Czy ktoś mnie pocieszy:(((

23.03.04, 23:21
Dziś mielismy wyjechać na długo wyczekiwany i dokładnie zaplanowany urlop...A
moja dzidzia obudziła się z popołudniowej drzemki i... zwymiotowała obiadek.
Bilety kupione, torby spakowane, pies odwieziony do rodziców. I dylemat, co
zrobić. Gorączki nie miala, biegunki też nie, no niby nie tak źle. Zjadła
owoce na podwieczorek, potem kaszkę na kolację, poszła spać i... po godzinie
obudziła się i zwymiotowała znowu. Chwilę potem przyjechał mój Tato, żeby nas
odwieźć na dworzec. Nie zaryzykowałam całej nocy w pociągu. Teraz mała śpi, a
mi się chce płakaćsad((. W dodatku okazało się, że nie da się juz oddać
kupionych wcześniej kuszetek i jeszcze jesteśmy 120 zł w plecysad(( A miało
byc tak pięknie...
    • anek.anek Re: Czy ktoś mnie pocieszy:((( 23.03.04, 23:52
      Pocieszę cię tak, że jesteście bardzo rozsądnymi rodzicami i, że malutka może
      być dumnasmile))
      Oczywiście, jesli wymioty jeszcze się powtórzą, to zadzwoniłabym do lekarza....
      Ale pewnie wszystko będzie ok i pojedziecie dwa dni później!
    • bozenka12 Re: Czy ktoś mnie pocieszy:((( 24.03.04, 04:50
      Ja tez mialam podobna sytuacje w zeszlym roku. Musielismy zrezygnowac z wyjazdu
      i urlop spedzilismy w domu. Nie bylo tak zle....Dla mnie najwazniejsze bylo,
      zeby maly w razie czego mial dostep do swojego lekarza.
    • matusia3 Re: Czy ktoś mnie pocieszy:((( 24.03.04, 07:20
      Bata dobrze postanowiłaś,że nie pojechaliście.Potem miałabyś wyrzuty sumienia
      gdyby dzieciątko zachorowało.Często zdarza się właśnie tak,że musimy szybko
      decydować.Najważniejsze,żeby małe było zdrowe.

      Pozdrawiam

      matusia
    • mamadwojga Re: Czy ktoś mnie pocieszy:((( 24.03.04, 07:47
      Witamy w klubie rodziców smile). Tak to już jest że dziecko zawsze choruje w weekendy kiedy wszystkie przychodnie zamknięte, gorączkę ma w nocy kiedy do apteki nie ma jak się dostać, a wymiotuje tylko kiedy mamy coś zaplanowane ewentualnie kiedy mamy na sobie całkiem nowe ubranie.
      Na pewno przykro wam z powodu wyjazdu ale myślę że postąpiliście bardzo dojrzale. Gdyby stan małej okazał się poważny to do końca życia byś sobie nie darowała.
      Pozdrowienia.
    • mamago1 Re: Czy ktoś mnie pocieszy:((( 24.03.04, 07:54
      Dzieci już tak mają. Zachorują w najmniej odpowiednim czasie. Ja byłam podobno
      zawsze chora na święta :o)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja