Matka i teściowa w komitywie

04.08.10, 18:06
Moja mama i moja teściowa wciąż wspolnie radzą nad moim i męża życiem są w
stałym kontakcie , rozmawiają ze sobą codziennie. Co gorsze moja matka wciąż
nakręca na mnie moją teściową bo nie przyjechałam bo powiedziałam tak a
zrobiłam siak i tak w kółko to jest cholernie męczące.
matka notorycznie opie... mnie że nie jeżdze z wizytami do teściowej ,
narzuca mi częstotliwosc i formę kontaktu na która ja nie mam ochoty bo nie
lubie gdy ktos żyje moim życiem non stop. Powiecie zapewne że urocze i fajne
iż mają taką relację a mnie to zwyczajnie męczy. Czy matki waszych mężów są w
tego typu komitywie , czy to częste?
    • zuzik30 Re: Matka i teściowa w komitywie 04.08.10, 19:27
      Najszczersze wyrazy współczucia. Miałam tak samo. Skończyło się
      tak,że ja wyprowadziłam się baaardzo daleko, a one obecnie są na
      siebie śmiertelnie obrażone.
    • sheer.chance Re: Matka i teściowa w komitywie 04.08.10, 20:31
      Nie wiem czy czeste, ale mi sie zdarzylo. No coz, nie bylo to ani urocze, ani
      fajne.
      Skonczylo sie jak nozem ucial, jak moja tesciowa stwierdzila, ze ja jednak zla
      kobieta jestem i jej synio zasluguje na lepsza. Oczywiscie, za jednym zamachem,
      obrazila sie wtedy tez smiertelnie na moja mame, bo kto mnie tak beznadziejnie
      wychowal, jak nie ona?smile Od roku mam spokoj.
    • lusitania2 Re: Matka i teściowa w komitywie 04.08.10, 20:46
      moja mama z moją teściową znają się od piaskownicy, siedziały razem
      w szkolnej ławce i tak dalej.
      Mają jednak mnóstwo ciekawszych tematów do dyskusji, niż moje nudne
      pożycie z mężem.
    • rosapulchra-0 Re: Matka i teściowa w komitywie 04.08.10, 21:48
      uuu.. cienko to widzę, jeśli nie przerwiesz w jakiś drastyczny sposób ich
      wtrącania się w wasze życie.

      Moja mać i moja tfuteściowa, uradziły kiedyś wspólnie (gdy my oboje z mężem
      ciężko pracowaliśmy w UK, a dzieci zostawiłam mojej maci na kilka miesięcy), że
      odbiorą nam prawa rodzicielskie do naszych dzieci, same zostaną rodziną
      zastępczą i dalej, będą mieć dotacje od państwa, od nas alimenty, a i jeszcze
      zabiorą nam mieszkanie - były gotowe wprowadzić ten plan w życie, tylko mój
      powrót i rozgonienie całego tego towarzystwa zapobiegło tragedii.
      • monika19782 Re: Matka i teściowa w komitywie 05.08.10, 00:00
        Między moja mama i teściową jest otwarta wojna, długo by mówic i
        jest to chyba jeszcze bardziej wykańczajace niż wcześniejsza
        komitywasad
    • truscaveczka Re: Matka i teściowa w komitywie 05.08.10, 08:16
      I właśnie dlatego moja matka i moja teściowa się nie znają. A ja
      jestem bezpieczniejsza wink Za to moja matka kumpluje sie z teściową
      mojej teściowej, czyli z babcią męża, którą i ja uwielbiam smile
      • papalaya Re: Matka i teściowa w komitywie 05.08.10, 10:23
        dziwna sytuacja, w której obie swatowe się nie znają
        • sarling Re: Matka i teściowa w komitywie 05.08.10, 10:32
          Moje się nie znoszą i to też jest bardzo trudny układ.
          • ololla Re: Matka i teściowa w komitywie 05.08.10, 10:54
            moja matka ma świetny kontakt z moimi byłymi teściami. Nigdy żadna z nich nie
            wtrąciła choćby słówka dot naszego małżeństwa.
            Zresztą ja również mam świetne relacje z byłymi teściami, kocham i szanuję ich.

            Z obecnymi swatami dopiero przecierają szlaki i wiem że tak jak z byłymi z już
            nie będzie.
          • echtom Re: Matka i teściowa w komitywie 05.08.10, 20:25
            Moje też się nie lubią - na szczęście bardzo rzadko się widują. Mama natomiast do dziś (22 lata po rozstaniu) utrzymuje serdeczny kontakt z moją teściową niedoszłą.
    • amilos Re: Matka i teściowa w komitywie 05.08.10, 10:18
      nasze mamy znały się długo, zanim my się poznaliśmy, tzn.one nas wyswatały.Dalej
      się przyjaźnią, ale każda ma swoje życie, swoje sprawy i nie potrafią się o nich
      nagadać, wiec jestem pewna, ze o nas w ogóle nie wspominają, czasu by im zabrakło
    • changeone Re: Matka i teściowa w komitywie 05.08.10, 10:59
      Moje są wobec siebie chłodno uprzejme, pomocne nawzajem i to
      wystarcza. Mam wrażenie, że moja matka jest trochę
      bardziej "pomocna" niż teściowa, ale to już ich sprawa wink Ja się w
      to nie mieszam.
      Do mnie uwag żadna nie ma, teściowa by nawet chciała ale wie, że Jej
      nie słucham. Mnie interesują tylko fakty, co dziś Młoda robiła i
      tyle smile
    • niezwykladziewczyna Re: Matka i teściowa w komitywie 05.08.10, 11:02
      Znają się, ale nie utrzymują kontaktu
      • ursgmo Re: Matka i teściowa w komitywie 05.08.10, 11:18
        Między moją mamą (55) a teściową (75) jest 20 lat różnicy i dla mojej mamy to
        trochę tak jakby jej własna teściowa , tak samo trudno jej słuchać różnych
        "mądrości" bo zwyczajnie się z tym nie zgadza . Teściowa jest ogólnie mało
        interesującą osobą która jedyne co to potrafi żyć życiem innych , nie ma
        własnych zainteresowań , świat jest zły , internet zły , podróże złe itd itp
        a moja mama czyta książki , lubi filmy ,interesuje się światem , podróżuje ,
        nęcą ją wszelakie nowinki , po prostu idzie z czasem , także nie mają wspólnych
        tematów z teściową , tak jak i ja zresztą uncertain

        https://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png
    • whyata Re: Matka i teściowa w komitywie 05.08.10, 19:20
      Teściowa i moja mama to psiapsiółki wielkie - od czasu naszego slubu uncertain
      Dla mnie też jest to bardzo uciążliwe. Niech sobie kawkują i plotkują, jeżdżą razem do kościoła i modlą się razem, niestety do tego dochodzą święte rady i próba ingerencji, a może nawet zdominowania naszego życia, bo 'słuchajcie doświadczonych matek' i takie tam.
      I też moja mama potrafi zadzwonić i mi poradzić, że jak to ja powinnam z teściową się obchodzić i czego nie robić, żeby było 'dobrze', bo sie tosciowa tak i siak czuje...
      Koszmarek. Dlatego staram sie ograniczać kontakt z jedną i drugą
Pełna wersja