thaures
03.08.10, 15:29
Dwa dni temu byłam w ogródku- bawiłam się z psem sąsiadów-szczeniakiem
skaleczył mi rękę, po chwili zobaczyłam też mały ślad w okolicy kostki.
Pomyślałam,że też tam mnie dopadł. Nic nie bolało.Na drugi dzień noga spuchła,
w okolicy śladu zrobiły się bąbelki, wieczorem dostałam ponad 38 stopni. Dziś
-już w dużym bąblu- widać otwór po użarciu- wszystko bardzo czerwone,
spuchnięte,wygląda obrzydliwie,noga boli, a jak się "zasiedzę" to ledwo
chodzę. Teraz widzę,że to nie pies mnie ciachnął tylko jakiś owad. To bydlę
uziemiło mnie dziś w domu. Ktoś ma jakieś typy?