Sonda na temat zdrady

    • figrut Re: Sonda na temat zdrady 04.08.10, 23:15
      Wybaczyłabym, ale musiałby odpokutować za to tongue_out Po tym nie wracałabym
      już do tematu. Uczuciowego skoku w bok bym chyba nie wybaczyła
      (teoretycznie).
    • gacusia1 Re: Sonda na temat zdrady 04.08.10, 23:19
      Kiedys -NIE
      Teraz -TAK
      I nie chodzi tu o nabyta wyrozumialosc...
    • zabka17.net Re: Sonda na temat zdrady 04.08.10, 23:21
      Nie mąż powinien być wierny. Żałowałby i obiecywał że to się nie powtórzy(a jaką byśmy miały pewność?)Choć znam osoby co wybaczyły jednorazowy skok i są szczęśliwe.
    • madzioreck Re: Sonda na temat zdrady 04.08.10, 23:59
      Nie, nie wybaczyłabym.
      Już raz próbowałam kontynuować związek mimo braku wybaczenia, męczyliśmy się
      tylko oboje.
    • rosapulchra-0 Re: Sonda na temat zdrady 05.08.10, 03:20
      nie i nie mam zamiaru, choć nadal jesteśmy ze sobą.
    • szironna Re: Sonda na temat zdrady 05.08.10, 08:40
      nie, koniec zaufania = koniec związku
    • dziub_dziubasek czyli raczej wybaczyłybyście 05.08.10, 10:00
      Dla mnie niestety sytuacja nie jest hipotetyczna...
      Ale wybaczyłam, staram się zapomnieć. I co ciekawe jako związek odżyliśmy, bo to
      co się stało dało nam do myślenia.
      A co do wybaczania, dla takiej głupoty nie chciałam przekreślać ponad 10 lat
      spędzonych razem.
      • rosapulchra-0 Re: czyli raczej wybaczyłybyście 05.08.10, 12:45
        dziub_dziubasek napisała:

        > Dla mnie niestety sytuacja nie jest hipotetyczna...
        > Ale wybaczyłam, staram się zapomnieć. I co ciekawe jako związek odżyliśmy, bo t
        > o
        > co się stało dało nam do myślenia.
        > A co do wybaczania, dla takiej głupoty nie chciałam przekreślać ponad 10 lat
        > spędzonych razem.

        u mnie 18 i troje nastoletnich dzieci, sprawa jest bardzo świeża jeszcze, więc
        nie daję sobie czasem rady, ale w tej chwili nawet gdybym chciała odejść, to z
        przyczyn całkowicie obiektywnych nie mogę. Być może przyjdzie kiedyś ten czas.
        • sarling Re: czyli raczej wybaczyłybyście 05.08.10, 12:52
          Chyba nie wywaliłabym na zbity pysk, ale nie łyknęłabym sprawy
          gładko i pewnie temat jakiś czas by wracał.
        • dziub_dziubasek Re: czyli raczej wybaczyłybyście 05.08.10, 17:05
          U mnie tez można powiedzieć , ze całkiem świeża. Generalnie o tym nie myślę,
          czasem wraca i wtedy boli. Staram się odbudować zaufanie, ale to trudniejsza sprawa.
    • marghot Re: Sonda na temat zdrady 05.08.10, 10:04
      nie postawiona - na szczęscie - w takiej sytuacji obecnie -
      twierdzę, ze sprawa zostałaby rozwiązana radykalnie i raz na zawsze

      nie potrafiłabym wybaczyć
    • kawka74 Re: Sonda na temat zdrady 05.08.10, 10:05
      Zależy, w którym dniu cyklu bym była ;p
      A tak serio - nie mam pojęcia. Piekło i koniec świata byłyby na pewno, ale co po
      końcu świata, nie wiem.
      • penelopa40 Re: Sonda na temat zdrady 05.08.10, 10:12
        NIE
    • magda762 Re: Sonda na temat zdrady 05.08.10, 10:59
      Jasne, że to nie byłby powód do rozstania - o ile nie byłoby
      drugiego dna.
      Nie rozwaliłabym sobie i dziecku całego świata tylko dlatego, że
      tatuś miał chwileczkę zapomnienia! Czy bym wybaczyła?-pewnie tak.
      Dlaczego?-bo Go kocham.
    • morgen_stern Re: Sonda na temat zdrady 05.08.10, 11:31
      Tak. Choć latała/latałby na wysokości lamperii smile
      Emocjonalne zaangażowanie - never, choć kto wie.. Życie nas stawia
      czasem w takich okolicznościach, że własne wybory potrafią zaskoczyć
      smile
    • triss_merigold7 Re: Sonda na temat zdrady 05.08.10, 12:40
      Sportowe puknięcie jakiejś panny na boku nie jest problemem, póki
      facet nie przestaje inwestować w związek, nie przyniesie do domu
      choroby wenerycznej i panna nie zaciąży. Dlatego pilnuję, żeby mój
      chłop zawsze miał przy sobie gumki, na wszelki wypadek.
      • imasumak Hasła zapomniałaś Triss? 05.08.10, 20:16
    • dynema Re: Sonda na temat zdrady 05.08.10, 13:07
      Nie.

