Czy ja przesadzam ?

14.08.10, 00:10
Mój mąż przy każdym spotkaniu z kimś z naszego otoczenia czy rodziny robi z
siebie frajera. Umniejsza swoje osiągnięcia zawodowe ,zarobki ( bo nie
wiedziec czemu wciąż rozprawia z innymi o naszych finansach)choć ma dobrą i
stabilna jak na PL realia pracę przedstawia swoje zajęcie w ten sposob jakby
wykonywał najgorszą robotę za głodową stawkę , wymysla jakies dziwne historie
o naszym życiu ,wszystko zle i na nie,wszystko mamy gorsze itd itd Nie wiem
skąd mu sie to bierze ale zaczynam miec tego dość.Nie chodzi tutaj o to by
grac przed innymi lepszego niż się jest ale dla mnie facet który przedstawia
się otoczeniu w ten sposób wypada żałośnie, staje sie w moich oczach
niemęski/beznadziejny. Zaczęło być mi zwyczajnie głupio bo wszyscy myslą ze
mamy zle ,co nie jest prawdą. Ludzie chwalą nam sie sukcesami, kobiety są
dumne ze swoich facetów a mój mąż wciąż tylko jęczy. Doszło do tego że matka
zaproponowała ze bedzie dawać mi co miesiąc pieniądze na życie bo mamy tak zle
, bo mój mąż wojskowy tak mało zarabia. Było mi głupio przed wlasną matką.
Takie przyklady mozna by mnozyć. Mam go na prawde dosc uncertainSpotkalyscie sie z
czyms podobnym a moze ja przesadzam ?
    • rosapulchra-0 Re: Czy ja przesadzam ? 14.08.10, 00:56
      powiedziałaś mu to? ale tak, jak tu napisałaś?
      • nadja11 Re: Czy ja przesadzam ? 14.08.10, 10:21
        Zwracałam mu już na to uwagę , rozmawiałam z nim ,natomiast wczoraj po tym jak
        matka zaproponowała że będzie dawać nam pieniądze nie wytrzymałam wybuchłam i
        przejechałam sie po moim męzu. W wyniku czego jest nieciekawy klimat między nami.
    • ga-ti Re: Czy ja przesadzam ? 14.08.10, 01:27
      Może następnym razem, zanim mąż się odezwie to Ty zacznij go troszkę chwalić przed innymi? Faceci lubią być doceniani i chwaleni wink

      A przy Tobie też narzeka? Może czuje, że to co robi i osiągnął to jeszcze nie szczyty jego możliwości i chce dużo więcej? Może sam nie jest usatysfakcjonowany? A może ma zaniżone poczucie własnej wartości?
      • ga-ti Re: Czy ja przesadzam ? 14.08.10, 01:29
        Albo wyznaje zasadę "mniej wiesz, lepiej śpisz" i woli się za bardzo nie chwalić. A może przesądny i nie chce zapeszyć?
        Albo typ malkontenta po prostu wink
        • matsuda Re: Czy ja przesadzam ? 14.08.10, 11:07
          może chodzi to, że wszyscy wokół mówią, jak to żołnierzom dobrze-
          emerytura po 15 latach, mieszkania służbowe, spora pensja...i w ten
          sposób umniejsza swoim osiągnięciom. mój mąż też jest żołnierzem i
          słyszymy stale takie gadki, ale on poprostu je ucina" kto tobie
          bronił?". nie wiem, dopytaj u źródła!
          • nadja11 Re: Czy ja przesadzam ? 14.08.10, 11:23
            Ale własnie nie powiedziałabym że wręcz przeciwnie bo nasze otoczenie nigdy nie
            dało nam odczuc że mąż ma super dobrze , ze kasa i przywileje , traktowało to
            normalnie , a np rodzice wręcz w drugą stronę raczej klepali że w wojsku marnie
            , mój mąż swoim zachowaniem jęczeniem umniejszaniem spowodował że sie nad nami
            użalają , ludzie przy kazdym spotkaniu pytają nas jak sobie radzimy finansowo ,
            uwazam że to nie jest normalne , tak jak pisałam nie chodzi o to żeby sprawiać
            wrazenie jak to mamy cudownie udawac lepszego niż sie jest ale dlaczego żyjąc
            normalnie on przedstawia nas , jak cos gorszego ,bez kasy bez perspektyw ,
            zdziadowanie o którym wszyscy są przekonani i matki chcą nam sie dokładac do
            czynszu i wypełniac lodówkę bo mysla że moje nowe buty są kosztem głodowania ,
            no tak to wygląda.
Pełna wersja