zaniepokojonamama
19.08.10, 11:06
Moja córka skończy za kilka dni 28 lat. Jest w trakcie rozwodu, ma 2
dzieci. Starsza córka idzie do szkoły od września, młodsza do
przedszkola, córka ma zamiar wrócić do pracy. Coś złego się z nią
dzieje, chyba chce być z powrotem nastolatką. Zrobiła sobie dziwną
fryzurę, z jednej strony wystrzyżone prawie do zera, miała piękne
długie włosy no i teraz tak się oszpeciła. Do tego zrobiła sobie
kolczyk w brwi. Nie mieści mi się to w głowie, jak ona będzie
chodziła na wywiadówki do szkoły? Powinna być już stateczną mamą a
nie robić z siebie małolatę. Ona twierdzi że to jej ciało, zawsze
chciała podobno taki kolczyk sobie zrobić, włosy na szczęście
odrosną, ale wstydzę się z nią pokazać na mieście, chociaż mieszkamy
bardzo blisko siebie to nie chcę żeby do mnie przychodziła, żeby
sąsiedzi jej nie widzieli. Każde nasze spotkanie kończy się kłótnią,
ona twierdzi że to jej ciało i to jej ma się podobać to jak wygląda,
mi jest za nią wstyd. Jak jej przemówić do rozsądku, że to już nie
wypada żeby tak wyglądała? Jako nastolatka chodziła ubrana na czarno,
kiedy wyszła za mąż na szczęście się uspokoiła, zaczęła normalnie
ubierać, a tera znowu jej odbiło. Wiem że pisze na takich forach,
dlatego ja też założyłam konto, może uzyskam tu jakąś pomoc. Z góry
dziękuję.