Dajecie rade z wyprawką?

23.08.10, 09:06
Pytanie to szczególnie kieruje do mam 3 i więcej dzieci.
Ja mam 1 dziecko w początkowej fazie edukacji i przeraziła mnie kwota
którą wydaliśmy na szkołe.
A gdyby to pomnożyć razy 3 lub więcej dzieci ??????
    • gazeta_mi_placi Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 09:19
      Dlatego ktoś założył wątek "Wyprawki"-ludzie bezdzietni lub z jednym dzieckiem
      fundują wyprawki tym z większą ilością dzieci.
      • echtom Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 09:49
        Ciekawe - mam troje i nikt niczego mi nie zafundował. Skąd takie informacje?
        • gazeta_mi_placi Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:26
          Z tematu podklejonego u góry tego forum smile
          • echtom Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 12:16
            Nawet nie zauważyłam smile Naprawdę myślisz, że wszystkie rodziny z większą liczbą dzieci z tego korzystają?
            • gazeta_mi_placi Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 12:38
              Nie no,wszystkie nie.
    • alabama8 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 09:21
      Syn właśnie skończył zerówkę i zaraz zacznie edukację w klasie
      pierwszej. Wczoraj byliśmy w kinie, a potem zaszliśmy jeszcze na
      sekundę do marketu żeby ewentualnie dokupić coś czego mu brakuje w
      ramach pierwszoklasowej wyprawki. Wyszliśmy z pustym koszykiem.
      Zestaw książek już dawno kupiony. Piórnik z zeszłego roku w świetnym
      stanie, ołówków ma aż za dużo, kredki też, kapcie i worek będzie
      nosił zeszłoroczne bo nie wyrósł. Plecak też może nosić
      zeszłoroczny - nie jest zniszczony.
      Mit kupowania nowej wyprawki co roku i olbrzymich kosztów z tym
      związanych tak naprawdę podgrzewany jest przez gazety, które zawsze
      z okazji 1 września muszą napisać coś ciekawego o kosztach edukacji.
      Po drugie - dziwne by było, gdyby dziecko idące do szkoły nie miało
      do tej pory na stanie tak podstawowych przedmiotów jak ołówek,
      gumka, temperówka, farby, kredki ...
      • morekac Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 09:45
        Podręczniki na 2 sztuki - 700 zł. Zeszyty jeszcze nie kupione,
        ewentualne dokupienie ołówków/długopisów/innego sprzętu - pewnie
        będzie 200. DO tego stroje na wf i basen, nowe mundurki, buty do
        szkoły (powyrastały ze starych) itp. - jeszcze nie liczyłam, ale
        kupić trzeba. Czyli będzie ponad 600zł na łebka.Albo więcej. Bez
        plecaków, bez gadżetów czy innych dupereli.
      • moofka Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 09:47
        Po drugie - dziwne by było, gdyby dziecko idące do szkoły nie miało
        do tej pory na stanie tak podstawowych przedmiotów jak ołówek,
        gumka, temperówka, farby, kredki ...
        • gryzelda71 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 09:51
          A kupiłaś już?Bo tez masz pierwszoklasistę i ile na to
          wydałaś?Zeszyty,bloki,farbki,bez ciuchów?
          • moofka Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 10:00
            gryzelda71 napisała:

            > A kupiłaś już?Bo tez masz pierwszoklasistę i ile na to
            > wydałaś?Zeszyty,bloki,farbki,bez ciuchów?

            kupilam raczej
            i jakos nie widze zeby to rujnowalo budzet domowy
            komplet podrecznikow kupilam w gandalfie za 250 zl
            artykuly papiernicze kupowalam raczej srednia polke
            nie najtansze nie najdrozsze
            ale dobre jakosciowo
            typu bambino majewski bic czy herlitz
            kupowalam najczesciej razy dwa
            bo mam zlobiaczka a on tez sie artystycznie w zlobku udziela
            mysle ze wiecej niz 500 zl nie wydalam dotychczas na wszystko razem
            nie kupilam tornistra
            bo mamy dwa swietne plecaczki
            a nic mi nie wpadlo w oko
            od biedy bedzie mial na poczatek (nieuzywane a bardzo funkcjonalne)
            a potem jak go cos zachwyci to dostanie
            • hiacynta333 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 10:55
              No wybacz,ale 500 zł na dziecko do I klasy moim zdaniem to bardzo dużo.A jak
              zaczniesz dwójkę posyłać?
              • gryzelda71 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:05
                Toż napisał,że przybory podwójnie kupiła,bo dla młodszej latorośli też.
                • ewma gryzelda 23.08.10, 11:16
                  gryzelda71 napisała:

                  > Toż napisał,że przybory podwójnie kupiła,bo dla młodszej latorośli
                  też.

                  Napisała ,że przy okazji zakupów dla pierwszoklasisty kupiła też kredki
                  i mazaki dla dziecka będącego w żłobku a to nie to samo co 2 wyprawki
                  niestety....
                  • moofka Re: gryzelda 23.08.10, 11:52
                    >
                    > Napisała ,że przy okazji zakupów dla pierwszoklasisty kupiła też
                    kredki
                    > i mazaki dla dziecka będącego w żłobku a to nie to samo co 2
                    wyprawki
                    > niestety....

                    oczywiscie ze nie
                    ale co to jest wyprawka
                    ksiazki art papiernicze buciki w worku na zmiane (ktore
                    przedszkolakowi tez kupujesz kilka razy do roku)
                    ubranie odpowiednie do okazji i pory roku

                    ja licze tez na to ze jak przestanie sie po przedszkolnych podlogach
                    ciorac to wreszcie na spodniach zaoszczedze
                    bo dotychczas czy to bylo endo next lumpex czy textil market po
                    miesiacu wszyskie byly dziurawe na kolanach


                    oczywiscie ja mam swiadomosc ze sa rodziny gdzie kupno butow na
                    jesien czy plecaka jest n=ciezarem dla budzetu
                    ale tam gdzie oboje rodzicow pracuje nie jest no
                    ja na pieluchy mlodziaka co miesiac wydaje tyle co na ksiazki do
                    szkoly
          • imasumak Ja też mam pierwszoklasitkę 23.08.10, 20:18
            Brakuje nam jeszcze butów na WF i kapci szkolnych. Podobnie jak Moof, prawie
            wszystko, oprócz podręczników i tornistra kupowałam x2.
            Jak na razie wydaliśmy ponad 6 stów. Dużą pozycję w budżecie szkolnym zajął
            tornister (w komplecie z piórnikiem, workiem na kapcie, bidonem i portfelem)
            oraz książki - książki 200 PLN, tornister z wymienionym. wyposażeniem 270 PLN.

            Mam jeszcze starszą córkę, licealistkę, dla której same podręczniki i książki do
            przedmiotów dodatkowych, kosztują z dwa razy więcej, niż podręczniki dla
            pierwszaka.
        • joanna_poz Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 09:56
          ja też kupuję nowe, bo i owszem w domu ma, ale lekko zdekompletowane
          i noszące ślady eksploatacji.
      • echtom Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 10:01
        > Mit kupowania nowej wyprawki co roku i olbrzymich kosztów z tym
        > związanych tak naprawdę podgrzewany jest przez gazety,

        Nie taki mit w sytuacji, gdy ciągle się zmieniają podstawy programowe, a w związku z tym podręczniki. Mam całą torbę nieaktualnych podręczników do gimnazjum - nie sprzedam, a skręca mnie, gdy pomyślę, że miałabym tyle książek w dobrym stanie oddać na makulaturę. Jeżeli ktoś ma pomysł, co z tym zrobić, będę wdzięczna. W tym roku oprócz 2 kompletów podręczników do liceum (nie mam pojęcia, jak wygląda "wyprawka" studenta 1. roku) dojdzie mi jeszcze 450 zł, bo młoda wybrała szkołę mundurową. Przez ostatnie 4 lata wydałam sporo pieniędzy na materiały, plenery itp. dla córki w liceum plastycznym. Z całym szacunkiem, ale nie porównuj kosztu paru książeczek dla 7-latka i piórnika z Hannah Montana z kosztami edukacji kilkorga dzieci na etapie gimnazjum/szkoła średnia.
        • gryzelda71 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 10:19
          Chyba wiedziałaś,że koszta będą większe w szkole profilowanej.Ja nie łudziłam
          się,ze posyłając dziecko do klasy pływackiej za stroje i całą resztę z tym
          związaną zapłacę tyle ile niektórzy za całą wyprawkę w szkole podstawowej.
          • echtom Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 10:39
            Ale ja nie mam do nikogo pretensji, tylko wnerwia mnie gadanie matek kilkulatków, że wysoki koszt wyprawki to "mit".
            • gryzelda71 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 10:54
              Bo to mit.Zwłaszcza w klasach
              I-III.Jakby dziecko przed pójściem do szkoły nie miało ani tenisówek,ani
              dresów.Nagle muszą kupić uranie.
              • ewma Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:10
                gryzelda71 napisała:

                > Bo to mit.Zwłaszcza w klasach
                > I-III.Jakby dziecko przed pójściem do szkoły nie miało ani
                tenisówek,ani
                > dresów.Nagle muszą kupić uranie.