      Tak samo jak nie wspolprowadzilabym interesow z kims kto mi
      gdzizdnal 1000 PLN, a argumenty typu "Ale moglem ukrasc milion, a
      ukradlem tylko tysiac" zupelnie do mnie nie przemawiaja.
    • suazi1 NIE 05.08.10, 15:34
      Kto mi zagwaratuje, że sytuacja się nie powtórzy. Gdybym wybaczyła
      bez żadnego ale, mąż mógłby znowu spróbować szczęścia, bo pewnie
      następnym razem też wybaczę. Zresztą znając siebie zatruwałabym
      sobie życie myślami typu "w czym ona była lepsza ode mnie?". Nie ma
      zmiłuj, mam swoją godność.
    • ankh_morkpork NIE. Bo nie wierzę w jednorazowość takich spraw 05.08.10, 16:30
      Jeżeli facet Cię zdradził, a Ty mu wybaczyłaś, dlaczego miałby przy następnej okazji nie puścić się ponownie? Wybaczyłaś raz, może liczyć na to, że wybaczysz mu i drugi. To przecież tylko czysty seks, zero uczuć. Za kążdym razem.

      Dla mnie zdrada to koniec zaufania. Nie chciałabym spędzać życia z człowiekiem, któremu nie mogę ufać. Który naraża mnie na zakażenie HIV, HPV, rzeżączką czy innym syfem. Który traktuje kobiety przedmiotowo.
      • dziub_dziubasek Re: NIE. Bo nie wierzę w jednorazowość takich spr 05.08.10, 17:03
        Staram się tak nie mysleć, chociaż tak jest taki strach. Wiem, że gdyby się
        powtórzyło to pewnie inaczej bym na to patrzyła. Teraz wiem, ze go kocham, wiem,
        ze to była głupota z jego strony, przeżyliśmy trzęsienie ziemi i teraz jest o
        wiele lepiej niż było wczesniej. Ja się bardziej staram, mąż też.
        • suazi1 Re: NIE. Bo nie wierzę w jednorazowość takich spr 05.08.10, 22:02
          Tiaaaa, a na boku obraca inną... Masz kobieto mocne nerwy.
          • dziub_dziubasek Re: NIE. Bo nie wierzę w jednorazowość takich spr 06.08.10, 18:02
            Każdy sądzi wg własnych doświadczeń. Nie oceniaj mnie, bo nie znasz mojej
            sytuacji dokładnie. Jeszcze raz powtarzam, ja dla jednorazowego wybryku nie
            zamierzam przekreślać 11 lat związku.
    • jajofka Re: Sonda na temat zdrady - wybaczyłam 05.08.10, 16:52
      • gabi683 Zdecydownie NIE 05.08.10, 17:56
        Zdrada wielki ból w sercu nie potrafiła bym już zaufać wolała bym być sama
        zdecydowanie.
    • wespuczi Re: Sonda na temat zdrady 05.08.10, 17:04
      nie
      juz swoj przydzial na wybaczanie mezczyznom wykonczylam.
    • woman-in-the-city Re: Sonda na temat zdrady 05.08.10, 17:32
      Nie. Nie potrafiłabym już zaufac, a fun z ruletką zdradzi, czy nie zdradzi
      znowu, by mnie psychicznie wykonczył.
      Facet, którego zdrada wyszła na jaw będzie bardziej cwany, umiejętniej tuszując
      kolejny skok w bok.

    • boziaj chyba tak, ale... 05.08.10, 17:58
      licho wie, co bym zrobiła, choć jak sądzę byłabym skłonna wybaczyć
      ale tez mam nadzieję, że w takiej sytuacji jak opisana (czysty seks,
      jednorazowa sprawa) pan miałby tyle klasy, żeby zachowac dyskrecje,
      a nie płakać mi w rekaw o wybaczenie
    • nenia1 Re: Sonda na temat zdrady 05.08.10, 19:40
      dziub_dziubasek napisała:

      > Ja wiem, że taka jednorazowa sprawa nie miałaby dla mnie aż tak wielkiego
      > znaczenia. Na pewno nie byłby to powod rozstania czy nawet jakiegoś kryzysu.

      Jak dla mnie nieco dziwne. Twój facet puka inną pannę, a dla ciebie nie ma to aż tak wielkiego znaczenia? To przepraszam, ale co ma?
      Jakie świństwo twój mąż musiałby ci zrobić, aby to miało znaczenie dla ciebie?

      Rozumiem, że ktoś może się z tego powodu nie rozstać, ale pisać, że to nie takie ważne, nie ma nawet lekkiego kryzysu, hmmm.

      Albo tak jak Triss, dbać, by facet miał zawsze przy sobie prezerwatywy, na wypadek chęci sportowego pukania innej.

