pitrusza Rozmawiałem z moim lekarzem na temat House'a 18.08.10, 08:43 Powiedział, że głównie zazdrości im dostępu do sprzętu, np. rezonans na życzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
iamhier Re: W rękach dr Hausa…. 18.08.10, 10:00 Bo takie szpitale są za granica np.w USA,na dodatek sa to szpitale dla biedoty.Oczywiscie film jest przekoloryzowany,tym niemniej tomograf to juz w kazdym szpitalu standard.Dodam,ze trafiaja tam ludzie nieubezpieczeni lub starsi i rzeczywiscie w przypadku zagrozenia zycia taka opieke dostaja.Skierowaniem nie zajmuja sie tu lekarze innych specjalnosci,decyduje o tym nagly stan pacjenta,a czesciej wiek lub brak ubezpieczenia wlasnie.... Jest to troche nie do zrozumienia w Polsce taka idea panstwa socjalnego,bo tutaj raczej haracz kazdy placic musi i raczej nie chorowac tudziez chce dostac wszystko zawsze!!Tam tylko stany zagrazajace zyciu sa tak traktowane,to samo dotyczy obcokrajowcow. Odpowiedz Link Zgłoś
bazylea1 Re: W rękach dr Hausa…. 18.08.10, 10:13 wolę wierzyć że to bajka. moja przyjaciółka od 3 miesięcy mimo pobuty w 2 szpitalach nie może doczekać się diagnozy a chora jest na pewno. lekarzom zależy żeby wykluczyć znane im choroby i wypchnąć pacjenta ze szpitala a nie na diagnozie i wyleczeniu. choc akurat muszę przyznać ze dostępność specjalistycznych badań jest lepsza niż by się człowiek spodziewał. np na PET czekała 2 tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
iamhier Re: W rękach dr Hausa…. 18.08.10, 10:18 do bazylea-50% chorych lezy w szpitalach bez sensu.A szpitale publiczne to raczej od tego sa by wykluczac najgorsze choroby,a nie leczyc komleksowo wszystko,nawet chrypke na trawy....Zreszta coraz modniejsze jest pozenie sie do szpitala bez celu tylko po to by dostac na badania...Czesto tez jest to podyktowane sympatiami jakimis lub ukladami.... Dla mnie szpital jest dla ludzi,ktorzy padaja na ulicach,ciezko chorych,a od diagnostyki to powinny byc przychodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
iamhier Re: W rękach dr Hausa…. 18.08.10, 10:23 ake takiw mozliwosci maja tylko panstwa w ktorych ubezpieczenie emdyczne jest NIEOBOWIAZKOWE.Tak jak w USA. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: W rękach dr Hausa…. 18.08.10, 10:21 w moim porównaniu: szpital polski a angielski zdecydowanie wygrywa angielski, a doświadczenie jako pacjentka mam dość spore, więc nie mówię tego bezpodstawnie. Dodam, że w obu krajach nie posiadałam i nie posiadam wypasionego ubezpieczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
iamhier Re: W rękach dr Hausa…. 18.08.10, 10:32 do rosapulchra-a no bo to tylko w Polsce kazdy MUSI sie leczyc,a dzien bez lekarza dniem jest straconym.Na dodatek panuje to zludne przekonanie,ze jak palce ubezpieczenie to musze byc zdrowszy i dluzej zyc od reszty. Natomist za granica lekarz nie bedzie sie zajmowala prowadzeniem ciebie jak osła we mgle,bo uwaza,ze kazdy ma zyc tyle na ile na IQ we lbie i mozliwosci.Tam sie troche pacjent zajmuje wiecej soba.Interwencja jest doglebna tylko w przypadku sporej "awarii".I brak sztucznych etatow lekarskich. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: W rękach dr Hausa…. 18.08.10, 13:29 ja bym dodała jeszcze od siebie, że polski lekarz ze zdrowego człowieka robi na siłę chorego, za granicą odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
barabara6 Re: W rękach dr Hausa…. 18.08.10, 10:44 Już widzę te procesy w Polsce za: 1. wycinki pobierane bez wiedzy i zgody pacjenta, bądz wyłudzanie zgody bez przedstawienia możliwych powikłań 2. bolesne badania nic nie wnoszące do diagnostyki kilkakrotnie powtarzane 3. stosowanie leków nie poprawiających, a wręcz pogarszających stan zdrowia 4. przeszukiwanie mieszkań bez nakazów sądowych Przeciez w Polsce nie możan się nawet zapytać, czy pacjent choruje na HIV !!! Odpowiedz Link Zgłoś