                Rozumiem ,że twoje dziecko ma te same tenisówki w klasach 1- 3?
                Nic nie zniszczone i wszystko nadal pasuje?
                Moja córka idzie do 2 klasy i wyrosła w czasie wakacji ze wszystkich
                ubrań i butów.
                A druga sprawa to w pierwszej klasie tenisówki wytrzymały do pierwszego
                semestru i musiałam kupić nowe .
                Teraz też wyadaliśmy już sporo i wcale nie uważam tego za mit.

                Ksiązki - pakiet 240 zł
                Angielski - ksiązka + 2 x ćwiczenia-98 zł
                informatyka - 29 zł
                religia -ksiązka + ćw - 20 zł

                do tego reszta przyborów ok.50 złi to skromnie

                Książki 240
                • moofka Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:14
                  tenisowki kosztuja 20 zl
                  bez przesady
                  • pitahaya1 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 12:16
                    Aha, a zeszyt kosztuje 0,99zł, samochód 32tys.

                    Dla pierwszoklasisty buty może i kosztują 20zł. U kilkunastolatka takie buty nie
                    wytrzymają jednego semestru. Starszy licealista zmienia buty 2-3 razy w roku. Po
                    prostu te tańsze buty nie wytrzymują brania na hali. Kupiłam droższe, nie
                    zniszczył ale wyrósłsmile

                    Jeśli chodzi o wyprawkę, na szczęście mam za sobą etap pierdółek typu
                    plastelina, kredki, mazaki.

                    Za to w hurtowni kupuję hurtowe ilosci ołówków, długopisów i zeszytów.
                    Maturzysta jest w stanie zapisać na lekcji i w domu w ciągu jednego dnia, z
                    jednego tylko przedmiotu 30-40 kartek.
                    Zeszyty idą tonami.
                    Książki, tu różnie. Młodszy, gimnazjalista, niemal wszystkie ma nowe.
                    Starszy z kolei odwrotnie, bazują na sprawdzonych i starych podręcznikach.
                    Nowe muszą mieć buty (stopa rośnie), plecaki z poprzednich lat. Piórniki i takie
                    tam, od lat te same, pomazane, podpisane przez kumpli z poprzednich szkółsmile Nowe
                    nie mają tego klimatu.

                    Strój na wf, ma być czysty, nie musi być pod kolor. Kupiłam po 2-3 pary spodenek
                    i po 6 koszulek, z poliestru, nie muszę prasować, schną w 5 minut.

                    To tyle. I tak sporo poszło.
                  • aurinko Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 14:29
                    moofka napisała:

                    > tenisowki kosztuja 20 zl
                    > bez przesady
                    >
                    I pasują na każdą nogę.
                    Wczoraj kupiłam kapcie dla córki do przedszkola. Ciężko było coś trafić poniżej
                    30zł. Jedyne, które jej nie odstawały, zapiętki nie uginały się zbytnio i łatwo
                    się wkładały kosztowały 34,99.
                    Nie każde dziecko może nosić tenisówki za 20zł, chyba, że się w ogóle nie dba o
                    stopę dziecka.
                    • moofka Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 14:39
                      no tak
                      te za 20 kupuja matki rujnajace dziecku stope
                      tez za 34,99 dbaja o stope
                      ale rujnuja z kolei domowy budzet
                      na ematkach ze wszytskiego mozna zrobic problem
                      nawet z kapci do przedszkola
                      • aurinko Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 14:52
                        Nie dorabiaj durnej ideologii, tylko czytaj ze zrozumieniem.
                        Przykładowe tenisówki nie nadają się dla każdego dziecka, dzieci mają różne stopy i niektórym dzieciakom po prostu takie nie służą, poza tym nie każdemu dzieciakowi wytrzymają choćby do czasu aż mu noga urośnie. Sugerowanie, że buty to nie problem bo tenisówki kosztują 20zł pokazuje lekceważące podejście do tematu.
                        • moofka Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 14:56
                          lekceważace podejscie do tematu tenisowek?
                          • aurinko Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 15:05
                            Po co udajesz taką niekumatą?
                            • moofka Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 15:11
                              aurinko napisała:

                              > Po co udajesz taką niekumatą?

                              nie odpowiedzialas na pytanie
                              do czego lekcewazace podejscie
                              • aurinko Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 15:19
                                Do tematu wątku.
                                p.s. ty też.
                                Zupełnie jak mmalicka.
                                • moofka Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 15:32
                                  lekcewazace podejscie do tematu watku bo tenisowki kosztuja 20 zl
                                  nie wiem kim jest mmalicka
                                  jesienne ponizej 80 nie schodza niestety
                                  to lekcewazaca jest cena czy nie
                                  bo nie wiem big_grin
                                  • gryzelda71 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 15:34
                                    Chyba tak,bo ktoś niżej dał więcej za jesienne.
                                  • aurinko Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 17:52
                                    A już miałam nadzieję, że tylko udajesz taką niekumatą. Jednak widać, że nie
                                    udajesz.
                      • attiya Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 17:46
                        moofka napisała:

                        > no tak
                        > te za 20 kupuja matki rujnajace dziecku stope
                        > tez za 34,99 dbaja o stope
                        > ale rujnuja z kolei domowy budzet
                        > na ematkach ze wszytskiego mozna zrobic problem
                        > nawet z kapci do przedszkola

                        ale po co ten sarkazm?
                        moje dziecię ma wysokie podbicie i już nie każde obuwie na nogę mu włożę, czasem
                        naprawdę muszę nachodzić się, żeby coś znaleźć i dziwne ale nie zawsze kosztuje
                        to 20 zł. A jak masz namiary na coś za 20 zł co na wszystkich pasowałoby to ja
                        poproszę, z chęcią skorzystam.
                        Uwielbiam uogulnienia, że jak więcej niż 20 to rozrzutność a jak 20 to oszczędność.
                        • moofka Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 19:17
                          > ale po co ten sarkazm?
                          > moje dziecię ma wysokie podbicie i już nie każde obuwie na nogę mu włożę, czase
                          > m
                          > naprawdę muszę nachodzić się, żeby coś znaleźć i dziwne ale nie zawsze kosztuj
                          > e
                          > to 20 zł. A jak masz namiary na coś za 20 zł co na wszystkich pasowałoby to ja
                          > poproszę, z chęcią skorzystam.

                          nastepna
                          watek jest o kosztach wyprawki
                          a tu jedna przez druga placza ze kapcie ciezko dostac
                          to w usa zamowcie
                          tam wszystko jest smile

                          > Uwielbiam uogulnienia, że jak więcej niż 20 to rozrzutność a jak 20 to oszczędn
                          > ość.
                          • attiya Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 19:28
                            moofka napisała:

                            >
                            > nastepna
                            > watek jest o kosztach wyprawki
                            > a tu jedna przez druga placza ze kapcie ciezko dostac
                            > to w usa zamowcie
                            > tam wszystko jest smile
                            >

                            ale co "następna"?
                            ktoś podał przykład a ja potwierdzam, że akurat w moim przypadku także zakup
                            butów wszelakich to nie bułka z masłem tylko rajd po sklepach w poszukiwaniach
                            tychże

                            > > Uwielbiam uogulnienia, że jak więcej niż 20 to rozrzutność a jak 20 to os
                            > zczędn
                            > > ość.
                            • moofka Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 19:31
                              > ale co "następna"?
                              > ktoś podał przykład a ja potwierdzam, że akurat w moim przypadku także zakup
                              > butów wszelakich to nie bułka z masłem tylko rajd po sklepach w poszukiwaniach
                              > tychże

                              no i?
                              trudno cos kupic w pierwszym lepszym sklepie
                              czy to buciki czy mikser
                              tylko nie o tym ten watek jest
                              • attiya Re: Dajecie rade z wyprawką? 24.08.10, 07:32
                                moofka napisała:

                                >
                                > no i?
                                > trudno cos kupic w pierwszym lepszym sklepie
                                > czy to buciki czy mikser

                                tak, trudno kupić w pierwszym sklepie - jak wyżej, przeczytaj dokładnie
                                i co? tak trudno zrozumieć, że nie każde dziecko ma taką nogę, na którą
                                zakładasz but w pierwszym lepszym sklepie?