      No cóż, kłaniają się przekonania typu-faceci myślą małą głowką,
      plus traktowanie ich jak rozkapryszonych chłopczyków, skoro coś chcą
      to po prostu biorą, nic takiego się nie dzieje, to w końcu TYLKO facet.

      Ważne, żeby kasę do domu przyniósł, i dziecka na boku nie zmajstrował, bo nastąpi odpływ gotówki, a że sobie kogoś sportowo bzyknie, co tam "to tylko seks". Do tego "czysty seks" zero uczuć.
    • gaja78 Re: Sonda na temat zdrady 05.08.10, 20:23
      Tak. Mogłabym też iść na układ taki, że partner raz na jakiś czas oficjalnie
      robi sobie skok w bok. Seks ma w naszym związku drugorzędne znaczenie, nie jest
      tym czymś, co nas łączy, przyciąga wzajemnie.
      • aguskin Re: Sonda na temat zdrady 05.08.10, 20:40
        trudne pytanie, czasem sobie takie zadaje,
        i zmienia się z wiekiem,
        są różne zdrady, ( ja widze w tym kolory, nie tylko tak lub nie ),
        pewne jest jedno ból ogromny....
    • morelka80 Re: Sonda na temat zdrady 05.08.10, 21:41
      Mój poprzedni mąż mnie zdradził, jak tylko sprawa się wydała
      momentalnie koleś miał wystawione walizki za drzwi... u mnie nie ma
      zmiłuj.
      Obecny mąż mnie nie zdradził, ale wie, bo czasami o tym rozmawiamy,
      że gdyby tak się stało nie miałby szans i podzieliłby los eksa...
      mimo, że mamy wspólnie dziecko, niewybaczam takich rzeczy nigdy.
    • mathiola Re: Sonda na temat zdrady 05.08.10, 23:40
      nie wiem. To są tematy tak ciężkie, że nie da się z góry powiedzieć: zrobiłabym
      tak i tak. Kiedy już dochodzi do zdarzenia, w grę wchodzą tak silne emocje, że
      wszystkie wcześniejsze deklaracje mogą się iśc walić.
      Na dzień dzisiejszy myślę podobnie jak ty, ale zostawiam sobie furtkę na uczucia
      własne, które zdecydują, że jednak będzie inaczej.
    • madzioreck Re: Sonda na temat zdrady 06.08.10, 00:56
      Chciałam coś jeszcze dodać odnośnie do kwestii "jeśli by obiecał, że nigdy
      więcej" - dla mnie takie słowa od kogoś, kto już raz przysięgał mi wierność, są
      g...o warte, jak ktoś już raz zrobił z gęby dupę, to kolejna taka deklaracja
      jest bezwartościowa. To nie to samo, co obiecać umyć gary i zapomnieć uncertain
      • aniorek Re: Sonda na temat zdrady 06.08.10, 14:23
        To raz, a dwa - nie rozumiem jak mozna byc z kims tak bezwzglednym, kto ma w dupie uczucia partnera/partnerki i puszcza sie z premedytacja. Jak taka osoba moze dac dobry przyklad swoim dzieciom, skoro krzywdzi niby najukochansza osobe? Tacy ludzie nie zasluguja na milosc i szacunek, bo sami nie szanuja innych.

        Ale juz jesli partner na takie rzeczy przyzwala, to nie mowimy o zdradzie, a tzw. zwiazku otwartym. I to jest w porzadku, bo nikt nikogo nie krzywdzi.
        • thaures Re: Sonda na temat zdrady 06.08.10, 14:53
          Wielokrotnie o tym myślałam- przez pierwsze lata małżeństwa miałam fazę że
          zdrady absolutnie bym nie wybaczyła- won z domu. Potem myślałam,że jednorazowy
          skok w bok może bym jakoś łagodniej potraktowała, ale potem mój mąż razu pewnego
          zachował się tak,że przez długi czas nie mogłam o tym zapomnieć ( żadna zdrada,
          po latach uważam że to głupstwo) Taka głupota, a tak mną szarpnęło, więc nie
          wiem jakby było po zdradzie. Nie wiem czy potrafiłabym wybaczyć, a bez
          wybaczenia trudno byłoby razem żyć. A własne myśli i poczucie wartości??
    • tym08 Re: Sonda na temat zdrady 06.08.10, 16:11
      na pewno moj partner nie wybaczylby mi, bo juz raz przechodzil przez
      cos podobnego z ex(nie jednorazowy skok w bok, tylko romans). a czy
      ja bym mu wybaczyla? pewnie tak. ale w tym momencie jakbym miala
      chetnego faceta, to odplacilabym sie tym samym.
      • dziub_dziubasek Re: Sonda na temat zdrady 06.08.10, 18:03
        Romans to zupełnie inna sprawa, romansu nie darowałabym, tak samo uczuciowego
        zaangażowania, nawet bez seksu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja