sueellen
31.07.10, 14:33
wyszla za mąż??? Albo podała minimum 125 argumentow wyjasniających moje
stanowisko.
A ja nie chcę i już.
Przyznac się prosze, czy macie w otoczeniu nieformalne pary i korci Was aby
ich pytać "dlaczego"?
To dlaczego jest dobijające. Jak przedszkolaki.
- Dlaczego nie chcecie się pobrac?
No ile można? Już znajduje głupawe wytłumaczenia typu "religia mi nie
pozwala". Za chwile kolejne pytanie: a jaka to religia? Chryste, ja nie chodze
i nie pytam nikogo dlaczego się pobieracie!
Naprawdę tak trudno zrozumieć że ktoś nie ma ochoty na małżeństwo w takiej
formie jaką oferuje nam prawo?