                                • moofka Re: Dajecie rade z wyprawką? 24.08.10, 09:00
                                  nie trudno
                                  tylko co to ma do rzeczy i do tematu dyskusji w ogole
                • gryzelda71 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:16
                  No może mam szczęście,albo dziecko inaczej rośnie,ale nie zastaję na początki
                  roku stanu,ze wszystkiego wyrosło.Kupuję ciuchy wedle potrzeb,a nie z okazji
                  pierwszego września.Tenisówki to całe nic.
                  • ewma Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:21
                    gryzelda71 napisała:

                    > No może mam szczęście,albo dziecko inaczej rośnie,ale nie zastaję na
                    początki
                    > roku stanu,ze wszystkiego wyrosło.Kupuję ciuchy wedle potrzeb,a nie z
                    okazji
                    > pierwszego września.Tenisówki to całe nic.

                    jasne ,że tenisówki to nie jest wielki wydatek ale ty stwierdziłaś ,że
                    ich nie trzeba kupować bo dziecko chodzące do szkoły je już ma .
                    To samo dotyczy stroju na wf i wielu innych.
                    Ja też kupuje na bieżąco dziecku ciuchy i nie czekam na 1 września ale
                    teraz po wakacjach gdy biegało się w sandałach i krótkich gaciach
                    okazało się ,że wszystkie długie rzeczy są przykrótkawe.
                    • gryzelda71 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:27
                      Raczej napisałam,ze nawet bez szkoły je kupuję dlatego tez nie wliczam ich do
                      kosztów owej wyprawki.
                      Nie kupiłam stroju sportowego.Spodenek i koszulek ma mnóstwo.
                      • kropkacom Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:30
                        Ha, moje też mają dużo spodenek ale na zajęcia sportowe szorty 3/4 się nie
                        nadają. A z dresów wyrosły.
                        • gryzelda71 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:31
                          Ale pozostaje 1/4.
                          A gdyby nie szkoła to nie kupiłabyś dresów?
                          • kropkacom Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:34
                            Akurat na lato zawsze mamy raczej 3/4. Dresy? Niekoniecznie.
                        • alabama8 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 12:54
                          kropkacom napisała:
                          ale na zajęcia sportowe szorty 3/4 się nie nadają

                          Gaciochy 3/4 to najlepszy strój sportowy! Na tyle krótkie że nie
                          jest w nich specjalnie gorąco i na tyle długie że zakrywają kolana
                          niemiłosiernie ekspoatowane w ramach zajęć WF.

                          A co do wyrastania - mój syn od 7 lat ma te same spodnie smile Gdy
                          miał 3 miesiące kupiłam spodenki dresowe na niemowlaka. Ubrania
                          niemowlęce są szerokie bo trzeba pod nie założyć pieluchę. Potem te
                          same portki sezonowo były wykorzystywane jako spodenki 3/4 na plac
                          zabaw, a teraz z powodzeniem pełnią funkcję kolarek. Szczyt
                          oszczędności wink
                    • morekac Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:34
                      W szkole u młodszej na wf musi być biała koszulka i czarne/granatowe
                      spodenki (x 2). Z poprzednich wyrosła, ale gdyby nie to wymaganie -
                      nie musiałabym kupować. Bo spodenki i koszulki w innych kolorach
                      posiada. Z tenisówek też wyrosła przez wakacje. Do tego dojdzie
                      pewnie jeszcze mundurek (koszulka za 40-50 zł x 2), chociaż goła nie
                      chodzi. To są wszystko rzeczy, które kupuję specjalnie do szkoły i
                      nie są zasadniczo uzywane poza szkołą. wink
                      • gryzelda71 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:39
                        No dzięki rodzicom nasza szkoła dawno temu zrezygnowała z mundurków.Nie stawia
                        tez wymogów co do koloru koszulek na w-f.A nawet gdyby to można kupić bez
                        konieczności pożyczki.To nie są drogie rzeczy.
                        • morekac Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 12:45
                          Mimo wszystko ze 200 zł na artykuły mundurowo-wuefowe pójdzie (a
                          dyrekcji nie dało się dotąd przekonać - mundur musi być ;-(.)
                          Doda się to do 350-400 za podręczniki (żeby nie było: była zmiana
                          programu, nie mogą być podręczniki po starszej albo używane), jakieś
                          100 na zeszyty i inne artykuły piśmiennicze - 650 wychodzi. Na jedną
                          5-klasistkę. Bez żadnych plecaków i innych dupereli. Starsza będzie
                          tańsza o mundurki, ale książki trochę droższe. I niby nic nie jest
                          tragicznie drogie, ale jak się wszystko podsumuje wychodzi minimum
                          1.200 zł. Niektórzy mają tyle pensji.
                          • moofka Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 12:51
                            I niby nic nie jest
                            > tragicznie drogie, ale jak się wszystko podsumuje wychodzi minimum
                            > 1.200 zł. Niektórzy mają tyle pensji.

                            ano tak
                            a wakacje dla dziecka kosztuja jeszcze wiecej niz wyprawka
                            w ogole dzieci kosztuja
                            do kogo miec pretensje?

                            problem jest w kraju w ktorym za normalna prace trudno sie utrzymac
                            a nie w tym ze dziecku do szkoly trzeba kupic zeszyt
                            • morekac Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 13:20
                              problem jest w kraju w ktorym za normalna prace trudno sie utrzymac
                              Oczywiście że dziecko kosztuje. Nie rozumiem tylko, dlaczego
                              niektórzy twierdzą, że wydatki szkolne absolutnie nie mają prawa
                              robić dziury w budżecie domowym i są nieodczuwalne.
                              • moofka Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 13:29
                                Nie rozumiem tylko, dlaczego
                                > niektórzy twierdzą, że wydatki szkolne absolutnie nie mają prawa
                                > robić dziury w budżecie domowym i są nieodczuwalne.

                                ktos tak twierdzi?
                                raczej ze nie bardziej niz inne
                                • echtom Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 16:14
                                  > raczej ze nie bardziej niz inne

                                  To nie całkiem tak, bo te wydatki nie rozkładają się w czasie, tylko kumulują. Na wyprawkę młodej do 1. klasy liceum wydam w tym roku minimum 1000 zł. Jasne, że mundur, który z dodatkami kosztuje 500 zł, wystarczy na 3 lata, a książki do 2. i 3. klasy odkupi od starszych koleżanek. Ale tegorocznych wydatków nie rozłożę w czasie - ani na 10 miesięcy, ani na 3 lata - więc musiałam wziąć pożyczkę, bo dochody mam teraz niższe niż w latach poprzednich przy mniejszych wydatkach. A nawet w czasach, gdy dużo zarabiałam i 1000 zł wydawałam na 3 dzieci, odczuwałam wrzesień jako miesiąc trudny dla budżetu.
              • echtom Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:19
                Edukacja nie kończy się na 3. klasie podstawówki. Czy rozmawiamy o wyprawce pierwszoklasisty czy o wyprawce szkolnej w ogóle?
                PS. Zakup nowych tenisówek i dresów jest akurat uzasadniony, bo dziecko w tym wieku rośnie. Nie wspominając, że szybko niszczy buty i ubrania.
                • gryzelda71 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:23
                  Widzisz,przenigdy nie wrzucałam dresów,tenisówek,obuwia kurtek do wyprawki.Tez
                  wydałam więcej w tym roku(na książki),bo córka poszła do gimnazjum.
                  • ewma Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:28
                    gryzelda71 napisała:

                    > Widzisz,przenigdy nie wrzucałam dresów,tenisówek,obuwia kurtek do
                    wyprawki

                    Ja też nie zauważyłam aby któraś z mam kurtki czy buty wrzucała do
                    wyprawki.

                    Podałam jedynie przykład ,że tak jak dziecko wyrosło w czasie wakacji z
                    kurtki czy spodni może również potzrebować nowych tenisówek ,stroju na
                    wf czy dresu.
                    • gryzelda71 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:30
                      Ojej.Jeszcze raz.To są ubrania.Te zawsze trzeba mieć,czy dziecko chodzi do
                      szkoły czy nie.
                      • alanta1 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 13:27
                        gryzelda71 napisała:

                        > Ojej.Jeszcze raz.To są ubrania.Te zawsze trzeba mieć,czy dziecko chodzi do
                        > szkoły czy nie.

                        Nieprawda. Moja córka nie nosi białych koszulek na co dzień, kupuję ekstra 2-3
                        sztuki do szkoły. Dresy też ma kupowane specjalnie i w domu w nich nie chodzi,
                        trzyma je w szafce szkolnej i okresowo przynosi do prania. Tak samo buty, ma
                        specjalne z jasną podeszwą na salę, w domu chodzi w innych.
                        • gryzelda71 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 14:10
                          A mój syn i córka noszą.I jaki z tego wniosek.
                          • alanta1 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 15:50
                            Wniosek taki, że nie można tego uogólniać.
                            Dla ciebie nie jest to część wyprawki, dla innych jest, bo kupują te rzeczy
                            dodatkowo.

