ze chca wiedziec kto wplaca gotowke i czy
                        wlasciciel konta o tym wie.

                        Ma to sens. Ktos Ci wplaci grubsza gotowke, a Ty sie potem tlumacz,
                        za co lapowki bierzesz....
                        • melmire Re: 30.07.10, 16:51
                          Dokladnie. Takze instytucje dajece zasilki i dodatki np.mieszkaniowy
                          moga kontrolowac konta, i powiedziec "pan tu ma wplaty, kto to, za
                          co, dlaczego
          • ib_k Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 15:05
            melmire napisała:

            > Wplacic, wplacic. Przelewem mozna wplacac jak sie chce, gotowka - trzeba miec
            > upowaznienie, bo wlasciciel konta (i urzad skarbowy, i inne) musza wiedziec SKA
            > D
            > sie pieniadze wziely.

            w PL nie ma takich przepisów, nie wypisuj głupot, jedynie przy obrocie kwotą
            powyżej 10000 euro wymagane jest podanie danych osobowych,


            • jowita771 Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 31.07.10, 09:44
              Ja wpłacałam jakiś podatek w imieniu męża na konto urzędu miasta w punkcie Banku
              Śląskiego i poprosili o mój dowód, spisali dane i zaznaczyli, że jestem żoną.
              Zaskoczona byłam, bo myślałam, że wpłacać można bez problemu.
    • 18_lipcowa1 Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 09:08

      > sie odwróciłam, pogardliwie prychnęłam i powiedziałam: teraz to
      mnei pani w
      > dupę może pocałować. do widzenia"
      >



      ale buraczka z ciebie
      i jeszcze przy dzieciątkach
      • gryzelda71 Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 09:12
        Takie czasy dziwne,że dużo ludzi chwali się swym prostackim zachowaniem i
        jeszcze liczy na życzliwe poklepanie po plecach.
    • miska_malcova Re: tesco i karta kredytowa - nieprzyjemna sytuac 30.07.10, 09:15
      shellerka napisała:

      > teoretycznie wiadomo, ze
      > nie powinnam nią płacić, ale w praktyce wygląda to tak, ze nawet na filmach
      > żony, córki i kochanki dostają kredytówki swoich facetów czy tatusiów i idą na
      > zakupy. Hello!

      serio tak kobiecie w kasie opowiadałaś? big_grin big_grin że w filmach to kochanki dostają
      kredytówki? smile smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja