el_jot
02.08.10, 19:44
Ponad trzy miesiące temu moja kotka urodziła trzy kotki, dwa
oddaliśmy razem, jednego zostawiliśmy. Karmiła do mniej więcej
drugiego miesiąca, kiedy przestała - jej zachowanie zmieniło się
diametralnie. Przychodzi do domu tylko właściwie po to, żeby zjeśc i
trochę odpocząć, w sumie w domu jest jeden dzień, potem wybywa na
miej więcej półtorej doby. Warczy jak pies na swoje dziecko już od
progu, nie pozwola mu się do sibie zliżyć, nie interesuje ją
kompletnie.
Ostatnio zauważyłam,że prycha i warczy na moją córkę. Np. chciała
żeby jej otworzyć balkon, córka podeszła i...uciekła, bo kotka
strasznie warczała. Wcześniej też już była taka sytuacja. Natomiast
wobec mojego męża i mnie zachwouje się normalnie, daje się
pogłaskać, nie warczy, nie prycha, pozwala koło siebie przechodzić.
CZy to może być wpływ zastrzyków hormonalnych?