                            P.S. Tenisówki ze szkoły noszą poza szkołą ? Gdzie, w domu ? Czy na dworze ?
                            • gryzelda71 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 15:54
                              Gdyby w tym wieku nie chodziło do szkoły tenisówki miałoby.Nie kupiłam żadnej
                              rzeczy z ubioru,która jest tylko na użytek szkolny i którą dopiero teraz dziecko
                              na oczy widzi.Wyjątkiem moze być kolor,ale nie sama rzecz.
                              • alanta1 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 16:11
                                Nie odpowiedziałaś mi na pytanie, gdzie używa tenisówek szkolnych twoje dziecko,
                                skoro twierdzisz, ze są one nie tylko do użytku szkolnego ?
                                • gryzelda71 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 17:33
                                  Ale gdzie napisałam,że TE SAME OBUWIE noszą i po szkole i na podwórko np?
                                  • alanta1 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 19:31
                                    Uff, jeszcze raz. Twierdzisz że:
                                    "Nie kupiłam stroju sportowego"
                                    z tego wniosek, że Twoje dzieci chodzą na wf w strojach codziennych, które
                                    użytkują też w domu. Znaczy twoje dziecko najpierw chodziło w
                                    butach/dresach/koszulce po domu/ulicy, a potem te same buty/dresy/koszulkę dałaś
                                    jej na wf do szkoły. No bo przecież nie kupowałaś specjalnie przeznaczonych na wf ?

                                    Jeśli tak nie jest, to znaczy że kupiłaś jednak specjalny strój przeznaczony
                                    tylko na wf.
                                    • moofka Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 19:34
                                      >
                                      > Jeśli tak nie jest, to znaczy że kupiłaś jednak specjalny strój przeznaczony
                                      > tylko na wf.

                                      zalatw roczne zwolnienie jak ci zal na ten dresik
                                      moje dziecko chodzi na karate w specjalnie kupionym na te okolicznosc kimonku
                                      a ja na fitnes w specjalnych spodniach
                                      a na grzyby mam specjalne kalosze
                                      • alanta1 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 19:40
                                        Moofka, o co ci chodzi, to było do mnie ?
                                        Ja na dresik nie żałuje, kupuję córce dokładnie taki jaki chce, dosyć drogi, bo wiem że dla nastolatek w okresie dojrzewania bardzo liczy się komfort ubioru na wf-ie.

                                        Usiłuję tylko poprzedniczce wytłumaczyć, ze jednak kupiła ciuchy jako wyprawkę, mimo, ze uparcie wciska innym kit smile
                                    • gryzelda71 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 19:38
                                      Nie nie kupiłam specjalnego stroju na wf.Mam już,spełnia wszelkie normy.Skoro
                                      mam to po co mam kupować?Ale moje dziecko chodziło na zajęcie sportowe,więc to
                                      nie nowość.
                                      Natomiast buty szkole są tylko szkolnymi.
                                      A na marginesie,czym się różni biała nowa koszulka na wf,od białej 5 razy użytej?
                                      Z tego wątku dowiedziałam się,ze dres ma służyć tylko na zajęcia w szkole,w
                                      związku z czym leży i dzieciak z niego wyrasta.Ja tak nie mam.
                                      • alanta1 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 19:44
                                        gryzelda71 napisała:

                                        > Nie nie kupiłam specjalnego stroju na wf.Mam już
                                        ale
                                        > Natomiast buty szkole są tylko szkolnymi.

                                        Przeczysz sama sobie. A strój krasnoludki podarowały.
                                        EOT
                                        • gryzelda71 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 19:49
                                          Toż tłumacze,ze nawet bez szkoły kupiłabym.Dlatego nie wliczam ciuchów,czy to
                                          dresów,czy specjalnych koszulek i spodenek do wyprawki.
                                      • moofka Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 19:46
                                        odnosnie bialych koszulek
                                        niezle biale koszulki 100% bawelny kupuje dziecku po 3,99
                                        bo flamastrami do tkanin namietnie tworzy swoje autorskie dziela i z dumą
                                        obnasza az mu sie nie znudzi
                                        tyle kosztuje paczka tanich jajek w markecie
                                        • gryzelda71 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 19:51
                                          Ja już nie wiem,może ematki kupują wszystko co najdroższe,a potem ubolewają,że
                                          dres założony 3 razy za mały po roku,a wyprawka sięga średniej krajowej.
                                          • moofka Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 19:57
                                            gryzelda71 napisała:

                                            > Ja już nie wiem,może ematki kupują wszystko co najdroższe,a potem ubolewają,że
                                            > dres założony 3 razy za mały po roku,a wyprawka sięga średniej krajowej.

                                            no chyba
                                            bo ja rozumiem ze do szkoly kupuje zeby dziecko mialo skoro szkola wymaga
                                            a nie zal bylo zgubic czy zniszczyc
                                            a nie po to zeby sie wykosztowac i kłuc współszkolniakow po oczach
                                            a potem plakac po forach ze mnie wyprawka rujnuje
                                            phi
                                            tu juz mi sie dostalo za trampki po 20 zł
                                            jak wiem ze sa tez po 200
                                            tylko ja wyprawke robie w wersji standard
                                            a nie de lux wink
                                            • pitahaya1 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 23:55
                                              moofka napisała:


                                              > tu juz mi sie dostalo za trampki po 20 zł
                                              > jak wiem ze sa tez po 200
                                              > tylko ja wyprawke robie w wersji standard
                                              > a nie de lux wink

                                              Ale chyba nie ode mnie dostałaś burę? smile

                                              Młodszemu buty kupuję za 30zł, powinny wytrzymać semestr. Starszemu po raz
                                              pierwszy kupiłam za (chyba) 80-90zl. Wytrzymały rok, wytrzymają pewnie i drugi.
                                              Noga przestała rosnąć.

                                              Butów za 200zł nie kupuję, mam na myśli buty szkolne. To samo dotyczy plecaków i
                                              innych pierdół. Plecaki, nauczona doświadczeniem, kupuję w zaufanym sklepie
                                              sportowym. O ile ich tramwaj nie przejedzie, bez bólu wytrzymują 3-4 lata. Cena
                                              max. do 150zł. Solidne ramiączka, solidny suwak, jak najmniej bzdurnych przegródek.

                                              Dziś pytam młodszego, czy mu czegoś do szkoły nie brakuje. Brakuje piórnika,
                                              przydałby się. Pytam, jaki ma być. Ma być taki, jak u brata, czyli pojemnysmile

                                              I tyle.

                                              Jeśli to ja wyszłam z kosztami butów, przepraszamsmile
                                        • morekac Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 22:38
                                          Taka za 3,99 robi się ciut niewymiarowa po 4 praniach. Czyli
                                          starczy na miesiąc (przy założeniu, że wf jest 4 razy w tygodniu).
                                          • moofka Re: Dajecie rade z wyprawką? 24.08.10, 09:00
                                            morekac napisała:

                                            > Taka za 3,99 robi się ciut niewymiarowa po 4 praniach. Czyli
                                            > starczy na miesiąc (przy założeniu, że wf jest 4 razy w tygodniu).

                                            o nieprawda
                                            rozne sa
                                            te o ktorych pisze sa jakosci nie gorszej niz reserved ktore kupuje
                                            chlopakowm po 25
                • ewma Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:24
                  echtom napisała:

                  > Edukacja nie kończy się na 3. klasie podstawówki. Czy rozmawiamy o
                  wyprawce pie
                  > rwszoklasisty czy o wyprawce szkolnej w ogóle?
                  > PS. Zakup nowych tenisówek i dresów jest akurat uzasadniony, bo
                  dziecko w tym w
                  > ieku rośnie. Nie wspominając, że szybko niszczy buty i ubrania.


                  Zgadzam się w 100%, ale niektórzy twierdzą ,że jak już kupisz dziecku w
                  1 klasie tenisówki ,dres,strój na wf itd. to już wystarczy mu do
                  gimnazjum.
                  • gryzelda71 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:28
                    A kto tak twierdzi?
              • attiya Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 12:43
                syn siostry urósł sporo w czasie wakacji i cóż, tenisówki miał i to nie jedną
                parę, cóż z tego jak trzeba było zakupić przynajmniej trzy nowe pary butów. Nie
                wspomnę o ubraniach, tu na szczęście miał mundurek szkolny, dwie zmiany, więc
                nie trzeba było kupować aż tak wiele ale jednak.
                • ewa-krystyna Re: Dajecie rade z wyprawką? 24.08.10, 01:23
                  attiya napisała:

                  > syn siostry urósł sporo w czasie wakacji i cóż, tenisówki miał i to nie jedną
                  > parę, cóż z tego jak trzeba było zakupić przynajmniej trzy nowe pary butów



                  a po kiego grzyba mu trzy pary tenisowek w jednym rozmiarze? przeciz ich
                  jednoczesnie nie bedzie nosil .... nie lepiej kupic teraz jedna pare a za kilka
                  miesiecy kolejna jak mu sie te pierwsze zniszcza?
                  czy na prawde do szkoly potrzeba az tyle par butow i specjalnych ciuchow?
                  nie mieszkam w Polsce, tu dzieci do szkoly chodza w tych samych butach co poza
                  szkola a na odpowiednik wf-u zwyczajnie zakladaja buty typu adidas... jedynie w
                  szkolach srednich i prywatnych sa obowiazkowe mundurki,ale nie wszystkich... czy
                  na prawde do szkoly potrzeba innej garderoby niz poza? to jak dzieciak nie
                  pojdzie do szkoly to juz mu nnie potrzeba dresu,spodenek, butow itp..... troche
                  to dziwne....
                  • attiya Re: Dajecie rade z wyprawką? 24.08.10, 07:44
                    ewa-krystyna napisała:


                    >
                    > a po kiego grzyba mu trzy pary tenisowek w jednym rozmiarze? przeciz ich
                    > jednoczesnie nie bedzie nosil ....

                    jedne na w-f - te zostają w szkole, w szafce dziecka

                    w drugich pomyka po szkole, jeździ w nich na rowerze, itd itd
                    trzecie z jakąś tam podeszwą jasną do chodzenia po szkole


        • memphis90 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 13:38
          (nie mam pojęcia, jak w
          > ygląda "wyprawka" studenta 1. roku)
          Biblioteka plus ksero (9gr za kartkę, na kartkę wchodzą dwie strony z
          podręcznika)... Inaczej koszty idą w tysiące.
          • echtom Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 16:05
            big_grin
    • gryzelda71 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 09:22
      Książki 600 zł,przybory 100zł.Plecak jest,tornister jest.Koniec wyprawki.Nie
      wliczam ciuchów,bo te i tak kupuję czy dziecko chodzi czy nie do szkoły.
    • kropkacom Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 09:54
      Mamy dla dwójki kupione wszystko co szkoła sobie zażyczyła. Ubrania i buty też
      kupione (na zajęcia sportowe, na jesień). Na kilka rzeczy składać się będziemy
      na początku roku. Zaznaczę tylko delikatnie, że szkoła tu też daje dużo od siebie.
      • kropkacom Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 09:55
        Kupiliśmy plecaki Topgal. Liczę, że posłużą więcej niż rok.
    • osa551 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 09:57
      Książki dla klas 1-3 kupuje szkoła, więc jeszcze nie wiem ile będą kosztować.
      Dla wyższych klas organizują kiermasz.

      Ołówki, zeszyty, plastelina i inne takie nie były jakoś skrajnie drogie. Kupiłam
      nowe - bo przecież dziecku z domowych kredek nie będę zabierać. Plecak mamy od
      dawna - służył na wycieczki. Jeszcze tylko buty, ale ceny ze Smyka na tenisówki
      są ok.
    • lolinka2 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 10:11
      książki 170, jeszcze angielski dokupię jak będę w okolicy księgarni
      językowej...
      10 zeszytów w 3 linie (po 49 groszy)
      10 zeszytów w kratkę (po 49 groszy)
      10 bloków rysunkowych (po 87 groszy)
      10 bloków technicznych (po 87 groszy)
      tornister 99 PLN (Herlitz, z założenia na 2 lata)
      farby plakatowe 10 PLN, akwarele 7 PLN (lepsze kupiłam)
      kredki ołówkowe (też lepsze) 12 PLN, bambino 4.99 (wzięłam więcej,
      bo te się lubią gubić, łamać, plus są szeroko wykorzystywane w domu
      przez obie córki)
      Plastelina (najtańsza 49 groszy, ja kupowałam po 1.99 z konkretnym
      motywem na pudełeczku)
      worek na kapcie (po 2 latach wypadało zmienić, 5.99)
      kapcie (13)
      bibuła 6.99
      pióro 20 PLN, zestaw naboi 7.99
      ołówki 4.50
      zestaw linijka etc. niełamliwe 6.99
      nożyczki 6.99 (krótkie, ostro zakończone, dobrze tnące, bo dziecię
      drobne i mocno nieporadne)
      piórnik 7 PLN (tuba z czaszkami big_grin)
      papier kolorowy (nie pamiętam ile kosztował)

      Reszty nie pamiętam. Coś tam zostało po ub. roku, ale to z
      założenia przechodzi na wyposażenie domowe.
      • elka323 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 10:53
        Fakt , koszt podręczników do podstawówki a technikum to niebo a ziemia.Na
        szczęście zawodowe mam po starszym synu , ale ogólne zdążyli już zmienić i muszę
        kupić , a minęły dopiero 2 lata.Spróbuję coś dostać na giełdzie w szkole , ale
        jeśli nie , to za szt. wyjdzie co najmniej 40 zł.Najwięcej będą kosztowały
        dojazdy - około 200 zł miesięcznie , bo szkoła daleko ,ale to dobre technikum i
        warto zainwestować.Starszy syn je skończył i jest bardzo zadowolony , bo nie
        mama problemów z pracą.
        A pomoc państwa to mit , nigdy , nawet w najgorszych czasach dla mojej rodziny ,
        nie otrzymałam żadnej.
      • pade Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:36
        Ja się kiedyś skusiłam na tanie zeszyty w tesco...
        Przeznaczylismy je później na brudnopisy bo atrament przebijał na drugą stronęsad
        Naprawdę jest różnica między farbami za 4,5zł a 18-20zł, to samo tyczy się pasteli, kredek świecowych, plasteliny i bloków.
        Na plastyczną wyprawkę swojego dziecka wydałam prawie 100zł, plecak 215zł (do przedszkola plecaka nie nosiła), strój na basen 80zł, książki udało mi się kupić za 150zł plus jeszcze niemiecki, informatyka, religia ok.100zł. Muszę jeszcze dokupić klapki na basen, tenisówki, strój na wf.
        Książki dla szóstoklasisty to już wydatek ponad 300zł...
        Ponadto moje dzieci mają skok wztrostowy własnie we wrześniu i nie mogę nic kupić na zapas. Już kilka razy to zrobiłam i okazało się, że kupione spodnie, buty starczyły na 3 tygodniesmile
        No i jeszcze urodziny moich dzieci, oboje urodzeni we wrześniusmile
        Zbankrutujęsmile
        • gryzelda71 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:41
          Pade,kupujesz drogie rzeczy,zaryzykuje,że z dość wysokiej półki.
          • pade Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:57
            Raczej tak, nie zawsze wysoka cena równa się wysokiej jakości, ale zazwyczaj tak jest.
            Przerobiłam już różne przybory, plecaki, zeszyty na synku, więc teraz nie muszę eksperymentować i kupuję córce to, co już znam i wiem, że jest dobrej jakości.
            Jedynym eksperymentem w tym roku są plecaki, nie znam firmy, ale jest bardzo polecana, no i mam gwarancję. Liczę, że się nie zawiodęsmile

            • moofka Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:59
              pade, a jakie to plecaki?
              ja jeszcze nie wybralam
              • pade Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 12:04
                Kupiłam Topgale, z motylkami dla małej i czarny trzykomorowy dla dużego. Wcześniej miał fajnego dwukomorowego Campusa ale ledwo mu się mieściły wszystkie książki, o stroju na basen czy wf nie wspominając.
                • moofka Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 12:16
                  kurde tez te topgale ogladam
                  a juz je masz?
                  fajne sa, nieciezkie?
                  • pade Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 12:49
                    Fajnesmile
                    Ten z motylkami śliczny, nie jest lekki jak piórko ale też nie przygniata córy swoim ciężarem, waży 1,06 kg.
                    Dość wysoki -41cm, ale córa z tych większych, szczypiorem też nie jestwink
                  • e_r_i_n Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 19:43
                    Moof, Młodemu kupiliśmy drugiego Topgala. Pierwszy spokojnie by służył jeszcze 3
                    rok, ale już za dziecinny wink
                    Polecam!
                    • moofka Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 19:48
                      a teraz jaki kupilscie bo moj nie chce tych dziecinnych?
                      a spodobal mu sie ten mlodziezowy voodoo
                      tylko on widnieje jako mlodziezowy nie szkolny i ciagle sie waham
                      no ale wymiary ma takie same jak te szkolne niby uncertain
                      nie bedzie to za duze?
                      • e_r_i_n Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 19:57
                        Zerknij wiesz gdzie wink
                        • moofka Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 19:58
                          jusz zerkam smile
    • babsee Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:24
      Oczywiscie ze mit.
      Problem dotyczy chyba tylko tych osob ktore nie posyłały dzieci do
      zlobka lub przedszkola.
      Wspoczuc nalezy jedynie rodzicom 3 i wiecej dzieci ktore odwiedzają
      te placowki.
      Ja posylam dwoje i co miesiąc place 617 zl za zlobek i przedszkole.
      I prosze sobie wyobrazic rowniez kupuję buty i ubrania-jakis
      smieszny argument-jakby inne dzieci gołe chodzily....
      Co wiecej-do przedszkola kupuje tez wyprawke..i podręczniki rowniez,.
      Wiec koszt szkoly jest zaden.
      Ps.pisze wciaz o rodziacach 2 dzieci max bo troje i wiecej to po
      prostu sa zawsze duze wydatki.
      • pade Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:45
        Babsee, ale to nie jest mit. Ja miałam do tej pory szkolniaka i przedszkolaczkę, wiem co to za koszty.
        Chodzi po prostu o to, że te wszystkie wydatki trzeba ponieść we wrześniu (zapobiegliwe gromadzą zapasy przez całe wakacje, w tym jasmile). Nawet gdy pewne rzeczy uda sie kupić wcześniej, to zostają składki. U nas w szkole jest ich bardzo dużo w pierwszych klasach, później koszty się zmniejszają.

        Ponadto wysyaniu dziecka do I klasy towarzyszy swego rodzaju obrzęd, trzeba kupić pierwszy, nowy tornister, przybory, zeszyty, książki, ubrania, wszystko musi być nowe, ślicznesmile
        Później szał mija, dokupuje się tylko to, czego brakuje
        • joanna_poz Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 12:15
          to jeszcze zalezy ile płacisz za przedszkole.
          mnie wyprawka I klasisty (nie wliczam biurka i krzesła) kosztuje
          duzo mniej niż jednomiesieczne czesne za przedszkole.
          jakiekolwiek comiesięczne składki w szkole, obiady itp to będzie
          koszt dużo mniejszy niż przedszkole. finansowo odetchnę z ulgą.
        • przeciwcialo Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 17:07
          Ubrania kupuję w miarę potrzeb a nie dlatego że zbliża się wrzesień.
          Co wy z tymi ubraniami.
          Kredki, ołówki, farbki to tez nie jakis koszmar.
          • pade Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 22:08

            Nie zdarzyło mi się nigdy by buty wiosenne pasowały jeszcze jesienią, to samo tyczy się bluzek z długim rękawem, spodni, kurtek.
            Chodzi po prostu o kumulację wydatków w krótkim okresie czasu.
          • mama_kotula Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 22:32
            przeciwcialo napisała:
            > Ubrania kupuję w miarę potrzeb a nie dlatego że zbliża się wrzesień. Co wy z tymi ubraniami.
            > Kredki, ołówki, farbki to tez nie jakis koszmar.

            Przeciwcialo, ale mimo wszystko - patrz:
            Jeśli kupuję do domu opakowanie kredek Bambino raz na dwa miesiące (bo tak kupuję) - to wydaję 18 zł. We wrześniu wydam 54zł na kredki, bo muszę kupić 2 komplety do szkoły - i nadal muszę kupić te kredki do domu smile, ponieważ młode piórniki najczęściej zostawiają w szkole, aby nie dźwigać niepotrzebnie. Różnica, bagatela, 36 zł. To samo tyczy się papieru, kleju itd.
            Co do ubrań, też kupuję w miarę potrzeb - niemniej w domu moje dzieci nie pomykają w szkolnych mundurkach i butach na zmianę (osobna para do chodzenia po szkole, osobna para na wf, razem 4 pary butów przy dwójce dzieci). Czyli, oprócz normalnych ciuchów, które młode noszą w domu, muszę dokupić komplet ciuchów szkolnych. Młoda ma jakieś 15 par rajstop - no i sobie ma, co z tego że ma, skoro do szkoły i tak muszę jej kupić nowe, w kolorach regulaminowych (białe, granatowe).
    • czar_bajry Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:43
      Poproszę o następne pytanietongue_out
      Miesiącem najbardziej prze ze mnie nie lubianym jest wrzesień.
      Gdyż wyprawka to nie wszystkosmile
      • gabi683 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 12:51
        Córka 400 zł książki +przybory szkolne z plecakiem 300 zł kl 5
        młodsza 80 zl podręczniki +wyprawka 100 zł straszaki przedszkole
        Syn uczy się w Norwegii i tam sponsoruje mu książki i przybory szkoła .
        A najmłodsza w domkusmile
    • zuzanka79 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 11:45
      leon992 napisała:

      > Ja mam 1 dziecko w początkowej fazie edukacji i przeraziła mnie
      kwota
      > którą wydaliśmy na szkołe.

      Ja na szczęście też mam jedno dziecko szkolne- tegorocznego
      pierwszaka. Razem z książkami ( książki wszystkie zamawiała
      szkoła na szczęście) wydałam już ponad 800 zł - WITAJ SZKOŁO !!!

      Nawet nie wiedziałam, że to tak szarpie po kieszeni, aż zaczęłam
      sumować.
      Książki ( Nowa Szkoła) - 176 zł
      Książki angielski - 62 zł
      Książki niemiecki - 46 zł
      Książka do religii - 14 zł
      Tornister i piórnik -202 zł
      Artykuły plastyczne i piśmiennicze ( samo pióro 26 zł ) ok.220 zł
      Strój na WF - biała koszulka i czarne spodenki, trzy pary białych
      skarpet ( bo moje dziecko nie miało nigdy białych skarpet tongue_out )- 45 zł
      Zmienne - 20 zł

      Wychodzi 785 zł.

      Do tego dałam się naciągnąć dzieciowi na śniadaniówkę i bidon z
      Bakuganami - zestaw 30 zł.

      A i tyta smile
      Tyta tania za 5 zł wink taka z rakietami i meteorami. Fajna bo bardzo
      kolorowa. U nas na śląsku każdy pierwszak tytę MUSI mieć. Napełnia
      się tę tytę łakociami ( tak, tak, wiem że słodycze niezdrowe tongue_out) i
      wręcza dziecku w szkole po apelu albo już w domu.
      • przeciwcialo Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 17:08
        Co to jest tyta?
        • ewma Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 17:14
          przeciwcialo napisała:

          > Co to jest tyta?

          Inaczej róg obfitości
    • wieczna-gosia Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 12:44
      z drugiej strony- ja JEDNAK odczuwam ulge po przedszkolu za 350
      miesiecznie- przy kazdym dziecku tak mialam- po prostu trzeba sie
      przygotowac ze wiekszosc kwoty sie wyda w mierwszym miesiacu ale
      skoro przedszkole kosztowalo mnie 3500 rocznie to szkola, nawet
      liczac ze na wyprawke wydam 800, na ubezpieczenie 50, na rade 50 na
      swietlice 200 na fundusz klasowy powiedzmy 200 wychodzi 1300. Jesli
      dzieci beda mialy wyjscia za 100 miesiecznie to 2300. a wszystko
      liczylam nadal z gorka. Problem oczywiscie polega na tym ze
      przedszkole trwa 3 lata a szkola 12 no ale coz.

      Ja na 3 wyprawki wydalam moze 800- podreczniki w szkole mamy co roku
      te same ( za wyjatkiem matematyki o co chodzi z matematyka
      najbardziej dynamiczna z nauk??) dokupilam nowe zeszyty cwiczen.
      Zeszyty tu poplynelam bo sa fajne i nie patrzylam na ceny- ale wyszlo
      tego chyba 200. Plus 100 na brakujace wyposazenie plastyczne. Plecak
      mlody dostal za 100 starsze maja Jansporty chyba od 4-5 lat a poza
      tym w tym roku wyciagnely MOJE plecaki z liceum i to jest wlasnie TO
      smile czekaja nas jeszcze sportowe akcesoria jesli beda wymagania
      kolorystyczne bo ogolnie to mamy- no i buty trzeba bedzie kupic ale
      to wer wrzesniu juz smile
      • pitahaya1 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 12:55
        wieczna-gosia napisała:

        ale
        > skoro przedszkole kosztowalo mnie 3500 rocznie to szkola, nawet
        > liczac ze na wyprawke wydam 800, na ubezpieczenie 50, na rade 50 na
        > swietlice 200 na fundusz klasowy powiedzmy 200 wychodzi 1300. Jesli
        > dzieci beda mialy wyjscia za 100 miesiecznie to 2300.

        Trochę tak a trochę nie.

        -wyprawka (przynajmniej ta początkowa) ok. 600-700zł
        -ubezpieczenie 50zł
        -rada rodziców (od lat) 100-150zł, preferowane 150zł i więcej
        -fundusz klasowy 200zł
        -wycieczka klasowa dłuższa 450-600zł (raz w roku)
        -zapomniałaś, że w przedszkolu dzieci jedzą posiłki (śniadanie, obiad, napoje),
        dolicz gotowe jedzenie 100zł
        -bilety dojazdowe (u mnie 80zł/miesięcznie, bilet podmiejski i w-ski)

        Też trochę wyjdzie.
        • wieczna-gosia Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 13:00
          fakt o obiadach zapomnialam- liczmy 1000.
          Dojazdow nie licze bo od 5 dzieci w warszawie sie za darmo dmucha po
          miescie a ja jestem honorowy krwiodawca i tez sobie bilet uzbieralam
          po 12 litrach czy 15.....
          • pitahaya1 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 13:08
            Trudno tak liczyć.
            Nad dzieckiem w przedszkolu masz opiekę przez dobrych kilka godzin 7-17).
            Dziecku powyżej 3 klasy nie przysługuje świetlica. Nie chodzi o to, ze dziecko
            duże, chodzi o to, że tam w kosztach masz tę opiekę.

            Poza tym przy dużych dzieciach też ładnie licznik się kręcismileJak to mówią,
            zabawki są droższe.

            Moi chłopcy do wymagających nie należą, gadżeciarzami też nigdy nie byli. Mimo
            wszystko niektóre rzeczy po prostu kosztują. Dwa lata temu do samej fizyki
            kupiłam synowi (lub sam za nimi biegał) dobrych kilka zestawów zbirów zadań, nie
            patrząc na ceny, nie miałam wyjścia. Koszt tych zbiorów jest po prostu
            idiotyczny. Na szczęście prawdopodobnie sprzeda z zyskiemsmile
            Młodszy fizykiem nie będziesmile
          • pitahaya1 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 13:16
            wieczna-gosia napisała:

            > fakt o obiadach zapomnialam- liczmy 1000.
            > Dojazdow nie licze bo od 5 dzieci w warszawie sie za darmo dmucha po
            > miescie

            Ale już pod miastem jest problem, ulg nie masad
        • pocztarenata Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 13:16
          CÓrka-II klasa. Kupuję książki, buty jesienne(ecco-250), tenisówki
          (CCC 29,90). Strój gimnastyczny to spodenki i biała koszulka-mamy.
          Plecak mamy z zeszłego roku, piórnik, kredki itd mamy. Tak naprawdę
          tylko książki-Didasko.
          Synowie do przedszkola-starszy do ostatniej grupy, młodszy do
          pierwszej. Trzeba kupić kredki, 4 ryzy papieru, farby, flamastry,
          papier kolorowy, książki dla starszego, kocyk i ręczniczki dla
          młodszego i buty(Biedronka29,99). Myślę, że 1000zł nam na razie
          wystarczy. Ale trzeba wziąć pod uwagę, że co miesiąc będziemy płacić
          po 350 za chłopaków. Do przyszłego roku kiedy to starszy przejdzie
          do zerówki. No i nie liczę oprócz butów żadnych ubrań a przecież
          jest tego cała masa! Kurtki, bluzki, koszulki, piżamka do
          przedszkola, spodnie w dużych ilościach. Tym bardziej, że moje
          dzieci należą do tych bardzo ruchliwych. Córka potrafiła z
          przedszkola przyjść w spódnicy rozdartej do paska-nie na szwiesmile Bo
          chciała gdzieś wejść i jej nie podciągnęła. Chłopcy strasznie
          wydzierają dziury na kolanach-praktycznie każde spodnie tak kończąwink
          • pitahaya1 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 13:22
            pocztarenata napisała:


            Chłopcy strasznie
            > wydzierają dziury na kolanach-praktycznie każde spodnie tak kończąwink

            W podstawówce też drą. Ubrania potrafią zginąć, nawet pomimo kluczy do szafek.
            Odwieczny problem w szkole, czyli co z kluczami z poprzednich lat. Uczeń oddaje
            pod koniec roku 1-2 klucze. My oddaliśmy 5szt., pozostałe 3 dorobiliśmy na
            wszelki wypadek. W poprzednim roku koleżanka, po której syn odziedziczył szafkę,
            nie oddała kluczasad
            Dopiero po wezwaniu do dyrektora i postraszeniu konsekwencjami w przypadku
            kradzieży, oddała jedną sztukę.
            • ewma Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 13:28
              Kradzieże to osobny temat,moja córka w zeszłym roku szkolnym (kl.I)co
              drugi dzień wracała bez ołówka,gumki,nożyczek,kleju,poowy kredek i
              mazaków.
              I nic nie zrobisz bo stoliki łączone i w trakcie prac ginęły różne
              rzeczy.
              Był też okres gdy blok rysunkowy ,techniczny czy kolorowe papiery
              kupowałyśmy co tydzień bo wystarczy kilkoro uczniów którzy twierdzą ,że
              nie mają więc "pożyczają" od innych.
              • heca7 Re: Dajecie rade z wyprawką? heca7=pocztarenata po 23.08.10, 14:10
                przelogowaniuwink

                U nas nic nie ukradziono. Córka wracała za wszystkim. Ale ławki nie
                są łączone. Poza tym pani ma zwyczaj sprawdzania czy uczeń ma swoje
                przybory. Raz, drugi, trzeci ale potem można dostać uwagę za
                notoryczny brak linijki/gumki itd. A i u nas w szkole nie ma szafek.
                Są tylko szuflady w klasach gdzie dzieci trzymają książki i rózne
                rzadziej używane przybory np flet. Oczywiście szuflady nie są
                zamykane.
                • mulka1 ReWyprawka to jeszcze nie koszty 23.08.10, 15:49
                  Mam dwoje dzieci. Córka I kl lo, syn studia dzienne na dwóch uczelniach. Na
                  zebraniu w LO które odbyło się jeszcze w lipcu poinformowano nas rodziców
                  uczniów kl I o konieczności wpłacenia wpisowego na rzecz szkoły w wysokości 200
                  zł ( liceum państwowe), Kazdy z rodziców otrzymał stosowny blankiet do
                  podpisu.Poinformowano też nas o obowiązkowej składce w wysokości 250zł na poczet
                  komitetu rodz.. Książki, zeszyty u moich dzieci??? Już dawno przestałam sie
                  zastanawiać ile to kosztuje
                  • alanta1 Re: ReWyprawka to jeszcze nie koszty 23.08.10, 15:57
                    mulka1 napisała:

                    > Kazdy z rodziców otrzymał stosowny blankiet do podpisu.

                    I co, potulnie podpisaliście ? Trzeba było spytać o podstawę prawną tych opłat,
                    są w statucie szkoły ?
                    • mulka1 Re: ReWyprawka to jeszcze nie koszty 23.08.10, 16:02
                      Głupio jest nie podpisać, bo tez nikt z rodziców nie chce się przyznać ,że ma np
                      problemy finansowe. Po za tym było to działanie przez zaskoczenie. Ja podpisując
                      blankiet skreśliłam kwotę 200zł i wpisałam 100zł, ale to i tak nie w porządku.
                      • alanta1 Re: ReWyprawka to jeszcze nie koszty 23.08.10, 16:07
                        Wiesz, ja sie bez problemu do tego przyznawałam, jak je miałam, to nie ujma na honorze. Poza tym chodzi o zasadę, tu masz podstawę prawną dot. komitetu z ustawy o systemie oświaty Dziennik Ustaw z 2004 r. Nr 256 poz. 2572 :

                        Art. 54. 1. Rada rodziców może występować do organu prowadzącego szkołę lub placówkę, organu sprawującego nadzór pedagogiczny, dyrektora, rady pedagogicznej oraz rady szkoły lub placówki z wnioskami i opiniami dotyczącymi wszystkich spraw szkoły lub placówki.
                        2. W celu wspierania działalności statutowej szkoły lub placówki rada rodziców może gromadzić fundusze z dobrowolnych składek rodziców oraz innych źródeł. Zasady wydatkowania funduszy rady rodziców określa regulamin, o którym mowa w art. 53 ust. 3.
                    • pitahaya1 Re: ReWyprawka to jeszcze nie koszty 23.08.10, 16:05
                      Więc idź do szkoły i na "dzień dobry" wyjedź z podstawą prawną. Ja tak zrobiłam.
                      Błogosławię dzień, w którym mój syn skończył tę szkołę. Nauczyciele wybitnie
                      skupili się na podstawach prawnych uprzykrzających życie mojemu dziecku.
                      Wszystko zgodnie z literą prawa.
                      • aurinko Re: ReWyprawka to jeszcze nie koszty 23.08.10, 17:56
                        pitahaya1 napisał:

                        > Więc idź do szkoły i na "dzień dobry" wyjedź z podstawą prawną. Ja tak zrobiłam
                        > .
                        > Błogosławię dzień, w którym mój syn skończył tę szkołę. Nauczyciele wybitnie
                        > skupili się na podstawach prawnych uprzykrzających życie mojemu dziecku.
                        > Wszystko zgodnie z literą prawa.

                        Nie wszędzie tak jest. Ja w gimnazjum nie zapłaciłam ani jednej składki na Radę Rodziców, syn przez 2 lata chodził, teraz pójdzie do 3 klasy i nie miał najmniejszych nawet nieprzyjemności z tego powodu. Opłacamy "klasowe" składki w wysokości 2zł miesięcznie na papier do ksero i to wszystko. W szkole syna wielu rodziców tak robi i jakoś ani dyrekcja, ani nauczyciele, ani tym bardziej uczniowie i ich rodzice nie wpadli na pomysł jakiegoś gnębienia tych niepłacących.
                        • pitahaya1 Re: ReWyprawka to jeszcze nie koszty 23.08.10, 18:27
                          Jeśli chodzi o RR, nikt nas nie zamordował i do niczego kijem nie zmuszał. Po
                          prostu wychowawczyni wybranym osobom przekazywała kartki z "zachętą" do zapłaty,
                          podkreślając to głośno, wyraźnie, po nazwisku.
                          Z tą podstawą prawną chodziło mi zupełnie o inną rzecz, nie związaną ze składkami.

                          Ale już panie z trójki klasowej takie spokojne nie były. Powiedziałam, że poza
                          10zł miesięcznie nie wyjdę. Nie tylko ja nie widziałam sensu. Różnica polegała
                          na tym, że niektórzy unikali zebrań, ja byłam na każdym. Pomijając, że na
                          większe wydatki i na koniec roku były osobne zbiórki "bo panie sobie
                          zaplanowały". I jedna z pań tak się na syna uwzięła, że codziennie, przychodząc
                          po swoje dziecko, pytała, czy ma zamiar zapłacić, czy też ma sobie z mamą (czyli
                          mną) porozmawiać. Była wojna, przekazana delikatnie wychowawczyni, które to
                          osoby są oporne na zrzutkę klasową i jak ciężko w tej klasie cokolwiek
                          zaplanować skoro "zawsze ktoś nie chce zapłacić, taka np.: Iksińska, którą
                          przecież stać...".
                          W końcu stwierdziłam, że dodatkowe 40zł składki "na kwiatki" nie jest warte
                          awantury. A pani mi na to, że ma swoje sposoby na takie panie, jak jasmile)))

                          W szkole drugiego syna (liceum) jest po prostu zrzutka po 7zł na koniec rokusmile I
                          tylesmile Tak więc mam nadzieję, że w kolejnej szkole znikną problemy prezentowe,
                          kwiatkowe, słodyczowe.
                          • aurinko Re: ReWyprawka to jeszcze nie koszty 23.08.10, 18:32
                            Szczerze mówiąc, to dziwię się, że dopuściłeś do takiej sytuacji, że jakiś babiszon gnębił Ci dzieciaka namolnymi pytaniami o wpłatę. Po pierwszym jej pytaniu powinna być skutecznie przywołana do porządku.
                            • pitahaya1 Re: ReWyprawka to jeszcze nie koszty 23.08.10, 23:33
                              A to zupełnie wymknęło się spod kontroli. Od początku roku wiedzieliśmy, że
                              miesięczna składka wystarczy na koniec roku. Ale jakimś cudem nie wystarczyła.
                              Dzieciaki duże, na zebraniach spotykamy się sporadycznie, poza zebraniami bardzo
                              rzadko i przypadkowo.
                              Przez syna przekazano mi, że mam dopłacić 40zł "na kwiatki i prezent".
                              Powiedziałam synowi, żeby dopytał, czy mam jakieś zaległości, czy może coś
                              innego. No i wyszło, że panie wymyśliły jakieś ekstra prezenty. Omówić nie było
                              z kim i kiedy.
                              Jasno wytłumaczyłam pani, że nie płacę na nieustalone wydatki.
                              Może liczyła, że syn z kieszonkowego zapłaci, nie wiem. Mniejsza o to, zapłaciłam.
                              To gnębienie to ostatnie tygodnie szkoły. Paniom kasa się rozeszła i szukały,
                              kto jest ww stanie zapłacić. Z tego co wiem, spora część unikała jak mogła.

                              Tak jak wcześniej napisałam, w drugiej szkole takich zwyczajów nie ma. Syn jest
                              w gimnazjum, rodzice widują się rzadko to i pewnie okazji do zbiórek nie będzie.
                          • alanta1 Re: ReWyprawka to jeszcze nie koszty 23.08.10, 19:36
                            pitahaya1 napisał:

                            > Z tą podstawą prawną chodziło mi zupełnie o inną rzecz, nie związaną ze składkami.

                            No to o co ci chodziło ?
                            • pitahaya1 Re: ReWyprawka to jeszcze nie koszty 23.08.10, 23:28
                              O obowiązek dostosowania systemu oceniania do możliwości ucznia.
                  • wieczna-gosia Re: ReWyprawka to jeszcze nie koszty 23.08.10, 16:17
                    ja oddaje taki blankiet nie podpisany i juz. nikt sie nigdy na mni nie
                    mscil place 50 zlotych na rzecz szkoly. no bez przesady.
    • elza78 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 16:20
      bedzie napewno jeszcze duzo drozej bo wzrasta VAT i akcyza i generalnie bedzie
      cud miod ultramaryna a potem zastanowimy sie kolezanki czy dobrze glosujemy smile
      mi tam wcale was nie zal smile
      • gryzelda71 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 17:35
        No nie gadaj,że w związku z faktem,że głosowałaś nie na partię u władzy nie
        zapłacisz większego podatkusmile
        • elza78 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 18:23
          coz mnie tak ten wyzszy podatek nie ukluje, bo tak jak z liniami lotniczymi w
          dobie kryzysu, mam z czego ciac podczas gdy tanie padaja (na wyprawce)
          nie zal mi szczerze, nie zal zupelnie big_grin
          a od 2012 ma nie byc ulgi podatkowej na dzieci tak na pocieszenie
          • gryzelda71 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 18:28
            Tak a ty zyskasz na braku ulgi.smile
            Jakoś nikt tu nie bankrutuje,a wyprawka za poprzednich rządów tez nie była
            symboliczna.
          • aurinko Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 18:33
            elza78 napisała:

            > a od 2012 ma nie byc ulgi podatkowej na dzieci tak na pocieszenie

            Bo ty tak twierdzisz?
          • attiya Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 19:29
            podaj linka o likwidacji ulgi na dziecko, z chęcią poczytam sobie
    • przeciwcialo Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 17:03
      Nie przeorało nas finansowo. Rozlożylismy w czasie zakupy.
    • rosapulchra-0 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 17:42
      leon992 napisała:

      > Pytanie to szczególnie kieruje do mam 3 i więcej dzieci.
      > Ja mam 1 dziecko w początkowej fazie edukacji i przeraziła mnie kwota
      > którą wydaliśmy na szkołe.
      > A gdyby to pomnożyć razy 3 lub więcej dzieci ??????

      jedynym moim kosztem jest kupienie mundurków dla moich dzieci, więc jakby to
      rzec.. współczuję
      • leon992 Re: Dajecie rade z wyprawką? 24.08.10, 20:02
        rosapulchra-0 napisała:

        > jedynym moim kosztem jest kupienie mundurków dla moich dzieci, więc
        jakby to
        > rzec.. współczuję.
        Ale to chyba nie w naszej rzeczywistości,prawda?
    • e_r_i_n Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 19:36
      Fakt, że dziecko idzie do szkoły, nie spada na ludzi jak grom z jasnego nieba
      pod koniec sierpnia. Wystarczy podzielić zakupy na kilka miesięcy i nie czuje
      się tego tak bardzo.
      Wyprawka dla mojego dziecka (z nowym plecakiem, po stary już za dziecinny +
      przyborami itd) zamknęła się w 500 zł. Zakupy robione od czerwca.
    • mama_kotula Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 19:56
      Na podręczniki dla dwójki wydałam niespełna 700zł, artykuły papiernicze - 450
      (tyle, że nasza szkoła ma kosmiczne wymagania typu pastele suche, a ja jednakoż
      wolę artykuły z wyższej półki cenowej, bo w tym przypadku się to przekłada na
      jakość), plecaki i piórniki - 160zł, mundurki i wymagane stroje na wf szacuję
      jakieś 600-700 zł (wszystko liczę dla dwójki).
      Nie spadło to na mnie jak grom z jasnego nieba, kupowałam od początku wakacji,
      mundurki mam częściowo skompletowane, część przyjdzie dopiero we wrześniu.
      • mama_kotula Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 20:00
        Aa - i jeszcze w listopadzie dojdzie wydatek pt. sprzęt narciarski na wf,
        problem mamy o tyle, że zeszłoroczny jest już za mały na syna, a jeszcze za duży
        na córkę, więc wróci do komisu, a mnie ponownie czeka zakup 2 kompletów.
        • moofka Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 20:03
          suche pastele i sprzet narciarski
          gdzie Ty Kotulu dzieci po nauki wyslalas? wink
          • mama_kotula Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 20:13
            moofka napisała:

            > suche pastele i sprzet narciarski
            > gdzie Ty Kotulu dzieci po nauki wyslalas? wink

            Do prywatnej szkółki w Karpaczu tongue_out
            Mimo, że wcale mnie na to nie stać sad
    • izabellaz1 Re: Dajecie rade z wyprawką? 23.08.10, 20:02
      Kolejna dziennikarka zbiera materiały do gazety.
      Media rozdmuchują sprawę, tak jak każdą okazjonalną lub pojawiającą się
      cyklicznie tak jak początek roku szkolnego.
Pełna wersja